Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 9

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcachz 25 września 2014 r., sygn. akt II SA/Ke 575/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Skład
Sędzia WSA Jacek Kuza przewodniczący
Sędzia WSA Sylwester Miziołek sprawozdawca
Sędzia WSA Beata Ziomek
Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa protokolant
Rozpoznanie
w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 września 2014 r.
Sprawa
sprawy ze skargi J. Z. na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] Okręgowy Inspektor Pracy utrzymał w mocy decyzję inspektora pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy z dnia [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

W dniach 21, 27, 28.02. i 3.03.2014r. organ I instancji przeprowadził kontrolę pracodawcy J. Z., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Z, która wykazała liczne nieprawidłowości w odniesieniu do przepisów o czasie pracy, w tym m.in.: brak określonego w formie obwieszczenia systemu i rozkładu czasu pracy oraz przyjętego okresu rozliczeniowego, nieprowadzenie przez pracodawcę ewidencji czasu pracy, nie wypłacanie kierowcom dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej, oraz należności z tytułu podróży służbowych, zarówno w kraju, jak i za granicą.

Ponadto, na podstawie dokonanej analizy zapisów na kartach kierowców ustalono wielokrotne fakty naruszenia przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15.03.2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, oraz zmieniające je rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98. Stwierdzone podczas kontroli fakty naruszeń zostały szczegółowo opisane w treści protokołu kontroli, w którym znalazł się także zapis o fakcie wniesienia przez pracodawcę w dniu 13.03.2014r. pisemnych wyjaśnień. W piśmie tym pracodawca oświadczył, że zapewnił organizację i dyscyplinę pracy oraz zasady wynagradzania zapewniające przestrzeganie przez kierowców obowiązujących przepisów. Odnosząc się do stwierdzonych w protokole naruszeń przedsiębiorca wyjaśnił, że:

  1. - kierowca T. O. dopuścił się naruszenia przepisów, ponieważ pomimo udzielonego mu instruktażu, nie potrafił prawidłowo posługiwać się selektorem, a ponadto uszkodził naczepę i w efekcie został zwolniony nie zwracając pracodawcy wydruków z urządzenia rejestrującego czas pracy,
  2. - kierowca S. P. zatrudniony był na zlecenie, a ponieważ oszukiwał pracodawcę został zwolniony,
  3. - naruszenie spowodowane przez kierowcę D. W. wystąpiły z powodu niemożliwych do przewidzenia okoliczności w trakcie jazdy, które zostały opisane na ww. wydrukach – co jednak jest niemożliwe do potwierdzenia, ponieważ kierowca tych wydruków nie oddał pracodawcy, chcąc wymusić rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron; pomimo takiego porozumienia wydruków jednak nie oddał.

Mając na względzie wyniki przeprowadzonej kontroli decyzją z dnia [...] organ I instancji nałożył na J. Z., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Z. P, łączną karę pieniężną w wysokości 10.700 zł, wskazując że jest to suma wyszczególnionych w tym rozstrzygnięciu kar wymierzonych za poszczególne spowodowane przez wymienionych w decyzji kierowców naruszenia przepisów w zakresie:

  1. - prowadzenia pojazdu przez okres dłuższy niż 4,5 godziny bez wymaganej przerwy, (łączna kara 7.200 zł) – na podstawie art. 92a ust. 1, 3 pkt 3 ustawy z dnia 6.09.2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 1997r. nr 125, poz. 874 ze zm.), lp. 5.2.1 i 5.2.2 załącznika nr 3 do tej ustawy;
  2. - przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego (łączna kara 200 zł) – na podstawie art. 92a ust. 1, 3 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym, lp. 5.1.1 i 5.1.2 załącznika nr 3 do ww. ustawy
  3. - skrócenia dziennego czasu wypoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, (łączna kara 3.300 zł) – na podstawie art. 92a ust. 1, 3 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, lp. 5.3.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy.

Odwołanie od ww. decyzji wniósł ww. przedsiębiorca, domagając się umorzenia prowadzonego postępowania, podtrzymując swoje wcześniejsze wyjaśnienia oraz zarzucając organowi I instancji:

  1. - rozbieżność pomiędzy stanem faktycznym, a dokonanymi ustaleniami przyjętymi za podstawę wydanej decyzji;
  2. - brak zachowania zasady wszechstronnego rozpoznania sprawy i przez to naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a.

Organ odwoławczy, utrzymując w mocy zakwestionowaną decyzję, podzielił w całości stanowisko organu I instancji. Odnosząc się do braku uwzględnienia składanych przez stronę wyjaśnień wskazano, że z zapisów w karcie kierowcy wynika, że kierowca T. O. operował selektorem prawidłowo i nie na tym polegało jego nieprawidłowe działanie, ale na nieprzestrzeganiu norm czasowych. Z kolei kierowca T. P., zdaniem organu, być może rzeczywiście wykonywał dodatkowe kursy bez zlecenia otrzymanego od pracodawcy, ale – jak wynika to z dokumentów – fakt ten nie dotyczy dnia, w którym nastąpiły naruszenia norm czasowych.

Niezależnie od powyższego organ wyjaśnił, że inspektor pracy nie dysponuje żadnymi środkami prawnymi prowadzącymi skutecznie do odebrania kierowcom wykresówek. Natomiast skoro pracodawca, który jako właściciel tych dokumentów i w którego żywotnym interesie jest ich odzyskanie, nie podjął żadnych skutecznych działań w tym celu, to godził się w pełnym zakresie na bezprawne działanie byłych pracowników. Ponadto, przedsiębiorca – poza stwierdzeniem, że uczynił zadość wymogom organizacji pracy oraz ustalił system wynagradzania w przedsiębiorstwie eliminujący chęci do nadużyć ze strony pracowników – nie przedstawił na te okoliczności żadnych konkretnych dowodów. Wskazano przy tym, że w treści protokołu kontroli znajduje się zapis stwierdzający brak u pracodawcy obwieszczenia o systemie i rozkładzie czasu pracy i okresie rozliczeniowym, a także prowadzeniu ewidencji czasu pracy. W okresie sierpień 2013r. – styczeń 2014r. kierowcom nie były wypłacane wynagrodzenia za pracę w nocy i godzinach nadliczbowych oraz należności z tytułu podróży – co podważa argumentację strony o prawidłowej organizacji systemu wynagradzania w firmie.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach J. Z. powtórzył dotychczasową argumentację, wskazując na:

  1. - rozbieżność pomiędzy stanem faktycznym a ustaleniami istotnymi dla rozstrzygnięcia sprawy zawartymi w decyzji o nałożeniu kary;
  2. - brak rozpoznania sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący – wobec czego doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W uzasadnieniu skarżący, powołując się na art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, stwierdził, że na ustalone przez organ naruszenia nie miał wpływu oraz zapewnił organizację i dyscyplinę pracy, umożliwiając kierowcom przestrzeganie przepisów unijnych, jak i krajowych. W konsekwencji nie powinien ponosić konsekwencji w postaci obowiązku zapłacenia kary. Co się zaś tyczy twierdzeń organu odwoławczego o prawidłowym operowaniu przez T. O. selektorem to twierdzenie to jest błędne i wynika jedynie z chęci udowodnienia swoich racji. W tym zakresie skarżący powołał się na otrzymany od inspektora pracy wydruk, z którego wynika że kierowca miał cały czas ustawiony selektor w pozycji “inna praca" i nie rejestrował podczas dziennego okresu pracy innych czynności, jak jazda, czy inna praca. Gdyby inspektor uznał ją za przerwę w prowadzeniu pojazdu to nie doszłoby do stwierdzonych naruszeń.

W takiej sytuacji należało wskazać na naruszenie lp. 16 załącznika nr 2 do ustawy. Pomimo tego inspektor nie przesłuchał kierowcy na tę okoliczność – co miało kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia powstania przedmiotowych naruszeń. Odnosząc się do stanowiska organu o tym, że wykonywanie przez T. P. dodatkowych kursów bez zlecenia pracodawcy nie dotyczy dnia, w którym nastąpiły naruszenia norm czasowych, skarżący podniósł, że jest to sprzeczne ze stanem faktycznym. W decyzji organu I instancji wyszczególniono bowiem naruszenie dokonane przez tego kierowcę właśnie w dniu 7.02.2014r. Co się zaś tyczy naruszeń, jakich miał dopuścić się kierowca D. W. strona powtórzyła argumentację o tym, że wystąpiły one z powodu niemożliwych do przewidzenia okoliczności w trakcie jazdy, które zostały opisane na wykresówkach kierowcy – których nie oddał pracodawcy. Końcowo, ustosunkowując się do argumentacji organu o konieczności przedstawienia dowodów na okoliczność, że przewoźnik nie miał wpływu na powstałe naruszenia, skarżący powołał się na wyrok NSA z dnia 27.11.2013r. o sygn. akt II GSK 1060/12.

W orzeczeniu tym wskazano na konieczność wykazania przez organ, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę przewożnika na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zakwestionowana decyzja odpowiada przepisom prawa.

Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270), zwanej dalej ustawą P.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną.

Dokonując oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia w ramach tak zakreślonej właściwości Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności.

Na wstępie podkreślić trzeba, że kontrolą sądowoadministracyjną w niniejszej sprawie została objęta decyzja organu odwoławczego, utrzymująca w mocy decyzję inspektora pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy o nałożeniu na skarżącego łącznej kary pieniężnej w wysokości 10.700 zł za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego. Zgodnie z podstawą prawną ww. decyzji – art. 92 a ust. 1 ustawy z dnia 6.09.2001r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 1997r. nr 125, poz. 874 ze zm.) – podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10.000 złotych za każde naruszenie.

Należy przy tym wskazać, że stosownie do art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Konkretne pozycje ww. załącznika powołano, uzasadniając nałożenie na przedsiębiorcę kary w zakresie:

  1. 1. przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy:
  2. - o czas powyżej 15 minut do 30 minut – 150 zł (poz. 5.2.1),
  3. - za każde następne rozpoczęte 30 minut – 200 zł (poz. 5.2.2),
  4. 2. przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu:
  5. - o czas powyżej 15 minut do jednej godziny – 100 zł (poz. 5.1.1),
  6. - za każdą następną rozpoczętą godzinę – 200 zł (poz. 5.1.2),
  7. 3. skrócenia dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny – 100 zł (poz. 5.3.1).

W konsekwencji, wymierzając i zarazem sumując kary za poszczególne wyżej wymienione przekroczenia organy obu instancji wskazały, że za:

  1. - prowadzenie pojazdu przez okres dłuższy niż 4,5 godziny bez wymaganej przerwyłączna kara wynosi 7.200 zł,
  2. - przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego łączna kara wynosi 200 zł,
  3. - skrócenia dziennego czasu wypoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego łączna kara wynosi 3.300 zł.

Z tego też względu całkowita wysokość nałożonej w niniejszej sprawie kary wyniosła – stosownie do powołanych przepisów – 10.700 zł.

Skarżący, zarzucając organom brak rozpoznania sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, wskazuje na naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W konsekwencji, zważywszy na charakter niniejszej sprawy, kontrola legalności zaskarżonej decyzji sprowadza się do oceny prawidłowości ustalenia przez organy obu instancji stanu faktycznego, warunkującego zastosowanie cytowanych powyżej przepisów prawa materialnego.

W tym zakresie należy odwołać się do wyroku NSA z dnia 28.04.2008r. o sygn. akt II GSK 50/08 (dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA), w którym podkreślono wagę i znaczenie ustaleń faktycznych dokonanych w toku kontroli, znajdujących oparcie w dowodzie w postaci protokołu z kontroli – który w niniejszej sprawie znajduje się na k. 89 - 96 akt administracyjnych. Sporządzenie takiego dokumentu znajduje umocowanie w art. 74 ustawy o transporcie drogowym. W myśl powołanego przepisu z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2).

Nie budzi wątpliwości Sądu, że sporządzony w niniejszej sprawie protokół z kontroli odpowiada ww. wymogom, jak również jest zgodny z art. 68 K.p.a. Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Ubocznie zauważyć trzeba, że ratio legis wprowadzenia omawianej regulacji w takim brzmieniu mogła być obawa ustawodawcy przed ewentualną ingerencją w urządzenia rejestrujące czas pracy kierowców, dokonana już po zakończeniu kontroli przy nieobecności inspektorów organu.

Powracając do zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego – zapisów z tachografów cyfrowych pobranych przez inspektora pracy (k. 64 - 86) – znajdujących odzwierciedlenie w ustaleniach z protokołu z kontroli – wskazać trzeba, że wynika z niego, że:

  1. I. - kierowca J. M. A. w okresie od godziny 12:34 dnia 3.12.2013 do godziny 18:19 dnia 3.12.2013r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 44 minuty;
  2. - kierowca O. T. P. w okresie od godziny 9:59 dnia 28.08.2013 do godziny 21:32 dnia 28.08.2013r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 3 godziny i 48 minut,
  3. - kierowca O. T. P. w okresie od godziny 3:31 dnia 2.09.2013 do godziny 10:15 dnia 2.09.2013r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 30 minut,
  4. - kierowca O. T. P. w okresie od godziny 19:41 dnia 2.09.2013 do godziny 2:11 dnia 3.09.2013r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 32 minuty,
  5. - kierowca O. T. P. w okresie od godziny 14:39 dnia 12.09.2013 do godziny 23:29 dnia 12.09.2013r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 5 minut
  6. - kierowca O. T. P. w okresie od godziny 18:10 dnia 20.09.2013 do godziny 23:04 dnia 20.09.2013r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 24 minuty,
  7. - kierowca P. S. w okresie od godziny 10:48 dnia 07.02.2014 do godziny 18:00 dnia 7.02.2014 przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę,
  8. - kierowca W. D. M. w okresie od godziny 10:09 dnia 07.08.2013 do godziny 18:01 dnia 7.08.2014r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 49 minut,
  9. - kierowca W. D. M. w okresie od godziny 7:39 dnia 13.08.2013 do godziny 13:42 dnia 13.08.2013r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 33 minut,
  10. - kierowca W. D. M. w okresie od godziny 7:54 dnia 28.08.2013 do godziny 17:19 dnia 28.08.2013r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 3 i godziny i 35 minut,
  11. - kierowca W. D. M. w okresie od godziny 07:12 dnia 30.08.2013 do godziny 17:18 dnia 30.08.2013r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 3 godziny i 20 minut,
  12. - kierowca W. D. M. w okresie od godziny 14:00 dnia 10.10.2013 do godziny 21:32 dnia 10.10.2013r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 58 minut,
  13. II. - kierowca P. S. S. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 57 minut – jako że dzienny "okres prowadzenia pojazdu (okres pomiędzy każdymi dwoma okresami dziennego odpoczynku lub między okresem dziennego i tygodniowego odpoczynku) rozpoczął się w dniu 7.02.2014r. o godzinie 5:42, a zakończył w dniu 8.02.2014r. o godzinie 00:15; tymczasem w okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 57 minut,
  14. - kierowca W. D. M. przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas 51 minut, jako że dzienny "okres prowadzenia pojazdu" (okres pomiędzy każdymi dwoma okresami dziennego odpoczynku lub między okresem dziennego i tygodniowego odpoczynku) rozpoczął się w dniu 30.09.20o godzinie 03:00, a zakończył w dniu 1.10.2013r. o godzinie 00:31; tymczasem w okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 51 minut,
  15. III. - kierowca O. T. P. w dniu 20.09.2013r. o godzinie 07:28 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek; tymczasem w okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 23:28 dnia 20.09.2013 do godziny 07:28 dnia 21.09.2013r.
  16. - kierowca P. S. S. w dniu 7.02.2014r. o godzinie 5:42 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek; tymczasem w okresie tym kierowca odebrał jedynie 5 godzin i 27 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 00:15 dnia 8.02.2014r. do godziny 5:42 dnia 8.02.2014r.
  17. - kierowca W. D. M. w dniu 5.08.2013r. o godzinie 8:28 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek; tymczasem w okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 41 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 18:50 dnia 5.08.2013 do godziny 3:31 dnia 06.08.2013;
  18. - kierowca W. D. M. w dniu 9.08.2013r. o godzinie 09:13 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek; tymczasem w okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 43 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 00:30 dnia 10.08.2013 do godziny 09:13 dnia 10.08.2013;
  19. - kierowca W. D. M. w dniu 23.08.2013r. o godzinie 08:07 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek; tymczasem w okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 5 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 18:36 dnia 23.08.2013 do godziny 03:41 dnia 24.08.2013r.;
  20. - kierowca W. D. M. w dniu 29.08.2013r. o godzinie 04:31 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek; tymczasem w okresie tym (kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 20 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 18:07 dnia 29.08.2013 do godziny 03:27 dnia 30.08.2013;
  21. - kierowca W. D. M. w dniu 30.08.2013r. o godzinie 03:27 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek; tymczasem w okresie tym kierowca odebrał jedynie 10 godzin i 9 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 17:18 dnia 30.08.2013 do godziny 03:27 dnia 31.08.2013,
  22. - kierowca W. D. M. w dniu 5.09.2013r. o godzinie 05:49 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek; tymczasem w okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 38 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 20:11 dnia 5.09.2013 do godziny 5:49 dnia 6.09.2013;
  23. - kierowca W. D. M. w dniu 30.09.2013r. o godzinie 3:00 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek; tymczasem w okresie tym kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 49 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 18:27 dnia 30.09.2013 do godziny 23:16 dnia 30.09.2013.

W tych wszystkich przypadkach kontrolujący inspektor stwierdził brak dokumentów (zapisu na odwrocie wykresówek, bądź wydruku z urządzenia rejestrującego), uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.

Mając na względzie powyższe nie budzi wątpliwości Sądu prawidłowość ustaleń organów o naruszeniu przez kontrolowanego przedsiębiorcę:

  1. - w zakresie wskazanym w pkt I – art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15.03.2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 02/1 z 11.04.2006r.), zgodnie z którym “po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej 45 minut chyba, że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa o długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego",
  2. - w zakresie wskazanym w pkt II - art. 6 ust. 1 ww. rozporządzenia (WE) nr 561/2006, zgodnie z którym “dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin na dobę. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu",
  3. - w zakresie wskazanym w pkt III - art. 8 ust. 1 - 5 ww. rozporządzenia (WE) nr 561/2006, zgodnie z którym “w każdym 24 – godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 – godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku".

Ustosunkowując się do twierdzeń skarżącego o tym, że kierowca S. P. wykonywał kursy na własną rękę (np. w okresie od 6.02.2014r. do 10.02.2014r. przejechał dwukrotnie więcej kilometrów niż zakładało zlecenie przewozowe – 1.011 km zamiast 521 km) wskazać trzeba, że zapisy urządzenia rejestrującego wskazują (k. 67 – 69), że kierowca ten faktycznie wykonywał pracę w dniach określonych w zleceniach przewozowych (k. 54 – 58). Co się zaś tyczy stanowiska strony o rzekomo nielegalnie wykonywanym "na boku" przez ww. kierowcę przewozie to wskazać należy na brak przedstawienia przez przewoźnika dokumentu potwierdzającego w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości tę okoliczność (jak np. zawiadomienie do prokuratury, pisemne rozwiązania umowy zlecenia z podaniem przyczyny itp.).

W szczególności nie wynika to z powoływanego przez skarżącego oświadczenia S. P., w którym kierowca ten potwierdził jedynie, że otrzymał zapłatę z tytułu wykonywanej w dniach od 4.02.2014 do 17.02.2014r. umowy zlecenia i nie ma żadnych roszczeń do skarżącego. Podobnie, jeśli chodzi o brak udostępnienia przez kierowcę D. W. wykresówek – mających udokumentować przekroczenie ww. norm z powodu niemożliwych do przewidzenia okoliczności w trakcie jazdy – to przewoźnik również w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że takie zapisy znajdują się na tych wykresówkach. Co się zaś tyczy zarzutów o braku umiejętności posługiwania się przez kierowcę T. O. selektorem (dotyczącym wyboru rodzaju wykonywanej działalności) to nie znajdują one potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Jak wynika bowiem z wydruku z urządzenia rejestrującego oraz wskazanej w nim legendy (k. 64-66) kierowca ten, wbrew twierdzeniom skarżącego, dokonywał zmiany trybów pracy na "praca", "jazda", czy też "postój".

Zresztą nawet gdyby skarżący miał rację w tym zakresie to na nim – jako pracodawcy – spoczywa ryzyko właściwego dobierania kierowców. Wobec wskazanych w skardze wcześniejszych problemów z używaniem selektora przez T. O., przewoźnik powinien go ponownie przeszkolić w tym zakresie, bądź też nie dopuścić do samodzielnego wykonywania tak odpowiedzialnej – z punktu widzenia odpowiedzialności finansowej przedsiębiorcy – pracy.

W tym miejscu podkreślić należy, że skarżący nie kwestionuje zapisów zawartych w wydrukach z urządzenia rejestrującego, wskazując jedynie, że są one niemiarodajne dla ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego w niniejszej sprawie – z uwagi na zachowanie kierowców bądź zapisy na wykresówkach – którymi jednakże nie dysponuje.

W konsekwencji, organy obu instancji – wobec nieudostępnienia wykresówek przez skarżącego, braku środków prawnych do ich odebrania kierowcom (jeżeli rzeczywiście je posiadają) oraz nieprzekonującej argumentacji co do zachowania kierowców – były uprawnione do wydania decyzji na podstawie dostępnego im materiału dowodowego, z którego bezsprzecznie wynikają opisane powyżej naruszenia przepisów dotyczących transportu drogowego. Nie budzi przy tym wątpliwości Sądu że, wbrew zarzutom skargi, organy orzekające, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 K.p.a., podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy, zbierając i rozpatrując w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.), przy jednoczesnym zachowaniu reguł oceny materiału dowodowego wskazanych w art. 80 K.p.a. Spełniono przy tym wymogi ustanowione w art. 107 § 3 K.p.a. dla uzasadnienia faktycznego i prawnego, powołując się na właściwie zebrany materiał dowodowy oraz znajdujące zastosowanie w sprawie przepisy prawa.

Co się zaś tyczy powoływanego w skardze art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, to zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt 1). Mając na uwadze całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego brak jest podstaw do wyłączenie odpowiedzialności przewoźnika w trybie tego przepisu – jako że nie wykazał on w sposób przekonujący, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia przepisów ww. ustawy.

Należy przy tym wyjaśnić skarżącemu, że przepis art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym statuuje odpowiedzialność obiektywną, oderwaną od zasady winy. Natomiast ciężar udowodnienia okoliczności wymienionych w art. 92c ust. 1 pkt 1 ww. ustawy spoczywa na przedsiębiorcy, który musi wykazać – a nie tylko wskazać – że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 3.06.2014r. o sygn. akt III SA/Kr 1571/13, LEX nr 1479617). Zarazem brak jest podstaw, aby uznać – jak chce tego skarżący, powołując się na wyrok NSA z dnia 27.11.2013r. o sygn. akt II GSK 1060/12 – że w niniejszej sprawie organy nie przeprowadziły postępowania dowodowego dotyczącego zaistnienia przesłanek odpowiedzialności przewoźnika. Podkreślenia bowiem wymaga, że w zaskarżonej decyzji zawarto stwierdzenia o wykrytych podczas kontroli licznych nieprawidłowościach w odniesieniu do przepisów o czasie pracy, w tym m. in.: brak określonego w formie obwieszczenia systemu i rozkładu czasu pracy oraz przyjętego okresu rozliczeniowego, nieprowadzenie przez pracodawcę ewidencji czasu pracy, niewypłacanie kierowcom dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej, oraz należności z tytułu podróży służbowych, zarówno w kraju, jak i za granicą.

Ponadto pracodawca poza ogólnymi twierdzeniami, że uczynił zadość wymogom organizacji pracy oraz ustalił system wynagradzania w przedsiębiorstwie eliminujący chęci do nadużyć ze strony pracowników, nie przedstawił na te okoliczności żadnych konkretnych dowodów. Tymczasem to w gestii przedsiębiorcy pozostaje właściwy dobór osób współpracujących oraz zapewnienie odpowiedniego funkcjonowania zakładu. Przy zachowaniu należytej staranności – właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących – oczywistym jest, że nie dochodziłoby do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Z powyższych względów w niniejszej sprawie nie występuje także przesłanka wyłączająca odpowiedzialność przewoźnika określona w art. 92b ust. 1 ustawy. Zgodnie z tym przepisem nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:

  1. 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
  2. a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15.03.2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
  3. b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20.12.1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
  4. c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970r. (Dz. U. z 1999r. nr 94, poz. 1086 i 1087);
  5. 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego

Z kolei stosownie do art. 92 b ust. 2 ustawy za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.

W tym miejscu wskazać trzeba, że zarówno przepisy unijne (w szczególności art. 10 rozporządzenia nr 561/2006), jak i krajowe (ustawa o transporcie drogowym) opierają się na zasadzie, że to właśnie przedsiębiorca transportowy odpowiada za organizację pracy w swoim przedsiębiorstwie. Zgodnie bowiem z treścią art. 10 ust. 2 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II Rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia.

Natomiast art. 10 ust. 3 zdanie pierwsze cytowanego rozporządzenia jednoznacznie stanowi, że przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim.

Końcowo wskazać trzeba, że na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił również uwagę Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 31.03.2008r. sygn. akt SK 75/06 (30/2/A/2008) podkreślił że “regulacje ustawy o transporcie drogowym zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i opracowanie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia.(...) Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców".

Na marginesie wskazać należy, że decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenia przepisów prawnych, regulujących sprawy transportu drogowego - których stawki zostały w sposób sztywny określone w załączniku do ustawy o transporcie drogowym - mają charakter szczególny. Są to mianowicie decyzje wydawane w ramach tzw. uznania związanego, niestwarzającego właściwym organom administracji praktycznie żadnych luzów interpretacyjnych. Z tego też względu organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło wykroczenie określone powołanymi wyżej przepisami – bez wnikania jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę.

Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy P.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.