Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta Miasta T. wymierzającej "A" Spółka Jawna z siedzibą w T. karę w wysokości 279.311,13 zł za wycięcie bez wymaganego zezwolenia 13 sztuk drzew.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Katowicach Gmina T. wniosła o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skarżący zarzucił organowi II instancji naruszenie:
- - art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 88 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego i w efekcie uznanie, że Prezydent Miasta T. nie podjął czynności mających na celu prawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania;
- - art. 88 ust. 4 w zw. z art. 88 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody w związku z art. 7, 77 § 1 K.p.a. poprzez błędną wykładnie wskazanych przepisów i ustalenie, że skarżący nie udowodnił wykluczenia zachowania i nie odroczył w związku z tym terminu płatności kary administracyjnej
- - art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez błędną ich wykładnię i w efekcie stwierdzenie nieważności decyzji |I instancji pomimo braku ku temu przesłanek.
Skarżący podnosił, że naruszenie jego interesu prawnego, w wyniku wydania zaskarżonej decyzji, wynika z konieczności wydatkowania przez skarżącą środków publicznych w postaci uiszczonych już przez spółkę rat wymierzonej administracyjnej kary pieniężnej, będących dochodem skarżącej zgodnie z art. 402 ust. 5 ustawy prawo ochrony środowiska, oraz wynika z utraty prawa skarżącej do żądania nieuiszczonych jeszcze kwot.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach wniosło o jej odrzucenie. Organ II instancji wskazał, iż w niniejszej sprawie organ I instancji zajmuje różne pozycje – raz organu wydającego decyzję, innym razem strony postępowania, w zależności od etapu załatwiania sprawy z zakresu administracji publicznej. Powierzenie natomiast organowi jednostki samorządu terytorialnego orzekania w sprawach indywidualnych wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego czy też sądowoadministacyjnego. Organ podkreślił, że wywodzony przez stronę skarżącą interes prawny nie może być efektem wyłącznie potencjalnego utracenia dochodów przez skarżącą, lecz musi wynikać z powszechnie obowiązującego prawa, a nadto z powiazania skargi z własną sprawą administracyjną. Dodatkowo organ II instancji podniósł, że skarga została złożona z uchybieniem ustawowego terminu do jej wniesienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W niniejszej sprawie w pierwszej kolejności należało rozważyć dopuszczalność wniesienia skargi przez Gminę T. Stosownie bowiem do treści art. 50 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. Dalej p.p.s.a,) "uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym".
Wskazać należy, iż według art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.) pojęcia strony nie można odnieść do podmiotu występującego w sprawie w charakterze organu administracyjnego, dopuszczenie zaś możliwości wniesienia skargi przez organ administracji publicznej, który orzekał w sprawie, nadawałoby temu organowi dwojakie uprawnienia. Z jednej strony uprawnienia władcze w zakresie rozstrzygnięcia, z drugiej zaś - uprawnienia strony, która kwestionuje poprzez skargę takie rozstrzygnięcie (por. postanowienie NSA z dnia 19 października 2000 r., sygn. II SA/Gd 2159/00, LEX 446440). Odnosi się to także do organu I instancji, któremu żaden przepis nie przyznaje uprawnienia do przekształcenia się w określonej fazie postępowania z organu podejmującego władcze rozstrzygnięcia w podmiot kwestionujący takie rozstrzygnięcia w drodze skargi (por. postanowienie NSA z dnia 2 marca 2006 r., sygn. akt II GSK 387/05, LEX nr 197511, zob. także uchwałę SN z dnia 27 lipca 1993 r., sygn. akt III AZP 8/93, publ. OSNPC 1994 r., nr 1, poz. 3).
Odnosząc się do pojęcia "interesu prawnego podmiotu wnoszącego skargę do sądu", wskazać należy, że w rozumieniu przywołanego przepisu, interes prawny przejawia się w tym, że podmiot ten działa we własnym imieniu i ma roszczenie o przyznanie uprawnienia lub zwolnienia z nałożonego obowiązku.
Jak wynika z przywołanego art. 50 p.p.s.a. prawo do wniesienia skargi do sądu administracyjnego ma każdy, kto ma w tym interes prawny, który musi wynikać z przepisu prawa materialnego, przy czym chodzi tu o taki przepis, z którego dla danego podmiotu wynikają prawa lub obowiązki, pozostające w związku z konkretnym rozstrzygnięciem. Innymi słowy mówiąc, interes prawny będzie posiadał taki podmiot, dla którego istnieje przepis prawa materialnego, z którego dla tego podmiotu można wyprowadzić uprawnienie lub obowiązek.
W rozpatrywanej sprawie Gmina T. nie ma interesu prawnego we wniesieniu skargi na decyzję organu odwoławczego, stwierdzającego nieważność decyzji organu I instancji. Kara za usunięcie drzew bez zezwolenia została nałożona na "A" Spółka Jawna w T. na podstawie art. 88 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody (obecnie t. jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 142 ze zm.) i stanowi zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 13 listopada 2003 roku o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (obecnie t. jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1453 ze zm.) dochód własny gminy, jednocześnie Gminie T. nie przysługuje żaden tytuł prawny do nieruchomości, na której rosły wycięte drzewa.
W przepisach prawa materialnego cywilnego i administracyjnego, nie ma takiego uregulowania, z którego wynikałyby prawa lub obowiązki dla podmiotu, nie mającego tytułu prawnego do nieruchomości. Gmina T. jest zainteresowana jedynie pobraniem kary za wycięcie drzew bez zezwolenia, który jest jedynie interesem majątkowym, a nie interesem prawnym. Można zatem uznać, iż interes ten jest interesem faktycznym, polegającym na przysporzeniu gminie korzyści materialnej a nie interesem prawnym, wynikającym z przepisu prawa materialnego. Z uwagi na brak interesu prawnego, w ocenie Sądu Gmina T., nie jest podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi do sądu administracyjnego (por. postanowienie NSA z dnia 23 stycznia 2003 r., II SA/Łd 1957/02; niepublik).
Także w Uchwale Składu Siedmiu Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 r., OPS 1/03 (ONSA 2003, z.4, poz. 115) przyjęto, że powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej - w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę, jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego bądź sądowoadministracyjnego. W takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego, nie ma w takim postępowaniu legitymacji procesowej strony, nie jest również podmiotem uprawnionym do zaskarżania decyzji administracyjnych do NSA ani legitymowanym do wystąpienia z powództwem do sądu powszechnego. Pogląd ten podzielił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 lutego 2005 roku, w sprawie OSK 1017/04 (nie publikowany) uznając, iż nie do przyjęcia jest stanowisko, że gmina może zajmować różną pozycję (raz organu wydającego decyzje, innym razem strony postępowania) w zależności od etapu załatwiania sprawy w zakresie administracji publicznej.
Sąd tej uznał zatem, że gmina, której organ wydał decyzję w sprawie w pierwszej instancji nie ma legitymacji skargowej do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, wydaną w tejże sprawie. W niniejszej sprawie Prezydent Miasta T. był organem uprawnionym wydania decyzji w oparciu o art. 88 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 92, poz. 880 ze zm.).
Z tego powodu skarga gminy podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna na zasadzie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.
Jedynie na marginesie należy wskazać, że skarga została wniesiona z uchybieniem terminu. W myśl art. 53 § 1 p.p.s.a., skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, zaskarżone rozstrzygnięcie wraz z prawidłowym pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia skargi do sądu administracyjnego, zostało doręczone skarżącemu w dniu 17 listopada 2017 r.
Powyższe oznacza, że termin do wniesienia skargi upłynął dla skarżącego w dniu 18 grudnia 2017 r. Zatem skarżący wnosząc skargę w dniu 20 grudnia 2017 r. uchybił terminowi do jej złożenia.