Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 20.10.1999 r. Starosta Powiatu M. w M. zawiesił postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego oraz zbiornika na ścieki na działce nr ewid. 139/1 położonej L.-N. gmina K. do czasu rozstrzygnięcia sprawy wyznaczenia granicy pomiędzy działką nr ewid. 139/1 i 138, zobowiązując właścicielkę działki nr 138 do wystąpienia z takim żądanie do sądu powszechnego w terminie 1 miesiąca od uprawomocnienia się tegoż rozstrzygnięcia.
W uzasadnieniu organ wywiódł, że państwo Aleksandra i Waldemar R. wystąpili w dniu 9.09.1999 r. z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego i zbiornika na ścieki na działce 139/1 położonej L.-N. gmina K. Z projektu budowlanego załączonego do wniosku wynika, że przewidywany budynek usytuowany jest w odległości 3,5 m od granicy działki sąsiedniej o nr 138. Właścicielka działki 138 Zofia P. zakwestionowała prawidłowość granicy pomiędzy działką 139/1 i 138. W toku postępowania ustalono, że w terenie istnieją słupki graniczne działki nr 139/1 a według oświadczenia państwa R. granice działki zostały wyznaczone przez uprawnionego geodetę. P. oświadczyła, że granica została wyznaczona bez jej udziału i nie wyraża zgody na jej przebieg. Wobec sporu właścicieli działek zawieszono postępowanie na podstawie art. 97 par. 1 pkt 4 Kpa.
Na powyższe postanowienie zażalenie wnieśli Waldemar i Aleksandra R. wnosząc o jego uchylenie.
W uzasadnieniu zażalenia podali, że są właścicielami działki nr 139/1, która została wydzielona z działki o nr 139 po uprzednim wyznaczeniu granic przez geodetę. Nadto, że budynek wzniesiony ma być w odległości 3,5 m od granicy działki 138 i że postępowanie o rozgraniczenie najpierw musi być poprzedzone postępowaniem administracyjnym o rozgraniczenie, a dopiero później może być przedmiotem rozstrzygnięcia przez Sąd.
Postanowieniem z dnia 6 grudnia 1999 r. Wojewoda (...) uchylił zaskarżone postanowienie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu podniósł, że obowiązujące przepisy Prawa budowlanego ani Kpa nie dają podstaw do nałożenia na p. P. obowiązku wystąpienia do sądu z wnioskiem o wyznaczenie granicy pomiędzy działkami. Stwierdził także, że jak wynika z pisma geodety granice działki 139/1 wyznaczone zostały na podstawie dostępnych w sierpniu 1999 r. w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej materiałów geodezyjnych. Oznaczałoby to, że projekt zagospodarowania działki dla niniejszej inwestycji wykonany został na nieaktualnej mapie sytuacyjno-wysokościowej, która pochodzi z 1.07.1999 r. Zwrócił również uwagę na rozbieżności co do szerokości przedmiotowych działek na mapie ewidencyjnej oraz na mapie sytuacyjno-wysokościowej do celów projektowych. Polecił przy ponownym rozpatrzeniu sprawy wezwać inwestorów do przedłożenia projektu na zagospodarowanie działki na aktualnej mapie sytuacyjno-wysokościowej z naniesionymi granicami władania.
Na postanowienie organu odwoławczego złożyła skargę Zofia P., wnosząc o jego uchylenie i podając, że w następstwie wydania zaskarżonego postanowienia organ I instancji udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego. Pozwolenie dotyczy wzniesienia budynku mieszkalnego, który będzie znajdował się w odległości zaledwie 1 m od jej nieruchomości.
Wojewoda (...) wniósł o oddalenie skargi.
W odpowiedzi na skargę podkreślił, że Starosta rozpoznając sprawę wyjaśnić winien rozbieżności pomiędzy mapą ewidencyjną a mapą sytuacyjno-wysokościową do celów projektowych oraz aktualność mapy sytuacyjno-wysokościowej z dnia 1.07.1999 r.
Podał również, że nałożenie na jedną ze stron obowiązku wystąpienia do sądu o rozgraniczenie działek nastąpiło bez podstawy prawnej.
Wyjaśnił także, że przywołana w skardze decyzja Starosty Powiatowego w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę jest przedmiotem odrębnego postępowania odwoławczego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga Zofii P. jest nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym Sąd ten powołany jest do kontroli legalności poddanych jego kognicji decyzji. Bada, więc czy przy ich wydaniu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy albo stanowiących podstawę do wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności decyzji. Sąd związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy. Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznaje sprawy merytorycznie a jedynie bada, czy organ I lub II instancji wydając decyzję nie naruszył prawa materialnego lub procesowego.
Po zbadaniu przedmiotowych akt, Sąd nie dopatrzył się ze strony organu odwoławczego naruszenia przepisów ani prawa materialnego ani procesowego. Organ II instancji uchylając postanowienie organu I instancji polecił wykonanie określonych czynności przez organ I instancji celem wyjaśnienia stanu faktycznego. Zawieszenie postępowania administracyjnego następuje jedynie w przypadkach uregulowanych w art. 97 Kpa. Powołany przepis stanowi, że organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozstrzygnięcie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd - par. 1 pkt 4 powołanego przepisu.
Wydanie pozwolenia budowlanego na budynek mieszkalny oraz zbiornik na ścieki na działce nr 139/1 stanowiącej własność Aleksandry i Waldemara R. nie zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ ani sąd.
W momencie wydawania zaskarżonego postanowienia nie toczyło się żadne postępowanie z wniosku Zofii P. w przedmiocie rozgraniczenia działek nr 138 i 139/1 ani nie było w tym zakresie sporu sądowego pomiędzy właścicielami działek. Tym samym wobec twierdzenia skarżącej, że występuje spór o granicę, zawieszenie postępowania przez organ I instancji było nietrafne.
Strona nie może poprzestać na ogólnym zarzucie, że granice działek są sporne. Na taki zarzut można by narazić każdego inwestora i tym sposobem uniemożliwić realizację jakiejkolwiek inwestycji.
Wydanie pozwolenia budowlanego nie jest uzależnione od ustalenia granicy między właścicielami sąsiednich działek.
Zawieszenie postępowania nie byłoby zasadne nawet wówczas, gdyby toczyła się sprawa o rozgraniczenie nieruchomości stanowiących własność Zofii P. i Państwa R., bez względu na to, czy rozgraniczenie byłoby przed organami administracyjnymi bądź sądem powszechnym.
Samo zawiśnięcie sporu o rozgraniczenie, a nawet wytoczenie powództwa o prawo własności, samo przez się nie wstrzymuje procesu inwestycyjnego.
W przeciwnym razie wyłączyłoby to możliwość udzielenia inwestorowi pozwolenia na budowę. Inwestor starając się o pozwolenie budowlane ma obowiązek wykazania, że dysponuje nieruchomością na cele budowlane.
Dopiero wówczas, gdyby prawo to zostało zakwestionowane w drodze postanowienia sądu o zabezpieczenie powództwa, to organ administracyjny mógłby zawiesić postępowanie.
Jeżeli inwestor powołuje się na przysługujący mu tytuł prawny, ujawniony w księdze wieczystej, to dopóty, gdy nie zostanie wydane przez sąd powszechny postanowienie o zabezpieczeniu powództwa, organ administracyjny związany jest tym tytułem prawnym. Takie stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 lipca 2001 r. SA/Rz 586/00 stwierdzając; "Okoliczność, że aktualnie toczy się spór o przedmiotową działkę nie może mieć wpływu na postępowanie administracyjne". Skład niniejszy podziela ten pogląd.
Skarżąca nie przedłożyła dowodu zakwestionowania własności nieruchomości Państwa R. bądź granic tejże działki.
Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, orzeczono jak w wyroku.