Uzasadnienie
Pismem z dnia 23 grudnia 2020 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na uchwałę Rady Miasta O. z dnia 27 września 2017 r. w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta O. zmienioną uchwałą L/987/18 Rady Miasta Oświęcim z dnia 27 czerwca 2018 r. Zaskarżonej uchwale zarzucono naruszenie art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach poprzez:
- - w zakresie § 20 ust. 1 pkt 1 lit. b i c uchwały - przekroczenie delegacji ustawowej w postaci sformułowania nakazu prowadzania psów na smyczy, a psów ras dużych i olbrzymich bądź uznawanych za agresywne także w kagańcu oraz wyłącznie przez osoby dorosłe;
- - w zakresie § 20 ust. 1 pkt 2 lit. b zaskarżonej uchwały - przekroczenie delegacji ustawowej w postaci sformułowania zakazu wprowadzania wszelkich zwierząt domowych do: sklepów, zakładów produkcji spożywczej, zakładów usługowych, lokali gastronomicznych, aptek, szpitali, obiektów użyteczności publicznej oraz innych obiektów, których administracje wprowadziły ten zakaz, z wyłączeniem obiektów przeznaczonych dla zwierząt;
- - w zakresie § 20 ust. 1 pkt 2 lit. c zaskarżonej uchwały - przekroczenie delegacji ustawowej w postaci sformułowania zakazu wprowadzania wszelkich zwierząt domowych na tereny: placów gier i zabaw, piaskownic dla dzieci, plaż, kąpielisk oraz na tereny objęte zakazem;
- - w zakresie § 5 zaskarżonej uchwały - przekroczenie delegacji ustawowej w postaci wprowadzenia regulacji dotyczących mycia pojazdów samochodowych poza myjniami wyłącznie na własnej posesji (na wydzielonych i utwardzonych częściach nieruchomości) oraz w zakresie ich naprawy poza warsztatami samochodowymi, poprzez ograniczenie takiej aktywności do drobnych napraw związanych z bieżącą eksploatacją pojazdów samochodowych, podczas gdy zagadnienia te w sposób szczegółowy zostały już uregulowane w przepisach aktów prawa powszechnie obowiązującego - ustaw oraz wydawanych na ich podstawie rozporządzeń, a z których to przepisów wynikają różnorakie ograniczenia w zakresie możliwości odprowadzania ścieków do wód, gleby i kanalizacji sanitarnej, co stanowi również zbędne powtórzenie przepisów ustawy i wkroczenie w regulację prawa sąsiedzkiego zawartą w art. 144 k.c.
W uzasadnieniu wskazano, że wymienione uregulowania wykraczają poza ramy umocowania ustawowego, co skutkować winno stwierdzeniem ich nieważności. Wskazać bowiem należy, że zgodnie z art. 7 Konstytucji organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Z kolei art. 87 ust. 2 ustawy zasadniczej zalicza w poczet źródeł prawa powszechnie obowiązującego akty prawa miejscowego na obszarze działania organów, które je ustanowiły. Organy jednostek samorządu terytorialnego mogą kreować akry prawa miejscowego jedynie na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie, co wynika wprost z art. 94 Konstytucji. Wskazaną treść powiela art. 40 ust. 1 u.s.g., który stanowi, że na podstawie upoważnień ustawowych gminie przysługuje prawo stanowienia aktów prawa miejscowego obowiązujących na jej obszarze. Jednocześnie warto zaznaczyć, że po wejściu w życie Konstytucji upoważnieniem takim nie może być przepis art. 18 ust. 1 u.s.g. W konkluzji wniesiono o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta O. wniósł o jej oddalenie, względnie o stwierdzenie jej nieważności jedynie w części objętej zakresem zaskarżenia. Odnosząc się do zarzutu § 20 ust. 1 pkt. 1 lit, b i c zaskarżonej uchwały, właściciele i opiekunowie zwierząt domowych zostali zobowiązani do sprawowania nad nimi właściwej opieki, w szczególności nie pozostawiania ich bez dozoru w miejscach publicznych oraz zachowania środków ostrożności zapewniających ochronę zdrowia i życia ludzi i zwierząt. Obowiązki właścicieli psów, mają na celu wyeliminowanie, bądź ograniczenia do minimum uciążliwości dla otoczenia.
Należy podkreślić, że zwolnienie psa ze smyczy jest dopuszczalne, ale tylko wówczas, gdy pies ma założony kaganiec, a osoba nadzorująca psa, ma możliwość sprawowania nad nim pełnej kontroli, oznaczającej oczekiwaną reakcję psa na komendę opiekuna w każdej sytuacji. Psy należące do ras uznawanych za agresywne zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 kwietnia 2003r. w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne oraz mieszańce tych ras, a także psy, które zachowują się agresywnie w stosunku do ludzi lub innych zwierząt, należy prowadzić w kagańcu i na smyczy.
Ponadto z założenia, pies zwolniony ze smyczy, może być prowadzony bezpośrednio przy osobie nadzorującej zwierzę, na terenach otwartych i o małym natężeniu ruchu pieszych. Jeżeli pies jest zwolniony ze smyczy i nie jest prowadzony bezpośrednio przy osobie nadzorującej zwierzę, bezwzględnie musi mieć założony kaganiec. Należy podkreślić, że na terenie miasta Oświęcimia psy mogą być zwolnione ze smyczy oraz pozbawione kagańca w miejscach, w których nie stanowią zagrożenia dla ludzi. Takim miejscem zwyczajowo przyjętym są m.in. tereny zielone nad rzeką Sołą. Poprzez ww. obowiązki -właściciele i opiekunowie zwierząt domowych zobowiązani zostali do podejmowania środków chroniących osoby trzecie przed niechcianym bezpośrednim kontaktem ze zwierzęciem. Zakwestionowane uregulowania w tym zakresie są konieczne również ze względu na fakt, iż na terenie miasta jest duża ilość psów, tj. ok. 3 tysiące, z czego większa część stanowi własność lub przebywa od opieką osób zamieszkujących budownictwo wielorodzinne.
Z tego powodu, Przewodniczący Rad Osiedli, zarządcy wspólnot mieszkaniowych zwracali się do Miasta z wnioskami o wprowadzenie bezwzględnego nakazu wyprowadzania psów na smyczy. Należy również zwrócić uwagę, że przed wprowadzeniem w uchwale zapisów o obowiązku prowadzenia psów na smyczy, wśród właścicieli i opiekunów psów zamieszkujących budynki wielorodzinne, była pokaźna ilość osób wypuszczających psy, które bez opieki biegały po całym mieście. W chwili obecnej takie sytuacje zdarzają się jedynie sporadycznie. Właściciele i opiekunowie psów, przyzwyczaili się do obowiązku prowadzenia psa na smyczy. Dzielnicowi Straży Miejskiej twierdzą, że nie ma już możliwości tłumaczenia się, że pies biegał bez smyczy i tylko w pewnym momencie, w popłochu uciekł np. na drugi koniec miasta.
Ponadto funkcjonariusze mają ułatwione kontrole pod kątem wywiązywania się właściciela z obowiązku sprzątania po swoim psie. Obowiązek prowadzenia psa na smyczy i zakładania kagańca nie jest precyzyjnie uregulowany ani w ustawie o ochronie zwierząt, ani w Kodeksie wykroczeń. Ten ostatni akt prawny stanowi jedynie, że: "Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany", ale nie określa, czym są wspomniane środki ostrożności - zwykłe lub nakazane. Przyjmuje się więc, że zwykłe środki ostrożności to tradycyjne, przyjęte zwyczajowo do trzymania zwierzęcia danego gatunku, ale z uwzględnieniem jego cech osobniczych i ewentualnego, potencjalnego zagrożenia, czyli np. smycz i kaganiec.
Odnosząc się do zarzutu § 20 ust. 1 pkt. 2 lit. b zaskarżonej uchwały, wprowadzony zakaz ma na celu ochronę przed zagrożeniami, uciążliwością oraz zanieczyszczeniami terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Bez wprowadzenia powyższego zakazu pobyt zwierząt w sklepach, zakładach produkcji spożywczej, usługowych, lokalach gastronomicznych, aptekach byłby uciążliwy i mógłby stanowić zagrożenie dla przebywających tam osób. Ponadto uregulowanie miało na celu ochronę tych miejsc pod kątem zapewnienia należytych warunków sanitarno-epidemiologicznych, co zostało wskazane przez Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Oświęcimiu.
Odnosząc się do zarzutu § 20 ust. 1 pkt. 2 lit, c zaskarżonej uchwały, w ocenie organu tak sformułowany zakaz mieści się w upoważnieniu ustawowym, jest wystarczająco dookreślony i precyzyjny, a nadto nie ingeruje nadmiernie w prawa opiekunów zwierząt. Nie zakazuje im bowiem wchodzenia na teren tych obiektów, tylko wpuszczania tam zwierząt. Jest to zakaz proporcjonalny, uwzględniający racjonalne wymogi związane z koniecznością zapewnienia odpowiednich warunków higienicznych i sanitarnych tych miejsc, z których korzystają przeważnie dzieci. Odnosząc się do zarzutu § 5 zaskarżonej uchwały, wprowadzony obowiązek ma na celu zapewnienie odpowiednich warunków do odprowadzania zanieczyszczonej detergentami wody z nieprzepuszczalnego podłoża do istniejącej kanalizacji. Dopuszczenia mycia pojazdów bez ograniczeń może mieć skutek niekontrolowanego odprowadzania zanieczyszczonej wody bezpośrednio na trawnik i do ziemi, co może być przyczyną negatywnego oddziaływania na środowisko.
Wprowadzony zapis ma na celu ograniczenie mycia pojazdów przez mieszkańców na parkingach zlokalizowanych przy zabudowie wielorodzinnej. Należy zwrócić uwagę, że mycie pojazdów samochodowych poza myjniami można przeprowadzać wyłącznie pod warunkiem, że wytworzone ścieki odprowadzane są do kanalizacji lub zbiorników bezodpływowych po przejściu przez osadnik. Wprowadzone zapisy w trosce o ograniczenie negatywnego oddziaływania na środowisko dopuszczają naprawy pojazdów samochodowych poza warsztatami samochodowymi wyłącznie pod warunkiem: 1) niezanieczyszczania środowiska i gromadzenia powstających odpadów w pojemnikach do tego przeznaczonych, 2/ że są to drobne naprawy związane z bieżącą eksploatacją pojazdów samochodowych, 3/ że naprawa pojazdów samochodowych nie stwarza uciążliwości dla właścicieli sąsiednich nieruchomości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych – o ile ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. treść wydanej decyzji lub postanowienia.
Niniejsza skarga została wniesiona na podstawie art. 3 § 2 pkt 5, art. 8 § 1, art. 53 § 3, art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.), zwanym dalej p.p.s.a. Zgodnie z tymi przepisami kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Prokurator oraz Rzecznik Praw Obywatelskich mogą wziąć udział w każdym toczącym się postępowaniu, a także wnieść skargę, skargę kasacyjną, zażalenie oraz skargę o wznowienie postępowania, jeżeli według ich oceny wymagają tego ochrona praworządności lub praw człowieka i obywatela. W takim przypadku przysługują im prawa strony.
Sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a., stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności (art. 147 § 1 p.p.s.a.). Przepis art. 147 § 1 p.p.s.a. pozostaje w związku z art. 91 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 506 z późn. zm.), stosownie do którego, nieważna jest uchwała organu gminy sprzeczna z prawem. Zaskarżona uchwała po myśli art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1454 z późn. zm.(dalej; ustawa) jest aktem prawa miejscowego. Zgodnie z tym przepisem rada gminy, po zasięgnięciu opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, uchwala regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, zwany dalej "regulaminem".
Przepis art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy stanowi, iż regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe, mających na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Z kolei przepis art. 4 ust 2 pkt 1d ustawy, iż regulamin określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące mycia i naprawy pojazdów samochodowych poza myjniami i warsztatami naprawczymi.
Materia uregulowana aktem prawa miejscowego powinna wynikać z upoważnienia ustawowego i nie może przekraczać zakresu tego upoważnienia. Poddając analizie przepis art. art. 4 ust. 2 pkt 6 oraz 1d ustawy należy dojść do wniosku, iż kompetencją prawodawcy lokalnego jest stanowienie regulacji, które dotyczą określenia obowiązków – a więc powinności zachowania się w stosunku do adresatów tych regulacji, którymi są osoby utrzymujący zwierzęta domowe oraz dokonujących napraw i mycia pojazdów samochodowych poza myjniami i warsztatami naprawczymi. Co do pierwszego z przytoczonych przepisów (art. 4 ust 1 pkt 6 ustawy) przedmiotem regulacji jest także materia określana w przepisie, jako cele. Celami tymi są ochrona przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi ze strony zwierząt domowych oraz przed zanieczyszczeniem przez te zwierzęta terenów przeznaczonych do wspólnego użytku.
Przechodząc do omówienia przedmiotu zaskarżenia wskazać należy, iż zapis zamieszczony w § 20 ust 1 pkt 2 lit b kontrolowanej uchwały (nakaz prowadzania psów na smyczy, a psów ras dużych i olbrzymich bądź uznawanych za agresywne także w kagańcu oraz wyłącznie przez osoby dorosłe, koliduje z regulacją art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy, a co więcej, nie służy osiągnięciu celu ustawowego, jakim jest ochrona osób trzecich przebywających w miejscach publicznych. W istocie bowiem, zapis ten wprowadza jednolity dla wszystkich psów nakaz wyprowadzania ich na smyczy a tych uznanych za rasy agresywne i olbrzymie także w kagańcu i przez osoby dorosłe, niezależnie od cech osobniczych psa i uwarunkowań indywidualnych (np. choroba, wiek). Trzeba tu zaakcentować, że – mając na uwadze cechy osobnicze psa wynikające z rasy, uwarunkowań behawioralnych, wieku, stanu zdrowia wprowadzenia jednolitego nakazu prowadzania psów na smyczy nie jest celowe i nie służy realizacji celów zapisanych w ustawie.
Nakaz ten dotyczy bowiem wszystkich psów, także tych bardzo małych i o łagodnym usposobieniu. Nakłada zatem na właścicieli psów, niczym nie uzasadnione obowiązki oraz niepotrzebnie ogranicza swobodę zwierzęcia.
Z kolei zapis nakazujący prowadzenie psów ras olbrzymich bądź uznawanych za agresywne także w kagańcu oraz wyłącznie przez osoby dorosłe, nie służy realizacji celu ustawowego, a ponadto nie daje większego prawdopodobieństwa zniwelowania uciążliwości i zagrożenia osób przebywających na terenie przeznaczonym do wspólnego użytku. Jest bowiem oczywiste, że pies mały może stwarzać zagrożenie równe lub większe niż pies większych rozmiarów czy rasy uznawanej za agresywną. Zatem tak sformułowany obowiązek nie mógł się ostać, jako nie służący realizacji celu ustawowego a ponadto jest częściowo nieegzekwowalny. Jeżeli bowiem nawet sprecyzowanie terminu "pies rasy agresywnej" nie napawa trudnością, z uwagi na akt prawny w tym przedmiocie wydany tj. rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 kwietnia 2003 r. w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne (Dz. U. Nr 77, poz. 687). to określenie psa rasy olbrzymiej nie da się niczym doprecyzować bo nie jest to termin prawniczy a jedynie uznaniowy.
Z kolei zapis zamieszczony w § 20 ust. 1 pkt 2 lit. b zaskarżonej uchwały (zakaz wprowadzania wszelkich zwierząt domowych do: sklepów, zakładów produkcji spożywczej, zakładów usługowych, lokali gastronomicznych, aptek, szpitali, obiektów użyteczności publicznej oraz innych obiektów, których administracje wprowadziły ten zakaz, z wyłączeniem obiektów przeznaczonych dla zwierząt) także w ocenie sądu przekracza delegację ustawowa jaką prawodawcy lokalnemu daje art. 4 ust 1 pkt 6 ustawy. Przypomnieć trzeba, że regulacja ta uprawnia radę gminy do ustalenia obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe, które maja chronić osoby trzecie przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Akt prawa miejscowego zawiera normy abstrakcyjne i generalne, zatem zakazy czy nakazy tego rodzaju mogą prowadzić do nieuprawnionego wkraczania w sferę prawa własności i ograniczania tego prawa.
Tymczasem ograniczenia takie zgodnie z art. 64 ust. 3 Konstytucji może wprowadzać tylko ustawa. Niezależnie od powyższego, jeżeli administrator obiektu, czy to prywatnego czy publicznego powszechnie dostępnego, wprowadził by akt np. regulamin, odmiennie kształtujący kwestie dostępności obiektu dla zwierząt domowych, to w ocenie sądu rozważyć by należało, czy taki zapis ten można w ogóle uznać za regulację o charakterze prawnym. Skoro regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gmin jest aktem prawa miejscowego, zapis z którego nie wynika właściwie nić bo od woli administratora danego obiektu i regulaminu który ustanawia w zasadzie zawsze zależy, czy można do niego wprowadzać zwierzęta domowe. Rozważyć należy zatem czy zapis zakazujący takiego wprowadzania i uzależniający tę kwestię od woli administratora danego obiektu można uznać za normę obowiązującego prawa - przepisu zmierzającego do wywołania określonych w nim skutków prawnych.
Samo pojęcie "zwierzęcia domowego" jest też nieostre i niedookreślone. Nie można być pewnym czy prawodawca lokalny miał tu na uwadze typowe zwierzęta uważane za domowe (psy, koty) czy jakiekolwiek zwierzę bytujące w domu, które jednak w naturze udomowione nie jest. Zapis taki uznać należy za nielegalny.
Także zapis zamieszczony w § 20 ust. 1 pkt 2 lit. c zaskarżonej uchwały (zakaz wprowadzania wszelkich zwierząt domowych na tereny: placów gier i zabaw, piaskownic dla dzieci, plaż, kąpielisk oraz na tereny objęte zakazem) w ocenie sądu jest nielegalny. Wprowadzenie w regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie gminy zakazu wprowadzania zwierząt na dany teren jest bowiem środkiem nadmiernie ograniczającym swobodę poruszania się i przebywania w określonym miejscu, która przysługuje wszystkim obywatelom, w tym właścicielom zwierząt. Powszechnie przyjmowane jest w orzecznictwie, iż przepis art. 4 ust. 2 pkt 6 u.u.c.p.g. nie pozwala na wprowadzenie zakazu wprowadzania zwierząt na określony teren, lecz do ustalenia sposobu postępowania ze zwierzętami w taki sposób, by ich pobyt na terenie przeznaczonym do wspólnego użytku nie był uciążliwy oraz nie zagrażał przebywającym tam osobom.
Ustanowienie tak daleko idącego zakazu jak zakaz wprowadzania określonych zwierząt nadmiernie ogranicza swobodę poruszania i przebywania w określonym miejscu właścicieli zwierząt domowych i wykracza poza materię określoną w ustawie (zob. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2017 r. sygn. akt II OSK 991/17, opub. w LEX nr 2352608; wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 7 lutego 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 870/17, opub. w LEX nr 2474215; wyrok NSA z 9 września 2014 r. sygn. akt II OSK 654/14, opub. w NZS 2014/6/2; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 10 czerwca 2014 r. sygn. akt II SA/Wr [...], opub. w LEX nr 1527453; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 12 grudnia 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 784/13, opub. w LEX nr 1405115; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 22 stycznia 2014 r. sygn. akt IV SA/Po 792/13, opub. w LEX nr 1418249; wyrok WSA w Łodzi z dnia 21 lipca 2015 r. sygn. akt II SA/Łd 200/15, opub. w LEX nr 1792704). Prawidłowa interpretacja art. 4 ust. 2 pkt 6 u.u.c.p.g. powinna być taka, że na jego podstawie organ stanowiący gminy może nakładać konkretne obowiązki (nakazy lub zakazy) na właścicieli zwierząt, jednak obowiązki te muszą zmierzać do zapewniania ochrony przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku.
W ramach tych obowiązków, nakazów lub zakazów dopuszczalne jest w szczególnych przypadkach wprowadzanie nawet ograniczeń, co miejsc przebywania zwierzęcia na terenie np. parku, zakazując, aby zwierzęta np. wchodziły do konkretnych, wydzielonych miejsc. Poprzez wprowadzanie takich zakazów lub ograniczeń organ stanowiący gminy powinien chronić np. rośliny lub drzewa posadzone w parku. Natomiast wprowadzenie generalnego zakazu nie jest dopuszczalne i stanowi przekroczenie delegacji ustawowej do stanowienia aktu prawa miejscowego.
Co do zapisu zamieszczonego w § 5 zaskarżonej uchwały (regulacji dotyczących mycia pojazdów samochodowych poza myjniami wyłącznie na własnej posesji, na wydzielonych i utwardzonych częściach nieruchomości) powołać się można na stanowisko, jakie w analogicznej sprawie zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 czerwca 2017 r. II OSK 2873/15. Przyjął on, że z prostego porównania treści upoważnienia ustawowego zawartego w art. 4 ustawy i wywodzących się z ustawy zasad utrzymania czystości i porządku na terenie gminy wynika, że treść § 5 Regulaminu jako wkraczająca, ingerująca bez odpowiednego upoważnienia w prawa podmiotowe jednostki, w tym w prawo własności, wychodzi tym samym poza zakres upoważnienia ustawowego. W ramach postanowień ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach brak jest norm, z których wynikałoby upoważnienie dla lokalnego organu prawotwórczego do regulacji, że mycie pojazdów samochodowych poza myjniami może odbywać się wyłącznie na własnej posesji przy użyciu czystej wody niezawierającej innych substancji chemicznych.
Taka sama teza odnosi się do stwierdzenia, że naprawa pojazdów samochodowych poza warsztatami samochodowymi może odbywać się wyłącznie w zakresie obejmującym drobne naprawy własnych samochodów a zarazem sformułowanie do tego nieuzasadnionego prawem ograniczenia wymogów wskazanych w pkt od 1-3 spowodowało, że te wymogi jako związane z wypowiedzą nieuzasadnioną w prawie - też nie mogą mieć znaczenia prawnego i nie powinny funkcjonować w porządku prawnym. Normy te ograniczają - w sposób prawem nieuzasadniony - prawo własności, ograniczając zakres korzystania z tej nieruchomości, a także zakres przedmiotowych dozwolonych zachowań.
Poza wyżej przytoczoną argumentacją stwierdzić też należy, iż zapis ten w sposób nieuprawniony wkracza w zakres i sposób wykonywania prawa własności. Nakazuje bowiem właścicielom nieruchomości, o ile chcą myć na nich swoje samochody, nie tylko wydzielać część nieruchomości na której mogą dokonywać tej czynności ale też część tę utwardzić. Kompetencji do wydania takiego nakazu w żaden sposób nie można wywieść z brzmienia art. 4 ust 2 pkt 1d ustawy.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 147 § 1 i art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.