Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp.z 26 października 2015 r., sygn. akt II SA/Go 628/15

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim
Skład
Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 26 października 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku D.P. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi D.P. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...]r., Nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej

Sentencja

postanawia:

  1. odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Uzasadnienie

W dniu 30 lipca 2015 r. (data nadania w Urzędzie Pocztowym) D.P. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą P.H.U.T "P" wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] czerwca 2015 r., Nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] marca 2015 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł.

Korespondencja zawierająca ostateczną decyzję Dyrektora Izby Celnej wraz ze stosownym pouczeniem o sposobie oraz terminie do wniesienia skargi do sądu administracyjnego skierowana do D.P. została odebrana w dniu 29 czerwca 2015 r. przez pełnoletniego domownika – L.P..

Postanowieniem z dnia 25 września 2015 r., sygn. akt II SA/Go 628/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. odrzucił skargę D.P. na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 jako wniesioną po upływie terminu. Powyższe postanowienie doręczone zostało pod adres wskazany w skardze, do rąk dorosłego domownika, L.P., dnia 1 października 2015 r.

Pismem z dnia [...] października 2015 r. (data nadania) skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, podnosząc, iż w czasie, gdy decyzja organu II instancji została odebrana przez osobę pełnoletnią, skarżący przebywał poza miejscem zamieszkania, a korespondencję przekazano z adnotacją 1 lipca 2015 r. D.P. wskazał również, iż z uwagi na to, że miesiąc lipiec był miesiącem urlopowym, nie miał możliwości sprawdzenia daty otrzymania przedmiotowej decyzji i wysyłając skargę w dniu 30 lipca 2015 r. był przekonany o tym, że nie narusza terminów ustawowych do jej wniesienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Okoliczności podniesione we wniosku o przywrócenie terminu nie zasługują na uwzględnienie.

Instytucja przywrócenia terminu została uregulowana w art. 85 i następnych ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej w skrócie "ppsa"). Zgodnie z art. 86 § 1 ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie zaś do art. 87 § 2 tej ustawy, w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 ppsa).

Ponadto wniosek o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 ppsa) i jednocześnie z wniesieniem tego wniosku należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 87 § 4 ppsa).

Na wstępie należy zauważyć, że skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu bezpośrednio do sądu, podczas gdy z przytoczonego powyżej art. 87 § 3 ppsa wynika, że wniosek należało wnieść za pośrednictwem organu. W orzecznictwie sądowoadminiatracyjnym przyjęto jednak, że w przypadku późniejszego złożenia wniosku o przywrócenie terminu, tj. w sytuacji, gdy skarga wraz z aktami administracyjnymi sprawy znajduje się już w sądzie, niecelowym jest składanie wniosku o przywrócenie terminu za pośrednictwem organu i dopuszczalne jest przyjęcie do rozpoznania wniosku złożonego bezpośrednio do sądu (por. postanowienie NSA z dnia 14 stycznia 2014 r., sygn. akt II OZ 1343/10; postanowienie WSA w Warszawie z dnia 17 lipca 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 216/15). Błędny tryb złożenia wniosku nie stanowi zatem przeszkody w jego rozpoznaniu.

Jak wynika z powołanego wyżej art. 87 § 1 ppsa, wniosek o przywrócenie terminu należy złożyć w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.

W niniejszej sprawie postanowienie z dnia 25 września 2015 r. o odrzuceniu skargi z powodu uchybienia terminu doręczono skarżącemu w dniu 1 października 2015 r. W tym dniu skarżący najpóźniej dowiedział się o uchybieniu terminu do wniesienia skargi, zatem należy przyjąć, że z tą datą najpóźniej ustała przyczyna uchybienia terminu. Wniosek o przywrócenie terminu należało zatem wnieść do dnia 8 października 2015 r. i z taką też datą skarżący złożył, nadany w Urzędzie Pocztowym, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Zatem wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem siedmiodniowego terminu, o jakim mowa w art. 87 § 1 ppsa.

Wobec powyższego rozważenia wymagało to, czy strona uprawdopodobniła okoliczności świadczące o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.

Skarżący składając wniosek powołał się na okoliczność, iż w okresie, gdy decyzja organu II instancji została odebrana przez pełnoletniego domownika, przebywał poza miejscem zamieszkania, a korespondencję przekazano mu z adnotacją 1 lipca 2015 r. Ponadto skarżący wskazał również, iż z uwagi na to, że miesiąc lipiec był miesiącem urlopowym, nie miał możliwości sprawdzenia daty otrzymania przedmiotowej decyzji i wysyłając skargę w dniu 30 lipca 2015 r. był przekonany o tym, że nie narusza terminów ustawowych do jej wniesienia.

W ocenie Sądu powyższa argumentacja nie wskazuje na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu.

Kryterium braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 ppsa, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepubl.). Uchybienie w tym względzie, spowodowane nawet lekkim niedbalstwem, narusza obiektywny miernik staranności i stanowi podstawę do oddalenia wniosku o przywrócenie terminu, skoro nawet lekkie niedbalstwo świadczy o zawinionym niedokonaniu czynności w terminie.

Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy. Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, które miały bezpośredni wpływ na przekroczenie terminu. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na obowiązku dochowania przez stronę należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Zgodnie z postanowieniem NSA z dnia 12 stycznia 2011 r., sygn. akt I OZ 997/10, kryterium należytej staranności należy rozumieć obiektywnie - takiej staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Nie jest także możliwe, aby strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest zatem brak winy strony w jego uchybieniu.

Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Jedynie, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, czy nagłą i obłożną chorobę. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym, bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe.

Okolicznością taką nie jest w ocenie Sądu fakt, że skarżący przebywał poza miejscem zamieszkania w okresie, gdy decyzję organu II instancji odebrał w jego imieniu pełnoletni domownik oraz to, że korespondencja została mu przekazana z adnotacją: 1 lipca 2015 r.

Z akt administracyjnych sprawy wynika, że decyzja Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] czerwca 2015 r. została prawidłowo doręczona skarżącemu, w trybie art. 43 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267), dalej jako "kpa", tj. dorosłemu domownikowi – L.P. w dniu 29 czerwca 2015 r. i od tej daty zaczął biec ustawowy 30-dniowy termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Zgodnie z art. 43 kpa w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Powołany przepis wskazuje na jedną z form tzw. doręczeń zastępczych, kiedy to przesyłka nie zostaje doręczona bezpośrednio do rąk jej adresata, lecz przyjmuje się fikcję prawną, iż takie doręczenie nastąpiło.

Przepisy regulujące doręczenia zastępcze mają na celu umożliwienie prawidłowego przebiegu postępowania zwłaszcza w przypadkach, gdy dokonanie doręczenia samemu adresatowi jest utrudnione (np. z uwagi na jego nieobecność pod wskazanym adresem). Przepis ten stwarza zatem domniemanie, że odbierający pismo domownik jest upoważniony do odbioru korespondencji adresowanej do strony postępowania. Wywołuje to taki skutek, że strona będzie ponosić konsekwencje, jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest doręczane podczas jej nieobecności w miejscu zamieszkania. Strona mając na względzie możliwość odebrania przesyłki przez inną osobę winna zatem podjąć starania o to, aby niezwłocznie przekazywane jej były wszelkie informacje o korespondencji doręczanej pod jej nieobecność w miejscu zamieszkania.

Takiego działania należy wymagać od strony zwłaszcza wówczas, gdy ma ona świadomość toczącej się sprawy administracyjnej, a co za tym idzie, możliwości otrzymywania korespondencji z organów administracji publicznej. Brak takiego działania należy poczytać jako brak należytej staranności w dbałości o własne sprawy, a tym samym nie uzasadnia to przywrócenia terminu. Podkreślić w tym miejscu należy, że skarżący jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą i powinien tak zorganizować swoje sprawy, aby informacja o istotnej dla niego korespondencji docierała do niego niezwłocznie – co przy dzisiejszych możliwościach technicznych (powszechnie dostępne telefony komórkowe i internet) nie nastręcza żadnych trudności. Uchybiony termin może bowiem zostać przywrócony jedynie wskutek zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, których skutkom strona nie mogła przeciwdziałać nawet przy użyciu największego wysiłku. Uznać zatem należy, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku zawinienia w nieterminowym uiszczeniu wpisu od skargi.

Podobnie należy ocenić kwestię związaną z niemożliwością sprawdzenia przez skarżącego daty otrzymania przedmiotowej decyzji z powodu tego, że miesiąc lipiec był miesiącem urlopowym. Należy w tym miejscu podkreślić, że skarżący posiadając numer przesyłki poleconej, miał możliwość skorzystania z ogólnodostępnej funkcji śledzenia przesyłek, udostępnionej przez Pocztę Polską i uzyskać informację o dacie odbioru przedmiotowej korespondencji. Przebywanie skarżącego na urlopie, w czasie gdy upływał termin do wniesienia skargi, nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu w niniejszej sprawie. Wyjazdu tego nie można bowiem zakwalifikować jako okoliczności od niego niezależnej, na którą nie miał wpływu, nagłej lub nieprzewidywalnej – czyli takiej, która w obiektywny sposób uniemożliwia zachowanie terminu.

W ocenie Sądu kierując się obiektywnym miernikiem staranności, należy stwierdzić, że skarżący nie zachował należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Jeszcze raz należy podkreślić, że instytucja przywrócenia terminu jest stosowana jedynie w przypadkach wyjątkowych tylko wtedy gdy, uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.

W tym stanie rzeczy, Sąd na mocy art. 86 § 1 ppsa orzekł jak w sentencji postanowienia.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 27 listopada 2015 r., dokument z 25 września 2015 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.