Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. w oparciu o art.1 pkt 2, art.4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity Dz.U. z 1998 r. Nr 90, poz.575 ze zm.) § 1, § 7, § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz.294 ze zm.) orzekł, o braku podstaw do stwierdzenia u A. J. choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do powołanego rozporządzenia. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że A.J. był badany w Przychodni Chorób Zawodowych [...] Centrum Medycznego w K. (orzeczenie z dnia [...] r.) oraz w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. (orzeczenie z dnia [...] r.). Obie te jednostki wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej ze względu na wielkość ubytku słuchu.
Dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że A. J. w latach 1967-1996 był zatrudniony w "A" w K. kolejno jako: ładowacz pod ziemią, młodszy górnik pod ziemią, górnik pod ziemią. Organ potwierdził, że podczas zatrudnienia wnioskodawca pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej, jednak wobec braku jej rozpoznania nie można było stwierdzić choroby zawodowej.
W odwołaniu od decyzji A. J. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy i wydania decyzji zgodnej z prawem, przy uwzględnieniu orzecznictwa Sądu Najwyższego, które dołączył do odwołania.
Śląski Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy podzielił w całości ustalenia faktyczne dotyczące przebiegu pracy A. J. i zajmowanych przez niego stanowisk. Uznał, że pracował on w warunkach, w których hałas był istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu, a równoważny poziom dźwięku przekraczał 82 dB. Zatem pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej. Dalej organ stwierdził, że A.J. był badany w Przychodni Chorób Zawodowych [...] Centrum Medycznego w K. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] r.), w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] r.) i w toku postępowania odwoławczego w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] r.). Orzeczenia lekarskie kompetentnych placówek diagnostycznych I i II stopnia w swoich konkluzjach wykluczają istnienie choroby zawodowej narządu słuchu u A. J.. Według orzeczenia Instytutu badania audiometryczne wykazały przesunięcie progu słuchu, nie dające z lekarskiego punktu widzenia podstawy do rozpoznania choroby zawodowej słuchu.
Wyjaśniono, że z lekarskiego punktu widzenia, obniżenie ostrości słuchu nie odpowiada pojęciu choroby, a jest tylko objawem zwanym niedosłuchem audiometrycznym, który nie pociąga za sobą skutków zdrowotnych i społecznych. Podniesiono, że stwierdzone u A. J. obustronne obniżenie ostrości słyszenia, nieskutkujące socjalną niewydolnością słuchu (funkcje narządu słuchu – odbiór i rozumienie mowy jest zachowane) nie daje podstawy do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu i zakwalifikowania do poz.15 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
W konsekwencji wobec braku rozpoznania choroby zawodowej przez orzeczników kompetentnych placówek diagnostycznych organ odwoławczy nie miał podstaw by uwzględnić odwołanie A. J..
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego A. J. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji jako niezgodnej z prawem. Zarzucił błędną wykładnię § 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
Powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, wskazując, że stopień uszkodzenia słuchu nie jest przesłanką uznania choroby zawodowej. Podniósł istnienie domniemania związku przyczynowego między stwierdzoną chorobą znajdującą się w wykazie chorób zawodowych, a warunkami narażającymi na jej powstanie.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. podtrzymał dotychczasową argumentację i nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że skarga została złożona do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach przed 1 stycznia 2004 r. Z tą datą uległ zmianie stan prawny i stosownie do art.97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.
Nr 153, poz.1271) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na podstawie § 1 pkt 4 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz.U. Nr 72, poz.652), dla obszaru województwa śląskiego utworzony został Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który w tej sytuacji jest właściwy do rozpoznania przedmiotowej skargi.
Zgodnie z treścią art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprowadza się do badania czy decyzje, postanowienia, czynności i inne akty administracyjne nie uchybiają przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy albo stanowiącym podstawę wznowienia postępowania, gdyż wówczas władny jest uchylić zaskarżoną decyzję (art.145 § 1 pkt 1 cyt. ustawy). Bada również czy akty te nie są dotknięte wadami skutkującymi ich nieważnością (art.145 § 1 pkt 2 cyt. ustawy).
Przy tym zgodnie z art.134 § 1 tej ustawy sąd wykonując kontrolę nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną, co oznacza, że kontrola ta jest prowadzona z urzędu niezależnie od podniesionych w skardze okoliczności.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji przeprowadzona przez Sąd wykazała, że decyzja ta nie odpowiada wymogom prawa.
Stosownie do § 1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz.294 ze zm.) – obowiązującego w czasie wydania zaskarżonej decyzji – za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli spowodowane zostały działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.
Podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej stanowią zarówno wyniki dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, jak i orzeczenia lekarskie wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych (§ 10 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych).
W rozpoznawanej sprawie organ inspekcji sanitarnej słusznie przyjął, że skarżący w trakcie zatrudnienia świadczył pracę w warunkach narażających na utratę słuchu. Przemawia za tym ustalony w dochodzeniu epidemiologicznym sposób wykonywania pracy, jej rodzaj oraz stopień i czas narażenia na hałas. Nie jest zatem okolicznością sporną fakt świadczenia pracy w warunkach szkodliwych stwarzających ryzyko powstania uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Schorzenie to uznane jest za chorobę zawodową wymienioną w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do cytowanego rozporządzenia.
Dodatkowym warunkiem do wydania decyzji w przedmiocie choroby zawodowej jest rozpoznanie uszkodzenia słuchu o zawodowej etiologii przez wyspecjalizowane jednostki diagnostyczne, o których mowa w § 7 ust.1 omawianego rozporządzenia. Orzeczenia lekarskie jednostek diagnostycznych wydane w ramach postępowania zmierzającego do rozpoznania choroby zawodowej mają charakter opinii biegłego. Oznacza to, że nie wiążą one bezwzględnie wydającego decyzję, podlegają natomiast jego ocenie na równi z innymi dowodami.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący poddany został specjalistycznym badaniom. Uprawnione placówki diagnostyczne rozpoznały u niego uszkodzenie słuchu typu odbiorczego. Wniosek o nierozpoznaniu choroby zawodowej uzasadniły wielkością stwierdzonego niedosłuchu.
Z konstrukcji § 1 ust.1 omawianego rozporządzenia wynika, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż rozpoznane u pracownika schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, a wykonywana przez niego praca odbywała się w warunkach narażających na jej powstanie, to istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. wyrok SN z dnia 11 marca 1999 r. sygn.akt III RN 128/98 OSNAP 1999/24/771).
W tej sytuacji odmowa stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu, z powodu niewystarczającego poziomu niedosłuchu wynoszącego: UP – 6 dB, UL – 7 dB (według orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.) stanowi naruszenie § 1 ust.1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Z prawnego punktu widzenia znaczenie ma bowiem tylko to, czy doszło do uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, które ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy (poz.15 wykazu chorób zawodowych w związku z § 1 ust.1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych), a nie rozmiar stwierdzonego ubytku słuchu. Pogląd ten jest prezentowany w wielu orzeczeniach Sądu Najwyższego na które powoływał się skarżący.
Nie jest wykluczone, że stopień niedosłuchu, w przypadku A. J. jest okolicznością wskazującą na brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W świetle § 1 ust.1 rozporządzenia i brzmienia poz.15 załącznika to tego rozporządzenia okoliczność ta musiałaby jednak doprowadzić do nierozpoznania uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem (a więc typu odbiorczego). Z orzeczeń placówek diagnostycznych wynika natomiast, że u skarżącego rozpoznano niedosłuch obustronnie odbiorczy, a więc wywołany czynnikiem zewnętrznym. Orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. jest więc wewnętrznie sprzeczne. Oparcie się organu na tym orzeczeniu stanowiło naruszenie art.77 § 1, art.80 i art.84 kpa, a uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Z przytoczonych względów należało uchylić zaskarżoną decyzję na podstawie art.145 § 1 pkt 1a, c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270). Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania art.152 w/w ustawy.
W dalszym postępowaniu należy, w drodze orzeczenia uzupełniającego Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. ustalić, czy stan słuchu A. J. można określić jako chorobę (uszkodzenie słuchu typu odbiorczego), czy jest to stan sprawności słuchu mieszczący się w granicach normy człowieka zdrowego. Precyzyjne rozpoznanie dokonane przez placówkę diagnostyczną i uzasadnione zgodnie z art.84 kpa będzie dla organu II instancji podstawą do oceny czy zachodzą przesłanki materialnoprawne do stwierdzenia choroby zawodowej określone w § 1 ust.1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, oraz poz.15 załącznika do tego rozporządzenia. Jeżeli orzeczenie instytutu nie spełni powyżej określonych wymagań, organ powinien zlecić kolejne badania wnioskodawcy i wydanie nowego orzeczenia innemu instytutowi naukowo badawczemu. Wskazania do dalszego postępowania pozostają aktualne, mimo wejścia w życie z dniem 3 września 2002 r. Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U.
Nr 132, poz.1115). Zgodnie bowiem z § 10 powołanego wyżej rozporządzenia, postępowanie w sprawach rozpoznania choroby zawodowej lub jest stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów.