Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] 2001 r. Prezydent Miasta K. na podstawie art. 97 § 2 kpa podjął z urzędu zawieszone postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę obiektu biurowo-usługowego wraz z infrastrukturą techniczną przy ulicy [...] w K. W uzasadnieniu organ podniósł, że obecnie nie ma przeszkód do podjęcia postępowania, gdyż właściciel nieruchomości sąsiedniej B. R. reprezentowany jest przez umocowanego pełnomocnika L. J., na podstawie znajdującego się w aktach pełnomocnictwa. Jeśli zaś chodzi o spadkobierców zmarłego J. M. (współwłaściciela nieruchomości sąsiedniej), to sprawa o stwierdzenie nabycia spadku jest jeszcze w toku, w związku z powyższym "nie jest możliwe wystąpienie z wnioskiem o ustanowienie kuratora spadku w sytuacji, gdy sąd I instancji wydał postanowienie o stwierdzenie nabycia spadku i znani są spadkobiercy". W sprawie ma zatem zastosowanie przepis art. 30 § 5 kpa, zaś faktyczny zarząd masy spadkowej sprawuje będąca stroną postępowania I. M., zgodnie z jej pisemnym oświadczeniem. Należyta reprezentacja wszystkich stron jest zatem zapewniona.
Rozpoznając zażalenie od tego rozstrzygnięcia wniesione przez W. G., Wojewoda M. utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy podnosząc, że skoro znani są spadkobiercy po nieżyjącym współwłaścicielu działki sąsiadującej z terenem inwestycji J. M., to nie można ustanowić kuratora spadku. Spadek jest nabyty, lecz nie ma obecnie prawomocnego orzeczenia w tej kwestii. Nie zgłosił się nadto do postępowania nikt, kto mógłby występować za nieżyjącego w ramach tego spadku. Co do podniesionych w zażaleniu zarzutów dotyczących ustalenia kręgu stron w zakresie nieruchomości przy ulicy [...] i [...] organ podniósł, że nie dotyczą one postanowienia o podjęciu zawieszonego z innej przyczyny postępowania.
Skargę od tego rozstrzygnięcia do Naczelnego Sądu Administracyjnego w e Ośrodka Zamiejscowego w K. złożył W. G. wnosząc o jego uchylenie. Zarzucił, że postępowanie dotknięte zostało wadą nieważności, albowiem w jego toku nie brały udziały wszystkie strony, a konkretnie następcy prawni zmarłego J. M. Ponadto organ I-szej instancji nie wykonał poprzedniego postanowienia Wojewody M., uchylającego postanowienie o podjęciu postępowania, w którym organ odwoławczy nakazywał ustalenie pełnego kręgu osób zainteresowanych. Oba orzeczenia Wojewody, o różnych treściach zapadły więc na tle takiego samego stanu faktycznego. W sprawie nie brali też udziału pełnomocnicy B. R. oraz współwłaściciele nieruchomości przy ulicy [...].
W odpowiedzi na skargę Wojewoda M. wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w pisemnych motywach zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest zasadna.
Podstawą prawną zawieszenia postępowania w niniejszej sprawie był przepis art. 97 § l pkt l kpa stanowiący, że organ administracji publicznej zawiesza postępowanie w razie śmierci strony, jeżeli wezwanie jej spadkobierców do udziału w postępowaniu nie jest możliwe i nie zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 30 § 5, a postępowanie nie podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe. Po ustaniu przyczyn uzasadniających zawieszenie postępowania, organ winien je podjąć bądź z urzędu bądź na wniosek strony (art. 97 § 2 kpa).
Okolicznością faktyczną, która spowodowała konieczność zawieszenia postępowania w oparciu o powołany wyżej przepis był fakt śmierci J. M. - jednego ze współwłaścicieli nieruchomości sąsiadującej z przedmiotową inwestycją. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia jak i poprzedzającego je postanowienia organu II instancji nie jest jednak czytelne co do motywów leżących u podstaw podjęcia zawieszonego postępowania. Organ I-szej instancji ustalił, że I. M., która - zgodnie z jej oświadczeniem pisemnym - zarządza nieruchomością, jest tym samym osobą sprawującą zarząd majątkiem masy spadkowej w rozumieniu art. 30 § 5 kpa. Organ ten podniósł także, iż zgodnie z powołanym wyżej przepisem, "do udziału w postępowaniu administracyjnym w pierwszej kolejności powołana jest osoba, która sprawuje faktyczny zarząd majątkiem masy spadkowej, dopiero w sytuacji braku takiej osoby zasadne jest wystąpienie do sądu o wyznaczenie kuratora spadku nie objętego".
Wezwanie do udziału w sprawie spadkobierców zmarłego J. M. uznał zatem za niepotrzebne. Fakt, że organ II instancji podzielił pogląd przedstawiony wyżej można wywieść jedynie z sentencji orzeczenia, gdyż jego pisemne motywy są w zakresie tej kwestii na tyle lakoniczne i mało zrozumiałe, że trudno własnego stanowiska organu odwoławczego dociec.
Zaniechanie ustalenia spadkobierców J. M. jest tymczasem błędne i w żadnym razie nie może lec u podstaw zaskarżonego orzeczenia.
Wydaje się, że u źródeł wadliwego rozumowania obu organów leży niewłaściwa interpretacja art. 30 § 5 kpa, który ma zastosowanie wyłącznie do spadków nie objętych, co pomija organ I-szej instancji w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia. Jako strona działa wówczas albo osoba sprawująca zarząd majątkiem masy spadkowej albo kurator wyznaczony przez sąd. Materiał zebrany w sprawie nie daje tymczasem przesłanek do przyjęcia, że dotyczy ona spadku nie objętego, czyli takiego, który nie znalazł się w posiadaniu któregokolwiek ze spadkobierców J. M. (testamentowego lub ustawowego). Jeśli by jednak nawet przyjąć, że ustalenie takie jest uprawnione, to i tak nie wiadomo, czy jest osoba sprawująca zarząd majątkiem spadkowym, o jakiej mowa w powołanym wyżej przepisie. W żadnym razie nie można utożsamiać takiej osoby z zarządcą nieruchomości wspólnej w rozumieniu art. 203 kodeksu cywilnego - jak uczynił to organ I-szej instancji.
Na bazie zebranych w sprawie dowodów (w szczególności - nie popartego stanowiskiem pozostałych współwłaścicieli pisemnego oświadczenia I. M.) nie było zresztą podstaw do przyjęcia, że jest ona zarządcą nieruchomości w podanym wyżej znaczeniu.
Organ pominął natomiast przepis art. 30 § 4 kpa stanowiący, że w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia tego prawa lub śmierci strony w toku postępowania, na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Takich właśnie praw dotyczy sprawa niniejsza, zaś udział w niej współwłaścicieli nieruchomości sąsiednich uzasadniony jest konkretnym interesem prawnym wynikającym z przysługującego im prawa podmiotowego. Dlatego uprawnienia strony w sprawie niniejszej mają spadkobiercy zmarłego J. M., których organy obu instancji nawet nie próbowały ustalić mimo, iż znana im była okoliczność, że toczy się postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku. Organ odwoławczy dysponował nawet informacją Sądu Okręgowego w K. dotyczącą rozstrzygnięcia, jakie zapadło przed Sądem Rejonowym, a następnie przed Sądem II instancji (k. 91- akt administracyjnych). Z podkreślanego w obu postanowieniach faktu, że znani są spadkobiercy J. M., organy nie wyciągnęły jednak prawidłowych wniosków poprzez wezwanie ich do udziału w sprawie przyjmując niezrozumiałe założenie, że skoro spadek jest "nabyty" (poprzez nieprawomocne postanowienie sądu), to oznacza, że jest objęty i może go reprezentować zarządca masy spadkowej.
Wydaje się też, że niewłaściwe znaczenie nadane zostało okoliczności, iż postanowienie Sądu w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po J. M. jest nieprawomocne, podczas gdy nie wpływa ona w żaden sposób na konieczność zawiadomienia i wezwania do udziału w sprawie wskazanych tam spadkobierców.
Reasumując, motywy wyłożone przez organy obu instancji w wydanych postanowieniach nie dawały podstaw do podjęcia zawieszonego postępowania na podstawie art. 97 § 2 kpa, przez co zarówno zaskarżone rozstrzygnięcie jak i poprzedzające je orzeczenie organu I-szej instancji naruszyły powołany przepis oraz art. 7 i 77 kpa. Podjęcie tego postępowania niewątpliwie powinno nastąpić, ale łącznie z ustaleniem spadkobierców J. M. i zawiadomieniem ich o toczącej się sprawie.
Odnosząc się zaś do pozostałych zarzutów tak skargi jak i złożonego później pisma przygotowawczego będącego jej uzupełnieniem, to podnieść należy w pierwszym rzędzie, że sądowa kontrola legalności zaskarżonej decyzji sprawowana jest w granicach sprawy (art. 134 § l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. Nr 153, poz. 1270), którą w niniejszym przypadku jest wyłącznie kwestia związana z podjęciem zawieszonego postępowania. Dlatego podniesione przez skarżącego zarzuty dotyczące innych nieprawidłowości organu I-szej instancji co do skompletowania pełnego kręgu stron, nie mogą być aktualnie przedmiotem osądu.
Jeśli zaś chodzi o brak ustalenia następców prawnych H. B., to podnieść należy, że materiał zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do przyjęcia, że była ona osobą zainteresowaną w rozumieniu art. 28 kpa, a co za tym idzie, że koniecznym jest wskazanie jej spadkobierców. H. B. figuruje w rejestrze gruntów jako osoba władająca nieruchomością sąsiadującą z przedmiotową inwestycją, przy ulicy [...] (działka nr 82), jednak nie ulega wątpliwości, że jej właścicielem jest B. R. - na co wskazuje wpis do księgi wieczystej, której odpis znajduje się w aktach sprawy. To on przede wszystkim ma przymiot strony w niniejszym postępowaniu, a nie H. B. Dlatego zaniechanie poszukiwania przez organ jej spadkobierców nie ma wpływu na ocenę obu postanowień.
Uchybienia prawa procesowego, o jakich mowa wyżej, powodują konieczność uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz poprzedzającego je orzeczenia organu I instancji, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 145 § l pkt Ic w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) w zw. z art. 97 § l ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.).
Orzeczenie o kosztach postępowania znajduje oparcie w treści art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.