Uzasadnienie
II S.A./Kr 1011/01
Zaskarżona decyzja została doręczona skarżącej I.R. w dniu 19 listopada 2000 r. Decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie jej zaskarżenia. W dniu 16 stycznia 2001 r. I.R. skierowała do Wojewody pismo nazwane "zażaleniem", w którym zakwestionowała zgodność z prawem decyzji organu I instancji przytaczając szereg zarzutów, a ponadto zastrzegła, że o ile jej żądanie nie zostanie uwzględnione, pismo należy potraktować jak odwołanie do NSA w Krakowie.
W odpowiedzi na to pismo, doręczone skarżącej w dniu 12 lutego 2001 r., Wojewoda [...] m.in. powtórzył treść pouczenia o terminie i sposobie zaskarżania ostatecznych decyzji, wskazując, że skargę należało wnieść bezpośrednio do Sądu w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji.
W dniu 12 lutego 2001 r. I.R. do Wojewody skierowała wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania do NSA. W piśmie doręczonym skarżącej w dniu 20 marca 2001 r. Wojewoda pouczył skarżącą, iż zarówno skargę jak i wniosek o przywrócenie terminu należało kierować bezpośrednio do Sądu.
W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego w dniu 30 marca 2001 r. I.R., opisując przebieg powyżej przedstawionych zdarzeń, wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W związku z wejściem w życie z dniem 1 stycznia 2004 r. ustaw: z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych i z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, na podstawie art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sprawa niniejsza podlega rozpoznaniu przez wojewódzki sąd administracyjny, na podstawie przepisów ustawy ostatnio wymienionej /w skrócie - ppsa/.
Zgodnie z art. 88 ppsa spóźniony wniosek o przywrócenie terminu podlega odrzuceniu. Taki sam zresztą skutek spóźnienia wniosku przewidywał przepis art. 171 kpc mający zastosowanie do dnia 31 grudnia 2003 r.
Termin do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu wynosił i wynosi 7 dni od dnia ustania przyczyny opóźnienia.
Pomijając już zatem to, czy świadome odstąpienie od opisanego w pouczeniu trybu zaskarżenia decyzji można byłoby uznać za usprawiedliwienie opóźnienia, stwierdzić należy, że sam wniosek o przywrócenie terminu został przez skarżącą spóźniony. O tym, że termin do wniesienia skargi upłynął skarżąca dowiedziała się najdalej w dniu 12 lutego 2001 r., wniosek zaś do Sądu o przywrócenie terminu złożyła dopiero w dniu 30 marca 2001 r.
Z tego powodu należało orzec jak w postanowieniu.