Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 25 czerwca 2009r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę A.O. na decyzję Wojewody [....] z dnia 2 lutego 2009r., nr [....] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na budowę. Odpis postanowienia został doręczony pełnomocnikowi skarżącego w dniu 30 czerwca 2009r. W dniu 7 lipca 2009r. radca prawny A.M. wniósł "zażalenie" na ww. postanowienie, uiszczając jednocześnie wpis w kwocie 100 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 173 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej w dalszej części rozważań p.p.s.a., od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie przysługuje skarga kasacyjna, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Postanowienie o odrzuceniu skargi jest orzeczeniem kończącym postępowanie w sprawie, ponieważ zamyka drogę do wydania wyroku. Oznacza to, iż na jego wydanie przysługuje skarga kasacyjna, nie zażalenie. Z tej też przyczyny, pismo pełnomocnika skarżącego wniesione w dniu 7 lipca 2009r., opatrzone tytułem "zażalenie", potraktowane zostało jako skarga kasacyjna od postanowienia z dnia 25 czerwca 2009r.
Stosownie do treści § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 221, poz. 2193 ze zm.) wpis od skargi kasacyjnej wynosi połowę wpisu od skargi, nie mniej jednak niż 100 zł. Wpis stały od skargi w sprawie z zakresu budownictwa i architektury wynosi 500 zł (§ 2 ust. 3 pkt 1 powołanego rozporządzenia). Wpis od skargi kasacyjnej wynosi zatem 250 zł i również jest wpisem stałym. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego obowiązującego przepisy cyt. wyżej rozporządzenia ją jednoznaczne i nie dają żadnych podstaw do różnej interpretacji.
Skarżący był stroną postępowania administracyjnego zmierzającego do wydania decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, a nie nieruchomości skarżącego. Jego zakres praw i obowiązków w postępowaniu administracyjnym był w zasadzie taki sam jak inwestora. Podobnie jest ukształtowana pozycja procesowa stron i uczestników w postępowaniu sądowoadministracyjnym w zakresie ich praw i obowiązków. Jeżeli skarżącego nie stać było na uiszczenie wpisu sądowego w części lub w całości mógł zwrócić się o udzielenie prawa pomocy w tym zakresie. Niewątpliwie wiedział o tym profesjonalny pełnomocnik i trudno sobie wyobrazić, aby w ramach prawidłowego wykonywania obowiązków pełnomocnika z wyboru nie poinformował skarżącego o tym uprawnieniu. Prawo pomocy służy właśnie zapewnieniu prawa do sądu również w ujęciu materialnym. Skarżący nie złożył wniosku o prawo pomocy.
Wywodzenie przez profesjonalnego pełnomocnika, iż w sprawie administracyjnej dotyczącej wydania decyzji o pozwolenie na budowę i prowadzonym na podstawie ustawy Prawo budowlane – przedmiotem tego postępowania administracyjnego jest sąsiednia nieruchomość w stosunku do tej, na której ma być prowadzona inwestycja, a co więcej status stron w postępowaniu administracyjnym jest zróżnicowany (!) – nie znajduje żadnego uzasadnienia tak w doktrynie, orzecznictwie sądowym, jak i w treści obowiązujących unormowań.
Zgodnie z treścią art. 221 p.p.s.a. pisma wnoszone przez adwokata lub radcę prawnego, które nie są należycie opłacone, pozostawia się bez rozpoznania lub odrzuca bez wezwania do uiszczenia opłaty, jeżeli pismo podlega opłacie stałej.
Mając zatem na uwadze, że pełnomocnik skarżącego nie uiścił wpisu stałego w wymaganej kwocie, na podstawie art. 221 p.p.s.a. skargę kasacyjną należało odrzucić.