Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok NSA oz. w Katowicachz 20 grudnia 1999 r., sygn. akt II SA/Ka 454/98

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sprawa
sprawy ze skargi Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa S.A. w W. - Górnośląskiego Okręgowego Zakładu Gazownictwa w Z. na decyzję Wojewody K. z dnia 2 lutego 1998 r., (...) w przedmiocie zobowiązania do zabezpieczenia głównych kurków gazu - uchyla zaskarżoną decyzję; (...).

Naczelny Sąd Administracyjny

Teza

Obowiązek utrzymania w należytym stanie głównego kurka gazowego spoczywa na dostawcy gazu, zaś obowiązek utrzymania w takim stanie szafki, w jakiej on się znajduje obciąża właściciela /zarządcę/ budynku.

Uzasadnienie

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Zgodnie z treścią art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ Sąd ten sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę legalności poddanych jego kognicji decyzji, postanowień, czynności i innych aktów administracyjnych. Zatem bada czy przy ich wydaniu nie doszło do naruszenia prawa, przede wszystkim w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, gdyż tylko takie uchybienia prowadzą do wzruszenia owych aktów. Chodzi o naruszenie przepisów zarówno prawa materialnego, jak też procesowego, bo ustawa nie wprowadza tu żadnego rozróżnienia. Przy czym, zgodnie z brzmieniem art. 51 tej ustawy, nie jest związany granicami skargi, co oznacza obowiązek kontroli aktów całościowo, także z urzędu, a więc nie tylko badając zasadność zarzutów podniesionych w skardze. Rozwinięciem tego uprawnienia i obowiązku jest, wyrażona w art. 29 ustawy, możliwość podjęcia przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach danej sprawy, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia.

Przeprowadzając badanie legalności zaskarżonej decyzji w tych aspektach, nie można było nie dostrzec jej wadliwości, nie tylko w zakresie zarzutów podkreślonych w skardze. Ich natura prowadzi do konieczności wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego, gdyż w takim stanie rozstrzygnięcie to nie nadaje się do obrony. W pierwszej kolejności wypadnie zwrócić uwagę na uchybienia proceduralne. Organowi odwoławczemu umknęła zupełnie konstrukcja postępowania administracyjnego. A jest ona taka, iż organy obu instancji są organami merytorycznymi rozstrzygającymi sprawę dwukrotnie w jej całokształcie, tj. dokonując ustaleń faktycznych oraz rozważań faktycznych i prawnych. Wedle utrwalonego stanowiska organ II instancji nie może ograniczyć się do kontroli zasadności decyzji wydanej w I instancji, a musi dokonać samodzielnych ustaleń faktycznych /mogąc wykorzystać zebrany wcześniej materiał/ oraz rozważań faktycznych i prawnych, ustosunkowując się do zgłoszonych zarzutów odwołania /patrz: Kodeks postępowania administracyjnego z komentarzem Barbary Adamiak i Janusza Borkowskiego, Warszawa 1998 r., str. 658 i nast./.

Tymczasem organ odwoławczy w niniejszej sprawie działał sprzecznie z tymi dyrektywami, gdyż nie poczynił żądnych ustaleń, zaś rozważania prawne ograniczył do przywołania opinii Wicedyrektora Departamentu Inspekcji i Kontroli Architektoniczno-Budowlanej Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego zawartej w piśmie z dnia 28 kwietnia 1997 r. Poza tym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jedynie zreferował dotychczasowy stan sprawy i stwierdził, iż podziela trafność kwestionowanej decyzji. Co prawda stan faktyczny sprawy nie był sporny, nie zwalniało to jednak organu od dania wyrazu istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy faktom, nadto od dokonania szerszych, a potrzebnych ustaleń, których zresztą nie sposób było dokonać w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. Ten stan rzeczy uchybia przepisowi art. 138 par. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 107 par. 3 Kpa i uniemożliwia kontrolę legalności zaskarżonej decyzji.

W drugiej kolejności nie sposób nie było dostrzec wadliwości osnowy zaskarżonej decyzji, która utrzymała w mocy decyzję nie nadającą się do wykonania. Rozstrzygnięcie zawarte w decyzji organu I instancji z dnia 28 października 1997 r. nakazało skarżącemu dokonanie "właściwego zabezpieczenia" głównych kurków gazu w opisanych budynkach, nie precyzując czynności, jakie mają zostać wykonane, skutkiem czego nie można ich wyegzekwować. Nawet w uzasadnieniu decyzji nie określono na czym polegać ma owo właściwe zabezpieczenie kurków. Pojęcie zabezpieczenia nie zostało zdefiniowane w żadnym przepisie prawa, przeto może nieść ze sobą różne treści, a pogłębia ten stan niepewności posłużenie się nic nie znaczącym zwrotem "właściwego" zabezpieczenia.

Wydanie decyzji nie nadającej się do wykonania nie jest spełnieniem celu, w jakim organ administracyjny podejmuje działania w ramach swych kompetencji. Decyzja taka nie może wywołać pożądanych skutków w sferze, jakiej dotyczy. Takiego stanu rzeczy nie można zatem zaakceptować, gdyż narusza on przepis art. 138 par. 1 pkt 1 i art. 107 par. 1 Kpa.

Kolejnym uchybieniem organu było pominięcie faktu nałożenia tak samo sformułowanego obowiązku dotyczącego tych samych obiektów budowlanych na inny podmiot. W aktach administracyjnych organu I instancji zalega bowiem decyzja z dnia 16 kwietnia 1997 r. zawierająca nakaz dokonania zabezpieczenia głównych kurków gazu w budynkach objętych również zaskarżoną decyzją, a skierowany do (...) Spółdzielni Mieszkaniowej w R.-Ś. Brak jest adnotacji czy decyzja ta jest decyzją ostateczną, wszak gdyby tak było, to zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji naruszałyby zasadę trwałości decyzji administracyjnych. Zasada ta, wyrażona w art. 16 Kpa, oznacza m.in., że decyzja ostateczna załatwia ostatecznie sprawę administracyjną, w konsekwencji czego sprawa ta nie może być ponownie przedmiotem postępowania administracyjnego prowadzonego w zwykłym trybie. Naruszenie tej reguły i rozstrzygnięcie sprawy zakończonej decyzją ostateczną pociąga za sobą sankcję nieważności /op. cit. str. 103/.

W niniejszej sprawie nie doszło do wyjaśnienia czy powyższa decyzja jest decyzją ostateczną, przeto nie można było stwierdzić nieważności decyzji zapadłych w sprawie poddanej kontroli sądowoadministracyjnej. Nie sposób jednak pominąć tej okoliczności w ocenie zasadności tychże decyzji i w takim stanie je zaakceptować.

Końcowo przyszło zważyć, iż decyzje te nieprecyzyjnie określają przedmiot rozstrzygnięcia, a zatem i zakres zobowiązania nałożonego na dostawcę gazu. W sentencji decyzji powiada się bowiem o głównych kurkach gazu, natomiast w uzasadnieniu o szafkach, w jakich się one znajdują. Oczywiście oba te elementy są niejako ze sobą związane i zabezpieczenie kurków może nastąpić poprzez zabezpieczenie szafki, wszak ich rozróżnienie ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, o czym szerzej poniżej. Fakt nieprecyzyjności decyzji, sprzeciwia się ich zaaprobowaniu nie tylko wobec rozbieżności pomiędzy osnową i uzasadnieniem, ale także i z tego powodu, że nie pozwala na jednoznaczne sprecyzowanie zakresu zobowiązania, czego zresztą efektem jest, stwierdzony powyżej brak szczegółowego określenia czynności, jakie miałyby być wykonane przez skarżącego.

Ten aspekt sprawy ma istotne znaczenie dla wydania merytorycznego orzeczenia.

Słusznie bowiem powiadają organy i strony postępowania, że w odniesieniu do występującego w niej zagadnienia brak jest jednoznacznych przepisów prawa materialnego pozwalających na nie budzące wątpliwości rozstrzygnięcie sporu co do podmiotu zobowiązanego do utrzymywania w należytym stanie głównych kurków gazowych i szafek, w jakich one się znajdują. Nie oznacza to jednak, że w tej materii istnieje dowolność i możliwość powołania się na jakiekolwiek stanowisko zawierające rozsądną interpretację prawa, jak to określił organ II instancji w motywach odpowiedzi na skargę. W sytuacji bowiem braku przepisów dotyczących konkretnej materii szczególnej, rzeczą organu jest zastosowanie odpowiednich zasad wykładni prawa. Skoro niepodobna dokonać wykładni autentycznej, legalnej, brak jest wykładni doktrynalnej, należało zastosować wykładnię praktyczną, a więc zinterpretować prawo dla potrzeb konkretnego rozstrzygnięcia.

W pierwszym rzędzie przeprowadza się ją poprzez wykładnię gramatyczną. lecz ta z braku przepisu nie byłaby skuteczna. Dalszą jest wykładnia logiczna, a następnie systemowa. Pierwsza z dwóch ostatnich reguł polega na wysnuciu przy pomocy rozumowania i wnioskowania z tekstu przepisów prawa takich zasad, które nie są w nim bezpośrednio wyrażone. Druga odwołuje się do całości systemu prawnego, pozwala zatem na sięgnięcie do aktów prawnych regulujących ten sam lub podobny przedmiot w zakresie pozwalającym na zastosowanie ich w danej sprawie. Wyróżnia się tu analogię "z ustawy" /analogia legis/ i analogię "z prawa" /analogia iuris/. W niniejszej sprawie podczas procesu wykładni należy wziąć pod uwagę szereg aktów prawnych należących do różnych gałęzi, w tym m.in. prawa budowlanego, prawa energetycznego czy przepisów przeciwpożarowych.

Będące przedmiotem kontroli decyzje administracyjne zostały wydane w ramach nadzoru budowlanego, przeto zastosowano przepisy należące do zakresu prawa budowlanego.

Koncentrując się więc na tym kierunku rozpoznania sprawy, trzeba w pierwszej kolejności stwierdzić, że sieć gazowa jest obiektem budowlanym, zatem podlega regulacji Prawa budowlanego - ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. W jej art. 3 pkt 1 powiada się, że obiektem budowlanym jest budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi, budowla stanowiąca całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami oraz obiekt małej architektury. Zaś w jej art. 3 pkt 3, że budowlą jest każdy obiekt budowlany nie będący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak m.in. sieci techniczne, sieci uzbrojenia terenu. W tym miejscu należy też wyjaśnić, iż sieć gazowa nie wchodzi w zakres pojęcia budynku opisanego w art. 3 pkt 2 ustawy. Mimo tego, że obejmuje ono, zgodnie z art. 3 pkt 1 lit. "a", instalacje i urządzenia techniczne, to nie chodzi w nim o takie instalacje i urządzenia, które należą do sieci, ale o instalacje wewnętrzne, czy inne związane z budynkiem.

Przepis art. 61 Prawa budowlanego stanowi, że właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany użytkować obiekt zgodnie z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać go w należytym stanie technicznym i estetycznym. Poza sporem jest, że właścicielem sieci gazowej jest skarżący, stad obowiązek ten w odniesieniu do tego obiektu spoczywa na nim. Jednakowoż nie wyjaśnia to jeszcze zakresu obowiązku, wypływającego z rozumienia pojęcia sieci gazowej. Skarżący nie kwestionuje, iż obowiązek ten sięga włącznie do kurka głównego zaworu, natomiast sprzeciwia się obowiązkowi utrzymania szafek, w jakich te kurki się znajdują. W jego bowiem odczuciu stanowią one część budynku, a nie sieci. W art. 7 Prawa budowlanego zawarto delegacje dla wskazanych tam ministrów do wydania szczegółowych przepisów wykonawczych dotyczących kwestii techniczno-budowlanych. Na ich podstawie wydano m.in. cytowane już rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz rozporządzenie Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 14 listopada 1995 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe.

Pierwszy z wymienionych aktów nie daje odpowiedzi na pytanie co do zakresu obowiązku utrzymania w należytym stanie głównych kurków gazu i szafek. Powiada bowiem tylko w par. 159 ust. 1, iż budynek zasilany z sieci gazowej, z sieci lokalnej gazów płynnych lub innych zewnętrznych źródeł zasilania powinien mieć zainstalowany na przyłączu kurek główny, umożliwiający odcięcie dopływu gazu do instalacji gazowej, zaś w jego ust. 2, iż kurek główny powinien być zainstalowany na zewnątrz budynku w wentylowanej szafce przy ścianie, we wnęce ściennej lub w odległości nie przekraczającej 5 m od zasilanego budynku, w miejscu łatwo dostępnym i zabezpieczonym przed wpływami atmosferycznymi, uszkodzeniami mechanicznymi i dostępem osób niepowołanych. Zawiera nadto szczegółowe wymagania co do sposobu budowy instalacji gazowych. Drugi z przywołanych aktów również nie daje oczekiwanej odpowiedzi, wszak w par. 2 pkt 1, 2, 3 i 4 stanowi, że przyłącze, łącznie z kurkiem głównym jest częścią sieci gazowej.

Skoro bowiem kurek główny jest to urządzenie do zamykania i otwierania przepływu paliwa gazowego z przyłącza do instalacji gazowej /pkt 4/, a przyłącze jest odcinkiem gazociągu od gazociągu zasilającego do kurka głównego włącznie /pkt 3/, zaś gazociąg będący rurociągiem wraz z przyłączami i wyposażeniem /pkt 2/, gdy jest połączony ze stacjami i tłoczniami gazu, stanowi sieć gazową /pkt 1/, to wniosek powyższy nasuwa się w sposób oczywisty. Takie określenie pojęcia kurka głównego jednoznacznie świadczy o jego przynależności do sieci, nadto przekonuje o jego oddzieleniu od instalacji gazowej będącej częścią budynku.

Każde z powyższych rozporządzeń wydane zostało przez inny organ, ma inny zakres podmiotowy /adresatów/ i przedmiotowy. Pierwsze dotyczy wyłącznie budynków i związanych z nimi urządzeń /par. 1 pkt 1/ oraz budowli podziemnych spełniających funkcje użytkowe budynków /par. 2 ust. 1/. Drugie zaś wyłącznie opisanych w par. 1 ust. 1 sieci gazowych.

Regulacje obu tych aktów w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, nie zazębiają się. a ich wzajemny stosunek pozwala na stwierdzenie, że rozporządzenie z dnia 14 grudnia 1994 r. dotyczy budynków i związanych z nimi instalacji, a więc także nie należących do sieci gazowych szafek na główne kurki gazu, zaś rozporządzenie z dnia 15 listopada 1995 r. dotyczy sieci gazowych, a więc takich kurków włącznie. Przeto oba omawiane obiekty podlegają innym regulacjom prawnym w zakresie warunków techniczno-budowlanych. Wypadnie więc dostrzec wyraźne odróżnienie głównych kurków gazu jako części sieci gazowych i szafek zabezpieczających te kurki. Uzasadnia ono pogląd o rozdzieleniu obowiązków utrzymania ich w należytym stanie pomiędzy właściciela /zarządcę/ sieci i budynku.

Gwoli kompletności analizy prawnej należy rozważyć wątpliwości jawiące się w kwestii możności zastosowania przepisów obu omówionych aktów prawnych w niniejszej sprawie. Rozporządzenie z dnia 14 listopada 1995 r., zgodnie z brzmieniem par. 92, weszło w życie z dniem 22 grudnia 1995 r. i w świetle brzmienia par. 91 nie ma zastosowania do gazociągów, stacji gazowych, punktów redukcyjnych i tłoczni wybudowanych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia, a także do tych urządzeń, dla których przed tym dniem wydano pozwolenie na budowę. Tymczasem nie budzi sporu, iż sporne kurki i szafki założono przed dniem 22 grudnia 1995 r. /patrz: oświadczenie pełnomocników skarżącego złożone podczas rozprawy przed NSA w dniu 9 grudnia 1999 r., wedle którego kurki i szafki zamontowano przed dniem 1 stycznia 1995 r. i zapis w protokole ustaleń czynności kontrolno-rozpoznawczych w zakresie ochrony przeciwpożarowej z dnia 16 października 1996 r., z którego wynika, iż kurki gazu wyprowadzono na zewnątrz budynku w 1995 r./.

Podobnie rzecz się ma z rozporządzeniem z dnia 14 grudnia 1994 r., które weszło w życie z dniem 1 kwietnia 1995 r. /patrz. par. 332/, a które w par. 330 stanowi, iż jego przepisów nie stosuje się jeżeli przed dniem wejścia w życie została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę lub zostało dokonane zgłoszenie budowy lub wykonania robót budowlanych, w wypadku gdy nie jest wymagane uzyskanie decyzji, o której mowa w pkt 1.

Dotychczasowe przepisy w tej materii już nie obowiązują, przeto trudno, bez wyraźnego odesłania, je stosować. Zatem tylko dla jasności i spójności obrazu całokształtu regulacji prawnej, godzi się przytoczyć istotne zapisy stosownych aktów prawnych. I tak art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane stanowił, iż obiektem budowlanym jest m.in. sieć energetyczna. Ustawa ta została uchylona przez Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. /patrz art. 107 ust. 1/, która zresztą w art. 107 ust. 2 uchylała, najdalej z dniem 1 kwietnia 1995 r., wydane na podstawie ustawy z dnia 24 października 1974 r. akty wykonawcze.

Zatem z dniem tym utraciło moc rozporządzenie Ministra Przemysłu z dnia 24 czerwca 1989 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe /Dz.U. nr 45 poz. 243 ze zm./, które również zaliczało główny kurek gazu do sieci gazowej, lecz które w par. 23 nakazywało umieszczenie go na zewnątrz budynku w pomieszczeniu przygotowanym i utrzymywanym przez właściciela /zarządcę budynku/.

Mimo braku podstaw do bezpośredniego działania przepisów powyżej omówionych rozporządzeń, należy opowiedzieć się za stanowiskiem, wedle którego główny kurek gazu w budynkach objętych zaskarżoną decyzją jest częścią sieci gazowej, bo nic nie stoi na przeszkodzie do zastosowania zawartej w par. 2 rozporządzenia z dnia 14 listopada 1995 r. interpretacji właściwych zwrotów, zaś szafka nie jest jej częścią. Mówiąc o stosowaniu jego regulacji do stanów po dacie wejścia w życie organ wydający rozporządzenie miał zapewne na myśli tylko wymogi techniczne sieci gazowych, których zachowanie należy oceniać według przepisów obowiązujących w dacie wydawania właściwych decyzji. Odmienne rozumowanie oznaczałoby istnienie luki w prawie nie tylko w zakresie szczegółowych rozwiązań, lecz także odnośnie pojęć prawnych, a to byłoby nieracjonalne. A skoro tak, to obowiązek jego utrzymania obciąża dostawcę gazu.

Żaden natomiast z powołanych obecnie obowiązujących aktów wykonawczych /jak również mających zastosowanie aktów ustawowych/ nie precyzuje czy obowiązek ten dotyczy również szafki na kurek. Żaden z nich bowiem nie określa czy jest on elementem sieci czy też częścią budynku. Takiego określenia nie zawierało też poprzednie rozporządzenie, wszak nałożenie obowiązku utrzymania szafki na właściciela /zarządcę/ budynku w odrębnym przepisie, wskazuje, iż nie była ona traktowana jako element sieci.

Przyjąć wypadnie, że tak samo jest pod rządami obecnie obowiązujących przepisów.

Należy zatem wyrazić pogląd, iż, w braku wyraźnej normy prawnej pozwalającej na zaliczenie szafki na główny kurek gazu do sieci gazowej, nie jest ona jej elementem, a jest częścią budynku. W tym zakresie, oprócz argumentacji zaprezentowanej powyżej, do głosu przyjść muszą zapisy zawarte w aktach rangi ustawowej i ich rozsądna interpretacja uwzględniająca konkretny stan faktyczny. Przywołać należy przepisy Prawa budowlanego i ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne /Dz.U. nr 54 poz. 348 ze zm./. Art. 4 ust. 1 tej ostatniej ustawy powiada, że przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się przesyłaniem i dystrybucją paliw lub energii do odbiorców mają obowiązek utrzymywać zdolność urządzeń, instalacji i sieci do realizacji dostaw paliw lub energii w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu obowiązujących wymagań jakościowych. Art. 7 ust. 4 stanowi, że przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się przesyłaniem i dystrybucją energii elektrycznej, paliw gazowych lub ciepła mają obowiązek zapewnić realizację i finansowanie budowy i rozbudowy sieci, w tym przyłączeń odbiorców, pod warunkiem, że sieci te są przewidywane w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego (...).

Podobny jest zakres regulacji w art. 5l, czy art. 56 ust. 1 pkt 10, które traktują o urządzeniach, instalacjach i sieciach, określając odpowiednio obowiązek racjonalnego i oszczędnego zużycia paliw lub energii oraz karę pieniężną za nieutrzymanie obiektów w należytym stanie. Cytowane przepisy nie zawierają szczegółowego opisu urządzeń, instalacji, sieci, wszak analiza zawartych w nich norm, w powiązaniu z poprzednio omówionymi normami aktów wykonawczych, przekonują, iż szafka, w której znajduje się główny kurek gazu nie jest elementem tychże obiektów. Obejmują one bowiem urządzenia wysoce specjalistyczne, które muszą odpowiadać zaostrzonym kryteriom, a takich brak jest w stosunku do szafek, nie są też one przedmiotami, które winny spełniać określone prawem szczególne wymogi. Zwykle też są integralną częścią budynków. Z tych powodów wypadnie opowiedzieć się za stanowiskiem, wedle którego obowiązek utrzymania szafek, w których znajdują się główne kurki gazowe, obciąża właściciela lub zarządcę budynku.

Nie ma żadnych przesłanek do twierdzenia by obowiązek ten spoczywał na dostawcy gazu. Odmienny pogląd zaprezentowany przez organ odwoławczy za opinią Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, nie wytrzymuje krytyki.

Trzeba bowiem powiedzieć, że argumentacja przedstawiona na jego poparcie, a w szczególności powołane w piśmie z dnia 28 kwietnia 1997 r. przepisy, nie uzasadniają zajętego stanowiska. Z przytoczonych wyżej przyczyn nie nadaje się do obrony twierdzenie, że tak stanowią przepisy rozporządzeń z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak też z dnia 14 listopada 1995 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe. Co się zaś tyczy zarządzenia z dnia 18 lipca 1986 r. w sprawie ogólnych zasad eksploatacji urządzeń i instalacji energetycznych, to nie dość, że ono już nie obowiązuje, bo zostało uchylone mocą art. 107 ust. 2 Prawa budowlanego, to jeszcze zupełnie nie motywuje omawianego poglądu.

Ostatecznie wypadnie sformułować wniosek, iż obowiązek utrzymania w należytym stanie głównego kurka gazowego spoczywa na dostawcy gazu, zaś obowiązek utrzymania w takim stanie szafki, w jakiej on się znajduje obciąża właściciela /zarządcę/ budynku. Stanowisko to znajduje uzasadnienie w przytoczonych powyżej argumentach, nadto jest spójne z uregulowaniami dotyczącymi obowiązków w zakresie utrzymania urządzeń dostarczających inne media.

Konkludując, na podstawie przytoczonych okoliczności i wywodów, przyszło dojść do przekonania, iż zaskarżona decyzja nie powinna się ostać w obrocie prawnym i dlatego należało ją uchylić. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy rzeczą organu II instancji będzie wyjaśnienie bytu prawnego decyzji Prezydenta Miasta R.-Ś. z dnia 16 kwietnia 1997 r., (...), oraz ustalenie czy w sprawie chodzi o zabezpieczenie szafek czy kurków gazu, wreszcie czy szafki zabezpieczające główne kurki gazu w budynkach objętych decyzją tegoż organu utrzymaną w mocy zaskarżoną decyzją, stanowią części budynków. W zależności od wyników postępowania dowodowego w tym zakresie wyda rozstrzygnięcie o odpowiedniej treści, kierując się zaprezentowanym w niniejszym uzasadnieniu poglądem prawnym i nie popełniając wytkniętych uchybień, zwłaszcza co do przedmiotu sprawy i określenia ewentualnych czynności, jakie nakaże wykonać właściwemu podmiotowi.

Jednakowoż w pierwszej kolejności sprawdzi czy obowiązki nałożone decyzją z dnia 28 października 1997 r. zostały rzeczywiście wykonane, jak to twierdzi skarżący w piśmie z dnia 24 marca 1998 r. Okoliczność ta nie pozostanie bowiem bez wpływu na treść decyzji.

Orzekając jak w sentencji wyroku Naczelny Sąd Administracyjny oparł się o przepisy art. 22 ust. 1 pkt 1, art. 22 ust. 2 pkt 1 i 3 oraz art. 55 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.