Uzasadnienie
Wojewoda decyzją z [...] 2019 r. znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania S.K. od decyzji Prezydenta Miasta z [...] 2019 r., orzekającej o wymeldowaniu S.K. z miejsca pobytu stałego z lokalu w K., ul. Ś., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że podstawę materialno-prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010r. o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 1397 ze zm.), zgodnie z którym organ gminy, właściwy ze względu na położenie nieruchomości, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Wojewoda podkreślił, że w rozpatrywanym przypadku niewątpliwie nastąpiły ustawowe przesłanki do wymeldowania. Wskazał, że fakt nieprzebywania skarżącego w spornym lokalu nie był tak naprawdę kwestionowany przez żadną ze stron postępowania. Zarówno materiał dowodowy jak i przesłane odwołanie potwierdzają ten fakt. Znamienne są zeznania samego skarżącego, w tym również płyta CD, która dołączona została do akt sprawy. Wszystko to wskazuje, że S.K. 18 kwietnia 2019 r. wyprowadził się samodzielnie z miejsca pobytu stałego. Obecnie zamieszkuje ze starszym synem u matki na ul. G. w K.. Organ zwrócił uwagę, że w ocenie skarżącego nie była to dobrowolna decyzja i opuszczenie to ma charakter tymczasowy. W trakcie rozprawy (protokół z 11 września 2019 r.) zeznał, że został zmuszony przez małżonkę, która "nakazała mu" się wyprowadzić. Założyła mu niebieską kartę, więc z uwagi na bezpieczeństwo własne i ze względu na dobro dzieci opuścił miejsce zameldowania.
Na nagraniu z 18 kwietnia 2019 r. przesłanym przez skarżącego (płyta DVD) potwierdza, że opuszcza mieszkanie, ponieważ małżonka złożyła pozew o rozwód. Skarżący jednocześnie deklaruje chęć powrotu do miejsca pobytu stałego, jednak z materiału dowodowego nie wynika, aby podejmował jakieś skuteczne działania prawne w celu przywrócenia pobytu w spornym lokalu. Od chwili opuszczenia lokalu nie był w nim. Nie posiada klucza, nie uczestniczy w kosztach utrzymania lokalu i jak sam twierdzi "nie widzi możliwości wspólnego zamieszkania z I.K.", która jest właścicielką lokalu.
Wojewoda zaznaczył, że z materiału dowodowego wynika, że S.K. samodzielnie podjął decyzję o opuszczeniu spornej nieruchomości i przeprowadził się do matki, a zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych, bez względu na przyczyny takiego stanu rzeczy, jeżeli strona przez dłuższy czas, będąc zameldowana w lokalu, mieszka w innym lokalu, to tym samym daje wyraz swojej woli dobrowolnego opuszczenia lokalu, w którym faktycznie nie przebywa, a jedynie niezgodnie z przepisami o ewidencji ludności jest nadal zameldowana (postanowienie NSA z 8 maja 2012 r., II OSK 966/12). W myśl art. 28 ust. 4 ustawy o ewidencji ludności, zameldowanie w lokalu odzwierciedlać ma rzeczywisty pobyt osoby w lokalu. W żadnej mierze interpretacja okoliczności faktycznych nie może zatem prowadzić do sprzecznego z brzmieniem przepisu utrzymywania fikcji pobytu w lokalu osoby, która w rzeczywistości w nim nie zamieszkuje.
Organ odwoławczy także dodał, że pozostawienie rzeczy osobistych czy też przedmiotów majątkowych w spornym mieszkaniu nie miałoby kluczowego znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż opuszczenie lokalu nie musi być połączone z jego opróżnieniem ze wszystkich ruchomości należących do opuszczającego lokal. Pozostawienie rzeczy osobistych nie musi świadczyć o skoncentrowaniu spraw życiowych w miejscu zameldowania.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzje, domagając się jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, S.K. zarzucił naruszenie:
- 1. art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w sprawie zaistniały przesłanki nie budzące żadnej wątpliwości, że skarżący podlega wymeldowaniu,
- 2. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa polegające na niepełnej i nieprawidłowej ocenie materiału dowodowego dokonanej przez organy administracji.
W uzasadnieniu skargi jej autor podał, że choć S.K. nie zamieszkuje aktualnie w lokalu położonym w K. przy ul. Ś., to brak jest podstaw do zastosowania wobec niego normy art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Działając bowiem czynnie w postępowaniu skutecznie wykazał, że w sytuacji, w jakiej się znalazł, do takiego zachowania został zmuszony, a czasowe opuszczenie mieszkania miało wyłącznie chronić dobro małoletnich dzieci stron i zapobiec dalszej eskalacji konfliktu małżeńskiego. Do wyprowadzki doszło zatem wskutek zaistniałych okoliczności, a nie dobrowolnej decyzji skarżącego, co powinno zostać właściwie ocenione chociażby przez pryzmat dowodów zaoferowanych przez skarżącego. Jednak organy obu instancji bezzasadnie i pochopnie uznały, z pominięciem i brakiem oceny istotnych środków dowodowych, że skarżący dobrowolnie i bez zamiaru powrotu opuścił miejsce stałego pobytu, pomimo że przeczą temu zgromadzone w sprawie dowody.
Ponadto skarżący zarzucił, że Wojewoda nie tylko nie rozpoznał wszystkich zarzutów odwołania ale rozpoznając sprawę naruszył podstawowe zasady oceny dowodów. Nie tylko bowiem nie odniósł się do kwestii nierozpoznanych wniosków dowodowych, ale także przeprowadził niektóre (oględziny płyty), mimo że organ I instancji za dowód tego nie uznał. Ponadto sama analiza stanu faktycznego sprawy została przeprowadzona w sposób lakoniczny i uderzający w podstawową zasadę zaufania obywatela do organu administracji. Z kolei uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest nieprzekonywujące, szablonowe i nie dające możliwości odtworzenia toku rozumowania organu II instancji, co jeszcze bardziej utrudnia dokonanie merytorycznej kontroli orzeczenia.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zamieszkanie w lokalu w rozumieniu tego przepisu winno łączyć się ze skoncentrowaniem w tym lokalu (z przeniesieniem do tego lokalu) centrum życiowego danej osoby. Zatem miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 maja 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05; Lex nr 192912).
Co istotne, decyzja o wymeldowaniu ma charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania a miejscem zameldowania. Decyzja o wymeldowaniu nie skutkuje zmianą stosunków prawnorzeczowych dotyczących danej nieruchomości. Decyzja administracyjna o wymeldowaniu nie rozstrzyga o tytule prawnym do lokalu, czy też o uprawnieniu do przebywania w nim. Opuszczenie miejsca stałego pobytu ma miejsce wtedy, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu.
W sprawie będącej przedmiotem rozpoznania organ odwoławczy uwzględnił zaprezentowaną powyżej wykładnię przepisów ustawy o ewidencji ludności, prawidłowo stosując do ustalonego w sprawie stanu faktycznego art. 35 ustawy i ustalając, że skarżący opuścił miejsce stałego pobytu w rozumieniu wyżej cytowanego przepisu. Stan faktyczny sprawy ustalony przez organy wskazuje, że przesłanki stanowiące podstawę do wymeldowania skarżącego z pobytu stałego zostały spełnione.
Mianowicie nie jest sporne to, że skarżący wyprowadził się z lokalu będącego przedmiotem sprawy 18 kwietnia 2019 r., a ze skargi z 10 stycznia 2020 r. wynika, że od tego czasu sytuacja nie uległa zmianie, a więc nadal nie zamieszkuje on pod adresem, z którego został wymeldowany.
Co do zasady w sprawach dotyczących wymeldowania tytuł prawny osoby, która ma być wymeldowana z lokalu jest nieistotny, gdyż istotne jest tylko to, czy przebywa ona w danym miejscu z zamiarem stałego lub tymczasowego pobytu. Jednakże w niniejszej sprawie fakt, że wyłączną właścicielką, stanowiącego odrębną własność lokalu, jest I. K., jest istotny przy ocenie trwałości opuszczenia przez S.K. tego lokalu. Jak bowiem oświadczył on na rozprawie przed organem I instancji w dniu 11 września 2019 r. "Nie widzę jednak możliwości wspólnego zamieszkiwania z panią I. K.".
W świetle tego oświadczenia pomimo, że skarżący w czasie tego samego przesłuchania deklarował chęć powrotu do mieszkania po tym jak "rozwiąże się między nami sprawa rozwodowa", to jednak jednoczesna deklaracja o braku możliwości wspólnego zamieszkiwania z żoną, z którą jest w trakcie rozwodu, faktycznie wskazuje na trwałość opuszczenia wspólnie dotąd zajmowanego mieszkania. Skarżący nie wskazał bowiem, na jakiej podstawie po rozwodzie jego żona miałaby opuścić stanowiący jej wyłączną własność lokal, po to, aby on mógł w nim zamieszkać. Sama zaś I.K. na tej samej rozprawie również oświadczyła, że nie widzi możliwości ponownego wspólnego zamieszkania ze skarżącym.
Wbrew zarzutom skargi zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym przede wszystkim zeznania samego S.K. wskazują na to, że opuścił on mieszkanie dobrowolnie. W szczególności z dołączonego przez niego nagrania na płycie DVD wynika, że w chwili opuszczania lokalu, poza synem, z którym się wyprowadził, nikogo więcej nie było, tak więc nikt nie pozbawił go wbrew jego woli posiadania tego lokalu. Również wskazywane przez skarżącego powody wyprowadzenia się, to jest założenie "niebieskiej karty", chęć uniknięcia problemów z Policją, prowadzone przeciwko niemu postępowanie o znęcanie się nad żoną, nie dają podstaw do ustalenia, że jego wyprowadzka nie miała charakteru dobrowolnego. Także fakt, że I.K. kazała mu się wyprowadzić, do czego skarżący się zastosował, nie jest podstawą do ustalenia braku dobrowolności opuszczenia mieszkania, bowiem skarżący mógł się do tego nie zastosować. Tak więc prawidłowo organ ocenił, że S.K. samodzielnie podjął decyzję o opuszczeniu lokalu.
Wbrew zarzutom skarżącego, w toku postępowania administracyjnego podjęto wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia niniejszej sprawy (art. 7 kpa), zbierając i rozpatrując w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 kpa – przy jednoczesnym zachowaniu reguł oceny materiału dowodowego wskazanych w art. 80 kpa).
Niezrozumiałe jest czynienie organowi odwoławczemu w skardze zarzutu, że dopuścił dowód z płyty DVD, czego domagał się sam skarżący. Nagranie w pełni ukazuje stan umeblowania i wyposażenia lokalu, tak więc pominięcie przez organ dowodu z oględzin mieszkania (jedyny wniosek dowodowy skarżącego, który nie został uwzględniony), nie mogło mieć żadnego wpływu na wynik sprawy. Ponadto organ wskazał, dlaczego, pomimo pozostawienia przez skarżącego w dotychczas zajmowanym lokalu części swoich rzeczy, uznał, że doszło do trwałego wyprowadzenia się przez niego z lokalu. Zdaniem składu orzekającego stanowisko organu odnośnie tej kwestii, w realiach tej sprawy, to jest, gdy ani wyłączna właścicielka lokalu ani skarżący nie widzą możliwości wspólnego w nim zamieszkiwania, jest prawidłowe. W sytuacji bowiem gdy S.K. od ponad roku nie mieszka w lokalu i nie chce w nim mieszkać razem z I. K., okoliczność, że nie zabrał z niego wszystkich swoich rzeczy, czy też, że w lokalu tym pozostały rzeczy stanowiące dorobek stron, jest bez znaczenia.
Ponownie podkreślenia wymaga ewidencyjny charakter meldunku, który ma jedynie potwierdzić fakt stałego (bądź na pobyt czasowy) przebywania pod danym adresem. Ponieważ niesporne jest, że S.K. opuścił miejsce swojego pobytu stałego i nie przebywał w nim w dacie wydania zaskarżonej decyzji, prawidłowo organy zastosowały art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
Na marginesie jedynie zauważyć należy, że w sytuacji, gdyby doszło do ponownego zamieszkania skarżącego pod tym adresem, wówczas będzie się on mógł ponownie tu zameldować.
Mając powyższe na uwadze skargę jako niezasadną należało oddalić, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na odstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zmianami), w trybie uproszczonym (zgodnie stanowisko wszystkich stron – art. 119 pkt 2 tej samej ustawy).