Uzasadnienie
Decyzja z dnia [...]r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u p. M. G. choroby zawodowej narządu głosu wymienione w poz. 7 wykazu chorób zawodowych. W podstawie prawnej decyzji powołał art. 1 pkt 2, art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity Dz. U. z 1998r. nr 575 ze zm.) oraz § 1, § 7 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.). Zaś w uzasadnieniu decyzji stwierdził, iż warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej jest jej uprzednie rozpoznanie przez specjalistyczną placówkę służby zdrowia oraz wskazanie, że warunki pracy w okresie zatrudnienia miały wpływ na wystąpienie zachorowania.
P. G. była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy – Poradni Chorób Zawodowych w S. oraz w Instytucie Medycyny Pracy w S.. Obie placówki diagnostyczne nie stwierdziły w obrębie krtani badanej zmian patologicznych upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej.
Dalej organ I instancji ustalił, że p. G. pracowała w latach 1972 - 2002 jako nauczycielka w przedszkolu, gdzie byłą narażona na nadmierny wysiłek głosowy. Jednak biorąc pod uwagę wyniki badań lekarskich nie znalazł podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
W odwołaniu od decyzji p. M. G. domagał się jej uchylenia. Nie zgadzała się z przedstawionym w niej wnioskowaniem. W jej ocenie praca była jedyną przyczyną jej kłopotów z aparatem mowy. Dochodzenie epidemiologiczne, jak i wyniki przeprowadzonych badań nie wskazały na inną, pozazawodowa przyczynę jej zachorowania. Zatem jeśli nie wykazano innej przyczyny jej zachorowania, a wykryto u niej schorzenie narządu mowy, zaś warunki pracy wskazywały na jego zawodową etiologię, to należało stwierdzić u niej chorobę zawodową.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., powołując się na art. 138 § 1 pkt 1 Kpa zaskarżoną decyzją z dnia [...]r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie ustalił, iż p. G. pracując w latach 1972 – 2002 w trzech przedszkola na stanowisku nauczycielki była narażoną na wysiłek głosowy. Uznał wiec, ze pracowała w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu głosu.
Następnie ustalił, iż odwołująca się była badana w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. i Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., które to placówki w orzeczeniach z dnia [...]r. i [...]r. nie rozpoznały u niej choroby zawodowej narządu głosu. Z drugiego orzeczenia wynikało, iż u p. G. stwierdzono przewlekły prosty nieżyt błony śluzowej gardła i krtani. Zatem skoro stwierdzone u niej schorzenie nie odpowiadało następstwom nadmiernego wysiłku głosowego i nie figurowało w wykazie chorób zawodowych nie było podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego p. M. G. wniosła o uchylenie decyzji organu odwoławczego. Na poparcie swojego stanowiska powtórzyła w całości argumenty przytoczone już w odwołaniu. Dodatkowo zarzuciła organowi odwoławczemu, iż uzależnił wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej od pozanormatywnych, sprzecznych z prawem przesłanek. Bowiem skoro stwierdzono u skarżącej schorzenie gardła i krtani, a warunki pracy wskazywały z "niemal całkowitym prawdopodobieństwem" na jego zawodową etiologię, to należało stwierdzić chorobę zawodową. Nie było podstaw do wprowadzania innych, sprzecznych z prawem kryteriów – nie wymienionych przez skarżącą w skardze.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska. Na jego poparcie podtrzymał argumentację przytoczona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył:
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, dlaczego skargę wniesioną do Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Otóż z dniem 1 stycznia 2004r. i weszły w życie ustawy reformujące sądownictwo administracyjne. Zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1271) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sadu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na podstawie § 1 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz. U. nr 72, poz. 652) dla obszaru województwa śląskiego utworzony został Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
Zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270) sąd administracyjny, w zakresie swojej właściwości sprawuje kontrole działalności administracji publicznej bada zgodność zaskarżonych aktów z prawem. Oznacza to, że zakres orzekania sądu jest ograniczony przedmiotem zaskarżonego aktu i zagadnieniami procesowymi związanymi z jego wydaniem oraz stanem prawnym obowiązującym w dacie jego wydania. Oceniając zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że została wydana zgodnie z prawem.
W myśl przepisu §1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65,poz.294 ze zm.) mającego na podstawie 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr132, poz. 1115) zastosowanie w niniejszej sprawie, za choroby zawodowe uważało się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Z tego przepisu wynikało, że o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową decydowały dwa czynniki: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do wyżej wymienionego rozporządzenia, zdiagnozowanie takiego schorzenia i ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.
Przy czym przy ocenie działania czynnika szkodliwego należało uwzględnić okoliczności wymienione w § 1 ust.2 cytowanego rozporządzenia. Konstrukcja tego przepisu przemawiała za tym, że w przypadku pozytywnego ustalenia obu przesłanek, istniało domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a warunkami pracy narażającymi na jej powstanie.
W celu spełnienia przesłanki określonej w §1 powołanego rozporządzenia wystąpienie szkodliwych czynników w środowisku pracy nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia norm. Wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy tylko dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość.
W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości fakt wykonywania przez skarżącą pracy na stanowisku nauczycielki w przedszkolu. W środowisku pracy była narażona na nadmierny wysiłek głosowy. Zatem dla stwierdzenia u niej choroby zawodowej wystarczającym było rozpoznanie przez placówkę diagnostyczną choroby będącej następstwem działania czynnika szkodliwego i ujętej w wykazie chorób zawodowych. Wskazać w tym miejscu należy, iż w pozycji 7 wykazu chorób zawodowych stanowiącym załącznik do powołanego już rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych umieszczono przewlekłe choroby narządu głosu związane z nadmiernym wysiłkiem głosowym (guzki śpiewacze, niedowłady strun głosowych, zmiany przerostowe). Z orzeczeń lekarskich wystawionych przez dwie kompetentne placówki diagnostyczne wynikało, iż u skarżącej zdiagnozowano przewlekły prosty nieżyt błony śluzowej gardła i krtani. Ta choroba nie odpowiada swym opisem jednostce chorobowej wymienionej w pozycji 7 wykazu.
Jak słusznie zauważyły organy inspekcji sanitarnej nie odpowiada żadnej jednostce chorobowej ujętej w tym wykazie, także tym, które były następstwem działania innych, niż nadmierny wysiłek głosowy, szkodliwych czynników.
Powoływanie się przez skarżącą na wprowadzenie przez organ odwoławczy pozaprawnego kryterium stwierdzania chorób zawodowych, bez dokładnego wskazania, jakie to kryterium, w jej ocenie wprowadził organ sanitarny nie mogło odnieść skutku. Na pewno fakt stwierdzenia u skarżącej patologii gardła i krtani nie uzasadnia jeszcze za uznanie jej za chorobę zawodową. Bowiem za chorobę zawodową można było uznać na gruncie powołanych już przepisów jedynie tę chorobę, która została spowodowana szkodliwym czynnikiem i została ujęta w wykazie chorób zawodowych jako następstwo działania tego konkretnego szkodliwego czynnika. Następstwem nadmiernego wysiłku głosowego, zgodnie z pozycją 7 wykazu chorób zawodowych guzki śpiewacze. Niedowłady strun głosowych były patologiczne i zmiany przerostowe. Przewlekły prosty, a więc nie przerostowy nieżyt gardła i krtani w tej definicji się nie mieścił.
Wobec powyższego skargę, jako niezasadną, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalono.