Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 5 grudnia 2005 r., sygn. akt II SA/Kr 2680/01

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 grudnia 2005r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia WSA Renata Czeluśniak przewodniczący, sprawozdawca
WSA Mariusz Kotulski AWSA
Wojciech Jakimowicz
Karina Lutyńska protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 5 grudnia 2005r.
Sprawa
sprawy ze skargi Z. S. na decyzję Kierownika Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych w W z dnia [...] 2001r., Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich - skargę oddala -

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] 2000 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie na podstawie art. 22 ust. 1 w związku z art. 21 ust. 1 oraz art. 4 ust. 2 ustawy z 24.01.1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 1997, Nr 142, poz. 950 z późn. zmianami), odmówił Z. S. przyznania uprawnień określonych w ww. ustawie.

W uzasadnieniu organ podał, że rozpoznając wniosek Z. S. o przyznanie uprawnień z tytułu pobytu w domu dziecka w ZSRR, w oparciu o analizę zebranego w sprawie materiału dowodowego ustalono, że wnioskodawca przebywał na terenie b. ZSRR w [...] Domu Dziecka w okresie od lipca 1947 r. do 1951 r. Organ podniósł jednak, iż zgodnie z opinią Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu domy dziecka w ZSRR nie były częścią sowieckiego systemu represyjnego, a nadto, iż wnioskodawca nie przedstawił dokumentów potwierdzających fakt i przyczynę represji. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych stwierdził zatem, iż nie zostały spełnione warunki określone w art. 22 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 2 cyt. ustawy.

We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Z. S. podał, że sowiecki system represyjny w znacznym stopniu wpłynął na jego dzieciństwo, a mianowicie wskutek prześladowania jego rodziny (ojca poszukiwało NKWD, matkę i rodzeństwo wywieziono na Syberię) został rozłączony z matką i rodzeństwem na około 12 lat, w czasie których zmieniono mu nazwisko na A., nie uczono go języka polskiego, nauczono go aby mówił, że jest pochodzenia rosyjskiego. Żyjąc w domu dziecka, ucząc się po rosyjsku, poddawany pewnemu systemowi wychowawczemu, stopniowo rusyfikował się. Dlatego nie tylko ze względu na pobyt w domu dziecka, ale ze względu na 12-letnie rozłączenie z najbliższą rodziną wniósł o przyznanie mu uprawnień kombatanckich.

W dniu [...] 2001 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. wydał decyzję, w której utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 i art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24.01.1991 r. o kombatantach (...).

W uzasadnieniu organ podniósł, że w wyniku ponownego rozpoznania sprawy stwierdzono, że decyzja z [...] 2000 r. nie narusza przepisów ustawy kombatanckiej. Kierownik Urzędu wydał decyzję o odmowie przyznania uprawnień, gdyż strona nie przedstawiła dowodów, które potwierdzałyby represje w rozumieniu faktów, o których mowa w art. 4 ust. 2 cyt. ustawy. Kierownik uznał, iż Z. S. nie został odebrany rodzicom w celu poddania eksterminacji lub w celu przymusowego wynarodowienia. Został bowiem jako dziecko przekazany przez opiekunów do domu dziecka na terenie b. ZSRR. Fakt rozłąki z najbliższymi nie wypełnia natomiast ww. przepisów ustawy dotyczących represji.

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Z. S. podniósł, iż mimo, że domy dziecka, w wąskim tego słowa znaczeniu, nie były instytucjami represyjnymi to działały w obrębie państwa totalitarnego i dzieci narodowości polskiej tam kierowane podlegały stopniowemu wynarodowieniu, a to jest represja. Jako 8-letni chłopiec miał już zmienione imię, nazwisko, narodowość, a nawet przyswojoną, nieprawdziwą wersję rozstania z rodzicami. Jego rozłączenie z najbliższą rodziną było wynikiem prześladowań rodziny z powodu służby ojca - podoficera zawodowego w Korpusie Ochrony Pogranicza.

W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 97 § 1 ustawy z 30.08.2002 r., Przepisy wprowadzające ustawę -Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1271 z późn. zm.), sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z dnia 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270).

Dlatego też właściwym do rozpoznania skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie.

Sąd Administracyjny bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego, nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi (art. 3 § 1 i art. 134 § 1 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).

W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.

Uwzględniając powyższe Sąd uznał skargę za nieuzasadnioną.

Zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy uprawnienia określone w ustawie o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w art. 1 ust. 2, w art. 2 albo fakty, o których mowa w art. 4, posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom. W myśl natomiast art. 4 ust. 2 przepisy ustawy stosuje się także do osób, które jako dzieci zostały odebrane rodzicom w celu poddania eksterminacji lub w celu przymusowego wynarodowienia.

Za represję ww. ustawa uznała fakt odebrania dziecka rodzicom w celu poddania eksterminacji lub w celu przymusowego wynarodowienia.

W przedmiotowej sprawie, jak wynika z wniosku i życiorysu, Z. S. został, w obawie przed śmiercią na Syberii, pozostawiony u babci przez matkę zesłaną wraz z dziećmi na Syberię w 1940 r. Po pobycie w kilku miejscowościach, w 1946 r. przyjechał z babcią do T., gdzie w 1947 r. został oddany do domu dziecka, pod zmienionym nazwiskiem i imieniem (zaświadczenie - k. 6,7akt administracyjnych). W ten sposób chciano go uchronić przed niebezpieczeństwami związanymi z represjami, jakie dotknęły jego rodzinę.

Jak wynika zatem z opisu wydarzeń przedstawionych przez samego skarżącego został on najpierw "pozostawiony u babci", a po siedmiu latach "został oddany" do [...] Domu Dziecka jako dziecko rosyjskie. Nawet zatem gdyby przyjąć, iż wskutek wszystkich wydarzeń historyczno - wojennych, skarżący faktycznie został odebrany rodzicom (bo pozostawienie kilkumiesięcznego dziecka przez matkę zesłaną na Syberię trudno uznać za dobrowolne, skoro podyktowane było jedynie obawą, iż tak małe dziecko nie przeżyje w warunkach syberyjskich), to nie sposób przyjąć, aby pozostawienie u babci, czy następnie oddanie do domu dziecka nastąpiło w celu poddania eksterminacji lub w celu przymusowego wynarodowienia. Do domu dziecka Z. S. został oddany jako rzekome dziecko rosyjskie, zatem nie stosowano w stosunku do niego odmiennych metod wychowawczych i sposobu kształcenia. Faktyczny proces rusyfikacji, jakiemu, jako dziecko był poddany skarżący, był sposobem i jednocześnie wynikiem chronienia go przez babcię przed niebezpieczeństwami związanymi z faktem pochodzenia z rodziny podoficera polskiego.

Wyżej wymienione zdarzenia, choć niewątpliwie były, szczególnie dla dziecka, bardzo trudne i dotkliwe nie wyczerpują jednak, podobnie jak fakt 12 - letniej rozłąki z najbliższymi, dyspozycji art.4 ust.2 cytowanej wyżej ustawy.

Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U, Nr 153, poz. 1270), orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.