Uzasadnienie
Skarżący K. P., w złożonym w dniu 6 marca 2013r. wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi wskazał, iż o decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 19 grudnia 2012r. Nr [...], dowiedział się w dniu 28 lutego 2013r. w czasie rozmowy z prezesem "A" sp. z o.o., której w styczniu 2013r. (z akt adm. wynika, iż 14 stycznia 2013r. – k. 258) doręczono decyzję. Skarżący podał, iż od 12 października 2012r. tj. nabycia lokalu mieszkalnego oraz udziału we współwłasności działki, stał się współwłaścicielem sąsiedniej w stosunku do inwestycji działki nr [...] obręb [...] w K.. W związku z tym, skoro inny współwłaściciel tejże działki – "A" sp. z o.o. był stroną postępowania to również skarżący winien brać udział jako strona w toczącym się postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z regulacją art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przywrócenie terminu uzależnione jest od spełnienia łącznie przesłanek wymienionych w art. 87 p.p.s.a. Zgodnie z wskazanym przepisem wniosek o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu z jednoczesnym dokonaniem czynności, której strona nie dokonała w terminie. Ponadto we wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, które to okoliczności stanowią zasadniczą przesłankę przywrócenia terminu.
Z powyższego wynika, iż pierwszym wymogiem jest w ogóle wystąpienie stanu uchybienia terminu, przy czym w sytuacji, gdy skarżącemu, który nie brał udziału w postępowaniu i rozstrzygnięcia mu nie doręczono, może on wnieść skargę przed upływem 30 dni od daty doręczenia decyzji innej stronie tego postępowania, a w zasadzie przed upływem 30 dni od daty ostatniego doręczenia decyzji, którejś ze stron (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 1998 r. sygn. akt I SA 413/97). W niniejszej sprawie decyzję wobec T. T. oraz M. B. (po dwukrotnym awizowaniu) doręczono w dniu 28 stycznia 2013r. (k. 262-263 akt adm.), a zatem termin dla K. P. do złożenia skargi upłynął w dniu 27 lutego 2013r. W związku z tym skarżący uchybił terminowi do złożenia skargi i wobec tego miał prawo żądać przywrócenia terminu do złożenia skargi.
Sąd podziela przy tym pogląd wyrażony w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2012 r. sygn. I OSK 2351/12, iż strona postępowania administracyjnego, której nie doręczono decyzji, może wnieść skargę do sądu administracyjnego w terminie przewidzianym dla stron będących adresatami decyzji, a wniesioną skargę po tym czasie, jako spóźnioną, należy odrzucić, chyba, że strona skutecznie wniesie o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności.
Skarżący spełnił również pozostałe wskazane powyżej wymogi do przywrócenia terminu. Wniosek o przywrócenie terminu złożył w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi – o decyzji dowiedział się 28 lutego 2013r., a złożył wniosek 6 marca 2013r. Uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy, wskazując, że nie brał bez swojego uchybienia udziału w postępowaniu, gdyż organ nie wziął pod uwagę skarżącego jako współwłaściciela działki sąsiedniej do terenu inwestycji, pomimo, iż uwzględnił innego współwłaściciela. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić wówczas, gdy strona we wniosku o przywrócenie terminu uprawdopodobni, że mimo całej staranności z przyczyn od niej niezależnych nie mogła dokonać czynności w terminie. Przeszkody te zatem muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Powyżej przedstawione okoliczności uzasadniają zatem brak winy po stronie skarżącego.
Dopełniona została również czynność, dla której określony był termin – skarżący złożył skargę na decyzję, przy czym, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, niezłożenie skargi jednocześnie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, jest jedynie brakiem formalnym, który podlega uzupełnieniu po wezwaniu, co miało miejsce w niniejszej sprawie.
Biorąc zatem pod uwagę powyższe okoliczności, uznać należało, iż brak winy w uchybieniu terminu został przez skarżącego w wystarczający sposób uprawdopodobniony. Ponadto skarżący, wnosząc skargę po upływie terminu do dokonania tej czynności, mógł wnioskować o jego przywrócenie, ewentualnie korzystać z nadzwyczajnych trybów wzruszenia wydanego - jego zdaniem - niezgodnie z przepisami prawa orzeczenia np. poprzez wznowienie postępowania, a wybór środka prawnego należy do skarżącego (por. w/w postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2012 r. sygn. I OSK 2351/12).
Mając powyższe na uwadze należało orzec jak w sentencji postanowienia.