Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 18 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Gl 981/16

prawomocnyRozstrzygnięcie: w częściTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka przewodniczący
Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska
Sędzia WSA Artur Żurawik sprawozdawca
Agnieszka Jurczak protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 18 stycznia 2017 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Prokuratora Rejonowego w Jastrzębiu - Zdroju na uchwałę Rady Miejskiej w Jastrzębiu - Zdroju z dnia 25 lutego 2016 r. nr III.25.2016 w przedmiocie ustalenia strefy płatnego parkowania stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w § 3 w części obejmującej wyrażenie "oraz w soboty w godzinach od 9:00 do 13:00".

Uzasadnienie

Rada Miasta Jastrzębie - Zdrój uchwałą z dnia 25 lutego 2016 r. nr III.25.2016 w sprawie parkowania pojazdów samochodowych na drogach publicznych oraz wysokości opłat pobieranych z tego tytułu na terenie Miasta Jastrzębie – Zdrój (Dz. Urz. Woj. Śląskiego z 2016 r., poz. 1368), wydaną na podstawie przepisów: art. 13b ust. 3 i 4, art. 13f ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (obecnie j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1440 – dalej u.d.p.), art. 18 ust. 2 pkt 15, art. 40 ust. 1, art. 41 ust. 1, art. 42 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 r. poz. 1515 z późn. zm. – dalej u.s.g.), w §3 ustaliła, że "Opłata pobierana będzie z góry w dni robocze od poniedziałku do piątku w godzinach od 9.00 do 17.00, oraz w soboty w godzinach od 9.00 do 13.00 w systemie samoobsługowym za pomocą parkomatów."

Skargę na powyższą uchwałę wniósł Prokurator Rejonowy w Jastrzębiu - Zdroju, w zakresie postanowień zawartych w §3, w części obejmującej wyrażenie "oraz w soboty w godzinach od 9.00 do 13.00". Uchwale tej zarzucił istotne naruszenie §135 w zw. z §143 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (obecnie j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 283) poprzez wykroczenie poza delegację ustawową zawartą w art. 13b ust. 4 pkt 3 u.d.p. i uchwalenie prawa pobierania opłat w strefie płatnego parkowania w soboty, podczas gdy kompetencja ta nie została udzielona organowi stanowiącemu Gminy. Podnosząc powyższy zarzut Prokurator wniósł o stwierdzenie nieważności §3 zaskarżonej uchwały w zakresie postanowień zawartych w części obejmującej wyrażenie "oraz w soboty w godzinach od 9.00 do 13.00", jako naruszających w sposób istotny prawo.

W uzasadnieniu, powołując się na orzecznictwo sądowe, podano m. in., że obecnie są dwie kategorie dni wolnych od pracy: te, które wynikają z ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (j.t. Dz. U. z 2015 r., poz. 90), oraz te, które wynikają z ustawowej zasady pięciodniowego tygodnia pracy. Pięciodniowy tydzień pracy ma charakter ustawowy i powszechny, a w praktyce dniem wolnym od pracy, ustalonym w rozkładach pracy, jest z reguły sobota.

W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie. W uzasadnieniu podano m. in., że w ustawodawstwie brak jest legalnej definicji "dni roboczych", dlatego pojęcie to należy ustalać w oparciu o ustawową kategorię dni wolnych od pracy. Zamknięty katalog tych dni został zawarty w ustawie z dnia 18 stycznia 1951 roku o dniach wolnych od pracy i obejmuje on niedziele oraz święta tam wymienione. Z tego wynika, że sobota nie została uznana za dzień ustawowo wolny od pracy. Należy więc dokonać rozróżnienia na dni, które nie są wolnymi od pracy, a zatem są dniami roboczymi oraz na dni wolne od pracy wyliczone w ww. ustawie. Każdy dzień, który nie został przez ustawodawcę uznany za dzień wolny od pracy jest dniem roboczym i dlatego właśnie, w ocenie organu, za taki dzień należy uznać również sobotę.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Jednocześnie, w świetle art. 3 § 1 pkt 5 p.p.s.a. sądy administracyjne właściwe są do kontroli zgodności z prawem aktów prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego.

W kontrolowanej sprawie zaskarżona uchwała nie została objęta rozstrzygnięciem nadzorczym, a skarga została wniesiona do Sądu przez Prokuratora w trybie art. 50 § 1 w zw. z art. 53 §3 p.p.s.a. Z tego też względu skargę uznać należało za skuteczną i podlegała ona merytorycznemu rozpoznaniu.

Zgodnie z art. 13b ust. 1 i 2 u.d.p. "Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo (ust. 1). Strefę płatnego parkowania ustala się na obszarach charakteryzujących się znacznym deficytem miejsc postojowych, jeżeli uzasadniają to potrzeby organizacji ruchu, w celu zwiększenia rotacji parkujących pojazdów samochodowych lub realizacji lokalnej polityki transportowej, w szczególności w celu ograniczenia dostępności tego obszaru dla pojazdów samochodowych lub wprowadzenia preferencji dla komunikacji zbiorowej."

Nie jest sporny fakt spełnienia drugiej z przesłanek uzasadniających ustalenie strefy płatnego parkowania, czyli przesłanki uzasadniającej lokalizację strefy w miejscu charakteryzującym się znacznym deficytem miejsc parkingowych. W centrach miast deficyt miejsc parkingowych zwykle ma charakter realny, także w soboty, kiedy odbywa się handel. W związku z tym strefa płatnego parkowania, służąca wymuszeniu odpowiedniej rotacji pojazdów, może mieć uzasadnienie. Problem sprowadza się jednak do wykładni "dni roboczych" w rozumieniu art. 13b ust. 1 u.d.p. Sąd w niniejszym składzie podzielił tu argumentację NSA wyrażoną w wyroku z dnia 26 kwietnia 2016 r., sygn. I OSK 3507/15, w którym to dokonano analizy wyżej cytowanych przepisów.

Zgodnie z art. 94 Konstytucji RP organy samorządu terytorialnego ustanawiają akty prawa miejscowego na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie. Ustawa określa także zasady i tryb wydawania aktów prawa miejscowego. W świetle przywołanego wyroku NSA nie budzi wątpliwości, że zaskarżona uchwała wymaga zaliczenia jej do aktów prawa miejscowego. Adresatami jej są wszystkie osoby fizyczne i podmioty gospodarcze, korzystające z możliwości parkowania w strefie.

Należy przy tym wykluczyć przyjętą przez organ administracji koncepcję wykładni a contrario przepisu art. 1 ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy, co wynika również z przywołanego wyroku NSA z dnia 26 kwietnia 2016 r. Upoważnienie ustawowe do ustanowienia aktu prawa miejscowego musi być wyraźne, a zatem nie może opierać się na domniemaniu, czy wykładni rozszerzającej. Z kolei wnioskowanie a contrario (z przeciwieństwa) jest dopuszczalne w tych przypadkach, kiedy dana regulacja ma charakter zamknięty i wyczerpujący, kiedy dany przepis reguluje wszystkie sytuacje, z którymi normodawca chciał powiązać określony skutek prawny (L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2010, s. 246 i podane tam orzecznictwo). Tymczasem wskazywana ustawa z 1951 r. zawiera jedynie regulację odnoszącą się do dni wolnych od pracy, nie zawiera natomiast regulacji związanych z czasem pracy, rozkładem pracy, organizacją dni dodatkowo wolnych od pracy oraz zasad udzielania takich dni przez pracodawców.

To z kolei wyklucza możliwość wnioskowania a contrario oraz przyjęcia, że z samego faktu nieujęcia w omawianym katalogu sobót, ustawa wprowadza zasadę, że wszystkie soboty są dniami roboczymi. Wnioskowanie takie prowadziłoby do sprzeczności z pozostałym ustawodawstwem regulującym czas pracy pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, a w szczególności z przepisami działu VI, rozdziału II, ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1666).

Przy tym w uchwale z dnia 15 czerwca 2011 r., sygn. akt I OPS 1/11, NSA – przywołując uchwałę NSA z dnia 25 czerwca 2001 r., FPS 7/00 (publ. w ONSA z 2001 r., nr 4, poz. 149) – zgodził się, że obecnie wyróżnić można dwie kategorie dni wolnych od pracy: te, które wynikają z ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy, oraz te, które wynikają z ustawowej zasady pięciodniowego tygodnia pracy. Pięciodniowy tydzień pracy ma charakter ustawowy i powszechny, a w praktyce dniem wolnym od pracy, ustalonym w rozkładach pracy, jest z reguły sobota. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu uchwały kładzie wprawdzie nacisk na procesowe skutki (negatywne dla strony) ewentualnego zrównania soboty z dniem roboczym, ale w sensie systemowym wykładnia ta – jak przyznaje NSA w ww. wyroku z dnia 26 kwietnia 2016 r. – ma także znaczenie na gruncie przepisu art. 13b ust. 1 u.d.p. Wyprowadzona została ona bowiem z normy prawa administracyjnego, z uwzględnieniem uwarunkowań materialnoprawnych związanych z regulacją pracowniczego czasu pracy, a ta ostatnia ma decydujące znaczenie dla wyróżnienia kategorii "dnia roboczego".

Tego rodzaju podejście znalazło wyraz w orzecznictwie sądów administracyjnych (np. wyroki: WSA w Krakowie z dnia 24 października 2013 r., sygn. akt III SA/Kr 356/13, WSA w Opolu z dnia 2 czerwca 2015 r., sygn. akt II SA/Op 143/15, WSA w Poznaniu z dnia 2 marca 2016 r., sygn. akt III SA/Po 4/16).

Sąd w niniejszym składzie podziela stanowisko wyrażone w ww. orzecznictwie, że skoro sobota powinna być traktowana na równi z dniami ustawowo wolnymi od pracy w rozumieniu art. 57 §4 Kodeksu postępowania administracyjnego, a to zgodnie z uchwałą 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2011 r., sygn. akt I OPS 1/11, a także zważywszy na zasadę zaufania do państwa i stanowionego przez niego prawa, to należy soboty w ten sam sposób traktować na gruncie tej samej gałęzi prawa - prawa administracyjnego, w tym na gruncie ustawy o drogach publicznych. Stąd wykładnia przepisu art. 13b ust. 1 ustawy o drogach publicznych, wobec braku legalnej definicji "dni roboczych", powinna uwzględniać ten sposób jego rozumienia, który by zapewniał bezpieczeństwo prawne, a zatem, aby wykładnia tego przepisu nie prowadziła do niejednolitej wykładni takich samych pojęć w ramach administracyjnego prawa materialnego oraz procesowego.

Dodatkowo, wskazać należy, że przy interpretacji przepisów art. 87 ust. 2 i art. 94 Konstytucji, odnoszących się do źródeł prawa, należy mieć na uwadze takie zasady przyjęte w polskim systemie prawnym jak: zakaz domniemywania kompetencji prawodawczych oraz zakaz wykładni rozszerzającej kompetencje prawodawcze. Z zagadnieniem tym wiąże się również zakaz wyprowadzania kompetencji w drodze analogii. Jednocześnie, wystąpienie jakichkolwiek wątpliwości co do istnienia określonej kompetencji powinno być równoznaczne ze stwierdzeniem braku tej kompetencji. W stosunku do organów administracji publicznej nie stosuje się bowiem zasady, zgodnie z którą to, co nie jest zakazane, jest dozwolone. Przeciwnie, dozwolone jest tylko to, co znajduje wyraźną podstawę prawną (art. 7 Konstytucji). Skoro z przywołanego orzecznictwa (w części zapadłego już przed wydaniem zaskarżonej uchwały i publikowanego w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych) wynikało, iż kwestia charakteru sobót była sporna, stąd brak było podstaw, by Rada Miasta przyjmowała wykładnię prowadzącą do rozszerzenia obciążeń publicznoprawnych wobec adresatów kwestionowanej regulacji. Wprowadzenie ich wymaga wyraźnej podstawy prawnej, a tej nie było.

Wskazać również należy, że Rada Miasta w kwestionowanym §3 również wyraźnie odróżniła "dni robocze od poniedziałku do piątku" oraz soboty, które umieściła poza katalogiem "dni roboczych".

Rozważając treść przepisów art. 91 ust. 1 i ust. 4 u.s.g., należy uznać, iż ustawodawca wskazał, że podstawą stwierdzenia nieważności uchwały lub zarządzenia organu gminy są istotne naruszenia prawa, przy czym powoływana regulacja ustrojowa nie typizuje takich istotnych naruszeń prawa, podobnie jak nie charakteryzuje nieistotnych naruszeń prawa, które ustawodawca uwzględnił w art. 91 ust. 4 u.s.g. W wyroku NSA z dnia 17 lutego 2016 r., II FSK 3595/13, stwierdzono, że "Do takich istotnych naruszeń, skutkujących nieważnością uchwały, zalicza się naruszenie: przepisów wyznaczających kompetencję do podejmowania uchwał, podstawy prawnej podejmowania uchwał, przepisów prawa ustrojowego, przepisów prawa materialnego przez wadliwą ich wykładnię, a także przepisów regulujących procedurę podejmowania uchwał."

Z powyższych względów na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a. należało zatem stwierdzić nieważność zaskarżonej uchwały w § 3 w części obejmującej wyrażenie "oraz w soboty w godzinach od 9:00 do 13:00". Zaskarżona uchwała w tym zakresie została wydana z istotnym naruszeniem prawa, tj. art. 13b ust. 1 i 3 – 4 u.d.p. oraz art. 7 i 94 Konstytucji RP.

Nie można natomiast było zgodzić się z tezą skargi, że istotne naruszenie prawa wynika z naruszenia Zasad techniki prawodawczej. W wyroku NSA z 5 maja 2011 r., sygn. I OSK 1058/10, stwierdzono bowiem, że "Zasady techniki prawodawczej są zbiorem dyrektyw skierowanych do prawodawcy (a właściwie do legislatorów) wskazujących, jak poprawnie wyrażać normy prawne w przepisach prawnych i jak je grupować w aktach normatywnych. Natomiast nie służą one ocenie ważności obowiązującego prawa. Podobnie stwierdzono w wyroku WSA we Wrocławiu z 20 stycznia 2016 r., sygn. II SA/Wr 768/15, gdzie wskazano, że samo naruszenie przepisów "Zasad techniki prawodawczej" w zasadzie zawsze będzie miało charakter nieistotnego naruszenia prawa (zob. też wyrok NSA z 8 listopada 2012 r., sygn. II OSK 2012/12).

Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Zdanie Odrębne

Uzasadnienie zdania odrębnego sędzi WSA Marii Taniewskiej-Banackiej do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 stycznia 2017 r. o sygn. akt II SA/Gl 981/16.

Nie podzielam wyrażonego przez większość składu orzekającego poglądu, iż w rozumieniu art. 13b ust. 1 ustawy o drogach publicznych ("Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo") sobota nie jest dniem roboczym.

W konsekwencji nie zgadzam się z wyrokiem stwierdzającym nieważność fragmentu uchwały Rady Miejskiej w Jastrzębiu Zdroju, moim bowiem zdaniem Rada, przewidując odpłatność za parkowanie nie tylko w dni od poniedziałku do piątku lecz także w sobotę nie naruszyła prawa.

Wskazać w pierwszej kolejności należy, że pojęcia takie jak dni robocze, dni wolne od pracy, dni ustawowo wolne od pracy poprzez skojarzenie z pracą człowieka stanowią pojęcia wywodzące się z prawa pracy. Ani prawo administracyjne, ani inne dziedziny prawa nie wykształciły w tym zakresie odmiennych znaczeń, słusznie zresztą bowiem praca człowieka nieodłącznie wiąże pojęcia te z zakresem regulacji kodeksu pracy, aktów wykonawczych i regulujących zagadnienia pracownicze aktów odrębnych.

Podkreślić zatem należy, że choć kodeks pracy także nie definiuje wprost dni roboczych to jednak czyni to a contrario wskazując w art. 1519 jakie dni są stosownie do ustawy "wolne od pracy". Stwierdza w tej mierze, że dniami takimi są jedynie niedziele i święta określone w przepisach o dniach wolnych od pracy. Wykaz takich świątecznych dni zawiera ustawa z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (t.j. Dz. U. 2015, poz. 90).

Tym samym jedynie te dni są dniami ustawowo wolnymi od pracy co w konsekwencji oznacza, że wszystkie pozostałe dni, nie stanowiące niedziel i świąt, to dni robocze (w języku potocznym niekiedy określane jako "czarne"). Fakt, iż kodeks wprowadza dla każdego pracownika pięciodniowy tydzień pracy w najmniejszym stopniu zasady tej nie zmienia. Dodatkowy, oprócz niedzieli, dzień wolny dla pracownika, w zależności od woli pracodawcy przypadać może zgodnie z harmonogramem na dowolny dzień roboczy. To jednak, że pracownik konkretnego dnia nie musi wykonywać pracy oznacza jedynie, że jest to dla niego dzień wolny od pracy, nie zaś że jest to generalnie, ustawowo dzień wolny, czyli inny niż roboczy. Wniosek ten w kodeksie pracy jest oczywisty. Nie wolno bowiem jako dnia ustawowo wolnego od pracy w rozumieniu art. 1519 traktować dnia wolnego od pracy wynikającego z rozkładu w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy (np. art. 1513 k.p.), dnia wolnego od pracy rekompensującego przedłużony wymiar dobowy czasu pracy (art. 135 § 1 k.p.) czy dnia wolnego od pracy udzielonego w zamian za pracę w niedzielę lub święto (art. 15111 § 1 k.p.).

Za nieporozumienie uznać należy w konsekwencji postawioną w uzasadnieniu niniejszego wyroku tezę, iż gdyby uznać, że dniami roboczymi są wszystkie te, które nie niedzielami i świętami to takie wnioskowanie prowadziłoby do sprzeczności z pozostałym ustawodawstwem regulującym czas pracy pracowników. Właśnie bowiem takie podejście pozostaje w zgodzie z przepisami prawa pracy gwarantując zróżnicowanie (w zakresie zarówno ewidencjonowania czasu pracy, jak i wynagradzania za pracę w dzień wolny od pracy) pomiędzy dniami ustawowo wolnymi od pracy a dniem generalnie roboczym, który jednak w przypadku konkretnego pracownika może stanowić dzień wolny wynikający z pięciodniowego rozkładu czasu pracy. Dzień ten może być dowolnym dniem roboczym, kodeks pracy nie stawia bowiem w tym zakresie żadnych ograniczeń. Może to być w konkretnym przypadku oczywiście sobota, może to być jednak także poniedziałek, środa i dowolny inny dzień roboczy.

Nieporozumieniem jest nadto twierdzenie, iż w praktyce z reguły dniem tym jest sobota, sugerujące tym samym, jak się wydaje, iż jest to dzień zwyczajowo wolny od pracy. Pomijając nawet wątpliwości co do zwyczaju jako źródła praw i obowiązków podkreślenia wymaga, iż w sytuacji, w której obecnie w soboty czynne są praktycznie wszystkie placówki handlowe, zarówno małe sklepy jak i wielkie galerie, niemal wszystkie zakłady usługowe, znaczna część zakładów produkcyjnych (co jest możliwe albowiem pracownicy wykonujący wówczas pracę mają inny dzień wolny w tygodniu oprócz niedziel i świat) twierdzenie, że sobota "z reguły" jest dniem wolnym od pracy odbiega od rzeczywistości.

Jak można sądzić pogląd ten, często spotykany, także w orzecznictwie, wywodzi się stąd, iż soboty istotnie w przeszłości były dniami generalnie wolnymi od pracy (wykaz wolnych sobót wynikał z dekretów Rady Państwa z dnia 20 lipca 1972 r. o dodatkowych dniach wolnych od pracy i z dnia 14 lipca 1973 r. o dodatkowych dniach wolnych od pracy oraz uchwały nr 41 Rady Ministrów z dnia 6 lutego 1974 r. w sprawie zasad i terminów wprowadzania dodatkowych dni wolnych od pracy w latach 1974 i 1975, ich wprowadzenie wynikało nadto z porozumień z Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym). Obecna regulacja czasu pracy, jak to jednak wskazano powyżej, przyjęła odmienne rozwiązania, pracodawca ma bowiem swobodę ustalania, który dzień tygodnia oprócz niedzieli i ewentualnych świąt będzie dla pracownika wolny od pracy.

Wbrew pozorom twierdzeniom tym nie przeczy przywołana w uzasadnieniu wyroku uchwała 7 sędziów z dnia 15 czerwca 2011 r., sygn. akt I OPS 1/11, w której NSA stwierdził, że sobota jest dniem równorzędnym z dniem ustawowo wolnym od pracy w rozumieniu art. 57 § 4 k.p.a. Po pierwsze uchwała odnosi się jedynie do przepisu prawa procesowego wynikając z faktu, iż istotnie w niektóre dni może wystąpić trudność w dotarciu do placówki pocztowej i nadaniu pisma, a zatem nie dotyczy, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie, prawa materialnego. Nadto nawet ww. uchwała nie stanowi, iż sobota jest dniem ustawowo wolnym od pracy, a jedynie, że jest dniem "równorzędnym" (tym samym nie "tożsamym").

W konsekwencji jeśli intencją ustawodawcy jest potraktowanie soboty odmiennie od innych dni roboczych to musi to wprost, jednoznacznie uczynić. W innym bowiem przypadku sobota jako dzień nie stanowiący ustawowo wolnego od pracy traktowana musi być analogicznie jak pozostałe dni robocze. Notabene ustawodawca tak właśnie czyni w sytuacjach, w których jego wolą jest wyodrębnienie sobót spośród pozostałych dni roboczych i potraktowanie ich w sposób szczególny. Warto przykładowo wskazać w tym miejscu np. ordynację podatkową, która w art. 12 § 5 stanowi, iż "Jeżeli ostatni dzień terminu przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się następny dzień po dniu lub dniach wolnych od pracy, chyba że ustawy podatkowe stanowią inaczej". Za pomocą wyrazu "lub" ustawodawca jednoznacznie wskazał zatem, że sobota nie jest dniem wolnym od pracy, jednak należy traktować ją w sposób specyficzny.

Podobna regulacja znajduje się także w art. 83 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Niewątpliwie wskazać też można najświeższą w chwili obecnej nowelizację kodeksu cywilnego, która weszła w życie 1 stycznia 2017 r., w której ustawodawca równie jednoznacznie nadał nowe brzmienie art. 115 stanowiąc, iż "Jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą".

W konsekwencji gdyby wolą ustawodawcy było odmienne niż pozostałych dni roboczych potraktowanie soboty w art. 13b ust. 1 ustawy o drogach publicznych to mógł był to uczynić, czego jednak do chwili obecnej nie zrobił. Woli takiej, wyraźnie objawionej w innych przywołanych wyżej przykładowych normach, nie można zaś bezpodstawnie domniemywać.

W efekcie moim zdaniem Rada Miejska w obecnym stanie prawnym była uprawniona do wskazania, w które dni robocze w przedziale czasu od poniedziałku do soboty, czyli z wyłączeniem jedynie niedziel i świąt, będą pobierane opłaty za postój pojazdu. Wbrew tezie sformułowanej w uzasadnieniu wyroku nie dokonała bowiem wykładni rozszerzającej lecz wprost zastosowała przepis zezwalający na określenie tych dni roboczych (niektórych bądź wszystkich), w których opłaty będą pobierane. Notabene nawet pogląd przeciwny, którego nie podzielam, nie zezwala, jak się wydaje, na stwierdzenie nieważności inkryminowanej części uchwały. Stosownie do art. 91 ust. 1 i 4 ustawy o samorządzie gminnym jedynie bowiem istotne naruszenie prawa, nie zaś naruszenie dokonanej przez skład orzekający interpretacji przepisu, stanowi podstawę stwierdzenia nieważności uchwały.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.