Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...] 2019 r., po rozpatrzeniu odwołania T.K. od decyzji wydanej z upoważnienia Starosty z [...] 2017 r., orzekającej o zatrzymaniu T.K. prawa jazdy kategorii B, wydanego [...] września 2002 r. przez Starostę, na okres 3 miesięcy, począwszy od dnia zwrotu prawa jazdy, z rygorem natychmiastowej wykonalności, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r., poz. 341 ze zmian.) starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem, w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Stan faktyczny sprawy jest bezsporny. Komendant Powiatowy Policji pismem z 15 marca 2017 r. zwrócił się do Starosty o wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy kat. B T. K. W uzasadnieniu podał, że 15 marca 2017 r. o godz. 20.45 w miejscowości W. T.K. kierując pojazdem marki lveco Daily przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o 55 km/h, co stanowi wykroczenie. Jednocześnie Komendant zaznaczył, że dokument prawa jazdy nie został zatrzymany.
Organ II instancji stwierdził, że zawiadomienie z 15 marca 2017 r. stanowi informację, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 541), będącą podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, dotyczącej zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące. Dodał, że przepisy art. 102 ustawy o kierujących pojazdami mają charakter obligatoryjny, a więc w przypadku wystąpienia określonych w nim okoliczności, organ ma obowiązek wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy. Podstawę do zatrzymania prawa jazdy podczas kontroli drogowej oraz wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy stanowi sam fakt ujawnienia wykroczenia - kierowanie pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym. Organ nie prowadzi postępowania wyjaśniającego, nie wzywa biegłych i nie bada przesłanek dotyczących przekroczenia prędkości.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących przewlekłości postępowania Kolegium podkreśliło, że spowodowane to było odbiorem przez stronę decyzji z [...] 2017 r. dopiero 31 października 2019 r. Organ I instancji posiadał w aktach sprawy zwrotne potwierdzenie odbioru podpisane imieniem i nazwiskiem strony, lecz T.K. zakwestionował prawdziwość tego podpisu. Postępowanie wyjaśniające Prokuratury Rejonowej Kielce - Wschód zostało zakończone dopiero postanowieniem o umorzeniu dochodzenia z [...] 2019 r. Tak późne doręczenie stronie decyzji nie wynikało więc ze złej woli organu, czy też popełnionych przez niego błędów.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, skardze na powyższą decyzję, domagają się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu i instancji, T.K. zarzucił naruszenie: art. 10 § 1 kpa w związku z art. 79 § 1 i 2 kpa i art. 81 kpa poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu, w szczególności niemożności uczestnictwa podczas przeprowadzanego w sprawie dowodu oraz niemożliwości wypowiedzenia się co do zebranych przez organ dowodów przed wydaniem rozstrzygnięcia, mimo że nie występowała w sprawie okoliczność mogąca usprawiedliwić zastosowanie art. 10 § 2 kpa, odstąpienia od zasady czynnego udziału strony w każdym stadium postępowania.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że organy obu instancji dopuściły się wielu nieprawidłowości, które jego zdaniem polegały na:
- 1. nieskutecznym doręczeniu decyzji [...],
- 2. braku reakcji organu na złożone przez skarżącego zastrzeżenia dotyczące podrobionego czytelnego podpisu na potwierdzeniu odbioru,
- 3. licznych pomówieniach skarżącego przez urzędnika prowadzącego postępowanie co do zastrzeżeń w związku ze stwierdzeniem podrobienia podpisu,
- 4. zgłaszanymi pisemnymi zastrzeżeniami co do treści protokołu ze spotkania skarżącego z Naczelnikiem Wydziału ds. Praw Jazdy, tj. brakiem informacji o odmowie przyjęcia przez Naczelnika skargi na panią urzędnik oraz nakłanianie skarżącego do przeniesienia tej sprawy do Urzędu Miasta, po tym jak skarżący poinformował, że odbiorze decyzję pod warunkiem, że zachowane zostaną wszelkie terminy co do odwołania od niej wraz z potwierdzeniem tego na piśmie,
- 5. braku jakiejkolwiek możliwości przedstawienia przez skarżącego jego stanowiska w przedmiocie decyzji,
- 6. obciążenie skarżącego grzywną w celu przymuszenia,
- 7. prowadzenie postępowania w sposób przewlekły, bo od kwietnia 2017 r., dopiero w październiku została doręczona kserokopia decyzji [...].
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Jej przedmiotem jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, utrzymująca w mocy decyzję Starosty z [...], wydaną na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i ust. 1e ustawy o kierujących pojazdami (na datę wydania decyzji przez organ I instancji Dz. U. z 2017 r., poz. 978). Treść powyższych przepisów nie uległa zmianie pomiędzy orzekaniem przez organ I instancji i organ odwoławczy. Postępowanie przed starostą zostało wszczęte w związku z informacja Komendanta Powiatowego Policji o przekroczeniu przez T.K. w dniu 15 marca 2017 r. na terenie zabudowanym o 55 km/h dopuszczalnej prędkości (skarżący poruszał się pojazdem z prędkością 105/h) oraz o tym, że dokument prawa jazdy nie został zatrzymany.
Organ I instancji zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania, jednoczenie pouczając go o treści art. 10 § 1 kpa (zawiadomienie zawierające też pouczenie pokwitował dorosły domownik). Faktem jest, że SKO przed wydaniem decyzji nie wystosowało do skarżącego pisma na podstawie art. 10 § 1 kpa, jednakże skarżący nie wykazał, jaki miałoby to mieć wpływ na wynik sprawy. Zauważyć należy, że pomiędzy wniesieniem odwołania, co nastąpiło 13 listopada 2019 r., a wydaniem przez organ odwoławczy decyzji, w aktach sprawy nie pojawiły się żadne nowe dowody.
Natomiast przed wniesieniem odwołania, do akt zostały dołączone głównie pisma skarżącego wraz z załączonymi przez niego pismami oraz korespondencja pomiędzy organem I instancji a Sądem Rejonowym w Golubiu-Dobrzyniu oraz Komendą Powiatową w tym samym mieście, nie mająca wpływu na rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy. W dniu 28 października 2019 r. jak wynika z notatki urzędowe], skarżący zgłosił się po odbiór kopii dokumentacji zgromadzonej w sprawie i tego dnia odmówił przyjęcia tylko decyzji z [...] 2017 r. wnosząc o przesłanie jej pocztą. Decyzja ta została mu przesłana na wskazany przez niego adres i zaskarżona odwołaniem, rozpoznanym przez SKO.
Zauważyć należy, że T.K. w piśmie z 4 listopada 2019 r. nie kwestionował samej decyzji organu I instancji (oświadczając, że po otrzymaniu wyjaśnień "zobowiązuje się do całkowitego zastosowania się do przedmiotu w jakim została wydana"), a jedynie miał uwagi dotyczące notatki urzędowej sporządzonej 17 czerwca 2019 r. Również w skardze nie podnosi on żadnych merytorycznych zarzutów, które mogłyby świadczyć o tym, że zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem prawa. Zarzut, że skarżącemu 31 października 2019 r. doręczono kserokopię decyzji, a nie jej oryginał jej gołosłowny i nie poparty żadnymi dowodami.
Podkreślenia wymaga, że organy zrobiły wszystko by umożliwić skarżącemu wniesienie odwołania, a następnie organ odwoławczy odwołanie to merytorycznie rozpoznał. Żaden z zawartych w skardze zarzutów nie ma żadnego wpływu na ocenę prawidłowości zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji.
Skarżący w toku postępowania nie kwestionował faktu przekroczenia w dniu 15 marca 2017 r. dopuszczalnej prędkości o 55 km/h, ani też nie wskazywał żadnych okoliczności, które przemawiałyby za uznaniem, że organ I niezasadnie rzekł o zatrzymaniu prawa jazdy (wyrok TK z 11 października 2016 r. sygn. K 24/15). Jedyną kwestią podnoszoną przez T.K. było to, że nie otrzymał on decyzji Starosty wydanej [...] 2017 r. gdyż ktoś podrobił jego podpis, kwitując jej odbiór 13 kwietnia 2017 r. Jak już jednak wyżej wskazano, pomimo tego, że skarżący wniósł odwołanie dopiero 13 listopada 2019 r. (data nadania w placówce pocztowej), odwołanie to zostało przez SKO rozpoznane, po uprzednim ponownym wysłaniu decyzji na wskazany przez niego adres.
Prawidłowo organy stwierdziły, że wystąpienie przesłanki w postaci przekroczenia dozwolonej prędkości o ponad 50 km obligowało je do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, stosownie do art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, jak również do nadania tej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności (art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami).
Mając powyższe na uwadze, ponieważ podniesione w skardze zarzuty są nieuzasadnione, a Sąd z urzędu nie dopatrzył się okoliczności uzasadniających wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, skargę należało oddalić, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zmianami). Na podstawie art. 250 tej samej ustawy oraz § 21 ust. 1 pkt c w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. Sąd przyznał ustanowionemu z urzędu pełnomocnikowi wynagrodzenie w kwocie 295,20 zł.