Uzasadnienie
Uzasadnienie.
Decyzją nr [...] z dnia [...]12.2000 r. znak: [...] Wójt Gminy w L. działając na podstawie art. 28, 33 ust.1, 34 ust. 4 oraz art. 36 ustawy z dnia 7.07.1994 r. Prawo budowlane zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. i S. D. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą na nieruchomości położonej w L., oznaczonej w ewidencji gruntów nr "1", "2", "3", "4" i "5". Odwołanie od powyższej decyzji wniesione przez E. i I. K. nie zostało uwzględnione i Wojewoda [...] decyzją z dnia [...]02.2001 r. znak:[...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Na skutek skargi E. i I.K. na wskazaną decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 23 sierpnia 2005 r. uchylił zaskarżoną decyzje, jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji oraz orzekł o kosztach postępowania. Wedle stanowiska Sądu wynikający z art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego obowiązek wykazania się przez inwestora prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane obejmuje także wykazanie, że do nieruchomości zapewniony jest dojazd i dojście od drogi publicznej, przy czym nie wystarcza faktycznie istniejący dostęp, ale musi to być prawnie zapewniony dostęp i to dostęp stały, a nie czasowo ograniczony.
Tymczasem inwestorzy legitymują się prawem dojście i dojazdu do swej działki wynikającym z ustanowionej służebności na czas określony, co nie czyni zadość wymogowi z art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Wojewoda [...], zarzucając, że zaskarżony wyrok narusza art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego przez bezpodstawne przyjęcie, że inwestor nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością dla celów budowlanych. Podzielając to stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15.11.2006 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie i orzekł o kosztach postępowania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że dojazd do nieruchomości przewidzianej do zabudowy jest terenem, do którego inwestor obowiązany jest wykazać tytuł prawny przesądzający o prawie dysponowania tą nieruchomością, nieograniczony w czasie, a tym samym, że służebność dojścia i dojazdu do działki inwestora ustanowiona na czas ograniczony - do chwili zakończenia procesu scalania gruntów - nie odpowiada tym wymogom i wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę przy tak wykazanym prawie dojścia i dojazdu narusza przepis art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego. Przepis ten wprawdzie zastrzega, że warunkiem udzielenia pozwolenia na budowę jest wykazanie przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, jednakże art.3 pkt 11 tej ustawy wyjaśnia, że przez prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane należy rozumieć tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego, albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienie do wykonywania robót budowlanych.
Obowiązek wykazania prawa do dysponowania do dysponowania nieruchomością, o którym mowa dotyczy więc terenu budowy, a dojście i dojazd do nieruchomości przewidzianej pod zabudowę nie jest ani nieruchomością, na której ma być wykonywany zamierzony obiekt budowlany lub jakiekolwiek roboty związane z infrastrukturą. Bezpodstawne więc jest uzależnianie wydania pozwolenia na budowę od posiadania przez inwestora prawa do nieograniczonej w czasie możliwości dojścia i dojazdu do miejsca planowanej inwestycji. Wymogu tego nie zawiera także powołany w uzasadnieniu wyroku § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z 14.12.1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 140). Pomijając nawet fakt, że wprowadzenie takiego wymogu w akcie wykonawczym do ustawy byłoby regulacją dokonaną z przekroczeniem granic upoważnienia ustawowego, to przede wszystkim przepis ten stanowi, że do działki budowlanej oraz budynku i urządzeń z nim związanych należy zapewnić dojście i dojazd do drogi publicznej, bez zastrzegania, że dojście i dojazd maja mieć charakter nieograniczony w czasie.
Zwrócono też uwagę, że zawarte w umowie o ustanowienie służebności ustalenie, iż służebność ta ustanawiana jest do czasu zakończenia postępowania scaleniowego gruntów nie może wskazywać na możliwość utraty tego prawa, skoro warunkiem i celem scalenia gruntów jest m. in. zapewnienie dojazdu do każdej działki ewidencyjnej. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy I. K. podtrzymywał skargę, zarzucając dodatkowo, że w ramach infrastruktury przedmiotowego obiektu zezwolono inwestorowi na przyłącz energetyczny ze słupa stojącego na działce skarżącego bez jego zgody.
Administracyjny Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem tj. legalności kwestionowanego rozstrzygnięcia organu administracyjnego (art. 3 ustawy z 30.
08. 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, póz. 1270 z póżn. zm.) Orzekanie w myśl art. 135 powołanej ustawy następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Mając powyższe na uwadze, a także zgromadzony w aktach administracyjnych materiał dowodowy, tudzież przebieg postępowania przed organami administracji publicznej - zarzuty wyartykułowane w skardze uznać należy za bezzasadne. Sąd nie będąc związany skargą i orzekając w granicach sprawy nie dopatrzył się również żadnych innych naruszeń prawa czy uchybień - nie podniesionych w środku zaskarżenia - o jakich mowa w art. 145 § 1 ustawy o p.p.s.a.
W pierwszej kolejności stwierdzić należy, iż organy administracyjne prowadziły postępowanie zgodnie z dyrektywami art. 10 i 28 k.p. całokształt niezbędnego materiału dowodowego uczyniły zadość wymogom określonym w art. 7 i 77 k.p.a. Decyzje organów obu instancji wypełniają również dyrektywy art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Zaskarżona decyzja, a także poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji odpowiadają także przepisom ustawy - Prawo budowlane. Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie rozpoznając sprawę był na mocy art. 190 ustawy z 30.
08. 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. (Dz. U. Nr 153,poz. 1270 z późn. zm) związany wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w toku postępowania kasacyjnego. Sąd zobowiązany był zatem uwzględnić wskazania zawarte w uzasadnieniu wyroku z 15.11.2006 r., w szczególności zaś dotyczące interpretacji - na gruncie stanu faktycznego sprawy -normy prawnej wyrażonej w art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego, zwłaszcza w aspekcie prawa inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane przez pryzmat dojścia i dojazdu do nieruchomości objętej procesem inwestycyjnym. W realiach niniejszej sprawy oznaczało to związanie poglądem, iż inwestor dysponuje w związku z przedłożoną w toku postępowania administracyjnego dokumentacją, prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Sformułowany w tym zakresie zarzut skargi uznać zatem należy za bezzasadny. Tożsamy charakter ma także zarzut dotyczący braku zgody skarżącego na poprowadzenie przyłącza energetycznego do projektowanego budynku ze słupa posadowionego na działce stanowiącej własność I.K. Z dokumentacji projektowej wynika bowiem, że przyłącz ten ma być zrealizowany na warunkach podanych przez zakład energetyczny w piśmie z 4.08.2000 r. nr[...], a zatem wykonanie jego ma nastąpić ze słupa nr [...] linii n.n. posadowionego na nieruchomości oznaczonej nr ew.[..] stanowiącej własność S. i E.I. Niezależnie od tego w aktach administracyjnych znajduje się pisemne oświadczenie tych ostatnich w przedmiocie zgody na realizację przedmiotowego przyłącza. Mając powyższe na uwadze skargę należało oddalić na podstawie art.151 u. o p.p.s.a.