Uzasadnienie
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. prowadził postępowanie w sprawie nadbudowy i rozbudowy budynku byłej pieczarkarni z przeznaczeniem na budynek mieszkalny, prowadzonych przez R. W. w oparciu o pozwolenie na budowę. Już w trakcie postępowania inwestor zmienił planowane przeznaczenie obiektu, na magazynowy. Organ pierwszej instancji stwierdził, że roboty są prowadzone z istotnym odstępstwem od zatwierdzonej dokumentacji projektowej. Postanowieniem nr [...] z [...] organ wstrzymał roboty budowlane z uwagi na stwierdzone odstępstwa i nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia oceny technicznej jakości i prawidłowości wykonanych dotychczas robót budowlanych, nie ujętych w projekcie budowlanym, sposobu i prawidłowości wykonania elementów żelbetowych, kwestii braku dylatacji na całej długości ściany z sąsiadującym budynkiem, położonym przy ul.[...]. Ocena techniczna została przedłożona i wskazano, że inwestor planował złożyć we właściwym organie administracji architektoniczno-budowlanej wniosek o zatwierdzenie dokonanych odstępstw wraz ze stosownym projektem, obejmującym dokonane odstępstwa. Roboty zostały jednak wykonane przed złożeniem takiego wniosku.
Decyzją nr [...] z [...] PINB w R. nałożył na Inwestora obowiązek sporządzenia i przedłożenia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego dokonane zmiany. Projekt taki został sporządzony i przedłożony.
Decyzją nr [...] z [...] organ pierwszej instancji zatwierdził projekt budowlany zamienny i udzielił pozwolenia na wznowienie robót budowlanych oraz nałożył na inwestora obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego obiektu.
W wyniku odwołania właścicieli sąsiedniej nieruchomości A. i M. W. Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] znak; [...] stwierdził nieważność decyzji PINB w R. nr [...] z [...] zatwierdzającej projekt budowlany zamienny i udzielającej pozwolenia na wznowienie robót. Przyczyną stwierdzenia nieważności były nieprawidłowości związane z formą przedłożonego projektu budowlanego zamiennego, brakiem badania jego zgodności z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jak również zatwierdzenie projektu, którego ustalenia naruszały przepisy techniczno-budowlane, gdyż przewidywał on usytuowanie ściany z otworami okiennymi w odległości 3,66 m od granicy działki. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją GINB, a skargę na tę decyzję oddalił WSA w Warszawie wyrokiem z 28 września 2016 r., sygn. akt; VII SA/Wa 2863/15.
Podejmując ponownie sprawę organ I instancji wystąpił do Naczelnika Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta R. o podanie ustaleń obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta R. dla terenu, na którym zlokalizowano przedmiotowy obiekt i wydanie opinii, czy zmiana zamierzonego sposobu użytkowania byłej pieczarkarni z mieszkalnego na magazynowy jest zgodna z ustaleniami tego planu.
Pismem z 13 czerwca 2017 r. Naczelnik Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta R. wskazał, że zgodnie z ustaleniami mpzp miasta R., zatwierdzonego uchwalą nr [...] Rady Miasta R. z [...] teren posadowienia spornego obiektu oznaczony jest symbolem MNUl, tj. terenu zabudowy mieszkaniowo-usługowej z podstawowym przeznaczeniem gruntów pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną oraz nieuciążliwą funkcję usługową, w tym rzemiosła. Wskazano też, że zmiana przeznaczenia rozbudowywanego i przebudowywanego obiektu na funkcję magazynową nie stoi w sprzeczności z ustaleniami planu, jeśli funkcja usługowa jest zgodna z ustaleniami planu dla tego terenu - jest nieuciążliwa.
Decyzją nr [...] z [...] PINB w R. zatwierdził projekt budowlany zamienny i udzielił pozwolenia na wznowienie robót budowlanych obejmujących nadbudowę i przebudowę budynku byłej pieczarkarni na budynek magazynowy, zlokalizowany w R., przy ul. [...] na działce nr [...] oraz nałożył na inwestora obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie tego budynku.
Odwołanie od tej decyzji, jak poprzednio, wnieśli właściciele sąsiedniej nieruchomości. W wyniku jego rozpatrzenia Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. decyzją z [...] nr[...], uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez PINB. Organ odwoławczy, co do zasady, podzielił w tej decyzji większość twierdzeń i wniosków, zawartych w zaskarżonej ówcześnie decyzji organu pierwszej instancji, niemniej jednak był zmuszony do wydania rozstrzygnięcia o charakterze kasatoryjnym z uwagi na nierozpoznanie przez PINB kwestii, związanej z szerokością drogi dojazdowej do spornego obiektu.
Po raz kolejny podejmując postępowanie organ I instancji zwrócił się z zapytaniem do Komendy Rejonowej Straży Pożarnej w R. o zajęcie stanowiska, czy szerokość drogi dojazdowej do spornego obiektu (wynosząca od 3,0 do 2,79 m) jest wystarczająca dla uznania braku naruszeń przepisów o ochronie przeciwpożarowej. W odpowiedzi Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w R. wskazał, że przeprowadzono wizję lokalną przedmiotowego obiektu oraz drogi dojazdowej i ustalono, że przedmiotowy budynek jest budynkiem niskim o powierzchni 264,08 m2, niepodpiwniczonym, o gęstości obciążenia ogniowego do 500 MJ/m2 i nie występuje w nim strefa zagrożona wybuchem, w związku z czym nie ma konieczności zapewnienia w tym budynku drogi pożarowej, spełniającej wymogi § 12 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę i dróg pożarowych, a szerokość drogi dojazdowej od 2,79 do 3,0 m nie stanowi utrudnienia w dojeździe jednostek ochrony przeciwpożarowej do przedmiotowego obiektu.
PINB zbadał także podnoszoną przez właścicieli sąsiedniej nieruchomości kwestię odprowadzania wód opadowych z przedmiotowego budynku i ustalił w oparciu o informację uzyskaną od Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w R., że w pobliżu tej inwestycji nie występuje sieć kanalizacji deszczowej, która mogłaby być odbiornikiem dla odwodnienia planowanej inwestycji, a zatem wody opadowe winny być odprowadzane na własny teren nieutwardzony, do studni chłonnych oraz zbiornika retencyjnego.
W konsekwencji organ I instancji decyzją nr [...] z[...], zatwierdził projekt budowlany zamienny i udzielił pozwolenia na wznowienie robót budowlanych oraz nałożył na inwestora obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie tego budynku.
Odwołanie od tej decyzji wnieśli A. i M. W. W treści odwołania po raz kolejny pełnomocnik Skarżących wskazała szereg zarzutów wobec zaskarżonej decyzji, która jej zdaniem zatwierdza projekt naruszający przepisy techniczno-budowlane i o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wskazała także, że nie została przez PINB ustalona kwestia inwestora spornych robót, co powoduje, że decyzja została wydana dla właściwego podmiotu.
Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżoną decyzją utrzymał rozstrzygnięcie organu I instancji w mocy. W pełni podzielił on stanowisko wyrażone w uzasadnieniu tego aktu.
Skargę na tę decyzję do tutejszego Sądu złożyli A. i M. W. reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika. Domagając się uchylenia rozstrzygnięć organów obu instancji, ewentualnie stwierdzenia nieważności rozstrzygnięć organów obu instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania zarzucili ŚWINB w Katowicach naruszenie:
- - art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j. Dz. U. 2018 r. poz. 1202, ze zm. - "p. b.") w związku z § 14 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2015 r. poz. 1422 ze zm.- "r.w.t.") poprzez zaprojektowanie w zatwierdzonym projekcie budowlanym dojazdu do magazynu niespełniającego wymogów co do szerokości;
- - § 28 r.w.t. poprzez dopuszczenie rozprowadzania wód opadowych na teren własny inwestora, podczas gdy nie wykluczono możliwości podłączenia budynku do kanalizacji deszczowej znajdującej się w ciągu ul. [...] w R. oraz nie przewidziano w projekcie żadnych rozwiązań co do sposobu rozprowadzenia tych wód (odpływy rur spustowych, drenaż, studnie chłonne itp.), a także ten sam teren na południe od budynku (tzn. między budynkiem a ul.[...]) mający zapewniać wchłanianie wód opadowych, jest jednocześnie w całości utwardzony i przewidziany jako dojazd i miejsce postojowe, a tego rodzaju tereny zgodnie z r.w.t. mają zapewniać spływ wód, a nie ich wchłanianie;
- - art. 35 ust. 1 pkt 2 p.b. w związku z § 12 ust. 1 pkt 1 r. w.t. poprzez dopuszczenie ściany z otworem drzwiowym w odległości mniejszej niż 4 m od granicy działki;
- - art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b. poprzez zatwierdzenie projektu zamiennego naruszającego ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie powierzchni biologicznie czynnej.
Odpowiadając na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swą dotychczasową argumentację
Pismem z dnia 10 listopada 2018 r. pełnomocnik skarżących rozwinął swój wniosek o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji stwierdzając, że odwołanie złożone od decyzji organu I Instancji zawierało braki formalne, do których uzupełnienia nie wezwał żaden z organów, a to w postaci braku podpisu pod odwołaniem. Jak wskazuje się w orzecznictwie, jeżeli odwołanie nie zawiera wszystkich koniecznych elementów, w tym podpisu, wówczas organ odwoławczy zobowiązany jest wezwać wnoszącego odwołanie do usunięcia jego braków w terminie 7 dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Odwołanie bez oryginalnego podpisu strony, a więc niespełniające określonych w art. 63 § 3 k.p.a. wymogów, nie jest bowiem odwołaniem w rozumieniu art. 127 § 1 k.p.a. i art. 128 k.p.a., a jego rozpoznanie jest dotknięte wadą nieważności określoną w przepisie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Na skutek śmierci jednego z uczestników postępowanie sądowe zostało zawieszone postanowieniem tutejszego Sądu z dnia 28 stycznia 2019 r.
Postanowieniem z dnia 30 listopada 2020 r. Sąd podjął postępowanie.
Dnia 30 grudnia 2020 r. do Sądu wpłynęło pismo uczestnika postępowania, R. W., w którym przedstawia on swoje stanowisko w pełni akceptując ustalenia organów nadzoru budowlanego.
Pismem z dnia 10 stycznia 2021 r. pełnomocnik skarżących ponownie wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji organu odwoławczego, gdyż samo odwołanie nie było opatrzone podpisem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, ze Sąd uwzględniając skargę stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Proces kontroli zaskarżonej decyzji Sąd rozpocznie od ustalenia, czy podniesione w skardze zarzuty formalne są uzasadnione.
Kodeks postępowania administracyjnego nie przewiduje szczególnych wymogów co do formy i treści odwołania od decyzji. Wystarczające jest by z odwołania wynikało, że strona nie jest zadowolona z zaskarżanej decyzji. Jedynymi obligatoryjnymi składnikami odwołania są te same elementy, które muszą występować w każdym innym piśmie w sprawie administracyjnej, czyli oznaczenie strony, jej imię i nazwisko bądź firma, adres, żądanie i podpis. W odniesieniu do tego ostatniego elementu warto wskazać na treść art. 63 § 3 k.p.a., zgodnie z którym "podanie wniesione pisemnie albo ustnie do protokołu powinno być podpisane przez wnoszącego, a protokół ponadto przez pracownika, który go sporządził. Gdy podanie wnosi osoba, która nie może lub nie umie złożyć podpisu, podanie lub protokół podpisuje za nią inna osoba przez nią upoważniona, czyniąc o tym wzmiankę obok podpisu".
Jeżeli podanie nie spełnia wymagań ustalonych w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania (art. 64 § 2 k.p.a.).
Brak podpisu osoby wnoszącej odwołanie, jeśli nie zostanie usunięty poprzez wezwanie do usunięcia braków, uniemożliwia wywołanie skutków prawnych wniesionego podania, tj. w przypadku odwołania powoduje niemożność rozpoznania go przez organ administracji. Odwołanie bez oryginalnego podpisu strony, a więc niespełniające określonych w art. 63 § 3 k.p.a. wymogów, nie jest bowiem odwołaniem w rozumieniu art. 127 § 1 i art. 128 k.p.a., a jego rozpoznanie jest dotknięte wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (por wyroki WSA w Krakowie z dnia 16 stycznia 2019 r., sygn. III SA/Kr 1252/18, WSA w Łodzi z dnia 5 grudnia 2018 r., sygn. III SA/Łd 736/18, – wszystkie orzeczenia za CBOSA).
Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy należy uznać, że podnoszone w skardze zarzuty, dotyczące nieważności decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach, są uzasadnione. Została ona bowiem wydana na skutek rozpatrzenia odwołania nie zawierającego kluczowego elementu, jakim jest podpis wnoszącego – w tym przypadku pełnomocnika skarżących. De facto organ przeprowadził postępowanie drugoinstancyjne i wydał decyzję pomimo tego, że odwołanie nie zostało złożone. Jednocześnie pełnomocnik skarżących nie został wezwany do uzupełnienia odwołania o własnoręczny podpis. Została zatem spełniona przesłanka, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach winien rozważyć, czy w rozstrzyganej sprawie, prawie 4 lata po wydaniu decyzji przez organ I instancji możliwe jest wezwanie pełnomocnika skarżących do uzupełnienia odwołania o podpis. Weźmie również pod uwagę okoliczność, że uchybienia formalne będące przyczyną stwierdzenia nieważności decyzji były podnoszone przez tego pełnomocnika od kilku lat.
W związku z powyższym, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
II >