Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 26 maja 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 545/09

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia WSA Krystyna Daniel przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 26 maja 2010 r. na posiedzeniu niejawnym
Sprawa
sprawy ze skargi K. i S.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 19 listopada 2008 r., znak: [...] w przedmiocie ustalenia opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić wniosek skarżących o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej

Uzasadnienie

Postanowieniem z [...] kwietnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę kasacyjną wniesioną przez skarżących w niniejszej sprawie z uwagi na złożenie jej z uchybieniem terminu. Odpis postanowienia wraz z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi skarżących 28 kwietnia 2010 r. W dniu 5 maja 2010 r. (data stempla pocztowego) pełnomocnik skarżących adw. K. S.-G. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu wniosku podała, że w kwietniu zatrudniła w kancelarii nową, niedoświadczoną pracownicę. Odpis wyroku nadszedł w pierwszej korespondencji jaką odbierała. Mimo pouczenia o sposobie przyjmowana pism sądowych zapomniała o niezwłocznym opatrzeniu pism datą odbioru i zrobiła to dopiero wraz z przedłożeniem akt pełnomocnikowi. Z uwagi na fakt, że pracownica bała się przyznać o popełnionym błędzie wpisała datę prawdopodobną tj. 8 kwietnia 2010 r. W ocenie pełnomocnika skarżących opisana sytuacja mieści się w dyspozycji art. 58 kpa i świadczy o braku winy po stronie pełnomocnika.

Dla poparcia swojego poglądu odwołała się do treści orzeczenia Sądu Najwyższego z 11 lipca 1935 r. C III 1146/34, OSP 1935 poz. 597. W celu uprawdopodobnienia przedstawionych okoliczności dołączyła kserokopię pisma przewodniego doręczenia odpisu w wyroku z 25 lutego 2010 r. z wpisaną odręcznie datą "8 marca 2010 r.".

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Krakowie zważył, co następuje: Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.

Przepisy art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. przewidują możliwość przywrócenia terminu w sytuacji, gdy strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy i gdy uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak jej winy w uchybieniu terminu oraz gdy wniosek o przywrócenie terminu zostanie złożony w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i wraz z tym wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony.

Podstawowym kryterium przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu są okoliczności uprawdopodabniające brak winy w uchybieniu terminu. Zarówno w nauce prawa, jak i orzecznictwie sądowym przyjęte jest, iż wskazane kryterium jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej oraz, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (...) (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Komentarz", LexisNexis, Warszawa 2005, s. 333).

Pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności, czyli również winę pełnomocnika (por. wyr. NSA z dnia 12 kwietnia 2002 r., l SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148).

Profesjonalny pełnomocnik zobowiązany jest do zapewnienia odpowiedniej obsługi prawnej swego klienta. Z podanej przez pełnomocnika argumentacji wynika, iż uchybienie terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej, nastąpiło w wyniku błędu pracownicy kancelarii. W ocenie Sądu podanych okoliczności, w świetle regulacji normującej instytucję przywrócenia terminu, nie można potraktować jako przesłanki uprawdopodabniającej brak winy w uchybieniu terminowi. Przede wszystkim wskazać należy, że standardy rzetelności są podwyższone w stosunku do profesjonalnych pełnomocników, którzy, czy to działając samodzielnie, czy też posługując się osobami trzecimi powinni dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Oznacza to, że nawet w sytuacji zlecania pewnych czynności swoim pracownikom nie są oni zwolnieni z obowiązku starannego ich wykonania. Profesjonalny pełnomocnik odpowiedzialny jest za zapewnienie prawidłowej obsługi sekretariatu kancelarii, a błędy i zaniedbania pracowników, którymi się posługuje obciążają samego pełnomocnika (postanowienie WSA w Lublinie z 31 lipca 2009 r., sygn. akt l SA/Lu 413/09, wyroku z 20 września 2001 r., IV SA 1340/99)

Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679). Należy podzielić również pogląd, iż nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (postanowienie NSA z 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, niepubl.).

Przedstawione wytłumaczenie pracownicy o przyczynie dokonanej omyłki w zakresie ustalenia daty wpływu przesyłki sądowej do kancelarii nie może świadczyć o braku jej winy. Pracownica wykonywała w tym dniu swoje obowiązki służbowe i brak daty odnotowania wpływu pisma należy ocenić jako zaniedbanie. Warto przy tym wskazać, że fakt nie uczynienia wzmianki w dniu odebrania korespondencji nie uniemożliwiał późniejszego ustalenia daty doręczenia, poprzez uzyskanie stosownych informacji w tym zakresie na poczcie czy też w sądzie.

Na marginesie należy podnieść, że przedstawione przez pełnomocnika okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu budzą wątpliwości sądu co do ich wiarygodności. Wskazano bowiem, że nowa pracownica została przyjęta do pracy w kwietniu bieżącego roku, podczas, gdy podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru został złożony w dniu 2 marca 2010 r.

Reasumując, stwierdzić należy, że powołane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie pozwalają na przyjęcie braku winy w przekroczeniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 22 kwietnia 2010 r., dokument z 18 grudnia 2009 r., dokument z 22 maja 2009 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.