Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta P. odmówił wszczęcia, na wniosek J. D., postępowania w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, położoną w P., stanowiącą w dniu wywłaszczenia działkę nr 1 - obecnie działka nr 2 o pow. [...] ha. W uzasadnieniu organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie została wydana decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu na rzecz R. A. Roszczenie zatem zostało w pełni zaspokojone, a J. D. nie ma interesu prawnego w sprawie. Postanowienie zawierało pouczenie o możliwości, terminie i trybie wniesienia zażalenia.
Postanowienie to zostało doręczone J. D. w dniu [...] r.
W przewidzianym ustawowo terminie strona nie wniosła zażalenia.
W dniu [...] r. za pomocą telefaksu J. D. wniosła zażalenie domagając się wyjaśnienia sprawy ustalenia odszkodowania. W dalszej kolejności do Wojewody [...] wpłynął wniosek J. D., wysłany telefaksem [...] r. o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na ww. postanowienie. Jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia zażalenia strona wskazała fakt, iż [...] r. był dniem wolnym od pracy - przypadało w ten dzień święto Bożego Ciała.
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda [...] odmówił przywrócenia J. D. terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie pierwszoinstancyjne. W uzasadnieniu organ II instancji zrelacjonował dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego, przytoczył przepisy art. 61a § 2 i art. 58 § 1 i 2 k.p.a. a następnie wskazał, iż w art. 58 k.p.a. zostały ustanowione przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie. Pierwszą przesłanką jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku winy. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć. Drugą przesłanką jest wniesienie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu.
Kolejna przesłanka to dochowanie siedmiodniowego terminu od dnia ustania przeszkody do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Czwartą przesłanką jest dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony termin. Czynności należy dopełnić nie czekając na przywrócenie terminu.
Wojewoda [...] wskazał następnie, że dwie z czterech przesłanek przywrócenia terminu nie zostały w tej sprawie spełnione. Przede wszystkim strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Odnosząc się do argumentu, iż w trakcie biegu terminu przypadał dzień ustawowo wolny od pracy wskazać należy, iż zgodnie z art. 57 § 1 k.p.a. jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Nieistotnym jest zatem, iż w trakcie biegu tego terminu dwa dni były ustawowo wolne od pracy (Boże Ciało oraz niedziela), dni takie bowiem wliczane są do terminów administracyjnych z wyjątkiem sytuacji, gdy przypada na nie koniec terminu.
Ponadto, strona nie dochowała siedmiodniowego terminu od dnia ustania przeszkody do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Zażalenie zostało złożone dwa dni po upływie terminu ([...] r.), natomiast wniosek o przywrócenie terminu wysłano dwadzieścia dni po wniesieniu zażalenia ([...] r.).
Niespełnienie ustawowych przesłanek skutkuje niemożnością przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia w przedmiotowej sprawie.
Ww. postanowienie Wojewody [...] błędnie wskazywało stronie możliwość wniesienia zażalenia do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, nie zaś skargi do WSA w Gliwicach. Strona, stosownie do pouczenia wniosła zażalenie, które ww. Minister uznał postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] za niedopuszczalne.
Pismem z dnia [...] r. Wojewoda [...] poinformował stronę o sposobie i trybie wnoszenia skargi. W konsekwencji pismem z dnia [...] r. J. D. wniosła skargę na postanowienie Wojewody [...] odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie pierwszoinstancyjne. W skardze sformułowała zarzuty wobec wadliwego jej zdaniem postanowienia Prezydenta Miasta P. Odszkodowanie za nieruchomość otrzymał bowiem R. A., który zdaniem skarżącej nie był uprawniony do jego otrzymania. W jej zaś przypadku organ I instancji odmówił wszczęcia postępowania. W konkluzji wywodów strona wskazała "Proszę o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia środka odwoławczego, oraz o wyjaśnienie tej sprawy".
Odrębnym pismem strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wniosek ten postanowieniem z dnia 17 czerwca 2013 r. Sąd uwzględnił z uwagi na błędne pouczenie skarżącej przez Wojewodę [...] o trybie wniesienia środka zaskarżenia.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego.
Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wykazało, że nie jest ono dotknięte uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie, pozostaje w zgodzie z obowiązującym prawem, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie zasługuje na uwzględnienie.
Zważyć bowiem w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 141 § 2 k.p.a. zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie, a gdy postanowienie zostało ogłoszona ustnie - od dnia jego ogłoszenia stronie. Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia zażalenia – jest zatem zachowanie ustawowego terminu do jego dokonania. Złożenie zażalenia po terminie powodować może różne skutki procesowe w zależności od tego czy żalący się złożył jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia (art. 58 § 1 i 2 k.p.a.) czy też z prośbą taką nie wystąpił. Jeżeli wraz z zażaleniem żalący się złożył wniosek o przywrócenie terminu to wówczas organ odwoławczy jest zobowiązany w pierwszej kolejności wniosek ten rozpoznać, a następnie w zależności od oceny okoliczności i przyczyn wniesienia spóźnionego środka zaskarżenia, bądź to wydać postanowienie, w którym odmówi przywrócenia uchybionego terminu, bądź też, także w drodze postanowienia, przywrócić termin do wniesienia zażalenia i rozpoznać sprawę merytorycznie (art. 59 § 1 k.p.a.).
Jeśli natomiast wnoszący zażalenie nie wystąpił jednocześnie z prośbą o przywrócenie terminu do jego złożenia, wówczas organ odwoławczy jest zobowiązany do wydania postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia (art. 134 w zw. z art. 144 k.p.a.). Rozpatrzenie zażalenia wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowiłoby bowiem rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Należy jeszcze wskazać, iż w myśl art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Stosownie do § 1 cytowanego artykułu przywrócenie terminu jest jednak możliwe jedynie wówczas gdy strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. W art. 58 § 1 i 2 k.p.a. ustanowione zostały zatem cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić kumulatywnie aby przywrócenie terminu było prawnie dopuszczalne.
Należą do nich: uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminu, wniesienie przez stronę wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, dochowanie 7-dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, liczonego od dnia ustania przeszkody oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony podlegający ewentualnemu przywróceniu termin. W myśl powołanego przepisu przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne jeśli strona dopuściła się jakiegokolwiek niedbalstwa i jeśli w istocie mogła albo sama, albo poprzez domowników dokonać czynności w terminie. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw i w tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu (por. wyrok NSA w Katowicach z dnia 28 grudnia 2000 r., sygn. akt I SA/Ka 1781/99).
Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć więc tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA w Gdańsku z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00). Nadto przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 13 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1656/97). Okolicznościami wskazującymi na brak winy osoby zainteresowanej w dochowaniu terminu są zatem np. nieprawidłowe doręczenie pisma (wyrok NSA w Warszawie z dnia 14 grudnia 2000 r., sygn. akt IV SA 2121/98), przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (wyrok NSA w Warszawie z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt SA 1072/00).
Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności niniejszej sprawy stwierdzić w tym miejscu należy, że odmawiając skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania organ II instancji uznał, iż termin ten nie może zostać przywrócony albowiem skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy, a nadto nie złożyła wniosku o jego przywrócenie w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Ocenę tę, zdaniem Sądu, należy w pełni podzielić. Wskazać bowiem w tym miejscu należy, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Prezydenta Miasta P., pomimo poprawnego w tej mierze pouczenia, skarżąca wysłała faxem dopiero 20 dni po wniesieniu zażalenia (spóźnionego o 2 dni w stosunku do terminu ustawowego).
Tym samym skarżąca uchybiła nie tylko ustawowemu terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie pierwszoinstancyjne (którego przywrócenie hipotetycznie jest możliwe) lecz także terminowi do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, który to termin stosownie do art. 58 § 3 k.p.a. jest nieprzywracalny. Nadto we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia J. D. wskazała jako jedyną przyczynę wyjaśniającą spóźnione wniesienie zażalenia fakt, iż postanowienie pierwszoinstancyjne otrzymała [...] r., zaś dzień [...] był dniem Bożego Ciała. Argument ten, zdaniem Sądu, w żadnej mierze nie uzasadnia tezy, iż strona uchybiła terminowi bez swojej winy. Słusznie bowiem wskazuje Wojewoda [...], iż zgodnie z art. 57 § 1 k.p.a. jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło.
Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Bez znaczenia pozostaje tym samym fakt, iż w trakcie biegu tego terminu dwa dni były ustawowo wolne od pracy (Boże Ciało oraz niedziela). Dni takie wliczane są bowiem do terminów administracyjnych z wyjątkiem sytuacji, gdy przypada na nie koniec terminu, wówczas bowiem za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni (art. 57 § 4 k.p.a.). Sytuacja taka nie miała jednak miejsca w przedmiotowej sprawie, albowiem koniec terminu do wniesienia zażalenia przypadł na dzień powszedni.
W konsekwencji poprawnie, zdaniem Sądu, organ II instancji zaskarżonym postanowieniem odmówił przywrócenia stronie terminu do wniesienia zażalenia. Wobec bowiem nieuprawdopodobnienia przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia oraz wobec uchybienia terminowi do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia – uwzględnienie wniosku strony było prawnie niedopuszczalne. Strona nie uwiarygodniła bowiem stosowną argumentacją swojej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych oraz faktu, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna, nie dochowała nadto nieprzywracalnego terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia.
W konsekwencji zaskarżone postanowienie Wojewody [...] odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznać należy za pozostające w zgodzie z prawem. Do wydania postanowienia takiego organ z przyczyn wyjaśnionych powyżej był zresztą prawnie zobligowany.
Sąd podkreśla w tym miejscu, że kontroli podlegało w niniejszej sprawie jedynie postanowienie organu II instancji odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, mające zatem charakter wyłącznie proceduralny. W konsekwencji także Sąd, będąc związanym przedmiotem zaskarżenia, nie mógł badać ani pod względem formalnym, ani merytorycznym, zgodności z prawem postanowienia Prezydenta Miasta P. w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w kwestii odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
Sąd wskazuje nadto, odnosząc się do sformułowanego w skardze wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Prezydenta Miasta P., że nie leży w zakresie kognicji Sądu rozpatrywanie wniosków o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia od rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów uznających poprawność przyjętego przez organ II instancji rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.