Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 27 marca 2009 r., sygn. akt II SA/Kr 140/09

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia NSA Jan Zimmermann przewodniczący, sprawozdawca
WSA Piotr Głowacki WSA
Wojciech Jakimowicz
Joanna Obrał protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 27 marca 2009 r.
Sprawa
sprawy ze skargi H. G. na uchwałę Rady Miasta Krakowa z dnia 25 października 2006 r. nr CXIXI/1283/06 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Górka Narodowa - Zachód"

Sentencja

postanawia:

  1. skargę odrzucić.

Uzasadnienie

Rada Miasta Krakowa podjęła w dniu 25 października 2006 r. Uchwałę Nr CXIX/1283/06 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Górka Narodowa - Zachód".

W dniu 29 grudnia 2008 r. powyższą uchwałę zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego H. G., zam. w K., przy ul. [...]. Skarga została poprzedzona wniesionym w dniu 4 listopada 2008 r., wezwaniem Rady Miasta Krakowa do usunięcia naruszenia interesu prawnego skarżącego i negatywna odpowiedzią na to wezwanie podpisaną przez Prezydenta M. Krakowa.

W uzasadnieniu skargi H. G. napisał, że chodzi mu o problem drogi dojazdowej do jego działki i dróg dojazdowych innych mieszkańców na terenie enklawy: [...] - ul. [...]. Z powodu uchwalenia planu nie ma dojazdu do działek przeznaczonych pod zabudowę szeregową lub bliźniaczą.

W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie. Podkreślono tu, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu sprawy sygn. akt II SA/Kr 207/07, wyrokiem z dnia 14 maja 2007 r. oddalił już skargę Wojewody, który wnosił o stwierdzenie nieważności uchwały między innymi w zakresie treści wszystkich ustaleń tekstu i rysunku planu, które odnoszą się do terenów "[...]" i "[...]", a obecnie są przedmiotem skargi H. G..

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Każda skarga na uchwałę rady gminy - także skarga na uchwałę przyjmującą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w tym skarga wniesiona przez H. G., opiera się na legitymacji wyznaczonej przez art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.). Przepis ten stanowi, że uchwałę może zaskarżyć ten, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały uchwałą tą naruszone. Jednakże przepis ten został wyłączony przez ustawodawcę w sytuacjach, w których "w sprawie orzekał już sąd administracyjny i skargę oddalił" (art. 101 ust. 2). W takich okolicznościach legitymacja do wniesienia skargi przestaje istnieć a skarga podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna z powodu niemożności jej wniesienia (art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. -cyt. dalej jako p.p.s.a.).

Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w analizowanej tu sprawie H. G. zaskarżył bowiem uchwałę, która już przedtem i to w całości (obejmującej również fragment zaskarżony przez H. G.) była przedmiotem skargi Wojewody, oddalonej prawomocnym już wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 14 maja 2007 r. Skoro w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Górka Narodowa - Zachód" orzekał już sąd administracyjny i skargę oddalił, to kolejna skarga w świetle zacytowanych przepisów jest niedopuszczalna.

Ta jasna konstrukcja prawna napotyka czasem na wątpliwości biorące się stąd, że cyt. art. 101 ust. 2 operuje pojęciem "sprawy" i wyklucza ponowne zaskarżenie, jeżeli w danej "sprawie" orzekał już sąd administracyjny, oddalając skargę. Wątpliwości te zmierzają do twierdzenia, że skoro każda skarga ma być oparta o zarzut naruszenia innego (należącego do kogoś innego) interesu prawnego, to każda tworzy nową "sprawę" i wobec tego oddalenie jednej nie może wpływać na dopuszczalność drugiej.

Wątpliwości te są jednak całkowicie nieuzasadnione z abstrakcyjnego punktu widzenia, a także byłyby nieuzasadnione w niniejszej sprawie

W wymiarze ogólnym należy je wykluczyć posługując się analizą przedmiotu ochrony polskich sądów administracyjnych. Otóż zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych Dz. U. Nr 153, poz. 1269) kontrola sprawowana przez sądy administracyjne sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z regułą tą koresponduje m. in. art. 147 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 91 ust. 1 cyt. ustawy o samorządzie gminnym, z których wynika, że tylko uchwała sprzeczna z prawem jest nieważna i podlega stwierdzeniu nieważności przez organ nadzoru lub sąd. Przedmiotem ochrony przed polskimi sądami administracyjnymi jest zatem zgodność aktu z obiektywnym porządkiem prawnym. Wynika stąd, że sąd jest władny uwzględnić skargę tylko wtedy, gdy zaskarżony akt narusza obiektywny porządek prawny, a nie wtedy, gdy narusza on czyjeś interesy prawne.

Naruszenie interesu prawnego, czy też samo pojęcie interesu prawnego pojawia się tylko dla określenia legitymacji skargowej (art. 50 p.p.s.a., art. 101 ust. 1 cyt. ustawy o samorządzie gminnym), ale nie oznacza to, że tym samym interes prawny jest chroniony w fazie orzekania sądu. Sąd nie uchyla (nie stwierdza nieważności) aktu dlatego, że naruszył on interes prawny skarżącego, ale dlatego, że jest on niezgodny z obiektywnym porządkiem prawnym. Dlatego z punktu widzenia zakresu kompetencji sądów administracyjnych nie można twierdzić, że osobne interesy prawne tworzą osobne "sprawy".

W zakresie skarg a uchwały w sprawie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dochodzi tu jeszcze jedna kwestia. Plany te są uchwałami bardzo złożonymi, dotyczącymi setek, czy tysięcy nieruchomości i różnych obszarów poddanych planowi. W takiej specyficznej sytuacji można sobie wyobrazić, że jeden skarżący kwestionuje część planu, a inny zupełnie inną jego część. W takiej sytuacji można mówić o dwóch oddzielnych sprawach, ale nie dlatego, że skargi są oparte na dwóch oddzielnych zarzutach naruszenia interesu prawnego, ale dlatego, że dotyczą innych części kwestionowanej uchwały.

l tu dochodzimy do odpowiedzi na pytanie, dlaczego przedstawione wyżej wątpliwości są nie tylko nieuzasadnione abstrakcyjnie, ale nie mogą być one również uzasadnione w niniejszej sprawie. Otóż Wojewoda zaskarżył cały plan obszaru "Górka Narodowa - Zachód", w tym również ten fragment, o który chodzi skarżącemu H. G. Tym samym skarga H. G. nie dotyczy innej "sprawy", ale sprawy tożsamej z tą, która została uruchomiona skargą Wojewody. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając tę skargę uznał, że zaskarżona uchwała także w części zakwestionowanej przez H. G. jest zgodna z prawem. Pewnie narusza ona interes prawny skarżącego, ale - jak powiedziano wyżej - interes prawny nie jest przedmiotem ochrony przed polskim sądem administracyjnym w fazie orzekania.

Z tych wszystkich przyczyn, zwłaszcza z przyczyn wyłożonych w pierwszej części tego uzasadnienia Sąd uznał skargę H. G. za niedopuszczalną i odrzucił ją na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.