Uzasadnienie
Decyzją z dnia 27 sierpnia 2019 r. wydał na rzecz Gminy Miasta B. decyzję nr [...], znak: [...] o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej pn. pudowa drogi gminnej klasy "L" od km 0+000 do km J+800 wraz z budową kanalizacji deszczowej i oświetlenia ulicznego oraz kanalizacji deszczowej, sanitarnej, sień elektroenergetycznych, teletechnicznych, wodociągowych i gazociągów w ramach realizacji obwodnicy w B. - Trasy północno-zachodniej - Ftap II". Decyzją tą zatwierdził podział działki nr [...] jedn. ew. [...] B. będącej własnością A. G. oraz określono przeznaczenie działki nr [...] jedn. ew. [...] B., o powierzchni 0,0191 ha, położonej w B., powstałej w wyniku podziału działki nr [...], pod realizację inwestycji drogowej.
W związku z wydaniem ww. decyzji Starosta [...] zlecił wykonanie operatu szacunkowego mającego na celu określenie wartości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę nr [...]. Operat szacunkowy został sporządzony przez M. S. — R. w dniu 22 października 2019 r. i wynika z niego, że wartość odtworzeniowa nieruchomości została oszacowana na łączną kwotę [...]zł, na którą składają się: kwota [...]zł - wartość gruntu oraz kwota [...]zł - wartość składników roślinnych.
Starosta [...] wydał w dniu 25 listopada 2019 r. decyzję w sprawie znak: [...] orzekającą o ustaleniu odszkodowania w łącznej wysokości [...] zł za nieruchomość oznaczoną jako działka ewidencyjna nr [...] jedn. ew. [...] B., o powierzchni 0,0191 ha, położonej w B., powstałą w wyniku podziału geodezyjnego działki nr [...], objętej księgą wieczystą nr [...], prowadzoną przez Sąd Rejonowy w B., która z mocy prawa stała się własnością Gminy Miasta B. na podstawie decyzji Starosty [...] z dnia 27 sierpnia 2019 r. Decyzja została wydana w oparciu o operat szacunkowy z dnia 22 października 2019 r., przyjmując do ustalenia wysokości odszkodowania kwoty określone w ww. operacie szacunkowym.
Od ww. decyzji Starosty [...] odwołanie złożyła Gmina Miasta B. zarzucając naruszenie przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego poprzez wydanie decyzji w oparciu o wadliwy operat szacunkowy, w którym przyjęto do wyliczenia wartości działki nieadekwatne do działki szacowanej oraz błędnie oszacowano ilość i jakość zadrzewień.
Wojewoda decyzją z dnia 30 marca 2020 r. nr [...], w oparciu o art. 138 § 2 kpa, uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi l instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że operat jest wadliwy z uwagi na okoliczność, iż jedynie w niewielkiej części wyceniana nieruchomość znajduje się w obszarze o oznaczeniu 23MM - tereny mieszkalnictwa i zabudowy grupowej, a biegła nie zamieściła istotnego dokumentu jaki zgodnie z § 56 ust. 4 rozporządzenia w sprawie wyceny winien być dołączony do operatu, a za jaki niewątpliwie uznać należy wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy dla przedmiotu wyceny na dzień określenia stanu. W związku z powyższym za nielogiczne i zupełnie nieuzasadnione ocenić należy dokonanie przez biegłą wyceny przedmiotowej nieruchomości na podstawie trzech nieruchomości, spośród których aż dwie przeznaczone są wyłącznie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, zaś trzecia z kolei pod zabudowę mieszkaniowo - usługową i pod komunikację.
Na wniosek organu odwoławczego Urząd Miasta B. Referat Architektury i Planowania Przestrzennego w dniu 18 lutego 2019 r. wydał zaświadczenie nr [...], z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "[...] w B., przyjętego uchwałą nr [...] Rady Miasta B. z dnia 25 lutego 2010 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu [...]" w B., zmienioną uchwałą nr [...] Rady Miasta B. z dnia 28 marca 2013 r., z którego wynika, że wg stanu na dzień 27 sierpnia 2019 r. przedmiotowa działka nr [...] o powierzchni 0,0191 ha znajduje się w obszarze oznaczonym na rysunku planu symbolem: 5KDL - tereny dróg publicznych - drogi lokalne. Z powołanego zaświadczenia wynika, iż podstawowym przeznaczeniem dla ww. działki są ulice, drogi, obiekty i urządzenia obsługi komunikacji, a ponadto w strefie ochrony archeologicznej oraz w strefie otulinowej.
Wg organu jednak o ile zarówno biegła, jak i A. G., swoje opinie na temat przeznaczenia planistycznego przedmiotowej nieruchomości formułują na podstawie dokumentacji projektowej sporządzonej na potrzeby decyzji ZRID, to brak przepisów prawa przewidujących możliwość czynienia takich ustaleń nie na podstawie samego planu miejscowego, lecz innych dokumentów sporządzanych w odmiennych celach. Jednocześnie nie można twierdzić, iż fakt, że Gmina Miasta B. jest w niniejszym postępowaniu jedną z jego stron, powoduje, że wystawione przez reprezentującego ją w obrocie prawnym burmistrza zaświadczenie nie ma pełnej mocy dowodowej. Tego typu zaświadczenie jako wydane przez uprawiony do tego organ na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (j.t.: Dz. U. z 2020 r. póz. 293.) w związku z art. 217 § 2 kpa mają bowiem moc dokumentu urzędowego (przy czym oczywiście treść takiego zaświadczania nie ma mocy bezwzględnie obowiązującej i może być obalona).
Zauważyć przy tym wypada, iż w praktyce nierzadko zdarza się, iż dane części nieruchomości posiadają jedynie formalnie określone przeznaczenie planistyczne. Dotyczy to np. terenów zabudowy 'mieszkaniowej sąsiadujących z terenami o innymi przeznaczeniu, w tym zwłaszcza komunikacyjnym -w terenach mieszkaniowych wyznaczana jest nieprzekraczalna linia zabudowy, co powoduje, iż jakkolwiek dany obszar stanowi tereny mieszkaniowe, to jednak o istotnie ograniczonej (a w zasadzie wyłączonej) możliwości jego wykorzystania pod zabudowę o takim charakterze.
Również w zakresie składników roślinnych przy szacowaniu wartości zadrzewień, o ile przeprowadzane przez biegłego oględziny nieruchomości (niebędące dowodem z oględzin w rozumieniu kpa) co do zasady mogą stanowić podstawę ustalenia stanu nieruchomości, to nie oznacza to zwolnienia organu prowadzącego postępowanie od weryfikacji tych ustaleń, szczególnie, gdy istnieją w tym zakresie duże wątpliwości, czy to z uwagi na znaczną liczbę części składowych, czy też ich problematyczne położenie. W tym kontekście sama biegła w piśmie z dnia 11 grudnia 2019 r. stwierdziła, iż przebieg nowopowstałej działki nr [...] został ustalony na podstawie zgromadzonej dokumentacji, czyli map z projektem podziału, szkiców polowych powstałych przy stabilizacji i pomiarach wyznaczonych punktów granicznych oraz mapy z projektem zagospodarowania wydanej do decyzji zrid (skali mapy). Rzeczoznawca majątkowy nie jest geodetą uprawnionym i nie w jego kompetencjach jest lokalizacja drzew na planie sytuacyjnym działki, jak podnosi Burmistrz Miasta B..
W treści zawiadomienia dotyczącego wizji lokalnej w/s ustalenia odszkodowania za nieruchomości z dnia 19.09.2019r. przesłanym do Gminy Miasta B., rzeczoznawca majątkowy poinformował Gminę aby zobowiązała geodetę który wykonywał wstępny projekt podziału nieruchomości na potrzeby wydania decyzji ZRiD, do uczestnictwa w wizji - w celu wskazania przebiegu granic. Nie jest winą rzeczoznawcy iż strona- Gmina Miasta B. nie zobligowała geodety do uczestnictwa w terenie. W załączniku nr l do niniejszego pisma kserokopia przesłanego zawiadomienia. Ponadto sporządzona do decyzji ZRID inwentaryzacja zieleni nie jest rzetelna i konkretna. Nie określa ilości drzew porastających przedmiotową działkę, a jedynie określa powierzchnię, zagęszczenie i przedział średnicy, obwodu, wysokości jakie posiadają drzewa znajdujące się na działce. W związku z brakiem możliwości ustalenia konkretnej liczby, składu gatunkowego drzew oraz ich parametrów wielkościowych na podstawie zgromadzonej dokumentacji, rzeczoznawca musiał w trakcie wizji lokalnej przy uczestnictwie strony mierzyć nasadzenia znajdujące się na przedmiotowej działce.
Powyższe potwierdza, iż z racji stanu faktycznego występującego w niniejszej sprawie (bardzo duża ilość składników roślinnych, problemy z ich usytuowaniem) obowiązkiem Starosty [...] jako organu prowadzącego postępowanie było przeprowadzanie dowodu z oględzin przedmiotowej nieruchomości (art. 85 § l kpa), z udziałem geodety uprawnionego, co winien wziąć pod uwagę w ramach powtórnie przeprowadzonego postępowania. Zgodnie bowiem z art. 75 § l kpa: jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. W opinii organu odwoławczego, przeprowadzenie tego typu oględzin jako środka dowodowego z udziałem osoby posiadającej odpowiednią wiedzę (uprawnionego geodety) z stron, pozwoli na jednoznaczne wyjaśnienie znacznych rozbieżności pomiędzy nimi i ustalenie stanu faktycznego.
Sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję złożył M. G. zarzucając naruszenie:
- 1) art. 138 § 2 kpa poprzez błędne uznanie przez Organ II instancji, że w toku postępowania przed Organem I instancji miały miejsce naruszenia przepisów postępowania oraz błędne uznanie, że w sprawie wystąpiła konieczność wyjaśnienia takiego zakresu sprawy w stopniu, który ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, co skutkowało wydaniem decyzji o uchyleniu decyzji w przypadku braku spełnienia przesłanek kasacyjnych z art. 138 § 2 k.p.a.;
- 2) art. 138 § 1 w związku z art. 15 kpa przez nieuzasadnione uchylenie się od wydania decyzji merytorycznej;
W uzasadnieniu podkreślono, iż Organ II instancji błędnie przyjął, że spełnione zostały naruszenia przepisów postępowania w toku postępowania prowadzonego przez Organ I instancji, a wskazany przez Organ II instancji zakres sprawy konieczny do wyjaśnienia jest niezbędny do jej prawidłowego rozstrzygnięcia.
Skarżący wskazał na błędne wytknięcie przez organ odwoławczy nieprawidłowości w operacie szacunkowym odnośnie porównania nieruchomości podobnych ze względu na ich przeznaczenie w planie miejscowym, z uwagi na precyzyjne stanowisko biegłego uzasadniające wybór ze względu na stwierdzone faktyczne możliwości zagospodarowania działki. Również samo formalne przeznaczenie działki w planie miejscowym nie zostało zdaniem skarżącego należycie ustalone przez organ odwoławczy i ze względu na to nie może stanowić podstawy do zakwestionowania operatu. Organ II instancji nie wyjaśnił również precyzyjnie na czym jego zdaniem polegają wątpliwości związane ze znaczną liczbą części składowych czy problematycznym położeniem składników roślinnych na przedmiotowej działce.
Wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.", sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych. Pkt 1 lit. "c" wskazanego przepisu stanowi, że Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Sprzeciw jest zasadny, gdyż zaskarżona decyzja kasatoryjna narusza art. 138 § 2 kpa, wobec czego sprzeciw skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji w oparciu o art. 151a § 1 p.p.s.a.
Na wstępie należy wskazać, że kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza konieczność dokonania oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ odwoławczy w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na decyzję kasacyjną będzie więc przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., a więc odstąpienie od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem.
Nadto zgodnie z brzmieniem art. 138 § 2 kpa, który to przepis został powołany jako podstawa prawna zaskarżonej decyzji, uchylającej orzeczenie organu I instancji, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Przepis ten zatem wymaga, aby organ odwoławczy wykazał w sposób przekonywujący, że decyzja I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania i w sprawie nie poczyniono wystarczających i wymaganych ustaleń, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Tylko w przypadku zaistnienia tej przesłanki organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną tj. uchylić zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania.
W innych przypadkach kpa wymaga wydania decyzji merytorycznej tj. albo utrzymania decyzji organu I instancji w mocy, albo jej uchylenia i albo orzeczenia co do istoty sprawy albo umorzenia postępowania w sytuacji zaistnienia takich podstaw. Z tymi uregulowaniami koresponduje art. 136 kpa wprowadzający obowiązek przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, ewentualnie zwrócenie się o to do organu I instancji tj. zlecenie mu wykonania takich czynności.
Tymczasem w niniejszej sprawie podane przez skarżony organ odwoławczy okoliczności jako przyczyny uchylenia decyzji, nie są prawidłowe, stąd naruszono art. 138 § 2 kpa poprzez błędne uznanie przez Organ II instancji, że w toku postępowania przed Organem I instancji miały miejsce naruszenia przepisów postępowania oraz błędne uznanie, że w sprawie wystąpiła konieczność wyjaśnienia takiego zakresu sprawy w stopniu, który ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, co skutkowało wydaniem decyzji o uchyleniu decyzji. Dotyczy to okoliczności, iż decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, w zakresie wskazania przez organ odwoławczy na wady operatu szacunkowego, zarówno w zakresie porównania nieruchomości podobnych ze względu na ich przeznaczenie w planie miejscowym, jak i wycenę składników roślinnych na przedmiotowej działce z uwagi na nieprawidłowe ustalenia ilościowe. Organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji wyraził jedynie wątpliwości w zakresie w/w kwestii, nie przedstawiając żadnych udokumentowanych okoliczności lub przesądzających dowodów mogących być podstawą do przekonywującego stwierdzenia wadliwości operatu szacunkowego.
W szczególności przedwczesne i nie oparte na faktach jest twierdzenie Organu II instancji, że biegła dokonała wyceny nieruchomości na podstawie błędnie dobranych trzech nieruchomości, tj. spośród których aż dwie są przeznaczone wyłącznie pod zabudowę mieszkaniową, zaś trzecia pod zabudowę mieszkaniowo-usługową i komunikację. Z opinii wynika tymczasem, iż do wyceny nieruchomości metodą porównywania parami biegła wybrała 3 transakcje: działkę przeznaczoną w planie miejscowym pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, działkę przeznaczoną pod zabudowę mieszkaniowo-usługową i komunikacji oraz działkę przeznaczoną pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i usługi oraz komunikacje. Rodzaj analizowanego rynku, z którego zostały wybrane te transakcje został określony jako "nieruchomości gruntowe niezabudowane przeznaczone pod cele mieszkaniowo-komunikacyjne i mieszkaniowe o ograniczonych możliwościach zagospodarowania".
Zatem, dwie z trzech działek przyjętych do porównania miały w planie mieszane przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową, mieszkaniowo-usługową i komunikację, a jedna przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową lecz z zastrzeżeniem, że możliwości zabudowy tej działki są ograniczone. Błędna zatem była ocena organu odwoławczego, iż biegła porównywała przedmiotową działkę o mieszanym przeznaczeniu na cele komunikacji i tereny mieszkalne z działkami przeznaczonymi wyłącznie na cele zabudowy mieszkalnej. Biegła nadto szeroko uzasadniła swój wybór w piśmie z dnia 11 grudnia 2019 r. gdzie podkreślała, że wybrała do wyceny nieruchomości jak najbardziej podobne do przedmiotowej działki z obszaru rynku lokalnego tj. miasta B. tj. takie, które posiadają podobne cele i zbliżone możliwości zabudowania. Kierując się takimi kryteriami wzięła pod uwagę takie działki, których samodzielne zagospodarowanie na cele mieszkaniowe nie jest możliwe.
Wskazała, że to właśnie rzeczywisty, optymalny sposób zagospodarowania działki, a nie samo jej formalne przeznaczenie w planie miejscowym jest decydujące dla potencjalnych nabywców i warunkuje wysokość ceny sprzedaży konkretnej nieruchomości. Z uwagi na to niezasadne jest stanowisko organu odwoławczego, iż wszystkie nieruchomości, które są przeznaczone w planie miejscowym pod zabudowę mieszkaniową należało z góry uznać za nieadekwatne do wyceny, nie zważając na to, że taka nieruchomość jest podobna do nieruchomości szacowanej pod katem rzeczywistych możliwości zagospodarowania — tak samo jak działka analizowana nie nadaje się do samodzielnego wykorzystania na cele mieszkaniowe. Powyższe przeczy również twierdzeniom Organu II instancji, jakoby biegła bazowała przy wycenie nieruchomości wyłącznie na formalnie określonym przeznaczeniu w planie miejscowym nie biorąc pod uwagę rzeczywistych możliwości zagospodarowania szacowanej działki np. faktu, że nie może być ona samodzielnie zabudowana.
Z kolei przywołany przez Organ II instancji, jako podstawa tego obowiązku § 36 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (t.j. Dz.U. z 2019 r. póz. 2250) nie zawiera wymogu szacowania odrębnie części nieruchomości o mieszanym przeznaczeniu w miejscowym planie.
Dodatkowo organ odwoławczy przedstawił jedynie swoje wątpliwości w zakresie ustaleń przeznaczenia spornej nieruchomości w planie miejscowym, co oparł głównie na uzyskanym w toku postępowania odwoławczego, zaświadczeniu z dnia 18 lutego 2019 r. o przeznaczeniu szacowanej nieruchomości w planie miejscowym, wydanym przez Urząd Miasta B. Referat Architektury i Planowania Przestrzennego, z którego wynika że działka nr [...] obr. [...] B. znajduje się w obszarze oznaczonym symbolem 5KDL tereny dróg publicznych - drogi lokalne z podstawowym przeznaczeniem pod ulice, urządzenia i obiekty obsługi komunikacji. Załączony do zaświadczenia wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest nieczytelny, brak jest na nim zaznaczonych granic działki nr [...] obr. [...] B., można jedynie domyślać się gdzie się znajduje ta działka. Skala w której został wykonany wyrys z planu - 1:2000 jest niewystarczająca dla dokładnego odczytania przebiegu granic terenu.
Powyższe zatem nie może stanowić przesądzającego dowodu mogącego być podstawą do stwierdzenia wadliwości operatu szacunkowego, w którym z kolei biegła ustaliła przeznaczenie w/w działki na podstawie samodzielnej analizy uchwały nr [...] Rady Miasta B. z dnia 25 lutego 2010 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu [...]" w B., zmienionej uchwałą nr [...] Rady Miasta B. z dnia 28 marca 2013 r. w sprawie uchwalenia zmiany punktowej obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "[...] w B. oraz załączonej do decyzji ZRID "Mapy przedstawiającej proponowany przebieg drogi z zaznaczeniem terenu niezbędnego dla obiektów budowlanych oraz istniejące uzbrojenie terenu z 04.2019 r.", gdzie zostały naniesione linie rozgraniczające teren projektowanej drogi gminnej — stanowiące zarazem granice nowo wydzielanych działek na mocy decyzji ZRID.
Z dokumentów tych wynika, iż sporna działka znajdowała się w terenie oznaczonym jako 5KDL — tereny dróg publicznych — drogi lokalne oraz 23MM - tereny mieszkalnictwa zabudowy grupowej. Aby zatem mieć skuteczne podstawy do stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania warunkujących uchylenie decyzji organu I instancji ze względu na przywołane wadliwości operatu szacunkowego, organ odwoławczy winien samodzielnie precyzyjnie ustalić granice spornej działki, oraz w związku z tym jej przeznaczenie w planie miejscowym. Wyrażanie samych wątpliwości w tym zakresie jest niewystarczające, ponieważ organ odwoławczy musi w sposób przekonujący wykazać wady postępowania organu I instancji, aby móc je zakwestionować. Z uwagi na to, dopiero odpowiednio ustalone (udokumentowane) prze organ odwoławczy kwestie granice spornej działki oraz jej przeznaczenia w planie miejscowym, potwierdzające błędną kwalifikację biegłego, może spowodować konieczność przeprowadzenia nowego dowodu z operatu szacunkowego biegłego.
Podobnie rzecz ma się z szeroko uzasadnianą w zaskarżonej decyzji kwestią wyceny składników roślinnych. Również w tym przypadku Organ II instancji jedynie wyraził wątpliwości nie popartą żadnymi dowodami, jakoby ilość składników roślinnych została policzona według błędnych granic dotychczasowej działki nr [...], a nie działki ni [...]. Organ odwoławczy pominął tym samym dokumentację w postaci map z projektem podziału, szkiców polowych powstałych przy stabilizacji oraz mapy z projektem zagospodarowania wydanej do decyzji ZRID. Brak konkretnego zakwestionowania tej dokumentacji czyni wadliwą jako przedwczesną, ocenę organu odwoławczego, iż niektóre rośliny zostały źle zakwalifikowane.
Z uwagi na to brak jest decyzji kasatoryjnej przekonywujących podstaw do stwierdzenia wadliwości operatu szacunkowego.
Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.
O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2018.265). Na łączną kwotę 5517 zł zasądzonych kosztów składają się: koszt wpis sądowego 100 zł, opłata od pełnomocnictwa 17 zł, wynagrodzenie radcy prawnego 5400 zł)