Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 5 lipca 2005 r., sygn. akt II SA/Ka 2574/03

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia NSA Wiesław Morys przewodniczący, sprawozdawca
NSA Tadeusz Michalik Asesor
WSA Beata Kalaga-Gajewska
stażystka Agnieszka Zygmunt protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 5 lipca 2005 r.
Sprawa
sprawy ze skargi J.K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżoną decyzję;
  2. 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę [...] zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...]r. na zasadzie art.22 ust.1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002 r., Nr 42, poz.371 ze zm.), Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania J.K. uprawnień kombatanckich z tytułu pełnienia służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach w okresie wojny 1939 - 1945 r.. Zdaniem organu administracyjnego strona nie przedstawiła dokumentów, które w sposób nie budzący wątpliwości potwierdzałyby działalność kombatancką.

We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy J.K. wniósł o uchylenie tej decyzji, powołując się na fakty zaprezentowane w kwestionariuszu. Podkreślił, że przedstawił stosowne dokumenty i dowody, a to dokumenty weryfikacyjne – [...] kart przesłane już w [...]r., legitymację Stowarzyszenia A, kwestionariusz dla osób osadzonych oraz zeznania świadków, które potwierdzają, iż działał w Ruchu Oporu. Dlatego wywodził, iż służą mu uprawnienia kombatanckie, stąd kwestionowane rozstrzygnięcie uważał za wadliwe.

Decyzją z dnia [...]r. Kierownik Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy powyższą decyzję. Wskutek skargi J.K. wyrokiem z dnia 6 lutego 2003r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ww. decyzję zobowiązując organ do uzupełnienia materiału dowodowego o zeznania strony oraz do przesłuchania świadków, jeśli wystąpi taka konieczność.

Decyzją z dnia [...]r. na podstawie art.138(1 pkt 1 w związku z art.127(3 k.p.a. i art.22 ust.1 w związku z art.1 ust.2 pkt 3 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego Kierownik Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję z dnia [...]r. Podzielił bowiem poprzednio zaprezentowane ustalenia i rozważania, które doprowadziły do wniosku, że odwołujący się nie wykazał tytułu do uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu decyzji powołano art. 1 ust. 2 pkt 3ww. ustawy w myśl którego za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Wskazano, iż wnioskodawca zadeklarował, iż [...]r. wstąpił do Armii Krajowej w której pełnił służbę do [...]r.. Na potwierdzenie tych faktów przestawił on oświadczenia świadków, z których [...] potwierdziło przynależność strony do ruchu oporu, zaś [...] jego pracę przymusową w obozach pracy.

Jednakże z informacji podanych przez wnioskodawcę wynika, iż nie składał on przysięgi, nie miał pseudonimu, nie posiadał stopnia wojskowego, ani stałego przydziału organizacyjnego, nie przechodził przeszkolenia wojskowego, nie znał też nazwiska swojego dowódcy, liczebności oddziału w którym rzekomo służył ani też jego składu. Natomiast z zeznań świadków wynika, iż dowódcą oddziału był J.M. a dowódcą grupy operacyjnej [...] J. Powyższe przekonuje, iż J.K. nie pełnił służby w polskiej podziemnej formacji czy organizacji, nie zna bowiem podstawowych informacji jej dotyczących, zwłaszcza nazwisk dowódców oddziału i grupy, co świadczy o jego niewiarygodności. Za takimi ustaleniami przemawia - zdaniem organu – fakt, iż wnioskodawca miał wówczas [...] lat, nie składał przysięgi, nie miał pseudonimu, gdy tymczasem zgodnie z instrukcją gen. Sosnkowskiego członkiem Związku Walki Zbrojnej mógł być każdy, poczynając od wieku lat [...], który cele organizacji przyjmie za swoje, podda się bez zastrzeżeń jej regulaminowi oraz złoży przysięgę, pełnienie służby w ruchu oporu było bowiem tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności przeciwko okupantowi, w zasadniczej postaci było zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Mając na względzie powyższe - w ocenie organu – J.K. współpracował z organizacją niepodległościową, co jednak nie może stanowić podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich.

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji, zarzucając jej błędne nieuwzględnienie istotnych faktów przedstawionych w postępowaniu administracyjnym, które powtórnie zaprezentował. Zaakcentował także swe pokrzywdzenie tym rozstrzygnięciem. Przywołał także stanowisko zawarte w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 czerwca 1995r. (SA/Kr 2891/94) w myśl którego za kombatanta można uznać również osobę, która z racji wieku nie mogła uczestniczyć w walce lub działaniach zbrojnych, ale wykonywała czynności usługowe. W jego ocenie istnieją podstawy do przyznania mu spornych uprawnień, stąd decyzję tę uznał za chybioną.

W odpowiedzi na skargę organ administracyjny wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację i wywodząc, iż skarżący nie przedstawił przekonywujących dowodów na fakt przynależności do formacji, która mogłaby przemawiać za podzieleniem jego twierdzeń. Skarżący pomagał jedynie oddziałom AK na prośbę ojca, nie służył jednak w jej szeregach, a pomagał organizacji na zasadach "współpracy ludności cywilnej" o czym świadczy brak podstawowych atrybutów konspiracyjnych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje

Na wstępie należy wyjaśnić, że z dniem 1 stycznia 2004 r. utraciła moc ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), zaś sądownictwo administracyjne stało się dwuinstancyjne, przy czym w pierwszej instancji orzekają wojewódzkie sądy administracyjne (p. art.3 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269). Stosownie do brzmienia art.97 §1 powyższej ustawy Przepisy wprowadzające... i art.13 §2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sprawa niniejsza podlega rozpoznaniu przez tutejszy sąd na podstawie przepisów tej ostatniej ustawy.

W drugim rzędzie godzi się zwrócić uwagę, że wedle treści art.1 cytowanej ustawy o ustroju sądów administracyjnych sądy te powołane są m.in. do kontroli działalności administracji publicznej, a więc orzekają o zgodności z prawem działań organów administracyjnych w zakresie publicznoprawnym. Wedle treści przepisu art.145 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sądy te badają przede wszystkim czy kwestionowane decyzje administracyjne nie uchybiają przepisom prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz przepisom prawa procesowego w stopniu dającym podstawę do wznowienia postępowania lub mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż wówczas władne są uchylić takie rozstrzygnięcie. Badają także czy poddane ich osądowi decyzje nie są dotknięte kwalifikowaną wadą prawną skutkującą ich nieważnością. Przy czym, w myśl art.134 §1 tej ustawy, nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zatem kontrolują legalność decyzji także z urzędu.

Oceniając zasadność skargi w wyżej zakreślonych ramach Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, iż musiała ona odnieść skutek albowiem podniesione w niej zarzuty, jak też zarzuty brane pod rozwagę z urzędu, okazały się nie do odparcia. Analiza całokształtu okoliczności sprawy, w tym zwłaszcza dokonanej przez organ oceny wiarygodności dowodów, doprowadziła do konkluzji, iż sprawa jako niewyjaśniona co do istoty, a zwłaszcza co do faktów mających wykazać istnienie tytułu skarżącego do uprawnień kombatanckich, nie dojrzała do merytorycznego rozstrzygnięcia. Uchybienie w tym zakresie przepisom prawa procesowego i pośrednio prawa materialnego ma wpływ na wynik sprawy, przeto uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.

Skarżący domagał się przyznania mu uprawnień kombatanckich z tytułu pełnienia służby w polskiej podziemnej formacji (Armii Krajowej) w okresie od [...] do [...]r. (art.1 ust.2 pkt 3 ustawy o kombatantach...). Na tę okoliczność przedstawił swoje oświadczenie oraz zeznania [...] świadków, rekomendację (opinię) organizacji kombatanckiej, zaświadczenie Zarządu ZBOWiD, oraz dołączył kserokopię legitymacji członkowskiej Stowarzyszenia A. W tym miejscu godzi się podnieść, iż ciężar dowodzenia spełnienia przesłanek z powyższego przepisu spoczywał na stronie, jednakowoż niepodobna pominąć – wynikającego z art.7, art.9, art.75§1 k.p.a. – obowiązku działania organu administracji z urzędu. Winno ono przybrać postać gromadzenia wszelkich dowodów potrzebnych do rozstrzygnięcia sprawy oraz wnikliwej ich oceny. Organ sprostał temu obowiązkowi tylko częściowo. Zlecił bowiem – zgodnie ze wskazaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego - przesłuchanie samego wnioskodawcy, natomiast, nie zadał sobie trudu przesłuchania żadnego ze świadków, a ich zeznania (oświadczenia) pominął całkowicie w dokonanej ocenie dowodów.

Decyzję swoją organ wydał w oparciu o przekonanie, iż brak podstawowych atrybutów konspiracyjnych takich jak pseudonim, brak przeszkolenia, oraz nieznajomość nazwisk dowódców oddziału i grupy, w jakiej służył J.K. świadczy o tym, iż nie służył on w polskiej formacji podziemnej, a co najwyżej współpracował z nią. Organ dokonał tak stanowczych ustaleń wbrew zgodnym zeznaniom świadków potwierdzającym przynależność skarżącego do Ruchu Oporu, oraz wykonywanie pracy przymusowej w obozach pracy w T.O., G., O., No. (powiat [...]) i w P. Organ nie ocenił w żaden sposób tych dowodów, a oparł się wyłącznie na postawionej przez siebie tezie wykluczającej możliwość pełnienia służby przez [...] latka, nie przeszkolonego, nie posiadającego pseudonimu i nie znającego nazwisk swoich dowódców. Powyższe, pozostające w sprzeczności z zeznaniami świadków twierdzenia, co do których nie przywołano w zasadzie żadnych dowodów, należało uznać za gołosłowne.

Jeżeli Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych nie dał wiary oświadczeniom naocznych świadków, to winien był to w swojej decyzji dostatecznie uzasadnić. Za niedopuszczalne należy uznać przeciwstawienie zeznań świadków samym tylko hipotezom, konstruowanym w oparciu o zasady określone w instrukcji Gen. Sosnkowskiego, w myśl których członkiem Związku Walki Zbrojnej mógł być każdy, poczynając od wieku lat [...], który cele organizacji przyjmie za swoje, podda się bez zastrzeżeń jej regulaminowi oraz złoży przysięgę. Organ nie wyjaśnił bowiem i nie rozważył, czy reguły te były bezwzględnie przestrzegane, czy być może istniały od nich odstępstwa związane ze szczególnymi przypadkami, w których służba dzieci i młodzieży była niezbędna, podyktowana ważnymi względami i potrzebami. Jest przecież powszechnie wiadomym, iż w walce z okupantem brały udział także i dzieci, które z racji wieku nie mogły uczestniczyć w działaniach zbrojnych, ale pełniły czynności usługowe, przygotowywały bądź realizowały sabotaże, pracowały jako łącznicy.

Przecież w przypadku J.K. brak podstawowych atrybutów konspiracyjnych mógł być uzasadniony młodym wiekiem chłopca (przysięga, stopień wojskowy), zamknięciem w obozie (brak szkoleń), specyficznym charterem podejmowanych działań sabotażowych (polegających na wynoszeniu broni, realizowanych w jednym miejscu - obozie, podczas których skarżący mógł utrzymywać kontakty z niewielką tylko grupą osób) i brakiem faktycznego formalnego uczestnictwa w "życiu" organizacji (pseudonim). Nie wziął organ pod uwagę, że [...] latek mógł nie znać nazwisk dowódców, zaś [...]-latek może ich nie pamiętać, zwłaszcza jeżeli przesłuchanie odbyło się w [...]r., a zatem po blisko [...]latach od zakończenia wojny. Powyższe powoduje, że prowadzenie postępowania dowodowego naruszało przepisy kpa, w szczególności zaś art. 80 kpa poprzez ocenę materiału dowodowego dokonaną z pominięciem najistotniejszych dowodów – oświadczeń naocznych świadków. To czyni ocenę dowodów wybiórczą i nie nadającą się do dokonywania stanowczych ustaleń.

Jeżeli organ miał wątpliwości co do wiarygodności wskazanych przez J.K. świadków, winien był – jak wskazywał to Naczelny Sąd Administracyjny – przeprowadzić bezpośredni dowód z ich zeznań. Nie uczynił tego jednak, ignorując zalecenia Sądu, co skutkuje niedostatecznym wyjaśnieniem sprawy i uznaniem, za przedwczesny wniosek organu, że skarżący nie wykazał przynależności do Armii Krajowej. Trzeba w tym miejscu przywołać regulacje art. 30 nieobowiązującej już ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74 poz. 368 ze zm.) wedle którego ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Sądu wiąże w sprawie ten Sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.

Dlatego też rozstrzygnięcie to nie mogło się ostać. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy rzeczą organu będzie uzupełnienie materiału sprawy o dalsze środki dowodowe (w szczególności zaś zeznania świadków) które pozwolą na jej pełne wyjaśnienie w naprowadzonych kierunkach. W dalszej kolejności konieczne będzie dokonanie wnikliwej oceny wiarygodności dowodów pod kątem istnienia tytułu do uprawnień kombatanckich i analiza merytoryczna poczynionych ustaleń w zakresie właściwego przepisu prawa materialnego oraz powyższych wywodów, którymi organ jest związany po myśli art. 170 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Pełne ustalenia faktyczne i rozważania prawne pozwolą na wydanie prawidłowej decyzji, którą organ uzasadni w myśl art.107 §3 k.p.a..

Z przytoczonych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na mocy art.145§1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w punkcie 1 sentencji niniejszego wyroku. Wyrzeczenie w trybie art.152 tej ustawy pominięto z uwagi na charakter zapadłych rozstrzygnięć. O kosztach rozstrzygnięto na podstawie art.200 cytowanej ustawy.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.