Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołania A. B. od decyzji Prezydenta miasta z dnia [...], orzekającej o wymeldowaniu A. B. z miejsca pobytu stałego z lokalu w [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, że w dniu 6 czerwca 2019 r. D. B. zwróciła się do Prezydenta Miasta Skarżysko-Kamienna z wnioskiem o wymeldowanie A. B. z miejsca pobytu stałego z lokalu położonego w [...], uzasadniając to żądanie faktem, iż co najmniej od dnia 7 listopada 2017 r. A. B. nie mieszka pod tym adresem. Od wskazanej daty sukcesywnie i dobrowolnie zabierał swoje rzeczy. Pracuje w Niemczech, a podczas pobytów w Polsce zamieszkuje u swojej siostry H. J. w miejscowości [...].
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Prezydent Miasta wymienioną na wstępie decyzją orzekł o wymeldowaniu A. B. ze spornego lokalu. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się A. B. wnosząc odwołanie do Wojewody. Rozpatrując to odwołanie organ II instancji, powołując się na treść art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1397 ze zm.), dalej jako "u.e.l.", a także orzecznictwa sądów administracyjnych, podniósł, że decyzja o wymeldowaniu (podobnie jak zameldowanie) ma wyłącznie charakter ewidencyjny, czyli rejestrowy. Oznacza to, że przesłanki do wydania decyzji o wymeldowaniu zachodzą w sytuacji, gdy ktoś opuszcza swoje miejsce stałego pobytu, czyli przestaje w nim przebywać, a swoje interesy życiowe koncentruje w innym miejscu. Wymeldowanie jest bowiem jedynie stwierdzeniem pewnego faktu i nie wpływa w żaden sposób na uprawnienia strony wynikające z prawa własności czy innych praw do lokalu. "Miejscem stałego pobytu", zgodnie z art. 25 ust. 1 u.e.l., jest oznaczony adres, pod którym osoba zamieszkała z zamiarem stałego przebywania.
Zamieszkanie w lokalu w rozumieniu tego przepisu winno łączyć się ze skoncentrowaniem w tym lokalu centrum życiowego danej osoby. Zatem miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję. Przesłanka opuszczenia lokalu jest spełniona wówczas, gdy osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym poprzednio miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby skoncentrowania spraw życiowych w innym miejscu. Sam zaś zamiar opuszczenia miejsca pobytu stałego należy pojmować nie tylko jako wolę wewnętrzną, ale także dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności.
Dlatego też przy ustalaniu zamiaru należy zbadać, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należeć będą między innymi: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu (przebywanie w nim w sensie fizycznym), a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim. Sam zamiar stałego pobytu w danej miejscowości pod oznaczonym adresem nie przesadza bowiem o zmaterializowaniu się tego zamiaru. Musi on wystąpić łącznie z fizycznym przebywaniem w oznaczonym miejscu (wyrok WSA w Kielcach z dnia 27.03.2014 r. sygn. akt: II SA/Ke 92/14). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Kwestia dobrowolności ma drugorzędne znaczenie jeśli tylko opuszczeniu lokalu towarzyszy zamiar opuszczenia go w sposób trwały. Przepisy meldunkowe nie mogą bowiem służyć utrzymaniu fikcji pobytu w lokalu osoby, która rzeczywiście w nim nie przebywa.
Organ podniósł dalej, że fakt nieprzebywania skarżącego w spornym lokalu nie był tak naprawdę kwestionowany przez żadną ze stron postępowania. Zarówno materiał dowodowy jak i przesłane odwołanie potwierdzają ten fakt. Dowód z oględzin (protokół z dn. 12 września 2019 r.), dokumenty dotyczące sprawy sądowej o ustanowienie rozdzielności majątkowej, zeznania świadków, głównie rodziny stron, tj. [...], bezspornie wskazują, ze A. B. nie przebywa co najmniej od listopada 2017 roku w miejscu zameldowania i nie realizuje w nim swoich życiowych interesów. W czasie pobytu w Polsce stale zamieszkuje u siostry, odwiedza rodzinny dom - córkę i wnuka. Do spornego lokalu posiada klucz, ale nie podjął do obecnej chwili skutecznej próby ponownego zamieszkania z zamiarem stałego przebywania. Zgromadzone dowody, w tym zeznania samego skarżącego, są spójne i zgodne w kwestii nieprzebywania skarżącego w spornym lokalu.
Pozwalają również na ocenę, że opuszczenie to ma charakter trwały i dobrowolny. Sam A. B. nie przeczył, że podjął samodzielnie decyzję o wyprowadzeniu się ze spornego lokalu. Jak wynika z pisma pełnomocnika skarżącego, opuścił on sporny lokal aby uniknąć narażania się na oskarżenia ze strony żony. Nie traci zaś, co do zasady, dobrowolnego charakteru wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca zamieszkania, jeżeli ma ono na celu poprawienie komfortu życiowego strony m.in. poprzez uniknięcie sytuacji konfliktowych, związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem. A. B. nie podjął również skutecznej próby ponownego zamieszkania w spornym lokalu i skutecznych działań prawnych umożliwiających powrót do niego. Organ podkreślił, że w sprawie o wymeldowanie organy nie są zobligowanie do wyjaśniania skomplikowanych relacji rodzinnych, do uwzględniania sytuacji rodzinnej, zdrowotnej czy mieszkaniowej stron, nie są zobowiązane do rozwiązywania sporów powstałych na tle realizacji praw do lokalu.
Przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwala zaś uznać, że miejsce zameldowania skarżącego to nie jest miejsce, w którym stale realizuje on swoje podstawowe funkcje życiowe, m.in.: w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych itp. Ponadto jeżeli przez dłuższy czas strona, będąc zameldowana w lokalu, mieszka w innym lokalu, to tym samym daje wyraz swojej woli dobrowolnego opuszczenia lokalu, w którym faktycznie nie przebywa, a jedynie niezgodnie z przepisami o ewidencji ludności jest nadal zameldowana. Sprawy meldunkowe opierają się wyłącznie na ustalonym stanie faktycznym, a długotrwały stan faktyczny, w którym osoba zameldowana na pobyt stały w danym lokalu rzeczywiście w nim nie mieszka, przebywając w tym czasie w innym lokalu nosi znamiona trwałości i powinno skutkować wydaniem decyzji o wymeldowaniu, w oparciu o art. 35 cytowanej ustawy.
Jeżeli zatem bezspornie ustalono, że A. B. opuścił miejsce zameldowania na pobyt stały w miejscowości [...] i nie dopełnił obowiązku meldunkowego, to należało doprowadzić zapisy widniejące w zbiorach meldunkowych do stanu zgodnego z rzeczywistością.
W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję Wojewody A. B. zarzucił naruszenie przepisu art. 35 u.e.l. i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania administracyjnego mającego na celu administracyjne wymeldowanie A. B. z pobytu stałego z lokalu mieszkalnego położonego w [...].
W uzasadnieniu skargi podniósł, że w toku postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji administracyjnej zostało jedynie wykazane, że A. B. faktycznie od pewnego czasu nie zamieszkuje w lokalu mieszkalnym położonym w [...]. Tej okoliczności nie neguje sam A. B., jak i jego pełnomocnik procesowy. Jednakże drugim warunkiem koniecznym, uprawniającym rzeczowo właściwy organ administracji samorządowej do podjęcia decyzji administracyjnej o ewentualnym administracyjnym wymeldowaniu A. B. z pobytu stałego, jest stwierdzenie i wykazanie przez ten organ cechy dobrowolności opuszczenia przez osobę zameldowaną miejsca swojego stałego pobytu i zameldowania. Tej okoliczności nikt skarżącemu w postępowaniu administracyjnym nie udowodnił ani nie wykazał. Tymczasem A. B. posiada wolę zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu mieszkalnym, lecz po stronie wnioskodawcy D. B. nastąpiły działania uniemożliwiające skarżącemu zamieszkiwanie w obrębie miejsca swojego zameldowania na pobyt stały.
Powyższy stan faktyczny potwierdziły zeznania świadków w osobach [...]., a także wyjaśnienia samego uczestnika A. B. Tezę powyższą w całej rozciągłości potwierdza wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r. wydany w sprawie numer V SA 3169/00 oraz wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2009r. wydany w sprawie numer II OSK 302/05. Dodatkowo skarżący podniósł, że jest współwłaścicielem nieruchomości położonej w [...] i z tej przyczyny wystąpił do Sądu Rejonowego z pozwem o dopuszczenie go do współposiadania tej nieruchomości wspólnie z D. B. - co jego pełnomocnik wykazał w postępowaniu administracyjnym poprzedzającym wydanie zaskarżonej decyzji administracyjnej.
Wojewoda Świętokrzyski w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności decyzji będącej przedmiotem skargi (art. 145 § 1 p.p.s.a.).
Podstawą prawną orzekania przez organy w niniejszym przypadku był przepis art. 35 u.e.l., zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 u.e.l.). Miejscem stałego pobytu jest zatem lokal, w którym dana osoba stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, a w szczególności nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania, podejmuje wizyty członków rodziny i znajomych, przyjmuje i nadaje korespondencję. W sytuacji gdy ktoś opuszcza swoje miejsce pobytu, czyli przestaje w nim realizować wymienione funkcje życiowe, a nie zgłasza powyższego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, zachodzą przesłanki do wydania decyzji o wymeldowaniu (wyrok WSA w Kielcach z dnia 26 lipca 2012 r., sygn. II SA/Ke 326/12).
Podkreślenia wymaga, że zarówno zameldowanie, jak i wymeldowanie jest wyłącznie aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby i jako takie nie rodzą żadnych uprawnień do lokalu, ani też nie przesądzają o ich utracie (art. 28 ust. 4 u.e.l.). Przy wymeldowaniu źródłem powinności organu administracji dokonania tej czynności jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego, czy utraciła formalne uprawnienie do przebywania w tym miejscu. Jest to zatem wyłącznie akt, którego istota sprowadza się do administracyjnej rejestracji danych o rzeczywistym miejscu pobytu oznaczonej osoby. Ustalenia winny się zatem koncentrować jedynie wokół tego, czy dana osoba opuściła lokal. Opuszczenie lokalu można z kolei uznać za dobrowolne, jeżeli wynikało z nieskrępowanej woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce.
W ocenie Sądu, podstawą przyjęcia, iż dana osoba nie opuściła stałego miejsca zameldowania nie może być przy tym samo oświadczenie zainteresowanej osoby, w którym stwierdza ona, że dane miejsce stanowi nadal jej centrum życiowe. Winno ono być potwierdzone obiektywnymi okolicznościami faktycznymi związanymi z daną sprawą.
W ocenie Sądu, zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy został przez organy zebrany w sposób wystarczający, a przyjęte przez nie ustalenia faktyczne, istotne z punktu widzenia wydania decyzji orzekającej o wymeldowaniu A. B. z pobytu stałego wynikały z prawidłowo przeprowadzonej oceny zgromadzonych w toku postępowania dowodów.
Bezspornym jest (okoliczność ta została przyznana także w skardze), że skarżący faktycznie nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu. Z materiału dowodowego sprawy wynika, że sytuacja taka ma miejsce od listopada 2017 r. Od tego czasu skarżący przyjeżdżając z Niemiec, gdzie pracuje, nie zatrzymuje się w lokalu przy [...] ale u swojej siostry w miejscowości [...], gdzie – jak wynika z zeznań D. B., do których odwoływał się także skarżący – ma udostępniony pokój oraz korzysta ze wspólnej łazienki i kuchni. Z zeznań [...] złożonych przed Sądem Rejonowym w dniu 24 maja 2018 r. (protokół k. 43a i nast.) wynika, że skarżący "definitywnie" mieszka u niej. Od 2018 r., co skarżący sam przyznał, nie partycypował w kosztach utrzymania nieruchomości. Odwiedzał w rodzinnym domu córkę i wnuka. Zdarzało się, że ewentualne wizyty w spornym lokalu kończyły się awanturami, włącznie z interwencją Policji.
Sam fakt istnienia konfliktu pomiędzy osobami zamieszkującymi w danym lokalu nie powoduje podważenia oceny co do trwałego i dobrowolnego opuszczenia miejsca stałego zameldowania, wynikającego z chęci poprawy komfortu życiowego strony poprzez uniknięcie sytuacji konfliktowych związanych ze wspólnym zamieszkaniem (por. m.in. wyrok WSA w Łodzi z dnia 7 czerwca 2019 r., sygn. III SA/Łd 401/19). Jak słusznie zauważył organ, w sprawie o wymeldowanie organy nie są zobligowane do wyjaśniania relacji rodzinnych czy rozwiązywania sporów powstałych na tle realizacji praw do lokalu. Celem instytucji wymeldowania jest przede wszystkim zagwarantowanie, że dane uwidocznione w ewidencji m.in. dotyczące zameldowania na pobyt stały, są aktualne i zgodne z rzeczywistością.
Podkreślić należy, że sam zamiar stałego pobytu w danej miejscowości pod oznaczonym adresem nie przesądza o zmaterializowaniu się tego zamiaru. Musi on wystąpić łącznie z fizycznym przebywaniem w oznaczonym miejscu. Przez "zamiar" należy przy tym rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale również wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności (tak np. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 25 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Wr 321/13). Faktem jest, że w lipcu 2019 r. skarżący złożył do Sądu Rejonowego w Skarżysku-Kamiennej pozew o dopuszczenie do posiadania nieruchomości wspólnej oraz określenie sposobu korzystania z tej nieruchomości. Wytoczenie tego powództwa miało jednak miejsce po ponad 1,5 roku od czasu opuszczenia lokalu przez skarżącego i nastąpiło po złożeniu wniosku o wymeldowanie przez C. B. Przez tak długi okres czasu skarżący wracając do kraju mieszkał w innym miejscu – w domu siostry.
Tam też przez ten czas, nie zaś w lokalu przy [...] skupiło się jego centrum życiowe. Jak podniósł NSA w postanowieniu z dnia 8 maja 2012 r., sygn. II OSK 966/12, jeżeli przez dłuższy czas strona, będąc zameldowana w lokalu, mieszka w innym lokalu, to tym samym daje wyraz swojej woli dobrowolnego opuszczenia lokalu, w którym faktycznie nie przebywa, a jedynie niezgodnie z przepisami o ewidencji ludności jest nadal zameldowana. Brak jest także danych, aby w dacie orzekania przez organy wspomniane powództwo zostało prawomocnie rozpatrzone zgodnie z żądaniem skarżącego. A zatem na datę orzekania przez organ odwoławczy brak było podstaw do przyjęcia, że skarżący zamieszkuje w spornym lokalu bądź że podjął skuteczne kroki prawne w tym kierunku. Jak podnosi się w orzecznictwie, zarzut braku dobrowolności nie stanowi przeszkody do orzeczenia o wymeldowaniu, skoro pomimo pojętych środków prawnych stronie nie udało się skutecznie odzyskać możliwości zamieszkania w budynku (por. wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2019 r., sygn. II OSK 3268/18).
Należy przypomnieć, że ewidencja ludności ma charakter jedynie rejestracyjny, a jej celem jest odzwierciedlenie rzeczywistego stanu - faktycznego miejsca pobytu oznaczonej osoby. Utrzymanie zameldowania w lokalu, w którym dana osoba faktycznie – przez długi okres – nie przebywa, stanowiłoby tzw. fikcję meldunkową. Byłoby to sprzeczne z celem instytucji zameldowania, a przede wszystkim z jej rejestrowym (ewidencyjnym) charakterem (por. wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. II OSK 988/18). Nie ma natomiast przeszkód, aby w razie zmiany okoliczności – w sytuacji gdy skarżący ponownie zamieszka w przedmiotowym lokalu, doszło do ponownego jego zameldowania pod tym adresem.
Ponieważ zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.