Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] 2020 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, po rozpoznaniu odwołania J.K. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2020 r. o braku podstaw do stwierdzenia u wyżej wymienionego choroby zawodowej, tj. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367) dalej zwanego "rozporządzeniem".
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy ustalił, że na podstawie zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej z 18 grudnia 2018 r. otrzymanego od J.K., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. zawiadomił o wszczęciu postępowania, w trakcie którego ustalił strony postępowania oraz przebieg pracy i narażenie zawodowe wyżej wymienionego. Z dokumentacji przedmiotowej sprawy wynika, że J.K. pracował w niżej wymienionych zakładach pracy:
Kombinat Metalurgiczny Huty im. Lenina w Krakowie (obecnie Arcelor Mittal Poland S.A. oddział w Krakowie) jako ślusarz urządzeń,
- • PTSB "Transbud-Kielce" oddział V Tarnobrzeg Eksp. Nr 1 w Połańcu (zakład zlikwidowany) jako kierowca,
- • Przedsiębiorstwo Państwowe Komunikacji Samochodowej w Busku-Zdroju (obecnie Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Busku-Zdroju Spółka Akcyjna w upadłości likwidacyjnej) jako kierowca samochodu ciężarowego o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony,
Praca na gospodarstwie rolnym,
Zakład Wyrobów Metalowych "E." Sp. z o.o. w W S. jako ślusarz produkcyjny, a następnie jako szlifierz.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. ustalił szczegółowe informacje dotyczące wyżej wymienionych zakładów pracy wraz z opisem wykonywanych w nich przez skarżącego czynności i po analizie dokumentacji w dniu 1 kwietnia 2019 r. sporządził oraz przesłał kartę oceny narażenia zawodowego do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, który w dniu [...] 2019 r., zwrócił się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. o wyjaśnienie, czy praca w Zakładzie Wyrobów Metalowych "E." Sp. z o.o. w W S. na stanowiskach ślusarza, a następnie szlifierza, była wykonywana z dużą rytmicznością, powtarzalnością ruchów i spełniała kryteria pracy monotypowej. Na podstawie szczegółowego opisu wykonywanej przez J.K. pracy przedstawionego przez Zakład Wyrobów Metalowych E. Sp. z o.o. w W S., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. przesłał odpowiedź na ww. zapytanie WOMP, w której stwierdził, że czynności, które wykonywał J.K., z dużym prawdopodobieństwem spełniały kryteria pracy monotypowej, jak również mogły wymagać powtarzalności ruchów i dużej rytmiczności, zwłaszcza podczas szlifowania elementów metalowych pomimo, iż maksymalny czas pracy przy użyciu szlifierki w ciągu 8 godzin pracy nie wynosił więcej niż 40 % nominalnego czasu pracy.
W dniu [...] 2019 r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy po przeprowadzeniu badań lekarskich, a także na podstawie wywiadu chorobowego, dokonaniu analizy dokumentacji leczenia oraz narażenia zawodowego wyżej wymienionego, wydał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u J.K. choroby zawodowej - zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionego w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. Jednostka orzecznicza w uzasadnieniu wydanego orzeczenia wyjaśniła powody zajęcia takiego stanowiska, stwierdzając brak istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a sposobem wykonywania pracy. Jednostka w uzasadnieniu wskazała na inne, pozazawodowe przyczyny choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych oraz podkreśliła, że dolegliwości z wysokim prawdopodobieństwem mają etiologię wieloczynnikową.
J.K. złożył wniosek o przeprowadzenie ponownego badania w jednostce orzeczniczej II stopnia. Postępowanie diagnostyczno-orzecznicze w trybie odwoławczym przeprowadził Instytut Medycyny Pracy, który na podstawie analizy narażenia zawodowego, okresów zatrudnienia i sposobu wykonywania pracy na poszczególnych stanowiskach w odniesieniu do okresu, w którym pacjent zaczął zgłaszać dolegliwości, dokumentacji medycznej oraz przeprowadzonych specjalistycznych badań lekarskich, wydał w dniu [...]2020 r. orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u J.K. choroby zawodowej zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionego w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych i tym samym podtrzymał stanowisko orzecznicze Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy.
W dniu 12.05.2020 r. J.K. złożył do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. dokumentację medyczną, którą Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. w dniu 19.05.2020 r. przesłał do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy w celu oceny oraz zajęcia stanowiska w sprawie.
W odpowiedzi Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy podtrzymały swoje stanowiska orzecznicze, iż w podmiotowej sprawie nie można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że zespół cieśni nadgarstka u J.K. został spowodowany w związku ze sposobem wykonywania pracy i podkreśliły, że szczegółowa analiza całości zgromadzonej dokumentacji medycznej, w tym nowych dokumentów w sprawie, nie daje podstaw do zmiany opinii zawartych orzeczeniach lekarskich.
W tak ustalonym stanie faktycznym organ II instancji wyjaśnił, że postępowanie w przedmiocie chorób zawodowych regulują przepisy zawarte w ustawie Kodeks pracy oraz rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, a także przepisy procedury administracyjnej ujęte w kodeksie postępowania administracyjnego. Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r".", poz. 1320, dalej k.p.), która chorobę zawodową określa jako chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Art. 2352 k.p stanowi, iż rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Ustawodawca nie wymaga do stwierdzenia choroby zawodowej bezwzględnego udowodnienia istnienia narażenia zawodowego, a dopuszcza możliwość ustalenia, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, iż rozpoznaną chorobę spowodował czynnik szkodliwy występujący na stanowisku pracy. Szczegółowy tryb postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych regulują przepisy rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, wydane w oparciu o delegację z art. 237 § 1 pkt 1 k.p., którego zasadnicze regulacje zawarte w § 6 ust. 4, 5 ust. 1, § 7 ust. 1 organ przytoczył.
Następnie organ podkreślił, że wydając decyzję organy inspekcji sanitarnej związane są treścią orzeczenia lekarskiego w zakresie poczynionych w nim ustaleń, tj. dotyczących schorzenia i jego przyczyn. Oznacza to, że państwowy inspektor sanitarny wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej, nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych, ani też do dokonywania własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06). Związanie organu prowadzącego postępowanie orzeczeniem właściwej placówki medycznej nie może być jednak tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji. Jako, że stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Oznacza to, że państwowy inspektor sanitarny może zakwestionować orzeczenie lekarskie placówki właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych w prowadzonym postępowaniu administracyjnym tylko pod względem formalnym, np. jeżeli zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza, lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej.
Jeśli jednak orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym i zostało wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych - wiąże organ sanitarny, co do ustaleń w nim poczynionych (wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2289/13).
Rozpatrując przedmiotową sprawę, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny przeanalizował zgromadzoną w aktach sprawy dokumentację dotyczącą przebiegu zatrudnienia, jego warunków i narażenia zawodowego J.K. oraz wydane w sprawie orzeczenia lekarskie wraz z uzupełnieniem w kontekście powołanych wyżej wymogów prawodawstwa, w tym w szczególności treści rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz załącznika do tego rozporządzenia - pozycja 20.1, gdzie figuruje choroba zawodowa, tj. przewlekłe choroby układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, a okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania wyżej wymienionej choroby, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym wynosi 1 rok.
Następnie zauważył, że będąc zatrudnionym w Zakładzie Wyrobów Metalowych "E." w W S. (jako ślusarz produkcyjny) w okresie od 2008 r. do 2013 r., J.K. wykonywał takie czynności jak: wiercenie, gwintowanie otworów na wiertarce stołowej, pracował na zwijarkach elektrycznych dwuwalcowych, montował półfabrykaty przy użyciu kluczy nasadowych, pracował na szlifierce stacjonarnej (taśmowej) - kładł na stole roboczym elementy, a następnie obracał je wokół własnej osi, używał szlifierki kątowej, pracował na prasie mimośrodowej, wykonywał prace szczotkowania i polerowania powierzchni spawanych na specjalnej maszynie stacjonarnej zaopatrzonej w obrotowe szczotki druciane oraz tarczę wykonaną z filcu, dokonywał wizualnej kontroli detali przeznaczonych do wysyłki, konserwował gotowe detale za pomocą opryskiwacza ręcznego, przygotowywał detale do wysyłki, tj. pakował w torby strunowe oraz odkładał na palety.
W latach 2014-2018 zmienił się charakter wykonywanej produkcji i J.K. (jako szlifierz) został skierowany do wykonywania obróbki ręcznej przy produkcji drzwi. Prace te polegały m. in. na montażu elementów płatów drzwi z wykorzystaniem zamków technologicznych - do tego celu pracownik wykorzystywał ręczne szczypce. Do obowiązków J.K. należało docinanie nożem tapicerskim płatów wełny mineralnej oraz wypełnianie dociętymi płatami ramy drzwi, następnie za pomocą 1,5 kg młotka montował drut w szczelinę naciętą w wełnie. Prace szlifierskie wykonywane przy produkcji drzwi polegały na 0,5 - 1 sekundowym dotknięciu szczepu spawalniczego tarczą ścierną szlifierki kątowej, usuwaniu odprysków spawalniczych przy pomocy stalowej szpachelki. Pomimo, iż niektóre czynności mogły być powtarzalne, to jednak charakterystyka pracy skarżącego nie nosiła cech typowej pracy monotypowej. Jak wynika z powyższego, J.K. wykonywał rozliczne, różne prace, wykonywał niejednorodne zadania, nie pracował przy taśmie produkcyjnej przez większość zmiany, ani w systemie akordowym. Organ podkreślił, że tożsamość czynności oraz presja czasu (akord), u J.K. nie występowały.
Analizując treść opinii orzeczniczej jednostki I stopnia, organ odwoławczy stwierdził, że Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy przeanalizował kompleksowo narażenie zawodowe i stan zdrowia pacjenta, poddał komisyjnej analizie dokumentację leczenia, a ponadto przeprowadzone została konsultacja neurologiczna oraz konsultacja lekarza rehabilitacji medycznej. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy wskazał, iż charakterystyka wykonywanych czynności zawodowych J.K. w okresie zatrudnienia w Zakładzie Wyrobów Metalowych "E." Sp. z o.o. w W S. wskazuje na często wykonywane czynności zawodowe na różnych stanowiskach (wykonując np. prace montażowe łączył prace na stanowisku szlifierza z wykonywaniem innych czynności np. pakowaniem elementów i przygotowaniem do wysyłki, czy ich montowaniem po skręceniu). Jednostka orzecznicza wyjaśniła, iż podczas postępowania diagnostyczno-orzeczniczego na podstawie oceny stanu pacjenta, dokumentacji leczenia oraz wykonanych badań i konsultacji specjalistycznych potwierdzono występowanie u J.K. wielu schorzeń (cukrzyca, dna moczanowa, uogólniona choroba zwyrodnienia stawów w tym zespół korzeniowy odcinka szyjnego, otyłość (BMI 32).
Stwierdzono też, że powyższe choroby mogły przyczynić się do wystąpienia zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. W związku z powyższym jednostka orzecznicza stwierdziła brak istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a sposobem wykonywania pracy i uznała, iż nie można bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzić, iż choroba została spowodowana sposobem wykonywania pracy, co jest warunkiem koniecznym do uznania etiologii zawodowej ww. schorzenia.
Również Instytut Medycyny Pracy orzekł o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej określonej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. Jednostka orzecznicza podkreśliła, że przeanalizowała kwestię występowania dolegliwości w odniesieniu do zatrudnienia i wykonywanych czynności zawodowych. Instytut Medycyny Pracy wskazał, że w okresie narastania dolegliwości w obrębie nadgarstków podczas zatrudnienia J.K. w Zakładach Wyrobów Metalowych "E." Sp. z o.o. w W S. wykonywał on prace fizyczne obciążające układ ruchu w szczególności kończyny górne, ale były to czynności różnorodne takie jak: przygotowanie i transport elementów konstrukcji do szlifowania po spawaniu, szlifowanie ostrych krawędzi przetopów, przebarwień i spoin spawalniczych, transport gotowych elementów, przygotowywanie elementów do wysłania, obsługa maszyn, urządzeń i narzędzi ręcznych takich jak: wycinak, przecinak, młotek ślusarski, pilniki, różnego rodzaju szlifierki, stół szlifierski z imadłem.
Biorąc powyższe pod uwagę różnorodność wykonywanych czynności na stanowisku ślusarza produkcyjnego i szlifierza (używanie różnych narzędzi, częste wykonywanie pracy na innych stanowiskach, np. przy pakowaniu lub montażu, możliwość stosowania mikroprzerw, praca we własnym tempie bez narzuconego rytmu przez zewnętrzne uwarunkowania) nie wskazuje, aby J.K. wykonywał przez większość zmiany roboczej ruchy istotnie przeciążające nadgarstki, a powodujące wzrost ciśnienia w kanale nerwu pośrodkowego i długotrwałego ucisku na pnie nerwów pośrodkowych i w konsekwencji wystąpienie zespołu cieśni w obrębie nadgarstka.
Ponadto jednostka orzecznicza II stopnia wskazała na rozwój objawów w szóstej dekadzie życia i jednocześnie wskazała na współistnienie chorób (w tym cukrzyca, dna moczanowa, zaburzenia gospodarski lipidowej, otyłość), które stanowią czynniki ryzyka rozwoju zespołu cieśni nadgarstka. Jednostka uznała, że przemawiają one z wysokim prawdopodobieństwem za pozazawodową etiologią rozpoznanego u J.K. schorzenia. W związku z powyższym Instytut Medycyny Pracy uznał, iż nie można stwierdzić, że sposób wykonywania pracy był bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem przyczyną rozwoju zespołu cieśni nadgarstka u badanego.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny stwierdził, że wydane na potrzeby niniejszego postępowania, omówione wyżej orzeczenia lekarskie mają charakter opinii biegłych spełniając wymóg art. 84 § 1 k.p.a. i nie budzą wątpliwości co do rzetelności i wiarygodności oraz że zostały one należycie uzasadnione.
Podsumowując ocenę postępowania diagnostyczno-orzeczniczego podkreślił, że stanowiska jednostek orzeczniczych korelują ze sobą, a zgodnie z ich treścią J.K. nie wykonywał wielokrotnie powtarzalnych w długich okresach czasowych tych samych ruchów, czynności zawodowe nie były wykonywane przy taśmie, ani pod presją czasu (akord) i nie nosiły znamion pracy monotypowej. Ponadto przy jednoczesnym wystąpieniu wielu czynników w obszarze zdrowia skarżącego (opisanych szczegółowo w orzeczeniach), obie jednostki orzecznicze jednoznacznie uznały fakt, iż brak jest związku przyczynowo- skutkowego pomiędzy wykonywaniem pracy, a rozpoznanym schorzeniem (zespół cieśni w obrębie nadgarstka) i nie może być mowy o wysokim prawdopodobieństwie istnienia takiego związku, co jest przesłanką niezbędną dla stwierdzenia choroby zawodowej.
W kwestii żądania przez stronę odwołującą się ponownego przesłuchania na okoliczność sposobu wykonywania pracy, organ wskazał, że organ pierwszej instancji w trybie art. 50 § 1 (pismo z dnia 14.01.2019 r.) wezwał J.K. w celu złożenia wyjaśnień w sprawie choroby zawodowej, ustalenia wszystkich okoliczności dotyczących zatrudnienia, przebiegu i warunków pracy oraz przedłożenia posiadanej dokumentacji w sprawie. Dlatego zawarty w odwołaniu zarzut dotyczący przesłuchania strony jest bezzasadny. Ponadto w dniu 30.01.2019 r. J.K. zgłosił się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. i złożył obszerne wyjaśnienia w kwestii przebiegu zatrudnienia, doręczył dokumentację medyczną, zaświadczenia i orzeczenia.
Ponadto organ przypomniał, że na prośbę Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia [...] 2019 r. dotyczącą wyjaśnienia, czy praca na stanowisku ślusarz produkcyjny, następnie szlifierz w Zakładzie Wyrobów Metalowych "E." Sp. z o.o. w W S. wykonywana była z dużą rytmicznością, powtarzalnością ruchów i spełniała kryteria pracy monotypowej, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. uzyskał dodatkowe informacje od Zakładu Wyrobów Metalowych "E." Sp. z o.o. w W S. w kwestii przebiegu zatrudnienia, czynności oraz obowiązków zawodowych J.K. w okresie zatrudnienia w wyżej wymienionym zakładzie, o czym była już wyżej szczegółowo mowa.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach J.K. Zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, a przede wszystkim § 6 ust. 5 pkt 4, § 7, § 8 i § 9 rozporządzenia ws. chorób zawodowych w zw. z art. 235 kodeksu pracy, poprzez błędna ocenę materiału dowodowego oraz bezkrytyczne przyjęcie wadliwych wniosków dowodowych oraz wadliwą interpretację prawa, wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego i poprzedzającej ją decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.
W uzasadnieniu skargi podniósł, że na stanowiskach pracy ślusarza, a następnie szlifierza, zatrudniony był nie w nominalnym czasie pracy trwającym przeciętnie 8 godzin, ale przeciętnie 10 do 11 godzin. Oznacza to, że przez czas zatrudnienia wynoszący 8 godzin wykonywał czynności monotypowe, a w pozostałym okresie inne, jak pakowanie, wynoszenie obrobionych materiałów. Jego zdaniem praca ta, w co najmniej 90% w stosunku do ośmiogodzinnego czasu pracy była wykonywana z dużą rytmicznością i ciągłą powtarzalnością ruchów, z dużym obciążeniem kończyn górnych, przy pomocy przecinaka, wycinaka, młotka ślusarskiego, szlifierki kątowej, czyli narzędzi, które same stanowiły znaczny ciężar.
Dalej skarżący stwierdził, że już na początku 2017 r., a w innym miejscu, ze w roku 2016, zaczął odczuwać silny ból nadgarstków obydwóch rąk. W tym okresie jego ogólny stan zdrowia był względnie stabilny, na co dowodem są okresowe badania lekarskie. Dopiero natomiast w 2018 r. pojawiła się cukrzyca i nadciśnienie tętnicze, a otyłość to dopiero objaw chorobowy roku 2019. Dlatego stanowczo zaprzecza, aby zespół cieśni nadgarstka zdiagnozowany u niego został wywołany przez cukrzycę, albo był skutkiem otyłości.
Skarżący wniósł też o przesłuchanie przez Sąd świadka na okoliczność charakteru i czasokresu wykonywanej pracy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i powtórzył argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2020.374 ze zm.), niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Zgodnie z art.1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2019.2167 t.j. ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art.134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. 2019.2325 t.j. ze zm.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności decyzji będącej przedmiotem skargi (art. 145 § 1 p.p.s.a.).
Zaskarżeniem w niniejszej sprawie objęta została decyzja utrzymująca w mocy odmowę stwierdzenia u skarżącego J.K. choroby zawodowej wymienionej pod pozycją 20.1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367 z późn. zm.), tj. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Podstawą materialnoprawną tych decyzji były przepisy art. 235¹ kodeksu pracy oraz § 1, 4, 5 ust. 1, § 6 ust. 1, ust. 2 pkt 5 i ust. 3, § 8 ust. 1, 2 i 3 rozporządzenia ws. chorób zawodowych. Stosownie do treści przywołanego przepisu kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym, albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Jak wynika z powyższego, pojęcie choroby zawodowej w rozumieniu kodeksu pracy odbiega od potocznego znaczenia tego określenia. Sam fakt zdiagnozowania u pracownika jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych, nie jest bowiem wystarczający do wydania przez właściwego powiatowego inspektora sanitarnego pozytywnej decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej, gdyż niezbędnym jest jeszcze ustalenie związku przyczynowego pomiędzy chorobą a narażeniem zawodowym, a jeżeli choroba została zdiagnozowana po zakończeniu pracy w takim narażeniu, jej objawy muszą wystąpić w okresie oznaczonym w załączniku do rozporządzenia, który dla zespołu cieśni w obrębie nadgarstka wynosi 1 rok. Ze względu na zakończenie przez skarżącego pracy w Zakładzie Wyrobów Metalowych "E." Spółka z o.o. w W S., w którym organy stwierdziły wykonywanie pracy w narażeniu zawodowym na nadmierne obciążenie obwodowego układu nerwowego ze względu na sposób wykonywania pracy – w dniu 24 listopada 2018 r. oraz z uwagi na fakt zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, jak również ostatecznego zakończenia postępowania w sprawie tego zgłoszenia przed upływem roku od tej daty, nie było w sprawie wątpliwości co do zachowania tego terminu.
Zgodnie z treścią § 8 ust. 1 rozporządzenia ws. chorób zawodowych, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Orzeczenie, o jakim mowa wyżej, należy traktować jak opinię w rozumieniu art. 84 § 1 kpa, a jego ocena dokonywana przez właściwy organ podlegać musi kryteriom określonym w art. 80 kpa. Jeżeli zatem orzeczenie lekarskie poddane takiej ocenie zawiera w sobie logiczne i przekonujące wyjaśnienie zajętego przez lekarzy orzeczników stanowiska, to organ nie może sprzecznie z tą opinią dokonać we własnym zakresie odmiennej oceny i wydać decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Powodem odmowy stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej cieśni nadgarstka była treść orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie przez właściwe jednostki orzecznicze obu stopni. Organy wyjaśniły bowiem, że obie te jednostki, tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy zgodnie orzekły o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych, a organy nie miały podstaw, aby takie orzeczenia zakwestionować. Z taką oceną należy się zgodzić.
Mają rację organy administracji twierdząc, że były uprawnione do kontroli wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich w zakresie ograniczonym do ich strony formalnej, tj. do tego, czy zostały wydane przez właściwe jednostki lecznicze oraz czy zostały w dostateczny sposób uzasadnione, w czym się mieści odpowiedź na pytanie, czy wyjaśniły ujawnione w sprawie wątpliwości, czy są logiczne, kompletne i jasne. Organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do merytorycznej kontroli takich orzeczeń, ani też do dokonywania własnych ustaleń prowadzących do rozpoznania choroby zawodowej, której nie stwierdzili biegli lekarze spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2004 r. Nr 125, poz. 1317, z późn. zm.), zatrudnieni w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia.
Tak określona kontrola orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie została dokonany przez organy administracji, a Sąd nie znalazł podstaw do jej zakwestionowania. Nie podważyły jej również zarzuty skargi, które z jednej strony zmierzały do wykazania dłuższego czasu pracy skarżącego na stanowiskach pracy, na których praca była wykonywana z dużą rytmicznością, ciągłą powtarzalnością ruchów i dużym obciążeniem kończyn górnych, a z drugiej do wykazania, że silne, czy uporczywe bóle nadgarstków pojawiły się u J.K. na początku 2017 r., a nawet w 2016 r., tj. wcześniej, niż cukrzyca, nadciśnienie tętnicze i otyłość, które miały być przyczyną stwierdzonego przez jednostki medyczne schorzenia pod nazwą zespół cieśni nadgarstka.
Odnosząc się do takich zarzutów należy zauważyć, że twierdzenie skarżącego dotyczące pracy w wymiarze dłuższym, niż 8 godzin dziennie, czyli w godzinach nadliczbowych, pojawiło się dopiero w skardze i nie zostało niczym udokumentowane. Należy bowiem zauważyć, że w odwołaniu skarżący nie wskazywał na swoją pracę w godzinach nadliczbowych, a tylko na dłuższą w stosunku do ośmiogodzinnego czasu pracy, pracę ręczną przy użyciu szlifierki oraz wycinaka, przecinaka, młotka ślusarskiego i stołu ślusarskiego. Praca w godzinach nadliczbowych wiąże się z dodatkowymi uprawnieniami określonymi w prawie pracy, w tym z wyższym wynagrodzeniem (art. 151¹ kodeksu pracy), w związku z czym skarżący, aby pracę taką wykazać, powinien był najpierw uzyskać stosowne orzeczenie sądu pracy lub chociaż wystąpić ze stosownym powództwem w tym zakresie, a następnie doprowadzić do uwzględnienia takich okoliczności w ocenie narażenia zawodowego, która została w sprawie sporządzona zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Poza powyższą argumentacją trzeba jednak zauważyć, że w toku postępowania przed Państwowym Powiatowym Inspektorem Sanitarnym, jednostka orzecznicza I stopnia, w trybie § 6 ust. 5 pkt 4 rozporządzenia ws. chorób zawodowych przeprowadziła dodatkowe dochodzenie epidemiologiczne, z którego wynikało, że czynności, które skarżący wykonywał w czasie pracy w Zakładzie Wyrobów Metalowych E., częściowo miały cechy monotypii i mogły wymagać powtarzalności ruchów i dużej rytmiczności, zwłaszcza podczas szlifowania elementów metalowych oraz, że znaczna część prac wykonywana była ręcznie. Okoliczności te, a także to, że skarżący zgłaszał pierwsze objawy dolegliwości pod postacią drętwienia I, II i III palca lewej ręki około 5 lat przed datą opinii, były znane i zostały uwzględnione przez jednostkę orzeczniczą II stopnia w opinii Instytutu Medycyny Pracy z [...] 2020 r. Mimo to jednostka ta nie znalazła podstaw do rozpoznania u J.K. zgłoszonej w sprawie choroby zawodowej.
Kluczowe bowiem okazało się ustalenie, że charakter pracy strony, tj. różnorodność wykonywanych w jej trakcie czynności, używanie różnych narzędzi, częste wykonywanie pracy na innych stanowiskach, np. przy pakowaniu lub montażu, nie pozwalały stwierdzić, aby sposób wykonywania przez skarżącego pracy był bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem przyczyną rozwoju zespołu cieśni nadgarstka, początkowo po stronie lewej – w ręce niedominującej, a następnie w ręce prawej. W tym kontekście trzeba zauważyć, że nawet wykazanie twierdzeń skarżącego zaprezentowanych w skardze, nie mogłoby zmienić tej konkluzji orzeczenia WOMP i Instytutu Medycyny Pracy, skoro J.K. wiąże swoją chorobę z wykonywaniem jej w większym wymiarze, niż 8 godzin dziennie, z dużą rytmicznością i powtarzalnością ruchów i dużym obciążeniem kończyn górnych wynikłym z wykonywania jej przy pomocy różnych ciężkich narzędzi, a ta różnorodność w opinii jednostek orzeczniczych świadczy właśnie o braku w sposobie wykonywania przez niego pracy cechy monotypii w takim stopniu, który byłby bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem przyczyną rozwoju cieśni nadgarstka.
Jednostki orzecznicze, a za nimi organy zwróciły też uwagę na to, że analiza chronometrażu wykonywanych przez skarżącego czynności na stanowisku ślusarza produkcyjnego i szlifierza, z której wynikała możliwość stosowania mikroprzerw, praca we własnym tempie, bez narzuconego rytmu przez zewnętrzne uwarunkowania, nie wskazywała na to, aby strona przez większą część zmiany roboczej wykonywała ruchy istotnie przeciążające nadgarstki, powodujące wzrost ciśnienia w kanale nerwu pośrodkowego i długotrwałego ucisku na pnie nerwów pośrodkowych, co powoduje wystąpienie zespołu cieśni nadgarstka. Jednostka orzecznicza II stopnia zwróciła też uwagę na to, że pomiary wibracji miejscowej dokonane w latach 2013 – 2018 na stanowisku pracy zajmowanym przez skarżącego, nie wykazywały przekroczeń wartości najwyższego dopuszczalnego natężenia. Trzeba dodać, że tym ustaleniom opartym na analizie chronometrażu i wyników pomiarów wibracji skarżący w sprawie nie zaprzeczał.
Przede wszystkim jednak trzeba pamiętać o tym, że z racji związania organów administracji orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, tylko dysponując przeciwdowodami w postaci na przykład kontropinii biegłych lekarzy, mogłoby dojść do podważenia orzeczenia jednostek orzeczniczych o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (por. wyrok NSA z 11 sierpnia 2011 r., sygn. akt II OSK 800/11, LEX nr 1069070). Tymczasem skarżący żadnych takich dowodów nie przedłożył, a dokumentacja medyczna, jaką złożył w dniu 12 maja 2020 r. do organu I instancji, została dodatkowo przesłana do jednostek orzeczniczych obu stopni i poddana analizie, która nie wpłynęła na zmianę ostatecznych orzeczeń tych jednostek. Przy opiniowaniu o pozazawodowej etiologii rozpoznanego u J.K. schorzenia, jednostka orzecznicza II stopnia miała świadomość daty, w jakiej pojawiły się u strony choroby współistniejące (w tym cukrzyca, dna moczanowa, zaburzenie gospodarki lipidowej, otyłość), w związku z czym skarżący nie może skutecznie zarzucać wadliwości przyjęcia takiej pozazawodowej etiologii stwierdzonej u niego choroby.
Trzeba też zauważyć, że wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka skarżący złożył dopiero w skardze, podczas, gdy sąd administracyjny, co do zasady dokonuje kontroli zaskarżonej decyzji administracyjnej według stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jej wydania, a sam, stosownie do treści art. 106 § 3 p.p.s.a., może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, tylko jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dowodu z przesłuchania świadków sąd administracyjny nie może więc przeprowadzić w żadnym wypadku.
W związku z powyższymi wywodami należy stwierdzić, że stan faktyczny ustalony został w niniejszej sprawie przez organy obu instancji prawidłowo i znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Prawidłowo także zastosowane zostały do niego przepisy prawa materialnego, a mianowicie art. 235¹ i 235² kodeksu pracy oraz rozporządzenia ws. chorób zawodowych. Dlatego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uznał skargę za bezzasadną i na podstawie art. 151 p.p.s.a. ją oddalił.