Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 12 października 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę M. J. na decyzję nr [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego w K. z dnia 7 maja 2018 r., znak: [...] w przedmiocie sprzeciwu w sprawie przyjęcia do użytkowania budynku.
W dniu 23 października 2018 r. skarżący M. J. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W uzasadnieniu wskazał, że brał udział w rozprawie w dniu 12 października 2018 r., ale z uwagi na silne zdenerwowanie źle zrozumiał sędziego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2018 r., poz. 1302), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanawia o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie art. 87 § 2 i § 4 p.p.s.a. nakłada na stronę obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu oraz równoczesnego z wnioskiem dokonania czynności, której nie dokonała w terminie.
Jak wskazuje się w orzecznictwie i literaturze, przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Przyjmuje się, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W świetle poczynionych uwag nie sposób uznać, że skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu. Okoliczności podane we wniosku wskazują na niedochowanie wymaganej należytej dbałości w prowadzeniu swojej sprawy i żadnym przypadku nie uzasadniają przywrócenia terminu. Nawet jeżeli dać wiarę skarżącemu, że z racji silnego wzburzenia nie był w stanie zapamiętać pouczenia o terminie złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku i wniesienia skargi kasacyjnej to trudno przyjąć, że stan ten trwał przez kolejnych 7 dni. Należy również zwrócić uwagę, że w zawiadomieniu o terminie rozprawy w dniu 12 października 2018 r., odebranym przez skarżącego osobiście, zawarto stosowne pouczenie w tym zakresie.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.