Uzasadnienie
K.J. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...], znak [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie.
Zarządzeniami z dnia 7 grudnia 2011r. Wojewódzki Sąd Administracyjnego w Kielcach wezwał skarżącą do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez:
- - podpisanie skargi,
- - nadesłanie 5 odpisów skargi poświadczonych za zgodność z oryginałem oraz do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w wysokości 500 zł – w terminie 7 dni – pod rygorem odrzucenia skargi.
W wyznaczonym terminie skarżąca złożyła w siedzibie tut. Sądu 5 odpisów skargi oraz uiściła wpis sądowy od skargi w wysokości 500 zł, nie podpisała natomiast skargi.
Z uwagi na brak złożenia żądanego podpisu tut. Sąd postanowieniem z dnia 29 grudnia 2011r. orzekł o odrzuceniu wniesionej w niniejszej sprawie skargi – na podstawie 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ustawą p.p.s.a.
W dniu 4 stycznia 2012r. K.J. złożyła w siedzibie tut. Sądu pismo, w którym domaga się przywrócenia terminu do podpisania skargi. W uzasadnieniu wnioskodawczyni wskazuje, że jakkolwiek nie podpisała skargi znajdującej się w aktach sądowych, to w dniu 15 grudnia 2011r. złożyła 5 jej odpisów – własnoręcznie podpisanych. Natomiast brak złożenia żądanego podpisu był spowodowany brakiem zrozumienia skierowanego do strony wezwania, zwłaszcza że skarżąca skończyła jedynie szkołę zawodową, nie ma doświadczenia w sprawach sądowych, a wezwanie było nieprzejrzyste. Końcowo K.J. wskazała, że o przyczynie odrzucenia jej skargi dowiedziała się w dniu 4 stycznia 2012r., przeglądając akta sprawy w siedzibie tut. Sądu. W załączeniu skarżąca przedstawiła podpisaną własnoręcznie skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do dyspozycji art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd na wniosek strony przywróci termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, jeżeli strona nie dokonała tej czynności w ustawowym terminie bez swojej winy. Z kolei zgodnie z przepisem art. 87 cyt. ustawy uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1), we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2), a jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (§ 4).
Kwestia braku winy w uchybieniu terminu powinna być oceniana z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem (por. wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2007r., sygn. akt: II OSK 479/07, LEX nr 344095). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy niemożliwe było usunięcie zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2007r., sygn. akt: II OSK 479/07, LEX nr 344095). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się tak nadzwyczajne zdarzenia, jak przerwy w komunikacji, powódź, pożar, czy też nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą.
Oceniając wniosek K.J. stwierdzić należy, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do podpisania złożonej w niniejszej sprawie skargi. Okolicznością taką nie może być fakt złożenia 5 odpisów skargi. Strona podpisała bowiem wyłącznie wspomniane egzemplarze – które mają zostać wysłane uczestnikom postępowania przed rozprawą. W wyznaczonym terminie nie podpisano natomiast skargi inicjującej niniejsze postępowanie – pomimo doręczenia skarżącej wezwania, w którym wyraźnie - pogrubionym drukiem i w sposób jednoznaczny wezwano ją do "podpisania skargi".
W świetle powyższego usprawiedliwieniem braku winy K.J. w uchybieniu terminowi nie może być brak zrozumienia skierowanego do niej wezwania, czy też brak doświadczenia w sprawach sądowych (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008r., sygn. akt: II OZ 712/08, LEX nr 493641). W tym zakresie należy podnieść, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z dnia 9 czerwca 2011r., sygn. akt: I OZ 402/11, LEX nr 821331).
Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji postanowienia na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 ustawy p.p.s.a.