Uzasadnienie
Decyzją nr [...] z dnia [...] r. Powiatowy Terenowy Inspektor Sanitarny w W. na podstawie art. 2 pkt 2, art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej IDz.U. Nr 12 poz. 49 ze zm.l i §§ 1 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65 poz. 298 i Dz.U. Nr 61 poz. 369 z 1989 r.) stwierdził, że u B. S. występuje choroba zawodowa uszkodzenia słuchu wywołana działaniem hałasu. Rozpoznanie kliniczne dokonane zostało przez Górnośląskie Centrum Medyczne Przychodnię Chorób Zawodowych w K. dnia [...] r.. Dochodzenie epidemiologiczne w środowisku pracy przeprowadzone przez pracownika Terenowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej w W. wykazało, że pracownik pracował w "A" SA KWK "B" w R. w latach 1971 do 1996 r. jako ślusarz pod ziemią i był narażony na hałas.
Od powyższej decyzji odwołanie wniosła "A" SA KWK "B" w R.. W odwołaniu podniosła, że nie zapewniono jej czynnego udziału w sprawie wbrew art. 10 k.p.a., nie dano jej możliwości ustosunkowania się do wydanej opinii biegłych. Nie zakwestionowała samego faktu zatrudnienia zainteresowanego w warunkach ' mogących narażać go na hałas ponadnormatywny. Wskazała jednakże, że czas tego narażenia nie przekraczał w ciągu ostatnich 10 lat jednej godziny w trakcie zmiany roboczej, a wcześniej pracownik ten w warunkach narażających go na hałas pracował jedynie dwie godziny w trakcie zmiany lub też pracował bez narażenia. Narażenie to nie było na tyle znaczne, aby prowadziło do stwierdzenia choroby zawodowej. Badanie lekarskie przeprowadzono metodą tradycyjną, nie uwzględniającą tzw. obiektywnego audiogramu, który cechuje się większą dokładnością i precyzją.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją nr [...] z dnia [...] 1999 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił decyzję Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w W. z dnia [...] r. stwierdzającą istnienie choroby zawodowej słuchu u B. S. i stwierdził, że u wymienionego brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej słuchu z poz. 15 wykazu chorób zawodowych -stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18. listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
W uzasadnieniu swojej decyzji Śląski Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. podał, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest orzeczenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną służby zdrowia istnienia występującego schorzenia jako choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych i wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy a rozpoznaną chorobą. Dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że B. S. pracując w KWK "B" w latach 1971 -1996 jako ładowacz, ślusarz pod ziemią był narażony na hałas rzędu 85 -90 dB w ciągu dniówki roboczej. Można przyjąć więc, że pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu. Przychodnia Chorób Zawodowych Górnośląskiego Centrum Medycznego rozpoznała u niego obustronny niedosłuch odbiorczy i orzeczono o istnieniu zawodowego przewlekłego urazu akustycznego. Wskazano, że w toku postępowania odwoławczego B. S. został przebadany przez Przychodnię Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S..
Placówka ta w dniu [...] 1999 r. wydała orzeczenie lekarskie, w którym uznano, że wielkość uszkodzenia słuchu nie osiąga takiego nasilenia, aby z lekarskiego punktu widzenia można było zakwalifikować ją jako chorobę zawodową narządu słuchu. Uznano, że niedosłuch obustronny o takich wielkościach "nie powoduje upośledzenia społecznego wydolności słuchu", nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych, nie wywołuje bowiem zaburzenia zrozumienia mowy potocznej.
Od opisanej decyzji skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł B.S., wnosząc o jej uchylenie.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 05 października 2001 r. sygn. akt II
SA/Ka 22/00 uchylił zaskarżoną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora
Sanitarnego w K. z dnia [...] r.. W uzasadnieniu wskazał m.in., że o zawodowym uszkodzeniu słuchu przesądza wyłącznie związek z pracą a nie jego rozmiar i brak jest więc podstaw do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej -uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu z uwagi na stopień tego uszkodzenia albo wprowadzenie innych wymagań. Podniósł, że w rozpoznawanej sprawie organ inspekcji sanitarnej wydał zaskarżoną decyzję przy przyjęciu założenia, że rozmiar rozpoznanego niedosłuchu u skarżącej oraz charakter tego niedosłuchu nie upoważniają do stwierdzenia choroby zawodowej nie kwestionując narażenia skarżącej na hałas, a zatem organ tym samym oparł swe rozstrzygnięcie dodatkową przesłankę.
[...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] r. ponownie uchylił decyzję Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w W. z dnia [...]r. stwierdzającą istnienie choroby zawodowej słuchu u B. S. i stwierdził, że u wymienionego brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej słuchu z poz. 15 wykazu chorób zawodowych -stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18. listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu przedstawił dotychczasowy tok postępowania w sprawie. Nadto wskazał, że związku z wyżej cyt. wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 05 października 2001 r. -[...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. zwrócił się w dniu [...] 2001 r. do Kierownika Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. o wydanie podsumowującego orzeczenia lekarskiego wyjaśniającego istniejące wątpliwości. Wskazał, że w dniu [...] 2002 r. lekarze orzecznicy Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. przesłali pisemną odpowiedź, w której podtrzymali swoje wcześniejsze orzeczenie.
Podkreślił, że lekarze orzecznicy uznali, iż ujawnione w badaniach audiometrycznych obniżenie ostrości słyszenia u B. S. nie powoduje skutków zdrowotnych, które można kwalifikować jako chorobę zawodową słuchu,a nadto stwierdzili, że przesunięcie progu słyszalności u w/w nie jest schorzeniem, a jedynie odchyleniem od normy -nie skutkującym istotnym zaburzeniem funkcji organizmu. Reasumując wskazali, że funkcja narządu słuchu B. S. nie jest zatem upośledzona w stopniu, który można kwalifikować jako społecznie niewydolny. W tym stanie rzeczy - wobec braku rozpoznania choroby zawodowej -[...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. ponownie utrzymał w całości w mocy decyzję organu I instancji.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego B. S. nie sprecyzował swojego żądania. Podkreślał w szczególności różnice stwierdzonego stopnia niedosłuchu wynikające z kolejnych badań diagnostycznych.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji oraz argumenty przytoczone w jej uzasadnieniu.
Wojewódzki Sad Administracyjny zważył co następuje.
Skarga jest zasadna.
Niniejsza skarga została wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w K. przed dniem 01 stycznia 2004 r.. Z tą datą uległ zmianie stan prawy i w myśl postanowień art. 97 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę -Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 01 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W tej sytuacji właściwym sądem administracyjnym do rozpatrzenia przedmiotowej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
W punkcie wyjścia należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz.1269) Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.
Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. W myśl tego przepisu przez choroby zawodowe rozumie się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych stanowiącego załącznik do wymienionego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego.
Z materiałów dochodzenia epidemiologicznego wynika jednoznacznie, że w okresie zatrudnienia B. S. narażony był w miejscu pracy na działanie ponadnormatywnego hałasu o poziomie od 85 - 90 dB., a więc pracował w środowisku, gdzie był narażony na ponadnormatywny hałas. Jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są jednostki wymienione w § 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Takimi jednostkami są również Górnośląskie Centrum Medyczne - Przychodnia Chorób Zawodowych w K. i Przychodnia Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. na których opinie powołano się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Obie jednostki diagnostyczne rozpoznały u skarżącego obustronne odbiorcze uszkodzenie narządu słuchu, jednostka diagnostyczna I stopnia o poziomie UP-37,6 dB, UL- 37,6 dB, zaś jednostka diagnostyczna II stopnia UP - 21 dB, UL - 16 dB (orzeczenie z dnia 13 września 1999 r.) UP - 18 dB, UL - 20 dB (orzeczenie z dnia 06 marca 2002 r.)
Organy II instancji w swoim uzasadnieniu zaakcentował, że ujawnione w badaniach audiometrycznych obniżenie ostrości słyszenia u B. S. nie powoduje skutków zdrowotnych, które można kwalifikować jako chorobę zawodową słuchu, a nadto stwierdził, że przesunięcie progu słyszalności u w/w nie jest schorzeniem, a jedynie odchyleniem od normy -nie skutkującym istotnym zaburzeniem funkcji organizmu.
W przekonaniu Sądu każde odejście od normy prawidłowości fizjologicznej danego narządu jest jego uszkodzeniem, stąd każdy przypadek odchylenia od wzorca jest cechą patologiczną. Norma zdrowotna jest bowiem oznaką sprawności danego narządu, zaś stan odmienny jest jej obniżeniem. Błędne jest więc twierdzenie, że ubytki słuchu poniżej określonej wielkości nie powodują skutków zdrowotnych, bo są one w istocie odznaką obniżenia sprawności narządu słuchu. O chorobie zawodowej nie decydują względy medyczne, a tylko prawne. Przeto stwierdzenie niedosłuchu odbiorczego, który zawsze jest wywołany czynnikiem zewnętrznym, i zatrudnienie w hałasie, przy braku innych okoliczności i domniemaniu związku przyczynowego, uzasadnia uznanie schorzenia za chorobę zawodową. Żadne inne reguły w tej materii nie obwiązują.
Przede wszystkim należy jednak podkreślić, że z prawnego punktu widzenia pojęcie "choroby zawodowej" nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w Wykazie chorób zawodowych, w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy.
W tej sytuacji, skoro u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu (uszczerbek na zdrowiu) i stwierdzono ponadnormatywne natężenie hałasu na stanowiskach pracy, którą wykonywał, to ten ubytek słuchu, zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w pkt 15 Wykazu chorób zawodowych, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową. Skarżący wykonywał bowiem pracę w warunkach ponadnormatywnego hałasu, co stanowi dostateczną podstawę do uznania związku przyczynowego między utratą przez niego słuchu, a tymi warunkami (pracą).
Stanowisko to znajduje oparcie w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jak też i Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 28 czerwca 2000 r., sygn. akt III RN 202/99 (Wokanda 2000/9/33) wskazał, że w świetle obowiązujących przepisów prawnych (§ 1 i § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych w związku z pkt 15 załącznika do tego rozporządzenia - "Wykazu chorób zawodowych") brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu jedynie ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia, jeżeli wykazano, że uszkodzenie to zostało spowodowane na skutek hałasu w miejscu pracy. Odmienne rozstrzygniecie - w ocenie Sądu - mogłoby zapaść tylko wówczas, gdyby wykazano inną przyczynę niedosłuchu. Takiej innej przyczyny niedosłuchu - w toku niniejszego postępowania - zaś nie wykazano.
Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270), jako wydaną z naruszeniem prawa materialnego przez błędną wykładnię prawnego pojęcia choroby zawodowej - uszkodzenie słuchu wywołanego działaniem hałasu i w konsekwencji przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
Na zakończenie godzi się podkreślić, że w dniu orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie obowiązywało już nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115).
W tej mierze wskazać trzeba, że w dalszym ciągu w sprawie będą miały zastosowanie dotychczasowe przepisy. Z brzmienia § 10 tegoż rozporządzenia wynika, iż postępowanie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia (03 września 2002 r.), czyli postępowanie będące w toku, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów. Skoro więc nie zawężono granic owego postępowania, zwłaszcza do granic ostatecznie zakończonego postępowania administracyjnego, kiedy to po uchyleniu decyzji przez Sąd należałoby stosować nowe przepisy, przyjąć wypadnie, iż chodzi o postępowanie w jego całokształcie, a zatem obejmujące również postępowanie w zakresie kontroli legalności decyzji administracyjnych, czyli postępowanie przed sądem administracyjnym. Sformułowanie cytowanego przepisu prowadzi do konkluzji, iż postępowanie jest rozpoczęte (w domyśle niezakończone) wówczas, gdy sprawa nie została o ogóle rozstrzygnięta, bądź gdy decyzja wydana w sprawie nie nosi znamion ostateczności i prawomocności. Toteż nowe przepisy należy stosować wyłącznie do spraw wszczętych po wskazanej powyżej dacie wejścia w życie przywołanego rozporządzenia.