Uzasadnienie
Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 15 czerwca 2009 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla Gminy Miejskiej K. - Zarządu Budynków Komunalnych, dla zamierzenia budowlanego pn. "Muzeum Sztuki Współczesnej na terenie tzw. "[...] "...".
W dniu 15 września 2009 r. B. i J.A. zam. w K., przy ul. [...] wnieśli o wznowienie postępowania zakończonego powyższą decyzją.
Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 27 października 2009 r. odmówił wznowienia postępowania.
Po odwołaniu wniesionym przez B. J. A. Wojewoda decyzją z dnia 26 marca 2010 r.nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
W dniu 19 kwietnia 2010 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosła Gmina Miasta K.. Skargę podpisała Dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych, upoważniona przez Prezydenta M. K. Zarzucono naruszenie art. 145§1pkt4k.p.a.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie podnosząc, że Prezydent M. K. jako organ pierwszej instancji w sprawie nie miał legitymacji do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W świetle utrwalonego orzecznictwa sądowego i poglądów doktryny prawa administracyjnego nie jest dopuszczalna skarga do sądu administracyjnego wnoszona przez organ pierwszej instancji na decyzję organu instancji drugiej.
W analizowanej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, w której decyzję w pierwszej instancji wydał Prezydent M. K. a skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. będącego drugą instancja w tej sprawie, wniosła Gmina M. K. reprezentowana przez upoważnioną przez tegoż Prezydenta panią Dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych. Skargę wniósł zatem ten sam organ, który wydał decyzję pierwszej instancji. Nie może mieć przy tym znaczenia ta specyficzna okoliczność, że Prezydent M. K. wydał decyzję w pierwszej instancji wykonując funkcję Starosty Grodzkiego a skarga została wniesiona przez osobę upoważnioną przez niego jako organu wykonawczego Gminy K. w imieniu tej Gminy, jako odrębnej jednostki samorządu terytorialnego. Pomimo wykonywania dwóch różnych funkcji: funkcji Starosty K. i funkcji organu wykonawczego Gminy K, Prezydent M. K. jest przecież jednym organem i jedną osobą a nie dwoma organami administracji publicznej.
Nie jest zatem możliwe, żeby wykonując każdą ze wspomnianych funkcji reprezentował różne, sprzeczne ze sobą interesy i żeby miał interes prawny w zaskarżeniu decyzji SKO, uchylającej jego własną decyzję tylko dlatego, że wydał ją wykonując inną funkcję. Nie bez znaczenia jest również to, że granice Powiatu Grodzkiego i Gminy Miasta K. są tożsame.
W opisanych okolicznościach Sąd stanął na stanowisku, że skarga Prezydenta M. K. była niedopuszczalna i odrzucił ja na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, póz. 1270 z późn. zm.).