Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 9

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcachz 8 września 2020 r., sygn. akt II SA/Ke 484/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Skład
Sędzia WSA Sylwester Miziołek przewodniczący
Sędzia WSA Renata Detka sprawozdawca
Asesor WSA Agnieszka Banach
Starszy inspektor sądowy Joanna Dziopa protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 8 września 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie zasiłku celowego za miesiąc sierpień 2019 r. oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z [...] r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. po rozpatrzeniu odwołania A. G. od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta K. z 17 grudnia 2019 r. o odmowie przyznania pomocy społecznej w formie jednorazowej i bezzwrotnej zapomogi w postaci zasiłku celowego na miesiąc sierpień 2019 r. w kwocie 417,00 zł, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu SKO wskazało, że w odwołaniu od ww. decyzji organu I instancji skarżący podniósł, iż nie wnioskował o przyznanie na sierpień 2019 r. tzw. pomocy społecznej w rozumieniu przepisów ustawy o pomocy społecznej. W jego ocenie decyzja organu I instancji została wydana niezgodnie ze stanem faktycznym i przepisami prawa. Podniósł, że co najmniej od grudnia 2013 r. na jego szkodę działa kilkunastu pracowników MOPR w K., których wymienił z imienia i nazwiska. Zarzucił, że pracownicy MOPR celowo nie udzielają mu informacji, które mają wpływ na jego udział w postępowaniach administracyjnych i na podejmowane przez niego decyzje i działania, a także kłamią na jego temat, okłamują go, "manipulują faktami", "tworzą fałszywe dowody". W ocenie skarżącego, postanowienia o odmowie wyłączenia pracowników są kłamliwe, produkowane taśmowo, a Prezydent z niego "kpi oraz drwi z obowiązującego prawa i wyroków sądowych".

Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym SKO przytoczyło mające zastosowanie w sprawie przepisy ustawy o pomocy społecznej, a także przepis art. 24 § 3 kpa oraz podniosło, że mając na uwadze wytyczne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. zawarte w wyrokach m.in. z dnia 14 września 2017 r., sygn. akt II SA/Ke 514/17, sygn. akt II SA/Ke 515/17; z dnia 20 września 2017 r., sygn. akt II SA/Ke 513/17; z dnia 21 września 2017 r., sygn. akt II SA/Ke 492/17, oraz zalecenia Kolegium, organ I instancji w pierwszej kolejności przystąpił do rozpatrzenia wniosku A. G. o wyłączenie pracowników MOPR w K.. W efekcie organ wydał postanowienia o odmowie wyłączenia M. S., A. G., M. G., M. M., S. P., D. Ł., M. T., M. S., A. S. i A. W., a następnie A. C. i Z. S. W ocenie Kolegium, postanowienia te zawierają argumentację pozwalającą na uznanie, że nie zachodzą okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników.

Z ich treści wynika, że zostały one zindywidualizowane w stosunku do każdego ze wskazanych przez stronę pracowników organu poprzez określenie, jaki jest zakres zadań danego pracownika, czy ma kontakt ze stroną i jaka jest częstotliwość tych kontaktów, udziału danego pracownika w postępowaniu. Organ ustalił więc, czy strona ma podstawy, by w aspekcie czynności konkretnego pracownika kwestionować jego pracę - mając na uwadze podniesione zarzuty. Nie ma zatem podstaw do kwestionowania wiarygodności ustaleń, iż pracownicy przy wykonywaniu powierzonych im zadań są bezstronni, obiektywni i rzetelni. Zdaniem Kolegium, wydane postanowienia pozwalają na ocenę, że podstawy wyłączenia zostały przez bezpośrednich przełożonych pracowników w sposób rzetelny i fachowy rozpatrzone.

Tym samym Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że nie istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności ww. pracowników, a tym samym nie zachodzi konieczność ich wyłączenia od udziału w postępowaniu. Organ odwoławczy zauważył dodatkowo, że skarżący, pomimo sugerowania, że dysponuje dowodami na działanie pracowników MOPR na jego szkodę, tworzenie fałszywych dowodów itd., dotychczas nie przedstawił tych dowodów, co uniemożliwia ich weryfikację i ocenę.

Dalej organ wskazał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż - pomimo kilkakrotnych prób przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego – A. G. konsekwentnie odmawiał zgody na jego przeprowadzenie. Jego oświadczenia zawarte w protokołach sporządzanych na okoliczność przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, których odmówił podpisania, nie budzą wątpliwości, co do woli strony. Zatem w ocenie Kolegium, organ I instancji prawidłowo uznał, że zachowanie skarżącego opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest równoznaczne z "brakiem współdziałania".

Kolegium wyjaśniło, że w postępowaniu o udzielenie pomocy społecznej, prócz czynności, jakie podejmuje sama osoba ubiegająca się o pomoc, szczególnie ważne jest, czy współpracuje z instytucjami, które wspierają ją w celu poradzenia sobie z zaistniałą trudną sytuacją życiową. Jednym z aspektów współdziałania jest stosowanie się do zaleceń i propozycji pracownika socjalnego, m.in. respektowanie wspólnie umówionych z pracownikiem socjalnym terminów do przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Niewyrażenie zgody na przeprowadzenie takiego wywiadu przez osoby lub rodziny ubiegające się o świadczenia z pomocy lub na jego aktualizację przez osoby lub rodziny korzystające ze świadczeń, stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (art. 107 ust. 4a ustawy). Postawa odwołującego, w ocenie Kolegium, świadczy o tym, że nie jest on zainteresowany uzyskaniem wsparcia ze strony organu pomocy społecznej, bowiem uniemożliwianie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego skutkuje wydaniem decyzji negatywnej dla strony, na co wielokrotnie organ zwracał A. G. uwagę.

Kolegium uznało zatem, że odwołujący miał tego świadomość i wskazało, że nawet stan zdrowia, na który powołuje się strona, wymaga skontaktowania z pracownikiem socjalnym i uzgodnienia dogodnego dla wnioskodawcy terminu.

Kolegium podniosło, że z treści przepisów § 2 ust. 3, 4 i 5 rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego wynika, że rodzinny wywiad środowiskowy lub jego aktualizacja jest nieodzownym elementem postępowania prowadzącego do wydania decyzji przyznającej lub odmawiającej przyznania świadczenia z pomocy społecznej. Niemożność jego przeprowadzenia uniemożliwia bowiem organowi pomocowemu dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej, rodzinnej i bytowej osoby ubiegającej się o świadczenie. Ta obligatoryjna forma postępowania wyjaśniającego wymaga od strony szczególnej aktywności, bowiem z uwagi na charakter ustaleń odnoszących się do sfery ściśle osobistej, nie można jej zastąpić innymi środkami dowodowymi.

Kolegium podniosło, że przyznanie stronie pomocy w formie zasiłku celowego jest uzależnione od spełnienia kryterium dochodowego. Tymczasem faktycznej sytuacji rodziny skarżącego nie udało się ustalić ze wskazanych wyżej powodów.

Organ I instancji prawidłowo uzasadnił odmowę przyznania skarżącemu zasiłku celowego brakiem jego współdziałania z pracownikiem socjalnym i uniemożliwieniem przeprowadzenia wywiadu środowiskowego pozwalającego na ustalenie jego sytuacji osobistej, rodzinnej i majątkowej.

Kolegium wskazało, że subiektywne przekonanie odwołującego o wrogim wobec niego działaniu pracowników nie oznacza, że wydając zaskarżoną decyzję organ naruszył przepisy o obowiązku działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 kpa) i w sposób budzący zaufanie obywateli do organów (art. 8 kpa).

Odnosząc się do zarzutu strony, że nie wnosiła o przyznanie pomocy w trybie przepisów ustawy o pomocy społecznej, Kolegium podniosło, że na ten temat wypowiedział się już WSA w K. w sprawie ze skargi strony na decyzję Kolegium w wyroku z dnia 20 września 2017 r. sygn. akt II SA/Ke 513/17. Kwestie wszelkiego rodzaju pomocy społecznej reguluje ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, której nieznane jest pojęcie zapomogi. Dlatego też skoro odwołujący domaga się przyznania pieniędzy z uwagi na swoją trudną sytuację życiową i materialną, podstawę prawną przyznania takiej pomocy stanowią przepisy tej właśnie ustawy, na podstawie której mogą być przyznane świadczenia wymienione w jej art.

  1. 36. Dlatego też prawidłowo organ potraktował pismo strony o przyznanie mu zapomogi w wysokości 417 zł jako wniosek o przyznanie zasiłku celowego.

Jednocześnie Kolegium wskazało, że wobec podnoszenia przez odwołującego zarzutów w stosunku do działania Prezydenta Miasta K. organ odwoławczy uznał, że odwołanie zawiera również wniosek o wyłączenie organu pierwszej instancji, tj. Prezydenta Miasta K., od udziału w postępowaniu. Wniosek w tym przedmiocie został rozpoznany w odrębnym postępowaniu - postanowieniem z dnia 3 marca 2020 r.

Skargę na powyższą decyzję SKO wniósł A. G. zarzucając, że jest ona niezgodna z art. 6, art. 7, art. 8, art. 24 § 3 i art. 26 § 1 kpa oraz sprzeczna z "siedmioma prawomocnymi decyzjami" tego organu z dnia 4 marca 2019 r., ponadto legalizuje naruszenie prawa przez organ I instancji, czyli Prezydenta Miasta K., które polega na specjalnym podejmowaniu działań pozornych i przewlekłych, uchybianiu procedurze, niewypełnianiu obowiązków służbowych, niezakończeniu sprawy i jej przewlekania, aby była rozpatrywana równocześnie wraz z innymi jego sprawami, w których występuje co miesiąc od sierpnia 2016 r. Zdaniem skarżącego, organowi chodzi o to, aby ilość nagromadzonych spraw uniemożliwiła ich załatwienie oraz aby nie miał on możliwości uczestniczenia w nich z powodu braku wystarczającej ilości czasu i pieniędzy. W efekcie sprawy te ulegną przeterminowaniu i pozostaną bez rozpatrzenia, rzekomo z jego winy.

Uzasadniając swoje stanowisko skarżący podniósł, że od wielu lat boryka się z problemami zdrowotnymi, które uniemożliwiają mu podjęcie pracy, jego stan zdrowia się pogarsza. Od października 1999 r. prowadzi własne gospodarstwo domowe, utrzymując się z drobnych kwot pieniężnych, które otrzymuje od matki oraz z tytułu pożyczek od sąsiadów i znajomych, nadto nieregularnie otrzymuje bony pieniężne.

Do kwietnia 2016 r. utrzymywał się z zasiłków pieniężnych i pomocy żywnościowej przyznawanych przez MOPR, jednak już w pierwszych miesiącach korzystania z pomocy w 2013 r. odkrył, że pracownicy organu nie chcą udzielać informacji na temat możliwych form pomocy i przyznawać świadczeń, wyśmiewają ludzi z powodu ich chorób. W dniu 22 kwietnia 2014 r. złożył do ówczesnego Prezydenta Kielc skargę na pracowników i dyrektora MOPR w K., w której to skardze szczegółowo opisał te zachowania. Prezydent jednak całkowicie zlekceważył to pismo. Ośmieleni tym pracownicy MOPR rozpoczęli regularne ataki na niego. Jesienią 2015 r. został pozbawiony statusu osoby bezrobotnej i bezpowrotnie stracił prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej, od kwietnia 2016 r. został pozbawiony jakiejkolwiek pomocy z MOPR w K.. Od sierpnia 2016 r. co miesiąc składa wnioski o przyznanie jednorazowej i bezzwrotnej zapomogi finansowej w wysokości 417 zł z tych samych powodów, opisując przestępstwa i celowe działania na jego szkodę kilkunastu (wskazanych z nazwiska) pracowników MOPR.

W konsekwencji, nie wierząc w dobre intencje tych pracowników, nie może występować do MOPR o przyznanie mu zapomogi - dopóki nie zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tych osób. Od sierpnia 2016 r. złożył 34 wnioski o przyznanie zapomogi i żadna z tych spraw nie została zakończona. Wskazując na wielość otrzymywanych rozstrzygnięć doręczanych mu w tej samej kopercie skarżący podniósł, że potrzebuje więcej czasu na analizę dokumentów, podkreślając, że jest osobą chorą, ubogą, bezrobotną, bez środków na zakup żywności. Podkreślił, że ma prawo do sprawiedliwego procesu, do rzetelnego przygotowania uzasadnienia złożonej skargi. W chwili obecnej nie ma pieniędzy na przygotowanie kserokopii, skanów lub fotografii cyfrowych odnalezionych przez niego dowodów w tej sprawie i dlatego musi mieć kilka miesięcy na odłożenie stosownej kwoty na ten cel.

W ocenie skarżącego, zaskarżona decyzja jest niezgodna z prawem, bo legalizuje decyzję MOPR w K., która została wydana bezprawnie m.in. dlatego, że dyrektor MOPR w K., który ją wydał (lub jego zastępczyni) nie miał do tego prawa, albowiem postanowienia o nie wykluczaniu go ze spraw skarżącego są wydane bezprawnie – wydał je pracownik MOPR w K., nie zaś zwierzchnik dyrektora MOPR w K., którym jest Prezydent Miasta K.. Choć na tych postanowieniach jest podpisany Prezydent (lub inne osoby postronne działające w jego imieniu), to w ich lewym górnym rogu widnieje sygnatura sprawy, która jest sygnatura MOPR i świadczy, że to pracownicy MOPR rozpatrywali jego wnioski o wyłączenie dyrektora MOPR i to oni podejmowali w tych sprawach decyzje, żeby go nie wykluczać. Zdaniem skarżącego, art. 24 § 3 kpa nie mówi o tym kto ma podpisywać postanowienie, tylko kto ma rozpatrywać sprawę wyłączenia i podjąć decyzję tj. bezpośredni zwierzchnik, a nie jego zastępcy, ani osoba, której sprawa dotyczy, ani jej podwładni. Skarżący wskazał, że MOPR w K. jest urzędem oddzielnym od Urzędu Miasta K., ma swój osobny statut i nie podlega Prezydentowi Kielc.

Mając na uwadze powyższe, skarżący wniósł o: stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji; stwierdzenie, że pozorne działania oraz przewlekłość postępowania organu pierwszej instancji miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa i nałożenie na organ grzywny; zobowiązanie organu do załatwienia jego wniosku z sierpnia 2019 r. w nieprzekraczalnym terminie jednego miesiąca od dnia otrzymania wyroku, pod rygorem kary przewidzianej w przepisach prawa; zasądzenie na jego rzecz sumy wskazanej w uzasadnieniu oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według dołączonego spisu, jak również o odroczenie posiedzenia Sądu o sześć miesięcy, tj. do 18 października 2020 r.

W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Zarządzeniem z 14 maja 2020 r. wyłączono z akt niniejszej sprawy skargę A. G. na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Prezydenta Miast K. w przedmiocie zasiłku celowego na miesiąc sierpień 2019 r. Skarga ta rozpatrywana jest przez Sąd w innym postępowaniu i pod inną sygnaturą akt.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji objętej skargą.

Zasadniczym powodem odmowy przyznania skarżącemu pomocy społecznej w postaci zasiłku celowego na miesiąc sierpień 2019 r. był brak współdziałania z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (MOPR) w K. oraz uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego (art. 11 ust. 2 oraz art. 107 ust. 4a ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej – tekst jedn. na datę wydania zaskarżonej decyzji Dz. U. z 2019 r., poz. 1507, dalej określanej w skrócie jako ustawa lub też u.p.s.). Skarżący natomiast w toku całego postępowania – już od momentu złożenia wniosku – kwestionował bezstronność pracowników MOPR w K..

Jak wynika z akt postępowania, wniosek o wyłączenie M. S. (dyrektora MOPR), co do którego zastrzeżenia zostały przez skarżącego zgłoszone już we wniosku o przyznanie pomocy na miesiąc sierpień 2019 r., został rozpoznany postanowieniem Prezydenta Miasta K. z 5 września 2019 r. Zgłoszone w czasie próby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w dniu 19 września 2019 r. zastrzeżenia co do pracy pozostałych 9 pracowników MOPR w K. w osobach: D. Ł., A. G., M. T., M. G., M. M., M. S., A. S., A. W. i S. P, zostały potraktowane przez organ jako wnioski o wyłączenie tych pracowników i negatywnie rozpatrzone postanowieniami z 19 września 2019 r.

W dniu 9 października 2019 r. skarżący zgłosił zastrzeżenia co do pracy A. C. oraz Z. S., które udały się do miejsca jego zamieszkania w celu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Organ odmówił wyłączenia tych pracownic postanowieniami z 9 października 2019 r.

Jak wynika z przytoczonego uzasadnienia zaskarżonej decyzji, SKO w K. uznało powołane wyżej rozstrzygnięcia za prawidłowe, a zawartą w nich argumentację za przekonującą co do tego, że nie zachodzą okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników MOPR w K. w sprawie z wniosku A. G. o udzielenie mu pomocy finansowej. Kolegium przedstawiło przy tym powody, dla których uznało, że postanowienia odmawiające wyłączenia konkretnych pracowników są zgodne z prawem, a ich treść pozwala na ocenę, że podstawy wyłączenia zostały przez bezpośrednich przełożonych tych pracowników w sposób rzetelny i fachowy rozpatrzone i nie istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do ich bezstronności, a tym samym nie zachodzi konieczność ich wyłączenia od udziału w przedmiotowym postępowaniu.

Skład orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela stanowisko WSA w K. zaprezentowane między innymi w sprawie II SA/Ke 516/19 ze skargi A. G. na decyzję odmawiającą przyznania mu zasiłku celowego na miesiąc październik 2016 r. i w kolejnych sprawach ze skarg A. G. na decyzje odmawiające przyznania mu takiej pomocy (przykładowo sprawy o sygn. II SA/Ke 8/20, II SA/Ke 891/19, II SA/Ke 897/19, II SA/Ke 896/19, II SA/Ke 514/19, w których to sprawach A. G. powołuje się na te same okoliczności, które jego zdaniem powinny uzasadniać wyłączenia pracowników MOPR w K.), że postępowanie organów w powyższym zakresie nie może budzić zastrzeżeń. Wyłączenie pracownika od udziału w postępowaniu może, zgodnie z art. 24 § 3 kpa nastąpić, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności (niewymienionych w § 1), które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. Chodzi tu przy tym o okoliczności natury obiektywnej.

Wyłączenia pracownika nie może uzasadniać samo subiektywne przekonanie skarżącego o braku jego bezstronności. W niniejszym przypadku obawy skarżącego w tym zakresie wynikają z jego oceny o celowym - wręcz przestępczym - działaniu na jego szkodę przez pracowników MOPR, polegającym m.in. na manipulowaniu faktami, tworzeniu fałszywych dowodów w postępowaniu administracyjnym - po to, aby na ich podstawie wydawać niekorzystne dla niego decyzje administracyjne. Jednym z powodów tego jest w ocenie skarżącego pismo, jakie 22 kwietnia 2014 r. wystosował do ówczesnego Prezydenta K., wskazujące na negatywne zachowania pracowników pomocy społecznej, które to pismo zostało zignorowane przez jego adresata. Powyższe stanowisko, zdaniem Sądu, opiera się jednak wyłącznie na subiektywnej i jednoznacznie negatywnej ocenie przez skarżącego pracy osób zatrudnionych w MOPR w K..

Skarżący, choć żądał w tym celu odroczenia rozprawy (ostatecznie na pół roku), nie przedstawił - tak w toku niniejszego postępowania sądowego, jak i postępowania administracyjnego - choćby jednego dowodu, wykazującego czy to złą wolę czy niezgodne z prawem zachowania pracowników organu. Dokumentacja zawarta w aktach sprawy nie potwierdza takich okoliczności.

Przykładowo, jeśli chodzi o terminy przeprowadzenia wywiadu środowiskowego organ starał się dostosować go do potrzeb skarżącego.

Pismem z 5 września 2019 r., odebranym przez skarżącego w dniu 23 września 2019 r., A. G. został poinformowany, że wywiad środowiskowy zostanie przeprowadzony w dniach 19 września 2019 r. oraz 9 października 2019 r. w godzinach 13.00-14.00, a także o możliwości zmiany tego terminu po wcześniejszym kontakcie z pracownikiem socjalnym pod podany w piśmie numer telefonu.

W dniu 19 września 2019 r., po uprzednim poinformowaniu skarżącego podczas rozmowy telefonicznej 16 września 2019 r. o terminie przeprowadzenia wywiadu zaplanowanym na 19 września 2019 r., A. G., choć był obecny w miejscu zamieszkania, nie wyraził zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, przeprowadzając rozmowę z pracownikami socjalnymi poprzez uchylone drzwi oraz informując, że jest chory i źle się czuje. Odmówił też współpracy, a także podania innego, dogodnego dla niego terminu wywiadu środowiskowego. W związku z tym został zaplanowany kolejny termin wizyty na dzień 9 października 2019 r. w godzinach od 13.00 do 14.00.

W dniu 9 października 2019 r. skarżący ponownie był obecny w miejscu zamieszkania, lecz kolejny raz poinformował, że "źle się czuje" i spieszy się, albowiem ma do załatwienia inne sprawy. Ponownie odmówił podjęcia jakiejkolwiek współpracy z pracownikami socjalnymi i nie wyraził zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Rozmowa miała miejsce na klatce schodowej.

Podobny przebieg miały wizyty pracowników socjalnych w miejscu zamieszkania skarżącego w dniach 30 października, 22 listopada oraz 11 grudnia 2019 r.

Złej woli pracowników nie można wywodzić z długości prowadzonego postępowania, skoro jak wynika z akt administracyjnych, przedłużenie terminu rozpoznania sprawy uzasadnione było koniecznością rozpoznania wniosków skarżącego o wyłączenie pracowników, ale przede wszystkim bezskutecznymi próbami przeprowadzenia wywiadu środowiskowego z przyczyn leżących wyłącznie po stronie A. G. Brak jest także podstaw do uznania za niezgodne z prawem postanowienia z 5 września 2019 r. wydanego w przedmiocie wyłączenia M. S. – Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie z tego powodu, że postanowienie to wydał pracownik MOPR w K., nie zaś zwierzchnik Dyrektora MOPR, którym jest Prezydent Miasta K., a ponadto w lewym górnym rogu postanowienia wskazano znak sprawy MOPR, co - jak twierdzi skarżący w skardze - oznacza, że to pracownicy MOPR w K. wydawali decyzję o wyłączeniu Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

Stwierdzić należy, że stosownie do art. 24 § 3 kpa wniosek o wyłączenie pracownika rozpoznaje jego bezpośredni przełożony i jak wynika z postanowienia z 5 września 2019 r., zostało ono wydane i podpisane przez Zastępcę Prezydenta Miasta K. D. P., a więc niewątpliwie przez bezpośredniego przełożonego Dyrektora MOPR. Wskazany w lewym górnym rogu tego postanowienia znak dotyczy jedynie biurowego oznaczenia sprawy, w której wniosek o wyłączenie został złożony. Wbrew twierdzeniom i obawom skarżącego, nie można z tego faktu wywodzić wniosku, że postanowienie to rozpatrzone zostało przez pracowników MOPR w K..

Z kolei postanowienia z 19 września 2019 r. oraz z 9 października 2019 r. dotyczące pozostałych pracowników, zostały - zgodnie z art. 24 § 3 kpa -wydane i podpisane przez ich bezpośrednich przełożonych (dyrektora MOPR, jego zastępcę lub kierownika stosownego działu organizacyjnego MOPR w K.). Żaden więc nieupoważniony pracownik postanowień w sprawie wyłączenia zarówno dyrektora jak i innych pracowników Ośrodka nie wydawał. W konsekwencji brak jest również podstaw do kwestionowania powyższych postanowień, jako wydanych przez osoby nieuprawnione.

Nie ma też racji skarżący podnosząc w skardze, że MOPR w K. jest urzędem oddzielnym od Urzędu Miasta K. i nie podlega Prezydentowi Miasta K.. Stosownie do § 2.1 Statutu Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w K., stanowiącego załącznik nr 1 do uchwały nr XXIX/806/2017 Rady Miasta K. z dnia 23 marca 2017 r. (dostępny na stronie internetowej MOPR w K.), Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w K. jest samodzielną jednostką organizacyjno-budżetową, podporządkowaną Prezydentowi Miasta K.. Tym samym bezpośrednim przełożonym Dyrektora MOPR jest właśnie Prezydent Miasta K. i jego zastępcy.

Zauważyć należy, iż kwestia wyłączenia Prezydenta Miasta K. od załatwienia sprawy była badana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., które postanowieniem z 3 marca 2020 r. odmówiło wyznaczenia innego organu do załatwienia sprawy.

Stosownie do art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 4 u.p.s. pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Zgodnie z art. 4 przywołanego aktu, osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej są obowiązane do współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Natomiast wobec braku zastosowania się przez korzystającego z pomocy społecznej do wskazanej wyżej powinności, organ może odmówić udzielenia tejże pomocy, o czym stanowi art. 11 ust. 2 ustawy.

Stosownie do art. 106 ust. 4 u.p.s. decyzję administracyjną o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia, z wyjątkiem decyzji o odmowie przyznania biletu kredytowanego oraz decyzji w sprawach cudzoziemców, o których mowa w art. 5a, wydaje się po przeprowadzeniu rodzinnego wywiadu środowiskowego. Wywiad środowiskowy jest szczególnie doniosłym i obligatoryjnym rodzajem dowodu, jest specyficznym sposobem zbierania informacji o sytuacji strony, stanowiącym dla organu pomocy społecznej konieczne i podstawowe źródło informacji o sytuacji osobistej, rodzinnej i majątkowej osoby ubiegającej się o świadczenia, będąc podstawą ustaleń faktycznych dokonywanych w decyzji administracyjnej i poddawanych prawnej ocenie. Brak rodzinnego wywiadu środowiskowego uniemożliwia organowi pomocowemu dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji rodzinnej i majątkowej wnioskodawcy, ubiegającego się o przyznanie świadczenia (por. m.in. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 12 kwietnia 2018 r., sygn. III SA/Gd 35/18, wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. II SA/Łd 353/18).

Art. 107 ust. 4a u.p.s. wprost stanowi, że niewyrażenie zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego przez osoby lub rodziny ubiegające się o świadczenia z pomocy społecznej lub na jego aktualizację przez osoby lub rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.

W świetle powyższych przepisów, mając na uwadze postawę skarżącego w toku całego postępowania administracyjnego, odmowa przyznania mu wnioskowanego w niniejszym przypadku świadczenia, była uzasadniona. Pomimo kilkukrotnych prób podejmowanych od początku postępowania skarżący uniemożliwiał przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, nie wyrażając zgody na tę czynność. Skarżący był także informowany o możliwości stawiennictwa w siedzibie MOPR. Należy podkreślić, co jest istotne w świetle podnoszonych przez skarżącego zarzutów dotyczących - jego zdaniem - braku bezstronności wskazywanych z nazwiska pracowników MOPR, że z akt postępowania wynika, że w trakcie bezskutecznych prób przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania skarżącego, obecne były także pracownice socjalne M. S. (19 września i 9 października 2019 r.) i R. B. (30 października, 22 listopada i 11 grudnia 2019 r.), tj. osoby zatrudnione w MOPR w K., co do których skarżący nie składał wniosku o wyłączenie.

Mimo to, jak wynika ze sporządzonych notatek i protokołów A. G. nie wpuścił ich do mieszkania i nie wyraził zgody na przeprowadzenie wywiadu. Ten fakt pozwala tym bardziej w sposób uzasadniony twierdzić, że zaistniały przesłanki przewidziane w art. 107 ust. 4a i art. 11 ust. 2 u.p.s., do odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia skarżącemu, który bez istotnego powodu uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, co z kolei spowodowało, że organ nie mógł dokonać oceny jego rzeczywistej sytuacji majątkowej, rodzinnej i bytowej. Na osobie ubiegającej się o przyznanie pomocy spoczywa obowiązek umożliwienia organowi dokonania ustaleń faktycznych, mających zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Aby otrzymać pomoc społeczną, osoba zainteresowana zobowiązana jest do udzielenia organowi pomocy w ustaleniu sytuacji faktycznej. Niewyrażenie przez stronę zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, a za takie wypada uznać uchylanie się od przeprowadzenia tej czynności, może stanowić samodzielną podstawę do odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia (por. m.in. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19 czerwca 2019 r., sygn. II SA/Gl 388/19).

Nie kwestionując zatem trudnej sytuacji życiowej skarżącego, na którą powołuje się w skardze, przytoczone wyżej regulacje ustawy o pomocy społecznej nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że aby organ miał w ogóle szansę rozpatrzyć pozytywnie wniosek o przyznanie zasiłku celowego, musi w tym celu dokonać stosownych ustaleń faktycznych, a podstawowym i obligatoryjnym dowodem pozwalającym na to, jest wywiad środowiskowy. Uniemożliwienie przeprowadzenia takiego dowodu skutkować musi odmową przyznania świadczenia.

Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, skarga podlegała oddaleniu o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Odnośnie wniosku o odroczenie rozprawy o 6 miesięcy należy uznać, że nie mógł być on uwzględniony.

Zgodnie z art. 109 p.p.s.a. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo, jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba, że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności. Z kolei stosownie do art. 110 tej samej ustawy rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd postanowi zawiadomić o toczącym się postępowaniu sądowym osoby, które dotychczas nie brały udziału w sprawie w charakterze stron.

W niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z powyższych przyczyn odroczenia. Skarżący o terminie rozprawy, która odbyła się 8 września 2020 r. został zawiadomiony 17 sierpnia 2020 r. (data pokwitowania przez niego zawiadomienia), a więc z odpowiednim wyprzedzeniem. Skarga została wniesiona za pośrednictwem organu w dniu 21 kwietnia 2020 r., a zatem do dnia, w którym odbyła się rozprawa (na którą zresztą skarżący się nie stawił) upłynęło prawie 5 miesięcy. Uznać należy, że jest to wystarczający czas na przygotowanie ewentualnych dowodów, na które powołuje się A. G. w skardze.

Stosownie do art. 99 p.p.s.a. sąd nawet na zgodny wniosek stron może odroczyć posiedzenie tylko z ważnej przyczyny. Pomijając, że takiego zgodnego wniosku w sprawie nie było, to odroczenia rozprawy nie może uzasadniać chęć złożenia w przyszłości przez skarżącego bliżej nieokreślonych dokumentów. Wskazać bowiem należy, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt administracyjnych przekazanych mu przez organ wraz ze skargą, a stosownie do art. 106 § 3 p.p.s.a., z urzędu lub na wniosek strony może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W ocenie Sądu, okoliczności wcześniej przedstawione świadczą o tym, że zgromadzony przez organ materiał był wystarczający do dokonania oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.