Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok NSA oz. w Krakowiez 28 lutego 2002 r., sygn. akt II SA/Kr 1562/98

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sprawa
sprawy ze skargi Krzysztofa M. na postanowienie Wojewody K. z dnia 20 czerwca 1998 r., (...) w przedmiocie stwierdzenia wniesienia odwołania z uchybieniem terminu - uchyla zaskarżone postanowienie, (...).

Naczelny Sąd Administracyjny

Teza

Przepisy określające zasady liczenia terminów ustawowych, których zachowanie warunkuje skuteczne dokonanie przez stronę czynności procesowych, powinny być interpretowane i stosowane przy uwzględnieniu konstytucyjnych gwarancji prawa do sądu, które wynikają z art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 2 Konstytucji RP oraz tym, że przepis art. 57 par. 4 Kpa ma służyć nie tylko zdyscyplinowaniu strony do przestrzegania ustawowo określonego terminu do wniesienia skargi, ale równocześnie nakazuje tak liczyć ostatni dzień tego terminu, aby strona miała zapewnione normalne warunki dla skorzystania z prawa do wniesienia skargi także w ostatnim dniu terminu.

Oznacza to, że w istniejących warunkach organizacji życia publicznego, także wtedy, gdy ostatni dzień do wniesienia skargi upływa w sobotę /analogicznie, jak to ma miejsce w dniu ustawowo wolnym od pracy/, strona nie ma zapewnionych normalnych warunków dla skorzystania z prawa do wniesienia skargi.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 20.06.1998 r. (...) Wojewoda K. działając na podstawie art. 134 Kpa stwierdził, że zażalenie Krzysztofa M. na postanowienie Kierownika Urzędu Rejonowego w K. z dnia 23.04.1998 r. (...) - zostało wniesione z uchybieniem terminu do jego złożenia i w związku z tym pozostawił je bez rozpoznania. W uzasadnieniu podano, że żalący się został prawidłowo pouczony o możliwości złożenia zażalenia. Postanowienie organu I instancji zostało doręczone żalącemu się w dniu 24.04.1998 r., natomiast zażalenie złożone zostało w Urzędzie Pocztowym w dniu 4.05.1998 r., a więc po terminie 7 dni.

Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na powyższe postanowienie złożył Krzysztof M. i wniósł o jego uchylenie zarzucając, że 7-dniowy termin do wniesienia zażalenia upływał w dniu 1.05.1998 r., który to dzień był dniem ustawowo wolnym od pracy. Również dniami ustawowo wolnymi od pracy były dnie 2 i 3 maja 1998 r. Tak więc złożenie zażalenia w dniu 4.05.1998 r., powodowało zachowanie terminu do jego złożenia bowiem był to pierwszy dzień pracy po dniach wolnych od jej świadczenia.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda K. wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu, dodatkowo podnosząc, że dzień 1.05.1998 r., przypadający w piątek był dniem ustawowo wolnym od pracy, a dzień 2.05.1998 r., był wolną sobotą, ale zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego wolne soboty nie są traktowane jako dni ustawowo wolne od pracy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Problem tzw. wolnych sobót, jako dni ustawowo wolnych od pracy był przedmiotem rozbieżnego stanowiska w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jak i Sądu Najwyższego, przy czym w większości przyjmowano stanowisko, że tzw. wolna sobota nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy w rozumieniu przepisu art. 57 par. 4 Kpa. Od tego poglądu orzecznictwo jednak odstąpiło, uzasadniając zmianę stanowiska tym, że przepisy określające zasady liczenia terminów ustawowych, których zachowanie warunkuje skuteczne dokonanie przez stronę czynności procesowych, powinny być interpretowane i stosowane przy uwzględnieniu konstytucyjnych gwarancji prawa do sądu, które wynikają z art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 2 Konstytucji RP oraz tym, że przepis art. 57 par. 4 Kpa ma służyć nie tylko zdyscyplinowaniu strony do przestrzegania ustawowo określonego terminu do wniesienia skargi, ale równocześnie nakazuje tak liczyć ostatni dzień tego terminu, aby - obiektywnie rzecz ujmując - strona miała zapewnione normalne warunki dla skorzystania z prawa do wniesienia skargi także w ostatnim dniu terminu.

Oznacza to, że - obiektywnie rzecz biorąc -w istniejących warunkach organizacji życia publicznego, także wtedy, gdy ostatni dzień do wniesienia skargi upływa w sobotę /analogicznie, jak to ma miejsce w dniu ustawowo wolnym od pracy/, strona nie ma zapewnionych normalnych warunków dla skorzystania z prawa do wniesienia skargi /zob. uchwała 7 sędziów NSA z dnia 25 czerwca 2001 r. PPS 7/00 - Monitor Prawniczy 2001 nr 14 str. 715, jak również postanowienia SN z dnia 22 lutego 2001 r. III RN 78/00 - OSNAPU 2001 nr 14 poz. 457 czy z dnia z dnia 3 lutego 2000 r., III RN 195/99 - OSNAPU 2000 nr 24 poz. 884/. Sąd w składzie obecnym podziela poglądy zawarte w wyżej przytoczonych orzeczeniach sądów, co w konsekwencji musi prowadzić do wniosku, że zażalenie zostało złożone w terminie.

Dlatego też na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 oraz art. 55 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym należało orzec jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.