Uzasadnienie
W dniu 30 stycznia 2015 r. H. K. i K. K., reprezentowani przez pełnomocnika, r.pr. A. G., wnieśli bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargę na decyzję Wojewody z dnia 22 grudnia 2014 r. znak: [...], w przedmiocie orzeczenia o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości celem wykonania robót budowlanych, doręczoną pełnomocnikowi skarżących w dniu 31 grudnia 2014 r. W dniu 3 lutego 2015 r. WSA w Kielcach przekazał powyższą skargę do organu, za pośrednictwem którego powinna być wniesiona, tj. do Wojewody.
W piśmie z dnia 3 lutego 2015 r. pełnomocnik skarżących wniósł w ich imieniu o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu podniósł, że w ostatnim dniu terminu do wniesienia skargi, tj. 30 stycznia 2015 r., wychodząc rano z samochodu poślizgnął się na lodzie przykrytym śniegiem i upadł plecami na nierówną powierzchnię. Z uwagi na trudny do wytrzymania ból, kłopoty z poruszaniem i zawroty głowy, żona zawiozła go do lekarza, który przepisał leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Ponieważ ból nie ustępował, w dniu 31 stycznia 2015 r. pełnomocnik został zawieziony do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, gdzie wykonano mu szereg badań i skierowano do poradni ortopedycznej. Na dowód ww. okoliczności przedstawił kartę informacyjną z pobytu w oddziale ratunkowym.
Pełnomocnik wyjaśnił, że w dniu 30 stycznia 2015 r., pomimo złego samopoczucia i otępienia lekami, chcąc dotrzymać terminu wniesienia skargi, zlecił żonie nadanie przesyłki na poczcie. W dniu 2 lutego 2015 r. zorientował się, że skarga została wysłana bezpośrednio do WSA w Kielcach, czyli nieprawidłowo. Wynikało to jednak ze stanu, w jakim się znalazł na skutek upadku, a nie z powodu nieprofesjonalnego wykonywania obowiązków. Uchybienie terminu nastąpiło zatem w ocenie pełnomocnika bez jego winy. Podniósł, że prowadzi kancelarię indywidualną i nie mógł zlecić czynności nikomu innego o odpowiedniej wiedzy i doświadczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
W ocenie Sądu wniosek skarżących o przywrócenie terminu do wniesienia skargi zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dokonując jednocześnie czynności, dla której określony był termin, a we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu. Oznacza to, iż strona nie jest zobowiązana w postępowaniu o przywrócenie terminu do udowodnienia braku swej winy, wystarczy bowiem, że uprawdopodobni tę okoliczność.
W ocenie Sądu wskazane przez pełnomocnika skarżących okoliczności istotnie uprawdopodabniają, że uchybienie terminu do podpisania skargi nastąpiło bez jego winy. Niedochowanie terminu nie wynikało bowiem z braku zachowania należytej staranności, lecz z powodu wypadku, jakiemu uległ w dniu 30 stycznia 2015 r. Przedstawione okoliczności wypadku znajdują potwierdzenie w załączonych przez pełnomocnika dokumentach, tj. zaświadczeniu lekarskim z dnia 30 stycznia 2015 r. o niezdolności do pracy oraz karcie informacyjnej pobytu w oddziale ratunkowym. Ból, zawroty głowy oraz fakt przyjmowania leków przeciwbólowych w ocenie Sądu istotnie mogły przyczynić się do tego, że pełnomocnik błędnie zaadresował kopertę, w której umieścił skargę, tym bardziej że w nagłówku skargi prawidłowo wskazał, iż skarga kierowana jest do WSA w Kielcach za pośrednictwem Wojewody.
W świetle powyższego przyjąć należy, że okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu dostatecznie uprawdopodobniają, że do jego uchybienia doszło bez winy pełnomocnika w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. Mając na uwadze powyższe oraz konstytucyjne prawo skarżących do sądu, orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 86 i 87 p.p.s.a.