Uzasadnienie
Prezydent Miasta B. decyzją z dnia 8 października 1999 r., wydaną w oparciu o art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych /t.j. Dz.U. 1984 nr 32 poz. 174 ze zm./ - po rozpatrzeniu wniosku pana Jacka Ł. - orzekł o wymeldowaniu z pobytu stałego Ewy Ł. z lokalu mieszkalnego położonego w B. przy ul. (...) 8/6. W uzasadnieniu organ podał, że strony są małżeństwem, do roku 1995, co ustalono w oparciu o zeznania Ewy Ł., zamieszkiwały wspólnie w spornym lokalu. Lokal ten pozostaje w administracji PKP, a przydział na ten lokal w związku z zatrudnieniem otrzymał w roku 1981 Jacek Ł. Jest on w dalszym ciągu zatrudniony w PKP. W roku 1995 Ewa Ł. wyjechała za granicę w celach zarobkowych. Natomiast syn stron przebywa w K., gdzie uczęszcza do szkoły dla dzieci słabosłyszących i pozostaje pod opieką babki - /matki Ewy Ł./.
Według Ewy Ł. jej wyjazd spowodowany był nagannym zachowaniem męża, który nadużywał alkoholu, urządzał awantury i nie interesował się rodziną. Ewa Ł. w dalszym ciągu przebywa za granicą, podczas pobytów w Polsce zatrzymuje się w K., gdzie jest zameldowana na pobyt tymczasowy. Do spornego lokalu nie posiada kluczy, bowiem mąż zmienił zamki i w lokalu przy ul. (...) ostatni raz była w 1997 roku. Ewa Ł. nie wystąpiła do Sądu o przywrócenie posiadania lokalu, nie zawiadomiła także Prokuratury o uniemożliwieniu jej korzystania z mieszkania.
W związku z wejściem w życie ustawy z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych sporny lokal podlega obecnie tej ustawie, a zawarta w 1981 r. umowa najmu przekształciła się w umowę na czas oznaczony /art. 58 ust. 1/.
Zdaniem organu orzekającego Ewa Ł. utraciła uprawnienia do tego lokalu, przysługujące jej z mocy art. 7 ustawy o najmie lokali i dodatkach mieszkaniowych w dacie dobrowolnego opuszczenia mieszkania w 1995 r. Za dobrowolne bowiem - zgodnie z orzecznictwem NSA - należy uznać opuszczenie lokalu, jeżeli uprawniony we właściwym czasie nie skorzystał z przysługujących praw do odzyskania zamieszkania. Rezygnacja z korzystania z takich uprawnień oznacza ich utratę. Ponieważ Ewa Ł. nie przebywa w lokalu, lokal ten nie stanowi jej centrum życiowego, to została także spełniona przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego bez wymeldowania.
W odwołaniu Ewa Ł. zakwestionowała ustalenie organu o utracie uprawnień do lokalu, które posiadała z mocy art. 7 ustawy o najmie lokali i dodatkach mieszkaniowych. Twierdziła, że lokalu nie opuściła dobrowolnie, lecz z tego względu, że jej mąż pod wpływem alkoholu terroryzował rodzinę, znęcał się psychicznie i fizycznie, a po opuszczeniu przez nią mieszkania zmienił zamki czym uniemożliwił jej powrót do lokalu. Odwołująca się akcentowała brak innego lokalu, sprawowanie opieki nad niepełnosprawnym synem i swój zamiar powrotu do B. Zaskarżoną decyzją z dnia 25 listopada 1999 r. Wojewoda Ś. w oparciu o art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
Wojewoda zaaprobował ustalenia faktyczne organu I instancji i wyciągnięty na ich podstawie wniosek o spełnieniu przesłanki wymeldowania - opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. Jednakże inaczej ocenił utratę uprawnień do lokalu przez odwołującą się. Uznał, że lokal przy ul. (...) 8/6 nadal pozostaje w dyspozycji PKP i jest związany ze stosunkiem pracy Jacka Ł., a więc tylko on jest najemcą, posiada uprawnienia samoistne, a odwołująca miała tylko uprawnienia pochodne. Cofnięcie zgody na zamieszkanie w postaci złożenia wniosku o wymeldowanie w dniu 13 października 1998 r. było równoznaczne z pozbawieniem odwołującej się uprawnień do lokalu. Ponieważ zrealizowane zostały obie przesłanki wymeldowania decyzja organu I instancji odpowiada prawu.
W skardze Ewa Ł. zarzuciła organom orzekającym naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności (...) w związku z art. 7 i art. 58 ustawy o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych. Nadto powtórzyła wszystkie zarzuty odwołania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie z argumentacją identyczną jak w decyzji ostatecznej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, chociaż skład orzekający nie w całości podziela argumenty organu odwoławczego. Przede wszystkim należy stwierdzić, że sporne mieszkanie zostało przydzielone jako lokal funkcyjny mężowi skarżącej w 1981 roku jako pracownikowi PKP. Mąż skarżącej w dalszym ciągu jest zatrudniony w PKP i pozostaje w dyspozycji PKP. Do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych /Dz.U. nr 105 poz. 509 ze zm./, a więc 12 listopada 1994 r., głównym najemcą lokalu był mąż skarżącej, a jej samej przysługiwały jedynie uprawnienia pochodne.
W nowej ustawie o najmie lokali, regulując zagadnienia intertemporalne w odniesieniu do mieszkań zakładowych /funkcyjnych/, ustawodawca wprowadził szczególną regułę w tym znaczeniu, że wprawdzie umowy pozostały w mocy, ale ich treść została zmodyfikowana samą ustawą. Zgodnie z art. 58 ust. 1 omawianej ustawy, umowy najmu dotychczasowych mieszkań zakładowych, bez względu na ich treść, stały się z mocy prawa umowami zawartymi w rozumieniu ustawy na czas nieoznaczony, chyba że ich najem również po wejściu w życie ustawy będzie związany ze stosunkiem pracy. W tym ostatnim wypadku umowa staje się umową na czas oznaczony. Dotychczasowe umowy najmu mieszkań zakładowych podlegają od dnia wejścia w życie ustawy o najmie lokali (...) tej ustawie, a więc ma do nich zastosowanie także art. 7 tej ustawy. Jedyna bowiem regulacja mająca podobną funkcję, jaką pełniły przepisy Prawa lokalowego dotyczące mieszkań zakładowych, znajduje się w art. 6 nowej ustawy o najmie lokali (...) i dotyczy możliwości zawarcia umowy najmu lokalu związanego ze stosunkiem pracy na czas jego trwania. Oznacza to, że w dniu 12 listopada 1994 r. skarżącej z mocy art. 7 ustawy o najmie lokali i dodatkach mieszkaniowych przysługiwały uprawnienia współnajemcy.
O przymiocie współnajemcy stosownie do powołanego wyżej przepisu nie decyduje treść umowy najmu, lecz wyłącznie wspólne zamieszkanie. Reguła ta dotyczy także sytuacji, gdy jedno z małżonków - jak w niniejszej sprawie - zamieszkało w lokalu, którego najemcą było dotychczas tylko drugie z małżonków. Wygaśnięcie uprawnień małżonka jako współnajemcy powoduje ustanie wspólnego zamieszkania na skutek tego, że jedno z małżonków opuściło wspólnie zajmowany lokal mieszkalny, a opuszczenie ma cechy trwałości.
Z obszernego materiału dowodowego sprawy, w tym zeznań samej skarżącej wynika, że sporny lokal opuściła w 1995 roku, nie posiada do niego kluczy po zmienieniu zamków przez męża, ostatni raz w lokalu była w 1997 roku. Od roku 1995 przebywa w K. u matki, gdzie syn stron uczęszcza do szkoły dla dzieci źle słyszących. Powyższy stan faktyczny upoważniał organy orzekające do przyjęcia, że skarżąca dobrowolnie i na stałe opuściła lokal skoro mimo upływu tak znacznego okresu czasu nie podjęła przewidzianych przepisami prawa działań zmierzających do przywrócenia jej posiadania /współposiadania lokalu/. Oceny tej nie zmienia fakt, że jest prawdopodobnym twierdzenie skarżącej, że przyczyną opuszczenia lokalu był niewłaściwy stosunek męża do rodziny. W omawianym przypadku dobrowolne, trwałe opuszczenie lokalu przesądziło także o utracie przez skarżącą uprawnień do lokalu w postaci - współnajmu przysługującego jej z mocy art. 7 ustawy o najmie lokali i dodatkach mieszkaniowych.
Skoro więc zostały spełnione przesłanki przewidziane w art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych /Dz.U. 1984 nr 32 poz. 174 ze zm./ w postaci utraty uprawnień do przebywania w lokalu i opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego bez wymeldowania zaskarżoną decyzję należy uznać za zgodną z prawem, co przesądza o oddaleniu skargi na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.