Uzasadnienie
Rada Miejska w Ł. uchwałą z dnia 6 grudnia 2000 r. (...) odrzuciła zarzuty Elżbiety i Krzysztofa W. do projektu planu zagospodarowania przestrzennego dla części obszaru miasta Ł., położonej w rejonie ulic A., Ch., B., S., K. i R. - osiedle "K." W uzasadnieniu, stanowiącym załącznik do uchwały podano, że "Uchwałą (...) z dnia 4 czerwca 1998 r. Rada Miejska w Ł. postanowiła o przystąpieniu do sporządzenia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części obszaru miasta Ł. położonej w rejonie ulic: A., Ch., B., S., K. i R. - osiedle K."
Zarząd Miasta ogłosił w Dzienniku "Ł." z dnia 29 lipca 1998 r. o przystąpieniu do sporządzenia projektu planu, określając w komunikacie prasowym i obwieszczeniu formę, miejsce i termin składania wniosków dotyczących tego planu /art. 18 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym/.
Sporządzony projekt planu wraz z "Prognozą skutków wpływu ustaleń projektu planu na środowisko" został wyłożony do publicznego wglądu na okres od 12 lipca do 2 sierpnia 2000 r. w siedzibie Urzędu Miasta Ł. O wyłożeniu tym ogłoszono w Trybunie Łódzkiej z dnia 3 lipca 2000 r. oraz poprzez obwieszczenie.
Wymienieni w uchwale Elżbieta i Krzysztof W. zostali zawiadomieni na piśmie z dnia 3 lipca 2000 r. o terminie wyłożenia projektu zmian do wglądu publicznego /art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy/. Komunikat prasowy, obwieszczenie i zawiadomienie zawierały m.in. informację o prawie składania protestów /art. 23 ustawy/ oraz zarzutów /art. 24 ustawy/.
Do wyłożonego projektu planu Elżbieta i Krzysztof W. wnieśli zarzut zawarty w piśmie z dnia 16 sierpnia 2000 r. Wnoszący zarzut nie zgadzają się na poszerzanie ul. Kompostowej kosztem ich działki. Ponadto uważają, że po przejęciu części działki pod poszerzenie tej ulicy, ich działka nie będzie miała normatywnej powierzchni min. 500 m2 określonej ustaleniami planu dla tego rejonu. Podnoszą również problem zwiększonej uciążliwości komunikacyjnej /hałas, zanieczyszczenie spalinami/, jaki nastąpi po poszerzeniu ulicy K. W konkluzji żądają pozostawienia ich nieruchomości w istniejących granicach.
Zarząd Miasta Ł. nie uwzględnił w projekcie planu wniesionego zarzutu i przekazał sprawę do rozstrzygnięcia przez Radę Miejską w Ł. Rada Miejska w Ł. ustaliła, że procedura prac nad projektem zmian planu, gwarantująca określone prawa właścicielom nieruchomości na obszarze objętym planem, została zachowana zgodnie z art. 18 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.
Rada Miejska w Ł. postanowiła odrzucić zarzut uznając, iż w świetle obowiązujących przepisów prawa, a w szczególności ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustaleń projektu planu jest on bezzasadny.
Zgodnie z art. 33 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym "ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami prawa, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości". Projekt ustaleń planu nie narusza granic określonych przez przepisy prawa.
Odrzucenie zarzutu jest uzasadnione również względami o charakterze merytorycznym, dotyczącymi zasad zagospodarowania terenów i zapewnienia ładu przestrzennego. Przedmiotowa działka jako jedyna z położonych po północnej stronie ul. K. "wcina się" w linie rozgraniczające tej ulicy; "wystaje" o ok. 6 m w stosunku do działki nr 195/9, sąsiadującej od strony wschodniej i aż o ok. 9 m w stosunku do działek leżących na zachód od ul. H. Przez południową część przedmiotowej działki przebiega kabel energetyczny 15 kV, który na pozostałym odcinku biegnie w pasie wydzielonym, przyłączonym do ulicy Kompostowej. Kabel ten został ułożony według projektu technicznego z 1998 r., wykonanego na podstawie koncepcji komunikacyjnej układu ulicznego w osiedlu "K.", zgodnej z obowiązującym planem miejscowym. Budynek istniejący na tej działce został zlokalizowany zaledwie 2 metry od granicy północnej, a 8 m od granicy południowej, co świadczy o tym, że już w momencie jego budowy uwzględniono to, iż południowa część działki będzie w przyszłości przeznaczona pod ulicę wraz z uzbrojeniem terenu.
Zmniejszenie powierzchni działki wynikające z nowych linii rozgraniczających ul. K. nie jest sprzeczne z projektem planu, ponieważ zapis o minimalnej wielkości działek dotyczy całego terenu oznaczonego symbolem MN, z wyjątkiem przedmiotowej nieruchomości.
Obawy składających zarzut, co do uciążliwości ulicy K. są nieuzasadnione, gdyż poszerzy się nie jezdnia, lecz linie rozgraniczające, a ulica pozostanie lokalną, obsługującą jedynie położone przy niej działki.
Elżbieta i Krzysztof W. w skardze na tę uchwałę do Naczelnego Sądu Administracyjnego podtrzymali zarzuty, a ponadto podnieśli, że "sporne ustalenia planu zagospodarowania przestrzennego miasta Ł. doprowadzi w ich wyniku do uniemożliwienia bądź bardzo istotnych ograniczeń wykorzystywania nieruchomości skarżących oraz realizowanej na niej inwestycji budowlano-mieszkaniowej". Niewątpliwe jest już, że sporna zmiana doprowadzi do bardzo znacznego obniżenia wartości nieruchomości skarżących. Ponadto, kwestionowane Uchwały Rady Miejskiej w Ł. nie rozważają w żaden rzeczowy, merytoryczny i adekwatny do sytuacji skarżących sposób, czy sporne ustalenia planu i ich prawne oraz faktyczne konsekwencje umożliwiać będą skarżącym dalsze wykorzystywanie ich nieruchomości zgodnie z jej obiektywnym jak i zamierzonym przez właścicieli przeznaczeniem, czy realnie jak również formalno-prawnie i materialnoprawne możliwa będzie realizacja i wykorzystanie inwestycji budowlano-mieszkaniowej skarżących.
W tym stanie rzeczy, skarżący podnoszą uzasadniony zarzut, że sporny plan zagospodarowania przestrzennego miasta Ł. narusza ich prawo własności - co do jego wartości i możliwości zamierzonego i realizowanego wykorzystania. Zaskarżona część planu godzi też w prawną zasadę trwałości decyzji administracyjnych, zgodnie z którymi i na warunkach których skarżący realizują inwestycję na swojej nieruchomości podczas gdy przedmiot sporu zmienia warunki w których powyższych zezwoleń umożliwiających inwestycje udzielono. Ponadto, co najmniej wątpliwe jest, czy sporne zmiany zagospodarowania przestrzennego miasta Ł. umożliwia realizacja i wykorzystanie inwestycji skarżących.
Skarżący, w skardze niniejszej, dla ochrony swych praw i interesów faktycznych i prawnych, mogą polemizować tylko z danymi, które zostały im przekazane przez zaskarżone organy samorządowe i ich akty.
Wskazuje to niedwuznacznie na nierówność stron przedmiotowego postępowania - na niekorzyść skarżących obywateli.
W tym aspekcie skarżący podnoszą niewyjaśnienie, a co najmniej nie uzasadnienie, czy, a jeżeli tak, to w jaki sposób realizacja spornej zmiany planu zagospodarowania przestrzennego wywierać będzie wpływ na ich nieruchomość, na możliwości jej zamierzonego i realizowanego wykorzystania. Czy i w jakim zakresie dojdzie do niekorzystnych emisji w postaci zwiększenia zatrucia środowiska naturalnego, spalin, ścieków, natężenia hałasu itp. Czy i jakie badania ogólne i specjalistyczne zostały w tym przedmiocie przeprowadzone a jeżeli tak, to w jaki realny sposób stosują i odnoszą się one wprost do nieruchomości skarżących, jej wartości i możliwości realizacji inwestycji skarżących na tej nieruchomości i jej wykorzystania do celów mieszkaniowych zgodnie z prawem i zasadami współżycia społecznego.
Zdaniem skarżących, zgodne z prawem ustalenia lub zmiana planu zagospodarowania przestrzennego powinny opierać się na dokładnym, wnikliwym, wszechstronnym, merytorycznym, w tym i specjalistycznym zbadaniu i rozważeniu skutków ich realizacji i związaną z tym realną możliwością udostępnienia wynikających z powyższego danych zainteresowanym obywatelom, tak aby każdy z nich miał podstawy aby je rozważyć i zweryfikować - również z punktu widzenia swoich interesów faktycznych i prawnych. Sam fakt wyłożenia do publicznego wglądu "Prognoz skutków wpływu ustaleń projektu planu na środowisko" powyższych przesłanek nie spełnia, jeżeli przedstawione i zweryfikowane nie zostanie na podstawie jakiego zakresu i fachowości badań prognozy te się przewiduje.
Skarżący podnoszą również zarzut, że Rada Miejska, co najmniej nie wykazała: czy, a jeżeli tak, to w jaki sposób i z jakimi wynikami w sprawie przeprowadzane były projekty, symulacje innych, alternatywnych do zaskarżonych ustaleń planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżącym nie udowodniono, że organy samorządowe nie miały realnej, popartej badaniami możliwości przyjęcia innej wersji planu zagospodarowania przestrzennego która nie naruszałaby albo w mniejszym stopniu naruszała interesy skarżących.
Skarżący, jako odpowiedzialni obywatele, zdają sobie sprawę, że niejednokrotnie zachodzi potrzeba uzgodnienia interesu zbiorowości z interesami poszczególnych jej członków. Nie oznacza to jednak, że obydwie kategorie tych interesów nie powinny zostać uwzględniane i równie poważnie rozważane. Nie oznacza to również, że dany akt organów samorządowych jest tylko i jedynie słuszny i trafny oraz, że nie istnieją możliwości dalszej pracy nad spornym planem zagospodarowania przestrzennego, aby uwzględniając, uzasadnione przez organy samorządowe, potrzeby społeczności nie naruszał interesów jej poszczególnych członków, bądź, aby zostało wszechstronnie, wnikliwie i przekonująco uzasadnione, że ingerencja ta jest najmniej rozległa i dotkliwa spośród zbadanych i realnie rozważonych możliwości.
Strona przeciwna uchwałą z dnia 21 marca 2001 r. (...) nie uwzględniła skargi. W uzasadnieniu będącym załącznikiem do uchwały wyjaśniła, że zarzuty te nie znajdują uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa. Procedura sporządzania projektu planu zagospodarowania przestrzennego jest ściśle określona w art. 18 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym i została zachowana przy pracach nad tym projektem, co zostało wykazane w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. W tym zakresie nie zostały naruszone prawa skarżących.
Zaskarżona uchwała zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne stanowiska Rady Miejskiej w przedmiocie wniesionych zarzutów do projektu planu, także stanowiska merytorycznego, dotyczącego projektowanych w planie linii rozgraniczających ulicy K., do której przylega nieruchomość skarżących od strony południowej. Zgodnie z obowiązującym planem ulica K. jest ulicą lokalną o docelowej szerokości 20 m w liniach rozgraniczających. Skarżący nie składali wniosku o zmianę planu w tym zakresie.
Projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, do którego wnieśli zarzut skarżący, zmienia na korzyść skarżących ustalenia dotychczas obowiązującego planu, w odniesieniu do ich nieruchomości, planowane jest bowiem zwężenie szerokości ulicy Kompostowej z 20 m do 13,5 m. Projekt planu nie zmienia klasy i funkcji tej ulicy ani w stosunku do stanu istniejącego ani w stosunku do ustaleń planu dotychczas obowiązującego, zgodnie z którymi ulica K. jest ulicą lokalną obsługującą przylegające do niej nieruchomości i "przenoszącą" niezbędne uzbrojenie terenu.
Bezpodstawny jest zarzut dotyczący naruszenia ustaleniami projektowanego planu zasady trwałości decyzji administracyjnych, na podstawie których skarżący wybudowali budynek mieszkalny. Projekt planu nie narusza ustaleń zawartych w decyzji o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego z dnia 31 stycznia 1994 r., na podstawie której skarżący zrealizowali tę inwestycję. W dokumentacji załączonej do decyzji wyraźnie określone są linie rozgraniczające ulicy K. i nieprzekraczalna linia zabudowy, wymuszające usytuowanie budynku przy północnej granicy działki, a nie przy ulicy K. /zgodnie z obowiązującym dotychczas miejscowym szczegółowym planem zagospodarowania przestrzennego budownictwa jednorodzinnego "K."/. Ustalenia projektowanego planu nie naruszają i nie ograniczają praw skarżących w tym zakresie.
Przedmiotem ustaleń projektu planu nie mogą być zasady wyrównywania ewentualnych strat poniesionych przez właścicieli nieruchomości w związku z uchwaleniem planu zagospodarowania przestrzennego; jest to materia ustawowa, uregulowana przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym /art. 36/.
Skarżący w dniu 7 czerwca 2001 r. wnieśli o zawieszenie postępowania, gdyż chcą rozważyć, jak mogą korzystać z nieruchomości wobec krzywdzącej dla nich zmiany planu i niepewnego wyniku postępowania sądowego.
Strona przeciwna wniosła o oddalenie wniosku, gdyż jego uwzględnienie spowodowałoby zawieszenie procedury dotyczącej sporządzania planu i oddaliło w czasie jego uchwalenie.
Krzysztof i Elżbieta W. w piśmie z dnia 14 sierpnia 2001 r. podali, że wbrew sugestiom i argumentom strony przeciwnej zagadnienie prawne sprawy, które przedstawione zostało do osądu Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie sprowadza się wcale wyłącznie do ewentualnego, późniejszego, odrębnego zastosowania art. 36 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, choć oczywiście zmiany planów zagospodarowania przestrzennego powinny być tego rodzaju jakości, aby do szkód u obywateli, i ewentualnych postępowań odszkodowawczych, nie doprowadzić.
Zasadniczo, zagadnienie prawne sprawy polega na tym, że z dostępnych danych spornej zmiany planu, jak również z aktywności procesowej strony przeciwnej w postępowaniu sądowym nie wynika konkretnie, czy i jakie badania, symulacje, ekspertyzy specjalistyczne itp. przeprowadzono, aby sporny plan zagospodarowania przestrzennego był optymalnie dobry, dopracowany, nie wywierający niepożądanych, zbędnych, negatywnych skutków dla środowiska i nieruchomości /gruntowych, budynkowych itp./ znajdujących się w granicach oddziaływania planu. Chodzi w szczególności o to, czy plan i jego realizacja nie będą oddziaływać /bezpośrednio lub immisjami/ na otoczenie naturalne, na środowisko, na nieruchomości, prowadząc do niekorzystnego i zbędnego stanu faktycznej niemożliwości przeznaczonego i wykorzystywanego zgodnie z prawem wykorzystania /całości lub części/ tych nieruchomości - na przykład do celów mieszkalnych i wszystkich związanych z tym zagadnieniem skupienia i realizacji aktywności życiowej obywatela na konkretnej nieruchomości, w konkretnym domu mieszkalnym itp.
Nie udowodniono, że taka właśnie jak zaskarżona, a nie inna możliwa, zmiana planu była niezbędna i optymalna, że zaniechanie bądź też inne opracowane zmiany planu byłoby bardziej korzystne, lub mniej niekorzystne, dla obywateli i nieruchomości, których plan może dotyczyć.
Z danych faktycznych dostępnych stronie nie wynika, czy i jakie konkretne badania i ekspertyzy w tym zakresie przeprowadzono, jacy, o jakiej konkretnej wiedzy przeprowadzali je rzeczoznawcy. Konkretne /podmiotowo i przedmiotowo/ plany, opinie, ekspertyzy, symulacje rzeczoznawcze, porównania, analizy itp., jeżeli zostały przeprowadzone /a o tym strona nie może się do dziś dowiedzieć/ powinny zostać udostępnione do realnego wglądu zainteresowanym obywatelom, aby ci, mogli się z nimi zapoznać w celu stworzenia im możliwości dochodzenia i ochrony ich praw, w celu umożliwienia rzeczywistej oceny, na jakich fachowych podstawach faktycznych zmienia się plan, czy zmiana planu jest możliwie optymalnie niezbędna i fachowo opracowana i uzasadniona w oparciu o konkrety, szeroki, wnikliwie i dokładnie przeanalizowany materiał, rzeczywiście zebrany, pozyskany, oceniony w trakcie zmiany planu.
Dane takie, i przedstawienie ich zainteresowanym obywatelom, są nie tylko niezbędne dla konkretnego, fachowego, popartego realnym i zweryfikowanym materiałem dowodowym opracowania planu /oraz jego możliwych, wariantowych symulacji/, ale mają również podstawowe znaczenia dla tworzenia bądź umacniania zaufania obywateli do Państwa i jego organów. Skarżący, jako członkowie zbiorowości lokalnej, o której współdecyduje sporny plan zagospodarowania przestrzennego, powinni mieć przedstawione rzeczywiste, poddające się konkretnej weryfikacji dane, z których by wynikało, że dana postać planu była niezbędna, została wybrana jako najlepsza spośród innych możliwych, oparta jest na konkretnym materiale zawierającym także specjalistyczne ekspertyzy, analizy, symulacje itp.
Przesłanki te w sprawie niniejszej nie zostały spełnione. Abstrahując więc nawet, na obecnym etapie postępowania od niewątpliwie ważnego, dla obu stron zastosowania art. 36 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, strona skarżąca twierdzi, że samo opracowanie planu, oraz sposób i zakres udostępnienia materiałów faktycznych uzasadniających jego zmianę obywatelom są na tyle niewątpliwie wadliwe, że dostatecznie uzasadniają wniesioną skargę. Organy opracowujące plan nie są nieomylne; plan powinien zostać oparty na konkretnych niezbędnych badaniach, analizach, ekspertyzach, wariantowych symulacjach; postępowanie w sprawie weryfikacji planu nie może sprowadzać się wyłącznie do nie popartej konkretnym, fachowym, werifikowalnym materiałem fikcji proceduralnej.
Skarżący przed rozprawą w dniu 21 listopada 2001 r. nadesłali do Sądu fax zawierający wniosek o odroczenie rozprawy ze względu na możliwość przedłożenia ważnych dokumentów. Wyjaśnili, że sprawy rodzinne zatrzymały ich poza Ł. i nie mogą uczestniczyć w rozprawie.
Sąd oddalił oba wnioski. Co do pierwszego - to nie zachodziły przyczyny obligatoryjnego zawieszenia postępowania, określone w art. 97 par. 1 Kpa w zw. z art. 59 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, a strona przeciwna nie wyraziła zgody na zawieszenie postępowania sądowego, co uniemożliwia zastosowanie art. 98 par. 1 Kpa.
Sąd nie uwzględnił wniosku o odroczenie rozprawy, uznał bowiem, że zmierza on do przedłużenia postępowania sądowego. Wszystkie do tej pory wyznaczane rozprawy, tj. w dniach 23 maja, 6 września i 6 października 2001 r. były odraczane z przyczyn dotyczących strony skarżącej. Skarżący zaś mieli wystarczający okres czasu do złożenia dokumentów. Zauważyć też należy, że nie zadeklarowali oni, iż załączą dokumenty, ale jedynie przewidują taką możliwość. Ponadto Sąd ocenia skargę na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, a więc obecność Elżbiety i Krzysztofa W. nie była konieczna.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do regulacji art. 24 ust. 1 ustawy dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym /Dz.U. 1999 nr 15 poz. 139 ze zm./ zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego może wnieść każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone przez ustalenia przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego wglądu. Tak skonstruowany przepis art. 24 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym istotnie rzutuje na legitymację skargową wnioskodawcy zarzutu. W przeciwieństwie do legitymacji w postępowaniu administracyjnym określonym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, w którym stroną może być każdy, czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie, uprawnionym do wniesienia zarzutu może być jedynie ten podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostało naruszone. Innymi słowy - przymiot strony w przedmiotowym postępowaniu planistycznym kształtowany jest na innych zasadach, aniżeli w postępowaniu administracyjnym regulowanym przepisami Kpa.
Fakt istnienia po stronie skarżącego uprawnienia lub interesu prawnego, rozumianego jako interesu obiektywnie wynikającego z prawa materialnego, nie wystarcza jeszcze do wniesienia zarzutu. Warunkiem niezbędnym do tego, aby projekt planu mógł być kwestionowany w formie zarzutu, jest naruszenie tego interesu lub uprawnienia.
W przeciwieństwie zatem do strony w postępowaniu administracyjnym toczącym się w trybie przepisów Kpa, wnoszący zarzut musi się wykazać nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także naruszeniem tego interesu lub uprawnienia. To zaś oznacza, że w postępowaniu kwestionującym w formie zarzutu projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego podmiotowość uczestnika tego postępowania jest kształtowana inaczej, niż w postępowaniu administracyjnym, obejmując nie tylko istnienie interesu prawnego lub uprawnienia, ale także naruszenie tego interesu lub uprawnienia. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia staje się przesłanką dopuszczalności zarzutu i otwiera drogę do jego merytorycznej oceny. Ocena ta zaś dotyczy rodzaju naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego zarzut i w zależności od tego zarzut może być uwzględniony albo odrzucony. Obowiązek uwzględnienia zarzutu do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia zarzucającego jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego /normy prawa materialnego/.
Obowiązku takiego rada gminy nie ma wówczas, gdy naruszony zostaje interes prawny lub uprawnienie wnoszącego zarzut, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem, w granicach przysługującego gminie - z mocy art. 4 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym - władztwa planistycznego, w ramach którego rada gminy ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Wówczas, mimo że naruszony zostaje prawem chroniony interes wnoszącego zarzut, w szczególności wynikający z uprawnień właścicielskich, nie ma obowiązku uwzględnienia zarzutu i w ślad za tym radzie gminy nie można skutecznie zarzucić, iż zarzutu nie uwzględniła. Rada działa w takiej sytuacji w granicach przysługującego jej uznania i o ile uznania tego nie nadużywa, odrzucenie zgłoszonego zarzutu nie może później skutkować stwierdzeniem przez sąd nieważności stosownej uchwały rady gminy.
W rezultacie naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego zarzut nie przesądza o treści uchwały rady gminy w przedmiocie wniesionego zarzutu. Stanowi jedynie - jak już wcześniej podniesiono - legitymację do zakwestionowania projektu planu w formie zarzutu. O uwzględnieniu bądź odrzuceniu zarzutu przesądza dopiero stwierdzony charakter naruszenia.
Mając to na uwadze, zadaniem Sądu w niniejszej sprawie była ocena, czy przedmiotowy projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w części dotyczącej ulicy K. dotyczy prawem chronionego interesu /uprawnienia/ skarżących, a następnie czy interes ten lub uprawnienie zostały naruszone kwestionowanym projektem planu i wreszcie czy naruszenie to - jeśli miało miejsce - skutkować winno nieważnością zaskarżonej uchwały.
W świetle materiałów sprawy bezsporne jest, że przedmiotowy projekt planu dotyczy interesu prawnego skarżących. Skarżący bowiem są właścicielami działki w części znajdującej się w liniach rozgraniczających projektowanej ulicy.
Natomiast pozostałe zarzuty skarżących nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Trudno bowiem w tej sprawie mówić o naruszeniu interesu prawnego skarżących, skoro w przypadku uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego ulegnie poprawie stan ich własności. Jak wynika z załączonego do akt wypisu i wyrysu projektowanego planu na odcinku ulicy Kompostowej, przylegającej do nieruchomości skarżących planowane jest zwężenie ulicy z 20 m do 13,5 m, co oznacza, że skarżący będą mogli swobodnie dysponować większą powierzchnią działki. Innych zmian nie wprowadzono. Nie planuje się urządzenia nowej ulicy, czy też zmiany jej kategorii. Zmiana dotyczy jedynie szerokości ulicy w liniach rozgraniczających.
W tej sytuacji uznać należy, że pozostałe argumenty podniesione w skardze są bezpodstawne. Ponadto, wbrew zarzutom skarżących prognoza skutków wpływu ustaleń planu na środowisko była wyłożona do publicznego wglądu.
Sąd nie stwierdził też naruszenia procedury sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, określonego w art. 18 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Również uzasadnienie zaskarżonej uchwały zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne i odpowiada na wszystkie zarzuty skarżących.
Z tych też względów skargę należało oddalić na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy o NSA.