Uzasadnienie
wyroku z 25.10.2006 r.
Decyzją z 19.05.2003 r. nr [...] Wojewoda na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 104 K.p.a. oraz art. 81 ust. 1 pkt 2 i 82 ustawy z 7.07.1994 r. Prawo budowlane po rozpatrzeniu odwołania S. i Z. H. od decyzji Starosty Powiatu M. z [...].03.2003 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania dla J. S. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z infrastrukturą techniczną na działce nr [...] w G. - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W ocenie obu rozstrzygających sprawy organów inwestycja jest zgodna z warunkami zawartymi w ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, odnosi się do obszaru objętego tą decyzją, a projekt zagospodarowania terenu posiada wszystkie wymagane uzgodnienia. Z przedłożonej przez inwestorkę dokumentacji wynika ponadto, że spełnione zostały warunki techniczne dotyczące projektowanego obiektu zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z 14.12.1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, także dotyczące odległości pomiędzy obiektem projektowanym, a istniejącym na nieruchomości sąsiedniej.
Zapewnione zostało także naturalne oświetlenie pomieszczeń w budynku sąsiednim. Wyjaśniono również, że na działce objętej projektem zagospodarowania brak jest budynków, co do których orzeczono nakaz rozbiórki, a w takim przypadku nastąpiłaby odmowa udzielenia pozwolenia na budowę.
W skardze na powołaną decyzję Wojewody S. H. i Z. H. zarzucili, że decyzja ta jest błędna i wnosili o jej uchylenie, jak również poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Wedle skarżących proponowana lokalizacja budynku projektowanego będzie stanowić nadmierną uciążliwość w stosunku do ich nieruchomości. Działka inwestorki jest bardzo wąska, a w przypadku budowy domu w planowanym miejscu ich dom zostałby całkowicie i trwale zacieniony od strony południowej. Będzie to całkowicie sprzeczne z ich zamierzeniami, którymi się kierowali budując dom. Gdyby wiedzieli, że powstanie projektowany budynek to nigdy nie zdecydowaliby się na zastosowane rozwiązania architektoniczne. Całkowicie niezrozumiałe jest dla nich, dlaczego projektowany budynek ma być usytuowany dokładnie na wysokości ich domu - możliwe jest przecież, zważywszy na długość działki inwestorki przesunięcie budynku. Działania inwestorki doprowadzą przy tym do zakłócenia korzystania przez nich z nieruchomości, a nie ma powodów, dla których planowany obiekt nie mógłby być przesunięty o kilkanaście metrów na wschód lub na zachód.
Dodatkowo zauważyli skarżący, że organ drugiej instancji nie uwzględnił ich wniosku o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej na miejscu inwestycji, a było to konieczne dla wydania prawidłowej decyzji przez pryzmat oceny warunków przestrzennych, w jakich ma być usytuowana inwestycja, w tym dla ustalenia, czy możliwa jest lokalizacja budynku mniej uciążliwa dla działki skarżących.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wnosił o oddalenie skargi przywołując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Uczestniczka J. S. wnosiła o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem t. j. legalności kwestionowanego rozstrzygnięcia organu administracyjnego (art. 3 ustawy z 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem kontestowana decyzja nie narusza obowiązującego porządku prawnego. Skarżący eksponują zarzut dotyczący niezachowania normatywnych odległości pomiędzy ich domem, a budynkiem projektowanym. Zarzut ten jest bezzasadny. W projekcie zagospodarowania działki inwestorki, stanowiącym integralną część zaskarżonych decyzji dokładnie określono odległości rzutujące na ocenę zachowania parametrów przestrzennych określonych w § 57 ust. 1 w związku z § 13 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z 14.12.1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Odległość budynku projektowanego od granicy z sąsiednią działką wynosi 4,0 m. Zachowany więc został przepis § 12 ust. 4, p. 1 i ust. 5 cytowanego wyżej rozporządzenia; pozostałe odległości zabudowy od granicy z sąsiednimi działkami są znacznie większe i nie mogą naruszać powołanego przepisu. Odległość pomiędzy projektowanym budynkiem, a budynkiem skarżących jest większa niż wysokość projektowanego budynku - nie może więc być mowy o naruszeniu powoływanych przez skarżących przepisów rozporządzenia z 14.12.1994 r. W sprawie nie ma przy tym zastosowania § 270 tegoż aktu prawnego, a to z tej oczywistej przyczyny, iż stan faktyczny sprawy nie przystaje do hipotezy przywołanego przepisu. Nie może także odnieść skutku zarzut sprowadzający się do postulatu realizacji inwestycji w sposób odmienny - w zakresie jej lokalizacji - od zamiaru inwestorki. O ile bowiem lokalizacja ta nie narusza przepisów prawa to ingerencja organów administracyjnych jest tu wyłączona.
W końcu zauważyć należy, że w realiach niniejszej sprawy brak było podstaw do przeprowadzenia oględzin terenu projektowanej inwestycji, chociażby w aspekcie jej oddziaływania na istniejący budynek skarżących, a to wobec nie budzących wątpliwości i nie kwestionowanych parametrów (odległości) rzutujących na ocenę legalności lokalizacji przyszłego budynku. Nie doszło zatem do naruszenia normy prawnej wyrażonej w art. 85 K.p.a.
Biorąc powyższe pod uwagę, wobec niestwierdzenia, aby zaskarżona decyzja podjęta została z naruszeniem prawa procesowego lub materialnego orzec należało jak w sentencji wyroku w oparciu o art. 151 u.p.s.a. w związku z art. 97 ustawy z 30.08.2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1271 z późn. zm.).