Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. Powiatowy Inspektor Sanitarny w D., w oparciu o art. 1 pkt 2, art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity Dz. U. z 1998r. nr 90, poz. 575 ze zm.), § 1, 7, 10 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.) orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u E.R. choroby zawodowej – zespołu wibracyjnego wymienionej w pozycji 16 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do w/w rozporządzenia.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia stwierdził, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej było jej uprzednie rozpoznanie przez kompetentną placówkę ochrony służby zdrowia oraz wykazanie związku przyczynowego między warunkami pracy a rozpoznaną chorobą. W tym celu E. R. był badany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. oraz w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., które to placówki stwierdziły brak podstaw do rozpoznania zespołu wibracyjnego. Ponadto organ wskazał iż E. R. pracując w latach 1972 – 1994 w różnych zakładach pracy na stanowisku kierowcy samochodów półciężarowych typu "[...]", "[...]" "[...]", "[...]" eksponowany był na drgania o oddziaływaniu na organizm człowieka przez kończyny górne przenoszone przez kierownicę oraz drgania o działaniu ogólnym przenoszone przez siedlisko samochodu. Jednakże pomimo długoletniego kontaktu ze szkodliwym czynnikiem w środowisku pracy nie można było stwierdzić choroby zawodowej bowiem dwie kompetentne placówki służby zdrowia nie rozpoznały u E. R. zespołu wibracyjnego.
W odwołaniu od powyższej decyzji E. R. uznał zaskarżone rozstrzygnięcie za krzywdzące. Podniósł, że w okresie 21 lat pracy na stanowisku kierowcy samochodów ciężarowych był narażony na drgania, zaś występujące u niego schorzenia kręgosłupa oraz bóle rąk i nóg spowodowane są warunkami pracy. Ponadto kwestionując orzeczenia lekarskie, w których nie rozpoznano u niego choroby zawodowej wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy.
[...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] r. [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w całości. Organ odwoławczy rozpatrując odwołanie miał na uwadze, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest rozpoznanie danego schorzenia jako choroby zawodowej, wymienionej w obowiązującym wykazie chorób zawodowych przez kompetentną placówkę diagnostyczną, oraz wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy a rozpoznaną chorobą. W dalszych motywach rozstrzygnięcia podzielił w całości ustalenia faktyczne co do przebiegu pracy odwołującego się oraz przyznał, że E. R. pracując w latach 1972 -1994 jako kierowca samochodów ciężarowych i półciężarowych był eksponowany na drgania mechaniczne. Uznał że pracował on w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej zespołu wibracyjnego.
Dalej organ wskazał, że E. R. był badany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. (orzeczenie z dnia [...] r.) oraz w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (obserwacja kliniczna od [...] do [...] 2001 r. oraz orzeczenie z dnia [...] i [...] r.) które to placówki w konkluzjach swoich orzeczeń wykluczyły u niego istnienie u niego istnienie zespołu wibracyjnego. Ponadto organ odwóując się do uzasadnienia orzeczeń podkreślił, że obraz radiologiczny układu kostno – stawowego kończyn górnych nie wykazuje zamian odpowiadających następstwom kostno - stawowym oddziaływania drgań mechanicznych, a ujemny wynik próby oziębieniowej nie pozwala na rozpoznanie postaci naczyniowej zespołu wibracyjnego. Z tych też względów organ nie uwzględnił odwołania.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego E.R..
Skarżący powtórzył zarzuty zawarte uprzednio w odwołaniu stwierdzając, że rozstrzygnięcie to jest dla niego krzywdzące.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. podtrzymał dotychczasową argumentację i nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że skarga została złożona do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach przed 1 stycznia 2004r. Z tą datą uległ zmianie stan prawny i stosownie do art. 97 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271, ze zm.), sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W myśl art. 85 na wstępie powołanej ustawy, z dniem 1 stycznia 2004 r. utworzono w Warszawie i miejscowościach, w których miały siedziby ośrodku zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego, wojewódzkie sądy administracyjne na postawie ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269) oraz zniesiono ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Zgodnie z § 1 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz.U. Nr 72, poz. 652), dla obszaru województwa śląskiego utworzony został Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który w tej sytuacji jest właściwy do rozpoznania przedmiotowej skargi.
Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta sprowadza się do badania czy decyzje, postanowienia, czynności i inne akty administracyjne nie uchybiają przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy albo stanowiącym podstawę wznowienia postępowania, gdyż wówczas władny jest uchylić zaskarżoną decyzję (art. 145 § 1 pkt 1 tej ustawy) Bada również czy akty te nie są dotknięte wadami skutkującymi ich nieważnością (art. 145 § 1 pkt 2 ustawy). Oznacza to, że Sąd nie bada, czy owe akty są dla stron subiektywnie krzywdzące, czy wiążą się z negatywnymi dla nich skutkami. Przy tym zgodnie z art. 134 § 1 wymienionej ustawy tejże kontroli legalności dokonuje z urzędu, nie będąc związany granicami skargi.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji należało uznać, iż odpowiada ona prawu, a skarga jest pozbawiona podstaw.
Przesłanki materialno prawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznaczał § 1 ust. obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65 poz. 294 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem za choroby zawodowe uważa się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do omawianego rozporządzenia, jeżeli spowodowane zostały działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowiska pracy. Słusznie więc przyjęły organy, że o uznaniu za chorobę zawodową decyduje rozpoznanie schorzenia zamieszczonego w wykazie chorób zawodowych, oraz ustalenie, że to schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. W przypadku pozytywnego ustalenia obu przesłanek istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, warunkami narażającymi na jej powstanie (vide: wyrok SN z dnia 11 marca 1999 r. syng. Akt. III RN 128/98 OSNAP 1999/24/771)
Podstawę wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej stanowią zarówno wyniki dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, jak i orzeczenia lekarskie wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, co wynika z treści § 10 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Organy inspekcji sanitarnej w rozpoznawanej sprawie prawidłowo przyjęły, że E. R. w trakcie zatrudnienia przez okres ponad 20 lat na stanowisku kierowcy samochodów ciężarowych był narażony na drgania mechaniczne. Nie jest zatem okolicznością sporną fakt świadczenia przez skarżącego pracy w warunkach szkodliwych, stwarzających ryzyko powstania schorzenia – zespołu wibracyjnego. Schorzenie to uznane jest za chorobę zawodową zmieszczoną pod poz. 16 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik wymienionego na wstępie rozporządzenia.
Zatem dla stwierdzenie choroby zawodowej niezbędne był jeszcze rozpoznanie tego schorzenia przez wyspecjalizowane jednostki diagnostyczne o których mowa w § 7 ust. 1 rozporządzenia (poradnie chorób zawodowych), kliniki chorób zawodowych oddziały chorób zawodowych wchodzące w skład odpowiednich zakładów służby zdrowia, akademii medycznych lub instytutów naukowo-badawczych).
Z zebranego w spawie materiału dowodowego wynika, że skarżący poddany został specjalistycznym badaniom w dwóch takich jednostkach, które zgodnie wykluczyły u niego wystąpienie zespołu wibracyjnego. Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy wskazała w swoim orzeczeniu, że wyniki badania przymiotowego, podmiotowego, konsultacji neurologicznej, ortopedycznej palestezjometrii skórnej, trzykrotnie wykonywanych prób oziębieniowych oraz braku charakterystycznych zmian w obrazie radiologicznym układu kostno - stawowego uzasadniają brak rozpoznania u skarżącego zespołu wibracyjnego. W orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wydanym po obserwacji klinicznej stwierdzono, iż w radiogramach kończyn górnych nie znaleziono zmian upoważniających do rozpoznania kostno - stawowej postaci zespołu wibracyjnego. Ujemnie wydał objaw białej plamy, dwukrotnie wykonana próba oziębieniowa byłą ujemna, kapilaroskopia wałów paznokciowych była prawidłowa, palastezjometria wykazał umiarkowane zaburzenie progów czucia wibracji dla obu rąk.
W badaniu neurologicznym stwierdzono ograniczenie ruchomości kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego z bolesnością palpacyjną, mierny stopień osłabienia odsiebnych odcinków kończyn górnych bez zaników mięśniowych, żywe i symetryczne odruchy ścięgniste. Dodatni objaw Lasewua. W konkluzji stwierdzono, iż na podstawie całokształtu obserwacji klinicznej, przeprowadzonych badań i konsultacji oraz analizy narażenia zawodowego nie było podstaw do rozpoznania zespołu wibracyjnego.
Choroba zawodowa to pojęcie prawne nie medyczne. Kompetentne placówki służby zdrowia nie orzekają w kwestii uznania choroby zawodowej, lecz stwierdzają tylko stan chorobowy i jego przyczyny, kwalifikacje prawnej schorzenia dokonuje Inspektor sanitarny uwzględniając faktyczne zagrożenie występujące w miejscu pracy narażające na dane schorzenie. Rozpoznanie danej jednostki chorobowej wymaga wiadomości specjalistycznych. Ani organy inspekcji sanitarnej, ani też Sąd Administracji nie są władne podważyć rozpoznania lekarskiego z punktu widzenia wiedzy medycznej. Kontrola sądowa sparowana jest w tym zakresie tylko pod kątem dochowania trybu przeprowadzenia badań oraz należytego uzasadnienia Stanowska biegłych.
W niniejszej sprawie zbieżne orzeczenia lekarski obydwu placówek wydane zostały po przeprowadzeniu specjalistycznych badań oraz konsultacji, a stanowisko w nich zawarte zostało należycie uzasadnione i poparte wynikami badań.
W tej sytuacji sam fakt świadczenia pracy w warunkach narażających na powstanie schorzenia - zespołu wibracyjnego nie stanowił wystarczającej przesłanki do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej.
Skoro więc organy obydwu instancji przeprowadziły postępowanie wyjaśniające zgodnie z trybem uregulowanym przepisami powołanego rozporządzenia, zaś orzeczeniami lekarskimi obydwu kompetentnych jednostek, nie rozpoznano u skarżącego zespołu wibracyjnego, co jest warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej, skarga z braku uzasadnionych podstaw podległą oddaleniu zgodnie z treścią art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.. Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi. (Dz. U. 153 poz. 1270).