Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 23 lutego 2016r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę M. W., jako wniesioną po terminie.
Jak wynika z potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach sprawy, odpis tego postanowienie wraz z uzasadnieniem został doręczony skarżącej w dniu 18 marca 2016 r.
Dnia 25 marca 2016r. skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu, wskazując na okres choroby, pobytu w szpitalu oraz zabiegów leczniczych w dniach 24.10 – 7.11.2015r., 16.11. - 22.11.2015r., 30.11.2015r. - 6.01.2016r. (zwolnienia lekarskie), 30.11 – 7.12.2015r. (pobyt w szpitalu), 4.11 – 19.11.2015r.(zabiegi krioterapii i kinezyterapii).
Sąd zważył, co następuje
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz., 1270 ze zm.), oznaczanej dalej jako p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Stosownie zaś do brzmienia art. 86 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Warunkiem uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu jest m.in. uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie utrwalony jest przy tym pogląd, że nawet nieznaczne uchybienie terminu, jeśli jest zawinione, nie daje podstawy do przywrócenia terminu. W przedmiotowym wypadku, skarżąca na uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wskazała, że uchybienie to zostało spowodowane stanem jej zdrowia i na tę okoliczność przedłożyła kopie dokumentacji medycznej. Ponadto podała, że uchybienie terminu było niewielkie.
Analiza przedłożonej przez skarżącą dokumentacji wskazuje jednak na to, że to nie choroba, czy stan zdrowia były przyczyną uchybienia terminu, lecz najprawdopodobniej przeoczenie jego upływu, nie mające żadnego związku ze stanem zdrowia skarżącej.
Termin do wniesienia skargi upływał w dniu 12.11.2015r., natomiast skarga została nadana w urzędzie pocztowym w dniu 13.11.2015r. Tymczasem z przedłożonych przez skarżącą kopii dokumentów wynika, że była ona niezdolna do pracy od 24.10.15r. do 7.11.15r., a zatem jej niezdolność do pracy ustała 5 dni przed upływem terminu do wniesienia skargi. Z zaświadczenia tego wynika przy tym, że chora mogła chodzić (k.[...] akt sądowych). Kolejne niezdolności do pracy i pobyt w szpitalu pojawiły się już po wniesieniu skargi (k.[...], k. [...], k. [...] akt sądowych), a zatem nie miały żadnego związku z uchybieniem terminu, ponieważ w chwili ich wystąpienia skarga była już wniesiona.
Najistotniejszym argumentem przemawiającym za odmową przywrócenia terminu jest jednak fakt, że wbrew treści wniosku o przywrócenie terminu (z którego wynika, że w trakcie jego biegu, skarżąca jakoby nie mogła udać się na pocztę), skarżąca z domu wychodziła, gdyż miała zabiegi krioterapii, w których uczestniczyła. Zarówno z harmonogramu tych zabiegów (k.[...]) jak i poświadczenia w nich udziału (k.[...]) wynika, że w okresie kiedy biegł termin do wniesienia skargi (także w ostatnim dniu terminu), wbrew twierdzeniom wniosku skarżąca opuszczała dom, a co za tym idzie miała możliwość nadania skargi w urzędzie pocztowym.
Z powyższych okoliczności wynika zatem, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi nie był stan zdrowia skarżącej. Konkludując, należy zatem stwierdzić, że skarżąca nie uprawdopodobniła, aby uchybienie terminu było przez nią niezawinione.
Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 86 p.p.s.a. i 87 p.p.s.a.