Uzasadnienie
Rada Sołecka w R. zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. o sprawdzenie zgodności z prawem budowlanym wybudowania w bezpośrednim sąsiedztwie drogi gminnej nr [...] trwałej części ogrodzenia oraz garażu. Po przeprowadzeniu postępowania w tej sprawie PINB w W. wydał w dniu [...] grudnia 2004 r. decyzję nakazującą J.K., zam. w K., Os.[...] rozbiórkę bramy wjazdowej wraz z bramką ogrodzeniową, wykonanych na działce nr "1" w R., bez wymaganego zgłoszenia.
W uzasadnieniu tej decyzji podano, że wykonana brama i bramka są wykonane ze stali i zostały osadzone na słupkach klinkierowych, pokrytych dachówką. Brama ma szerokość 3,5 m a bramka 1,0 m, a ich odległość od jezdni drogi gminnej wynosi 2,4 m. J.K. - właściciel działki oświadczył podczas postępowania, że w dniu nabycia nieruchomości od rodziców t.j. 25 listopada 2003 r. brama i bramka były już wykonane, a on nie miał świadomości, że stało się to nielegalnie. Matka J. K. - G. K. oświadczyła, że bramę wykonała w 2003 r. cofając ją od ogrodzenia o 60 cm w kierunku własnej działki. Ustalono też, że w R. brak jest obecnie obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego a J.K. oświadczył, że nie była wydana decyzja o warunkach zabudowy. Przedłożył on też kserokopię zgłoszenia remontu ogrodzenia z dnia 4 maja 2004 r., dotyczącego wymiany siatki na nową i remontu 3 słupków.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że w/w zgłoszenie nie obejmuje zakresu robót, będących przedmiotem postępowania. Wobec braku planu zagospodarowania przestrzennego oraz decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla analizowanej inwestycji uznał on, że nie zostały spełnione warunki z art. 49b ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r, Nr 207, poz. 2016 z późn. zm.).
Od w/w decyzji PINB w W. J. K. wniósł odwołanie, w którym napisał, że jego rodzice, wykonując remont ogrodzenia nie mieli świadomości, że działka nr "2", przylegająca do ich nieruchomości, jest własnością gminną i dlatego nie zgłosili swoich prac. Remont był wykonywany w latach 2001-2003, kiedy obowiązywał jeszcze plan zagospodarowania przestrzennego, co - zdaniem odwołującego się - umożliwia zastosowanie art. 49b ust. 2 prawa budowlanego. J.K. napisał też, że Urząd Miejski pismem z dnia 20 października 2004 r. poinformował, że uzgadnia lokalizację ogrodzenia wzdłuż dróg gminnych w odległości minimum 3 m od osi istniejących w terenie dróg gminnych. Brama jest posadowiona w odległości 4,50 m od osi drogi. Uważa on, że Urząd świadomie pominął w swej informacji problem granicy działki nr "2", gdyż nowo budowana droga zajmuje również część działki nr "1", czego nie uwzględniono w toczącym się postępowaniu.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...]września 2005 r. Nr[...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu MWINB napisał, że brama wjazdowa wraz z bramką stanowią część ogrodzenia działki nr "1" od strony drogi publicznej, gminnej, nr [...]. Zostały one wykonane w ciągu istniejącego ogrodzenia, jednakże zostały cofnięte o 60 cm w głąb działki względem linii starego ogrodzenia po jego rozebraniu. Należy więc uznać, że nie dokonano remontu ogrodzenia, ale wybudowano nowe ogrodzenie, co wymagało zgłoszenia, czego inwestor nie uczynił. Nie można tu brać pod uwagę zgłoszenia dokonanego przez J.K., które dotyczy innego zakresu robót budowlanych, planowanych przy ogrodzeniu działki i w terminie po wykonaniu nowej bramy i bramki w latach 2001-2003. MWINB podkreślił, że dla działki inwestora nie ma aktualnego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a inwestor nie posiada ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, toteż nie ma warunków dla zalegalizowania inwestycji.
Organ napisał również, że o obowiązku zgłoszenia budowy nowego ogrodzenia nie decyduje to, kto jest właścicielem działki od strony, której ogrodzenie ma być wykonane. Nie ma tu też znaczenia brak wiedzy inwestora, ani fakt, że droga gminna zajmuje część działki inwestora.
Na powyższą decyzję MWINB J.K. skierował w dniu 24 października 2005 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, wnosząc o uchylenie decyzji i zarzucając jej naruszenie art. 49 b ust. 2 pkt 3 cyt. prawa budowlanego.
W uzasadnieniu skargi J.K. napisał, że nieprawdziwe jest twierdzenie PINB, jakoby w dacie wszczęcia postępowania nie obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, gdyż plan obowiązywał do dnia 31 grudnia 2004r. i przewidywał zabudowę terenu w ramach upraw ogrodniczych. Rodzice skarżącego prowadzili na swojej działce gospodarstwo ogrodnicze pod folią. W tej sytuacji nie była potrzebna decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Skarżący podniósł również problem własności i granic drogi, którego organy nie wyjaśniły. Zaznaczył, że Miasto A. uwłaszczyło się na działce nr "3" w R., a działka ta ma szerokość 3 m. Drogę wybudowano jednak szerszą, zajmując pas miedzy bez zgody jej właścicieli. Skarżący domagał się od wielu lat oficjalnego rozgraniczenia i uważa, że traktowanie pasa miedzy jako drogi stanowi naruszenie Konstytucji RP. Nie zgadza się on z twierdzeniem, że bramę wykonał przy drodze.
W piśmie procesowym z dnia 15 kwietnia 2006 r., sporządzonym przez pełnomocnika skarżącego, radcę prawnego A.I. podniesiono dodatkowo, że dopiero w dniu 17 października 2005 r. właściciele nieruchomości sąsiadujących z droga zostali poinformowani o wydzieleniu pasa drogowego, przeznaczonego do wybudowania całej infrastruktury drogi. Droga ta nie jest wykonana i nie spełnia ustawowych i technicznych warunków dla drogi gminnej. Podniesiono, że nigdy nie sporządzono projektu budowy spornej drogi - w świetle prawa drogi tej więc nie ma. Nie można zatem twierdzić, że brama została wybudowana przy drodze. Zarzucono, że doręczona organowi dokumentacja budowy domu na działce nr "4", uwzględniająca ogrodzenie i bramę, została bezzasadnie odrzucona jako dowód w sprawie.
Pełnomocnik skarżącego dodał, że skarżący równolegle wystąpił o warunki zabudowy dla inwestycji - "wykonanie bramy wjazdowej" i decyzją z dnia 23 listopada 2005 r. takie warunki ustalono.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie, powtarzając poprzednią argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 z późn. zm.) zgłoszenia właściwemu organowi wymaga m. in. budowa ogrodzeń od strony dróg. Należy tu zwrócić uwagę na sformułowanie: "od strony", które oznacza, że chodzi o wszelkie ogrodzenia przebiegające wzdłuż drogi, a nie tylko o ogrodzenia z tą drogą bezpośrednio sąsiadujące. Brak takiego zgłoszenia, powoduje, w myśl art. 49 b cyt. ustawy powoduje obowiązek nakazania rozbiórki obiektu (ogrodzenia) chyba, że zachodzą okoliczności, o jakich mowa w art. 49 b ust. 2.
W analizowanej tu sprawie nie budzi wątpliwości fakt, że brama wjazdowa i bramka ogrodzeniowa, stanowiące część ogrodzenia, zostały wykonane w 2003 r. przez matkę skarżącego bez wymaganego zgłoszenia i że te właśnie fragmenty ogrodzenia znajdują się "od strony" drogi gminnej. Dla takiej oceny sytuacji nie ma znaczenia to, że inwestorka nie była świadoma tego, że stawia bramę wzdłuż drogi gminnej, ani to, że linie rozgraniczeniowe tej drogi są sporne. Ogrodzenie wzniesiono "od strony" drogi, a to wystarcza, żeby powstał obowiązek zgłoszenia jego budowy. Odległość ogrodzenia od osi drogi i przesunięcie bramy o 60 cm w głąb, a także brak projektu budowy spornej drogi nie mają tu również znaczenia. Nie znajduje również potwierdzenia w aktach sprawy stwierdzenie pełnomocnika skarżącego, powołujące się na "szkic polowy", że pomiędzy droga gminną a działką skarżącego znajduje się inna, odrębna działka. Nie zmieniłoby to zresztą tego, że i tak sporna część ogrodzenia znajduje się od strony drogi gminnej.
Powyższe ustalenia prowadzą do wniosku, że wobec inwestycji wykonanej na działce skarżącego powinien mieć zastosowanie art. 49 b ust. 1 cyt. prawa budowlanego. Pozostaje do rozważenia kwestia, czy nie mamy tu do czynienia z wyjątkiem, który umożliwiałby zastosowanie legalizacji inwestycji w trybie art. 49 b ust. 2 i n. ustawy. Odpowiedź na to pytanie musi być przecząca. Jak wykazały organy orzekające w sprawie, w R. w dacie wszczęcia postępowania, nie było planu zagospodarowania przestrzennego, a inwestor nie dysponował decyzją o warunkach zabudowy. Została ona wydana dopiero w dniu 22 marca 2006 r., co dla oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie może mieć znaczenia.
Z wymienionych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270).