Uzasadnienie
wyroku z dnia 14 kwietnia 2011 roku
Postanowieniem z dnia 13.10.2010 roku znak: [....] Wojewoda [....] odmówił K.W. przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Starosty L. z dnia 17.05.2010r. z uzasadnieniem, iż Skarżący nie jest stroną tego postępowania.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższe postanowienie Wojewody [....] z dnia 13.10.2010 roku znak: [....] wniósł K.W., domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia i zasądzenia od Wojewody [....] na rzecz skarżącego kosztów postępowania.
W uzasadnieniu wskazał, że skoro organ odmówił przywrócenia terminu to badał sprawę pod względem merytorycznym tak jakby wniosek złożyła strona. W takiej sytuacji w sprzeczności pozostaje decyzja umarzająca postępowanie z nin. rozstrzygnięciem co winno skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Jeżeli natomiast chodzi o przymiot strony w postępowaniu administracyjnym to skarżący wskazał, że kwestia ta została przesądzona przez tut. Wojewódzki Sąd Administracyjny, który wyrokiem z dnia 5 października 2009 sygn. II SA/Kr 112/09 roku, uchylającym decyzję Starosty L. z dnia 1 sierpnia 2008 roku, przesądził kto jest stroną tego postępowania W tym stanie rzeczy Starosta jako organ orzekający w sprawie powinien zakończyć postępowanie w sprawie, w której Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił wadliwą decyzję, a nie prowadzić równolegle innego postępowania, którego przedmiot w części pokrywał się z przedmiotem postępowania zakończonego decyzją z 1 sierpnia 2008 roku.
W ocenie skarżącego, po uchyleniu decyzji nie można bowiem dzielić postępowania administracyjnego w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę na dwa odrębne niczym nie powiązane ze sobą postępowania prowadzone w oderwaniu od siebie, jedno dotyczące prac zakończonych przed uchyleniem decyzji z dnia 1 sierpnia 2008 roku i drugiego dotyczącego prac które nie zostały jeszcze zakończone, by w ten sposób ominąć przepisy prawa w tym także uwagi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, które zresztą są wiążące dla organu w ponownie prowadzonym postępowaniu administracyjnym.
Ponadto skarżący przedstawił argumenty mające wskazywać na to, że powinien być stroną niniejszego postępowania administracyjnego i zaznaczył, że w poprzednim postępowaniu administracyjnym, którego efektem była decyzja starosty z dnia 1 sierpnia 2008 roku, skarżący był uznany za stronę.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.", sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a., a orzekanie – w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, przy czym podkreślić należy, że niniejsze postępowanie sądowe dotyczy kontroli zgodności z prawem incydentalnego postanowienia Wojewody [....] wydanego w przedmiocie odmowy skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a nie kontroli postępowania administracyjnego toczącego się w przedmiocie pozwolenia na budowę, czy też pozwolenia na wykonywanie robót budowlanych.
Przechodząc do meritum sprawy należy natomiast wskazać, że zaskarżone postanowienie jest wewnętrznie sprzeczne. Zawarte w nim rozstrzygnięcie wskazywałoby bowiem na to, że organ rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu merytorycznie i uznając, że zainteresowany o jakim stanowi art. 58 § 1 k.p.a. nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, wniosek ten oddalił. Tymczasem uzasadnienie postanowienia wskazuje na to, że w ocenie organu wniosek o przywrócenie terminu nie został wniesiony przez zainteresowanego o jakim stanowi art. 58 § 1 k.p.a. Zaskarżone postanowienie dotknięte jest zatem wadą, dającą podstawę do jego uchylenia, bez konieczności przeprowadzania rozważań, czy skarżący jest, czy też nie jest stroną postępowania administracyjnego toczącego się w przedmiocie pozwolenia na wykonywanie robót budowlanych.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, w pierwszej kolejności rzeczą organu będzie zatem rozważenie, czy skarżący jest (a nie czy za takiego był uważany przez organ I instancji) zainteresowanym w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a. tj stroną toczącego się postępowania administracyjnego, a następnie – w zależności od poczynionych rozważań - wydanie stosownego rozstrzygnięcia w przedmiocie jego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Mając zatem na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przy czym o kosztach na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 w/w ustawy.