Uzasadnienie
Prezydent Miasta J. decyzją z dnia [...] r., nr [...], działając na podstawie art. 142 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. nr 46, poz. 543), art. 104, art. 105 § 1 i art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego, w związku z art. 39 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. nr 4, poz.
- 31) umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w sprawie roszczeń o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną działkę l. kat. [...]o powierzchni [...]m², prowadzone z wniosku spadkobierców A. i A. P..
W uzasadnieniu tej decyzji wskazano, że orzeczeniami Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] r., nr [...] i z dnia [...]r., nr [...] wywłaszczona została nieruchomość oznaczona jako działka [...] kat. [...] o powierzchni [...] m², której współwłaścicielami byli A. i A. P. Z kolei decyzją nr [...] z dnia [...] r. Zarząd Gospodarki Terenami, na podstawie pomiarów przeprowadzonych w terenie, orzekł o zmianie powierzchni i oznaczeń nieruchomości objętych m.in. w/w orzeczeniami, przejętych na rzecz Skarbu Państwa w celu budowy Osiedla Mieszkaniowego im. [...] i Osiedla [...] w J. Wywłaszczona od A. i A. P. nieruchomość otrzymała nowe oznaczenie [...].kat. [...] i powierzchnię, po uwzględnieniu pomiarów, [...] m².
Następnie wskazano, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, zgodnie z art. 18 ust. 2 dekretu z dnia 26 kwietnia 1948 r., w przypadku, gdy zostało ono wszczęte na podstawie jednego wniosku, a dotyczyło większej liczby właścicieli, to mogło być dokonane w formie obwieszczenia wywieszonego na tablicy ogłoszeń w siedzibie właściwych, miejskich rad narodowych, zaś w rozpatrywanej sprawie zostało ono wywieszone w siedzibie Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w J. W toku prowadzonego przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. postępowania odbyły się dwie rozprawy administracyjne. Z treści protokołu z rozprawy przeprowadzonej w dniu [...] r. wynika, iż był na niej obecny A.P..
Z kolei na rozprawie w dniu [...] r. Państwo P. nie byli obecni, a zatem Komisja wzięła pod uwagę protokół z rozprawy przeprowadzonej w dniu [...] r.. Na koniec wskazano, że zgodnie z art. 39 dekretu dnia 26 kwietnia 1949r., roszczenia odszkodowawcze przedawniają się po upływie 3 lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji. Dodano także, iż terminowość dochodzenia roszczeń odszkodowawczych jest uzasadniona ograniczonym czasem przechowywania dokumentów związanych z wywłaszczeniem, co powoduje, że nie można przeprowadzić z nich dowodu.
Odwołanie od tej decyzji złożył pełnomocnik spadkobierców A. i A.P. zarzucając, iż organ pierwszej instancji nie dokonał jednoznacznych ustaleń, czy odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało wypłacone, zatem doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego. Nadto wskazał, że zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, iż postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania prowadzone było zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami, a w szczególności, czy Państwo P. byli prawidłowo powiadomieni o toczącym się postępowaniu, zważywszy że wywłaszczenie dotyczyło gospodarstwa rolnego, a córka wywłaszczonych zamierzała budować dom. W takim przypadku wywłaszczający zobowiązany był do zaoferowania tytułem odszkodowania nieruchomości zamiennej (art. 30 ust. 1 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r.). Wniosek o ustalenie odszkodowania w pieniądzu nie mógł być złożony wcześniej niż po zaproponowaniu nieruchomości zamiennej, czego organy prowadzące postępowanie wywłaszczeniowe nie uczyniły.
Na koniec skonstatowano, że wniosek o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość jest zasadny, a do oceny zebranego materiału dowodowego przez organ pierwszej instancji znajduje zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2, art. 160 w związku z art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...]r., nr [...], działając na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o administracji rządowej w województwie (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. nr 80, poz. 872), art. 216 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. nr 46, poz. 543 ze zm.), art. 105 oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną.
W uzasadnieniu organ odwoławczy powołał się na postanowienie Sądu Powiatowego w C. z dnia [...] r., sygn. akt [...], z którego treści wynika, iż odszkodowanie za sporną nieruchomość, w związku z odmową jego przyjęcia przez wywłaszczonych, na wniosek Banku A w K., zostało przyjęte do depozytu sądowego. Złożenie zaś odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość do depozytu sądowego ma takie same skutki jak spełnienie świadczenia, kończąc tym samym tok postępowania w trybie administracyjnym w danej sprawie. Ponadto zgodnie z art. 39, mającego w sprawie zastosowanie dekretu, roszczenie odszkodowawcze przedawniło się po upływie 3 lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji. Odszkodowanie, mające charakter majątkowy ulega przedawnieniu po upływie 10 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne (art. 118 Kodeksu cywilnego). Zwrócono również uwagę, że w sprawie nie mogą mieć zastosowania przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, bowiem dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych nie został wymieniony w jej art. 216.
Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję złożyli spadkobiercy A. i A. P.: T. H., K. P., H.P., B. P., H.M., W.G., J. B., T.P., i W.P. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że zaskarżona decyzja rażąco narusza art. 138 Kodeksu postępowania administracyjnego, a więc jest nieważna z mocy art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, bowiem wydana została w sprawie nie zakończonej jeszcze decyzją pierwszej instancji. Za bezzasadne uznano stanowisko organu odwoławczego, iż brak jest podstaw do wypłaty odszkodowania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 25 lutego 2005 r. skarżący: W.G., T.P. i W. P., popierając skargę złożyli do akt sprawy jako załącznik do protokołu z rozprawy pisemne oświadczenie, w którym nawiązali do historii losów rodziców podkreślając, że działka została zabrana wbrew ich woli, a w ustnym testamencie ich zamiarem było, aby uzyskane zadośćuczynienie zostało podzielone na sześć równych części.
Obecny na rozprawie pełnomocnik organu odwoławczego wniósł o oddalenie skargi.
W terminie publikacyjnym wpłynęło do Sądu pismo procesowe, nieobecnych na rozprawie skarżących: K.P., B.P., J.B. i H.M. wskazujące, że oświadczenie złożone na rozprawie przez pozostałych skarżących stanowi próbę podważenia testamentu A. P.. Podniesiono również, że na decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości z dnia [...] r. brak jest podpisu, co wskazuje na jej nieważność. Nadto organ pierwszej instancji nie wykonał zaleceń, wynikający z decyzji Wojewody [...] [...]r., mocą której uchylił wcześniejszą decyzję Prezydenta Miasta J. z dnia [...]r., orzekającą o odmowie wypłaty odszkodowania za sporną nieruchomość. Nawiązano także do tego, że wniosek o ustalenie odszkodowania w pieniądzu nie mógł być złożony wcześniej niż po zaproponowaniu nieruchomości zamiennej, czego organy prowadzące postępowanie wywłaszczeniowe nie uczyniły.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu niniejszej sprawy stwierdził, co następuje
Skarga nie jest uzasadniona.
Zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1271 ze zm.) "sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze. zm.).
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ostatnio powołanej ustawy). Dla rozpoznawanej zaś sprawy rodzi to taki skutek, że przedmiotem rozważań Sądu nie mogą być kwestie związane z prawidłowością orzeczeń o wywłaszczeniu nieruchomości, lecz tylko rozstrzygnięcie w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
Na wstępie rozważań przypomnieć przyjdzie, iż nieruchomość A. i A.P. o łącznej powierzchni [...] m² (po uwzględnieniu korekty powierzchni), wywłaszczona została na podstawie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. nr 4, poz.
31) orzeczeniami Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] r., nr [...] i z dnia [...] r., nr [...]. Orzeczenia te, zgodnie z zapisem w ich rozdzielniku, zostały podane do wiadomości wywłaszczonym w trybie art. 18 ust. 2 w związku z art. 21 dekretu, tj. za pomocą obwieszczeń, wywieszonych na tablicy ogłoszeń Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w J. w przeciągu 14 dni, bowiem poza A. i A. P. dotyczyły one większej liczby właścicieli, zaś wywieszenie rodziło skutki takie same jak doręczenie orzeczeń. Nadto zawierały pouczenie, że ustalenie odszkodowania nastąpi w oddzielnym orzeczeniu na wniosek przynajmniej jednej ze stron oraz o terminie do wniesienia odwołania do Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. Z archiwalnych, szczątkowych akt sprawy wynika, że postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomości wywłaszczone powyższymi orzeczeniami było prowadzone przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. Wydział Społeczno Administracyjny, co potwierdzają m.in. kopie decyzji z dnia [...] r. o przyznaniu odszkodowania dla S.M. i z dnia [...] r. o przyznaniu odszkodowania dla M.K. Choć w zbiorach Archiwum Państwowego w K. nie zachowały się kopie decyzji o ustaleniu odszkodowania dla A. i A. P. (ten wątek zostanie rozwinięty w dalszej części rozważań), to pamiętać trzeba, że zgodnie z art. 39 ust. 1 tego dekretu roszczenia odszkodowawcze przedawniają się po upływie trzech lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji.
Z akt administracyjnych przekazanych do Sądu wynika, że żądanie wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną orzeczeniami z [...]r. od A. i A.P., zainicjował J.G. pismem datowanym [...] r., skierowanym do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w którym kwestionując zasadność ponoszenia opłat za wykupienie nieruchomości otrzymanej do użytkowania wieczystego w zamian za działkę wywłaszczoną w latach [...] wskazał, że jego teściom zabrano ziemię, za którą nie pobrali oni pieniędzy. Następnie Kierownik Urzędu Rejonowego w C. postanowieniem z dnia [...] r. zawiesił postępowanie do czasu ustalenia następców prawnych A. i A. P. Postępowanie zostało podjęto dopiero po piśmie pełnomocnika spadkobierców datowanym [...] r..
Zatem od wydania orzeczeń o wywłaszczeniu nieruchomości do dnia sporządzenia wniosku, który stanowił podstawę do wszczęcia postępowania w sprawie wypłaty odszkodowania upłynęło [...] lat (w przypadku drugiego orzeczenia niepełne). Ta zaś okoliczność bezsprzecznie przemawia za tym, iż roszczenie o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość zostało zgłoszone po upływie terminu określonego w art. 39 ust. 1 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r.. Ponadto w aktach sprawy brak jest jakiejkolwiek wzmianki o wniesieniu odwołań od orzeczeń w sprawie wywłaszczenia nieruchomości. Logika zaś wskazuje, że orzeczenie w sprawie ustalenia odszkodowania, jako odrębny akt administracyjny w stosunku do rozstrzygnięcia o wywłaszczeniu, wydawane pod rządami dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r., mogło być podjęte dopiero po uzyskaniu przymiotu ostateczności orzeczenia w zakresie wywłaszczenia. Jak już wyżej opisano z archiwalnych dokumentów wynika, że orzeczenia w sprawie odszkodowania były wydawane w [...] r., a to zaś wskazuje, że orzeczenia w sprawie wywłaszczenia nieruchomości były ostateczne w toku instancji nie później niż przed tym terminem.
Wymóg ustalenia odszkodowania w przepisach dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. nie był obligatoryjnie powiązany z rozstrzygnięciem o wywłaszczeniu. W rozpoznawanej sprawie orzeczenia o wywłaszczeniu zawierają pouczenie, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość może nastąpić na wniosek przynajmniej jednej ze stron w oddzielnym orzeczeniu, zaś przepisy rozdziału 4 dekretu - Ustalenie odszkodowania - a w szczególności wyżej przytoczony art. 39 ust. 1 wskazują, że ustalenie odszkodowania nie przysługiwało "z urzędu", a zatem żądanie w tym zakresie powinno być zgłoszone przez wywłaszczonego lub jego następców.
A. P. uczestniczył w rozprawie wywłaszczeniowej, której przebieg dokumentuje protokół spisany w dniu [...] r., zatem wiedział on, iż toczy się postępowanie w stosunku do nieruchomości, której wraz z małżonką był współwłaścicielem, a dotyczyło ono wywłaszczenia gruntu o powierzchni [...] m², zaś w protokole z kolejnej rozprawy spisanym w dniu [...]r., dotyczącej wywłaszczenia gruntu o powierzchni [...] m² odnotowano, że wobec braku możliwości skontaktowania się z A. i A. P., komisja wzięła pod uwagę ustalenia z poprzedniego protokołu. Dodać trzeba, że z protokołu sporządzonego w dniu [...] r. wynika, iż już w [...] r. Z.B.M. w K. przejął [...] m² z nieruchomości stanowiącej własność A. i A. P., która następnie została wywłaszczona na podstawie opisanych na wstępie orzeczeń.
Zatem A. P., wiedząc o toczącym się postępowaniu wywłaszczeniowym mógł wystąpić z roszczeniem o zapłatę odszkodowania lub o przyznanie nieruchomości zamiennej, czego jak wynika z akt sprawy nie uczynił. W tym miejscu zasygnalizować przyjdzie, że w orzecznictwie sądowym wyrażony został pogląd, który w pełni podziela skład orzekający, iż z przepisów zawartych w rozdziale 4 dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych wynika, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość mogło mieć formę nieruchomości zamiennej ("wywłaszczający obowiązany jest zaofiarować tytułem odszkodowania nieruchomość zamienną" - art. 30 ust.
1) albo formę odszkodowania w pieniądzach ("odszkodowanie ustalone w pieniądzach, wypłaca się w gotówce" - art. 31 ust. 1). W konsekwencji należy uznać, ze przedmiotem roszczenia odszkodowawczego, o którym mowa w art. 39 ust. 1 dekretu, mogło być żądanie odszkodowania w każdej z tych form. Prowadzi to do wniosku, że termin określony w tym przepisie odnosi się również do roszczenia odszkodowawczego w formie nieruchomości zamiennej (por. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 listopada 2001 r. sygn. akt I SA 926/00 - LEX CD nr systemowy 81998).
Powracając do wątku istnienia, bądź nieistnienia orzeczeń ustalających odszkodowanie na rzecz A. i A. P. podkreślić trzeba, że organ pierwszej instancji podjął szeroko zakrojone działania celem zgromadzenia archiwalnych dokumentów związanych z wywłaszczeniem przedmiotowej nieruchomości. Niestety z uwagi na upływ czasu, część dokumentów, dla której upłynął okres archiwizacji została bezpowrotnie utracona. Zgromadzony, szczątkowy materiał archiwalny z lat [...] nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy wydane zostało orzeczenie ustalające odszkodowanie na rzecz A. i A.P. oraz czy odszkodowanie to zostało złożone do depozytu sądowego.
Sąd nie podziela stanowiska organu odwoławczego, że postanowienie Sądu Powiatowego w C. Wydziału Zamiejscowego w J. z dnia [...] r., sygn. akt [...] stanowi jednoznaczny dowód na to, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, w związku z odmową jego przyjęcia przez wywłaszczonych, zostało złożone do depozytu sądowego. Dodać trzeba, że jest to jedyny dokument, który udało się odnaleźć, a wskazujący na to, iż do depozytu sądowego złożono odszkodowanie za nieruchomości wywłaszczone na podstawie opisanych na wstępie orzeczeń. W uzasadnieniu tego postanowienia wskazana jest A.P., jako jedna z osób, które odmówiły przyjęcia odszkodowania.
Przypomnieć jednak trzeba, że w orzeczeniu o wywłaszczeniu z dnia [...] w poz. 20 jako właścicieli wywłaszczonej nieruchomości wpisano A. i A.P. zam. w J. przy ul. [...], a w pozycji 27 wpisano jako kolejnych właścicieli wywłaszczonej nieruchomości W. P.i A. z M. zam. w J. przy ul. [...]. Podobnie w orzeczeniu z dnia [...] r. w poz. 20 wpisano A.P. i A. z H. P., a w poz. 24 W. P. i A. z M. P.. Zatem nie można w sposób jednoznaczny stwierdzić, czy do depozytu złożono odszkodowanie należne A. z H. P., czy A. z M.P.. Nadto z uwagi na niekompletność dokumentów archiwalnych nie można jednoznacznie stwierdzić, czy orzeczenia o ustaleniu odszkodowania na rzecz A. i A. P. zostały wydane. W tym zakresie pojawiają się sprzeczne wyjaśnienia J.G., który w piśmie z dnia [...] r., skierowanym do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, powołując się na upoważnienie spadkobierców A. i A. P. stwierdził, iż "po wywłaszczeniu całej działki, bo wywłaszczano ją dwa razy, teściowie dostali pismo aby zabrali sobie pieniądze z banku.
Ponieważ były to grosze, a nie pieniądze, nie pobrali ich. Po pewnym czasie znowóż dostali pismo, iż pieniądze zostały przekazane do depozytu sądowego". jednak w kolejnym, pisemnym oświadczeniu z dnia [...] r. stwierdził, iż wcześniejsze jego wyjaśnienia odnośnie odszkodowania dla A. i A.P. były złożone pod wpływem błędnego przekonanie, iż teściom proponowano odszkodowanie. Reasumując, przyjdzie stwierdzić, iż brak jest jednoznacznych podstaw do przyjęcia, iż A. i A. P. odmówili przyjęcia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, a stanowisko organu odwoławczego w tym zakresie należy uznać jako nietrafne. Przedstawione wyżej okoliczności nie mogą jednak stanowić podstawy do uwzględnienia skargi, bowiem jak wyżej wykazano wniosek spadkobierców A. i A.P. o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną w roku [...] nieruchomość złożony został z uchybieniem terminu określonego w art. 39 ust. dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych, co musiało skutkować umorzeniem postępowania.
Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że w sprawie nie mogła mieć zastosowania ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami(tekst. jedn. Dz. U. z 2000 r. nr 46, poz. 543 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez ten organ, bowiem dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych nie został wymieniony w jej art. 216. Z kolei mocą art. 1 pkt 141 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r. nr 141, poz.1492 ze zm.) w art. 216 dotychczasową treść oznaczono jako ust. 1 i dodano ust. 2 w brzmieniu: Przepisy rozdziału 6 działu III stosuje się odpowiednio do nieruchomości nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie:
- 1) art. 5 i art. 13 ustawy z dnia 25 czerwca 1948 r. o podziale nieruchomości na obszarach miast i niektórych osiedli (Dz. U. Nr 35, poz. 240 oraz z 1957 r. Nr 39, poz. 172),
- 2) art. 9 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31),
- 3) ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127, ze zm.). W tym miejscu wyjaśnić przyjdzie, że art. 9 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. nie stanowił podstawy prawnej orzeczeń o wywłaszczeniu nieruchomości, a jego treść brzmi: (ust.
- 1) "umowy sprzedaży lub zamiany nieruchomości, przewidziane w niniejszym dekrecie, powinny być pod skutkami nieważności sporządzone na piśmie i - jeżeli jedną ze stron nie jest władza naczelna - zatwierdzone przez prezydium wojewódzkiej rady narodowej. Umowy te stanowią podstawę do wpisu prawa własności do ksiąg wieczystych". (ust.
- 2) "Do zawierania przewidzianych w ust. 1 umów sprzedaży lub zamiany nieruchomości, stanowiących własność Państwa, upoważnieni są zainteresowani wykonawcy narodowych planów gospodarczych, jeżeli nieruchomość znajduje się w ich zarządzie i użytkowaniu lub została oddana do ich dyspozycji w trybie, przewidzianym w art. 30 ust. 4".
Na koniec dodać przyjdzie, że Sąd będąc związany granicami rozpoznawanej sprawy zgodnie z powołanym na wstępie art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie mógł się odnieść do podnoszonych przez skarżących zarzutów wskazujących, iż orzeczenie o wywłaszczeniu nieruchomości z dnia [...] r. obarczone jest wadą powodującą jego nieważność, bowiem brak jest na nim podpisu osoby reprezentującej organ administracji państwowej. Zasygnalizować jedynie można, że w aktach sprawy znajduje się jeden z wielu egzemplarzy tego orzeczenia, o czym świadczą zapisy w jego rozdzielniku. Poza sferą rozważań Sądu pozostać musiał również sygnalizowany przez skarżących spór, dotyczący kręgu osób uprawnionych do dziedziczenia po A. P. W sumie zatem dotychczasowe rozważania w pełni potwierdzają sformułowaną już wyżej ocenę, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, bowiem roszczenie o wypłatę odszkodowania zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 39 ust. 1 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych. Sąd zaś nie dopatrzył się naruszeń przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sparwy.
W tych okolicznościach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz.1270 ze zm.) skargę oddalił.