Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 11 października 2004 r., sygn. akt II SA/Kr 1058/02

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia NSA Piotr Lechowski przewodniczący
NSA Krystyna Kutzner AWSA
Dorota Dąbek sprawozdawca
Dorota Hajto protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 11 października 2004r
Sprawa
sprawy ze skargi Z. H. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia 26 marca 2002r, Nr. [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję wraz z poprzedzającą j ą decyzją organu I instancji, II. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] na rzecz skarżącego tytułem zwrotu kosztów postępowania kwotę [...] złotych ([...] złotych).

Uzasadnienie

Uzasadnienie.

Decyzją z dnia 26 marca 2002r., nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] kwietnia 2000r., nr [...], którą orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia u Z. H. choroby zawodowej.

W uzasadnieniu decyzji organu I instancji ograniczono się do wskazania, że po rozpatrzeniu WOMP w [...] i orzeczenia IMP w [...] nie ma podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.

Z treścią tej decyzji nie zgodził się Z. H.. W wyniku rozpatrzenia jego odwołania organ II instancji utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu decyzji organu II instancji podniesiono, że zgodnie z przepisami Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, warunkiem niezbędnym do stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie choroby przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i ustalenie jej związku przyczynowego z wykonywaną pracą. W przedmiotowej sprawie zaś brak jest rozpoznania choroby zawodowej. Wprawdzie z dowodów wynika, że Z. H. choruje na obustronny odbiorczy ubytek słuchu tj. schorzenie objęte pkt 15 wykazu chorób zawodowych oraz na przewlekły, suchy nieżyt gardła i krtani i istnienie tych schorzeń potwierdziły specjalistyczne badania lekarskie w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w [...] (orzeczenie z [...].09.1998r.) oraz w Instytucie Medycyny Pracy w [...] (orzeczenie z [...].04.2000r.), niemniej jednak orzeczono równocześnie o braku podstaw do uznania zawodowego uszkodzenia słuchu.

Uznano bowiem, że stwierdzone u badanego zmiany nie wykazują cech klinicznych choroby zawodowej narządu słuchu i dróg oddechowych. Jednocześnie wskazano, że Z. H. pracując w Zakładach [...] "[...]" był zawodowo narażony na hałas o różnych poziomach - od poniżej najwyższego dopuszczalnego (NDN) do przekraczających NDN. Te dane były przedmiotem oceny lekarzy specjalistów, którzy orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.

W skierowanej do sądu administracyjnego skardze na powyższą decyzję Z. H. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji podnosząc, że trwały ubytek słuchu skarżącego jest chorobą zawodową. Podnosi, że w latach 1956-1997 był zatrudniony w Zakładach [...] "[...]" w [...], w warunkach narażenia na hałas i zapylenie, co spowodowało trwały i dużego stopnia ubytek słuchu oraz nieżyt nosa i gardła. Ponieważ skarżący od 40 lat pracował w jednym tylko zakładzie pracy, nie mógł nigdzie indziej stracić słuchu, ciężar zaś dowodu, że uszkodzenie słuchu nastąpiło gdzie indziej spoczywa na pracodawcy. Czuje się pokrzywdzony decyzją odmawiającą uznania jego schorzenia za zawodowe, gdyż pracował w szczególnie uciążliwych warunkach.

W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu swojej decyzji. Dodatkowo podkreślił, że występujące u osoby badanej schorzenia uważa się za choroby zawodowe, jeżeli są określone w wykazie chorób zawodowych i zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Tymczasem orzekające w mniejszej sprawie jednostki służby zdrowia właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych nie rozpoznały u skarżącego chorób zawodowych, organy Inspekcji Sanitarnej nie miały zatem podstaw do stwierdzenia tych chorób drogą decyzji administracyjnej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z treścią art. 97 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271), sprawy w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga w niniejszej sprawie została złożona 2 kwietnia 2002r., a więc przed dniem 1 stycznia 2004r. W konsekwencji podlega rozpoznaniu zgodnie z wyżej wskazaną zasadą.

W ocenie sądu wydane w niniejszej sprawie decyzje administracyjne naruszają prawo. Stosownie do §1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.), "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Na pojęcie choroby zawodowej składają się zatem dwa elementy: istnienie schorzenia wymienionego w przedmiotowym wykazie, oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy.

W pozycji 15 wykazu chorób zawodowych wymieniono "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Jeżeli zatem u danej osoby stwierdzone zostanie tego typu schorzenie, stanowi ono chorobę zawodową w rozumieniu cytowanych przepisów.

W niniejszej sprawie bezspornym jest istnienie w środowisku pracy skarżącego narażenia na hałas. Organ II instancji w uzasadnieniu swojej decyzji wskazuje bowiem, że Z. H. pracując w Zakładach [...] "[...]" był zawodowo narażony na hałas o różnych poziomach - od poniżej najwyższego dopuszczalnego (NDN) do przekraczających NDN.

Bezspornym w sprawie także jest, iż Z. H. choruje na obustronny odbiorczy ubytek słuchu tj. schorzenie objęte pkt 15 wykazu chorób zawodowych oraz na przewlekły, suchy nieżyt gardła i krtani. Istnienie tych schorzeń potwierdziły bowiem specjalistyczne badania lekarskie w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w [...] (orzeczenie z [...].09.1998r.) oraz w Instytucie Medycyny Pracy w [...] (orzeczenie z [...].04.2000r.). Obydwa orzekające w niniejszej sprawie zespoły lekarskie stwierdziły jednak równocześnie, że brak podstaw do uznania zawodowego uszkodzenia słuchu. Uznano bowiem, że stwierdzone u badanego zmiany nie wykazują cech klinicznych choroby zawodowej narządu słuchu i dróg oddechowych.

Zgodnie z treścią § 10 cyt. powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Opierając się na orzeczeniach lekarskich, orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne stwierdziły, że skoro dwie upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki służby zdrowia nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, również inspektor sanitarny nie mógł wydać pozytywnej decyzji. Podnieść jednak należy, że przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 §1 kpa (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 2001 r., sygn. akt I S.A. 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., sygn. akt I S.A. 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione.

Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 kpa.

Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym, bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone.

Tymczasem w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie nie spełniają wskazanych powyżej wymogów proceduralnych. Uzasadnienia są jednozdaniowe. W orzeczeniu z dnia 1.09.1998r. ograniczono się do uznania, że "stwierdzone zmiany oraz analiza warunków pracy nie dają podstaw do uznania zawodowego uszkodzenia narządu słuchu", w orzeczeniu natomiast z 4.04.2000r. iż "stwierdzone zmiany nie wykazują cech klinicznych choroby słuchu i narządu dróg oddechowych". Nie można zatem uznać, że takie orzeczenia lekarskie w sposób wyczerpujący i przekonywujący uzasadniają treść dokonanego rozpoznania. Nie wiadomo bowiem dlaczego, pomimo istnienia schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych, nie zostało ono zakwalifikowane jako zawodowe.

Dodatkowego podkreślenia wymagają też niespójności w ustalonym stanie faktycznym. W uzasadnieniu drugiego z orzeczeń lekarskich znajduje się wyraźne stwierdzenie, że PIS w [...] nie potwierdza narażenia na hałas ponadnormatywny, podczas gdy w cytowanym powyżej uzasadnieniu organu II instancji jest mowa o tym, że organ administracyjny ustalił istnienie w środowisku pracy skarżącego także hałasu ponadnormatywnego.

Wskazane powyżej wady proceduralne powodują, że przyjąć należy, iż decyzje organów obu instancji zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, co naruszyło art. 7 i art. 77 § 1 kpa.

Zastrzeżenia budzi też zbyt lakoniczne, ograniczające się do jednego krótkiego zdania, uzasadnienie decyzji organu I instancji, które nie spełnia wymogów art. 107 §3 kpa.

Przeprowadzone zatem w przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne było dotknięte wadami. Powyższe uchybienia proceduralne mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowią zatem przesłankę do uchylenia decyzji obu instancji.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 97 §2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271).

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracyjne winny w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadzić postępowanie administracyjne poprzedzające wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej, uwzględniając w tym zakresie zawarte powyżej wskazówki Sądu. Dopiero wydane w oparciu o takie postępowanie rozstrzygnięcie nie będzie obarczone wadami prawnymi.

Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.