Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcachz 5 listopada 2015 r., sygn. akt II SA/Ke 836/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Skład
Sędzia NSA Teresa Kobylecka przewodniczący
Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal
Sędzia WSA Beata Ziomek sprawozdawca
Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 5 listopada 2015 r.
Sprawa
sprawy ze skargi H. S. na postanowienie Wojewody z dnia 17 lipca 2015 r. znak: [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 17 lipca 2015 r., znak: [...], Wojewoda, po rozpatrzeniu wniosku C. S. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 20 maja 2015 r., znak: [...] w przedmiocie wymeldowania C. S. z pobytu stałego z lokalu nr 6 położonego przy ul. P. 2 w K., przywrócił stronie termin do wniesienia odwołania od powyższej decyzji.

W uzasadnieniu organ odwoławczy przywołał treść art. 58 § 1 Kpa. Następnie podał, że opisana na wstępie decyzja z dnia 20 maja 2015 r. została wysłana do C. S. i jako nieodebrana – zwrócona do organu I instancji w dniu 15 czerwca 2015 r. W dniu 11 czerwca 2015 r. C. S. stawił się osobiście w Urzędzie Miasta z zamiarem uzyskania informacji o postępowaniu w jego sprawie. Wówczas dowiedział się, że decyzja z dnia 20 maja 2015 r. została do niego wysłana pocztą i odebrał kserokopię przedmiotowej decyzji. W tej sytuacji organ odwoławczy stwierdził, że C. S. pozostawał w przekonaniu, że termin do wniesienia odwołania biegnie od dnia doręczenia mu kserokopii decyzji.

W ocenie organu II instancji uchybienie terminu do wniesienia odwołania wynikało więc z nieznajomości przepisów prawa dotyczących terminów do składania środków odwoławczych. Zgodnie ze stanowiskiem organu, wprawdzie nieznajomość przepisów prawa nie stanowi wystarczającego usprawiedliwienia, to jednak w niniejszej sprawie całokształt zachowania C. S. wskazuje na istnienie okoliczności pozwalających na przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. C. S. na etapie postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie czasami bowiem nie odbierał kierowanej do niego korespondencji, jednakże cały czas interesował się jego przebiegiem, przychodząc osobiście do Urzędu Miasta.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach H. S. wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia, podnosząc zarzut naruszenia art. 58 § 1 Kpa.

W uzasadnieniu skarżąca zarzuciła organowi odwoławczemu brak refleksji nad ewentualnym umyślnym nieodbieraniem korespondencji przez C. S. Wskazała na obowiązki organu wynikające z art. 9 Kpa, podnosząc, że zawartej w nim zasady informowania nie można utożsamiać z udzielaniem stronom (uczestnikom) pomocy prawnej. W niniejszej sprawie C. S. został poprzez otrzymanie kserokopii decyzji pouczony o przysługującym środku odwoławczym i terminie jego wniesienia, a zatem nie można przyjąć, że działał pod wpływem błędu co do prawa, w stopniu wyłączającym winę w niedotrzymaniu terminu.

Skarżąca powołała się na treść notatki służbowej sporządzonej przez pracownika organu I instancji, z której wynika, że C. S. został poinformowany o dwukrotnym awizowaniu przesyłki pocztowej zawierającej decyzję i zwróceniu jej do nadawcy. Strona powinna więc mieć świadomość skutków jakie dla biegu terminu do wniesienia odwołania wywołuje tryb doręczenia mu korespondencji pocztowej, a w takich okolicznościach uzyskanie kserokopii decyzji ma charakter jedynie informacyjny. Dodatkowo podniosła, że C. S. na potrzeby niniejszego postępowania jako adres do doręczeń podał adres lokalu, z którego został wymeldowany i nigdy żadnej korespondencji w toku postępowania nie odebrał. Jego obecność w Urzędzie Miasta w dniu 11 czerwca 2015 r. musiała zdaniem skarżącej być spowodowana tym, że wiedział o wysłanej do niego decyzji. Trudno bowiem przypuszczać, że przyszedł do organu "przy okazji". C. S. nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających wystąpienie poważnych okoliczności wyłączających brak zawinienia mających miejsce w terminie otwartym do wniesienia odwołania i trwających aż do wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu.

Zgodnie ze stanowiskiem skarżącej, błąd co do prawa nie może stanowić okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej. Brak jest podstaw do spekulowania, że strona mogła zostać wprowadzona w błąd przez działanie pracownika organu I instancji.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje

Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu.

Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa).

Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa).

Zgodnie z art. 58 § 1 Kpa, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2).

W niniejszej sprawie bezspornie C. S. uchybił terminowi do wniesienia odwołania. Z akt sprawy wynika, że nieodebrana przez niego przesyłka zawierająca decyzję Prezydenta Miasta znak: [...] była dwukrotnie awizowana: po raz pierwszy w dniu 25 maja 2015 r., po raz drugi w dniu 2 czerwca 2015r. i pozostawała w placówce pocztowej do dnia 9 czerwca 2015r. (14 dni). Stosownie do dyspozycji art. 44 § 4 Kpa, doręczenie decyzji należało uznać za dokonane z dniem 8 czerwca 2015 r. W konsekwencji 14 dniowy termin do wniesienia odwołania upływał stronie z dniem 22 czerwca 2015 r. Tymczasem odwołanie, wraz z prośbą o przywrócenie terminu, zostało wniesione w dniu 25 czerwca 2015 r. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania C. S. uzasadnił błędnym przekonaniem, że termin ten należy liczyć od dnia odebrania kserokopii decyzji w siedzibie organu.

Poza sporem pozostaje również okoliczność, że w terminie otwartym do wniesienia odwołania, tj. w dniu 11 czerwca 2015 r., C. S. stawił się w Urzędzie Miasta. Ze sporządzonej w tym dniu notatki służbowej przez pracownika organu podinspektor mgr A. N. wynika, że w/w został poinformowany o wydaniu decyzji o jego wymeldowaniu oraz odebrał kserokopię decyzji z dnia 20 maja 2015 r.

Fakt odbioru kserokopii decyzji w siedzibie organu, bezpośrednio do rąk adresata i bez pouczenia go o skutkach jakie dla wniesienia odwołania powoduje przyjęcie przez organ doręczenia tej decyzji za pośrednictwem poczty, stanowi naruszenie art. 9 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ administracji publicznej jest zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organ ma obowiązek czuwania nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.

Okoliczności związane z doręczeniem decyzji Prezydenta Miasta z dnia 20 maja 2015r. miały istotny wpływ na zachowanie przez stronę terminu do wniesienia odwołania. Wobec braku pouczenia organu, wbrew zasadzie udzielania informacji określonej art. 9 K.p.a. strona mogła pozostawać w przeświadczeniu, że termin do wniesienia odwołania rozpoczął bieg z chwilą bezpośredniego doręczenia decyzji do rąk adresata w siedzibie organu. Za takim rozumieniem przemawia choćby fakt, wniesienia przez stronę odwołania w terminie 14 dni od dnia stawienia się w organie tj. 11 czerwca 2015r. Tym ustaleniom nie przeczy treść innej notatki służbowej sporządzonej przez M. B., z przeprowadzonej rozmowy z pracownikiem – A. N. Nie wynika z niej, aby C. S. był informowany o tym, że termin do wniesienia odwołania należy liczyć od daty uznanej za datę doręczenia decyzji w trybie art. 44 § 4 Kpa. W notatce tej potwierdzono, że strona została powiadomiona o wysłaniu decyzji oraz że nie ma jeszcze zwrotu z urzędu pocztowego, w którym przesyłka była awizowana.

Odnotować trzeba, że wnioskodawca zachował siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 58 § 2 Kpa, skoro wniosek został złożony zaledwie trzy dni po upływie terminu do wniesienia odwołania. Przechodząc do oceny kwestii winy strony w uchybieniu terminu, podkreślić należy, że ustawodawca nie określił kryteriów oceny zachowania strony co do uprawdopodobnienia braku winy. Oznacza to, że wspomniana kwestia pozostawiona została uznaniu organu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być zatem rozważany przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności konkretnej sprawy. W niniejszej sprawie nie można zarzucić C. S. braku dbałości o własne interesy. Faktem jest, że nie odbierał korespondencji kierowanej na adres wskazany jako adres do doręczeń, tym niemniej interesował się prowadzonym postępowaniem, o czym świadczy jego osobista obecność w siedzibie organu.

W ocenie Sądu, analiza podniesionych wyżej okoliczności prowadzi do wniosku, że organ II instancji przywracając C. S. termin do wniesienia odwołania działał zgonie z prawem.

W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 Ppsa.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.