Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...], znak: [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974r. - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) w związku z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414 ze zm.) oraz art. 104 k.p.a. nakazał K. G. rozbiórkę budynków hurtowni A oznaczonych na załączonej mapie literami B, C, D położonych w S. przy ulicy A nr 41 wraz z pouczeniem, iż o wykonaniu powyższego obowiązku należy niezwłocznie powiadomić organ, który wydał niniejsze rozstrzygniecie.
Uzasadniając swoją decyzję podał, że na skutek interwencji Urzędu Miasta S. - pismo z dnia [...], znak: [...] dokonano kontroli w terenie i ustalono, iż K. G. ustawił trzy kontenery chłodnicze. Wobec czego, organ I instancji decyzją z dnia [...], znak: [...] wydaną w trybie art. 37 ust. l oraz art. 45 ust. 2 ustawy z dnia 24 października 1974r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) nakazał inwestorowi przywrócenie poprzedniego sposobu użytkowania budynków gospodarczych oznaczonych literami B, C, D w terminie do dnia 30 września 1999r. Od decyzji tej K. G. złożył odwołanie do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł.. Organ odwoławczy rozpatrujący sprawę po zapoznaniu się z dokumentami zawartymi w aktach oraz przeprowadzonych oględzinach uchylił w/w decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, jednocześnie wskazując na uchybienia, które zostały usunięte podczas prowadzonego postępowania wyjaśniającego.
Podczas przeprowadzanych wizji ustalono, że:
- - budynek "B" – ustawiony został kontener chłodniczy w miejscu, gdzie uprzednio nie istniał żaden budynek gospodarczy. Jest on przekryty jest dachem o konstrukcji drewnianej na słupkach stalowych. Na wykonane w 1990r. roboty inwestor nie posiada pozwolenia,
- - budynek "C"- zostały dostawione dwie niezależne komory chłodnicze do istniejących fragmentów ścian: podłużnej wschodniej i szczytowej północnej. Całość została przekryta dachem o konstrukcji drewnianej na słupkach stalowych. Roboty wykonano w 1994r. bez wymaganego pozwolenia.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego podał także, iż po otrzymaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia wystąpił do Urzędu Miasta S. Wydziału Architektury o przesłanie wypisu i wyrysu z miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego obowiązującego w latach 1988 - 1994 dotyczącego działek o nr ewid. 92/2 i 93. Z otrzymanych przez niego materiałów dowodowych wynika natomiast, że teren gdzie zlokalizowana jest hurtownia A w planie obowiązującym od 7 lipca 1989r. do 4 listopada 1994r. oznaczony jest symbolem L.33.MN z zapisem, iż jest to teren zabudowy mieszkaniowej niskiej intensywności z istniejącą możliwością lokalizacji funkcji usługowych nie uciążliwych lub ze strefą uciążliwości mieszcząca się w granicach własnego terenu. Z uwagi na to, że rozstrzygnięcie sprawy wymagało przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego potwierdzającego uciążliwość lub nie uciążliwość hurtowni na podstawie art. 50 w związku z art. 71 ust. 3 organ I instancji postanowił wstrzymać użytkowanie obiektów hurtowni A. Z pisma Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Ł. Oddział Zamiejscowy w Z. i Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. wynika z kolei, że hurtownię zaliczono by do kategorii uciążliwości m z odległością ochronną 15 m. Jednak z uwagi na hałas i zapylenie spowodowane przez transport związany z jej działalnością, odległość tę należałoby liczyć od granic terenu.
W związku z czym, organ I instancji uznał, że samowolne usytuowanie hurtowni na tym terenie jest nie zgodne z obowiązującym w trakcie budowy planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego miasta S., który dopuszczał lokalizację funkcji usługowych nie uciążliwych lub ze strefą uciążliwości mieszczącą się w granicach własnego terenu. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego podał też, że podczas wizji przeprowadzonej na działce K. G. zapoznał wszystkie strony biorące udział w prowadzonym postępowaniu z zebranym materiałem dowodowym. Ponadto podał również, że inwestor przedłożył mu wyniki pomiarów natężenia hałasu wykonane na przełomie czerwca i lipca 1999r., które odnoszą się jednak tylko do pory dziennej podczas gdy, agregaty chłodnicze pracują także w porze nocnej. Brak jest w nich także ustosunkowania się do środków transportu obsługujących hurtownię oraz chłodni montowanych na samochodach, a przeprowadzone pomiary nie zostały zaopiniowane przez odpowiednie służby ochrony środowiska.
Z kolei ustosunkowując się do treści pisma K. G. z dnia 10 kwietnia 2000r., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego podniósł, że ocena zgodności funkcjonowania hurtowni z obecnie obowiązującym planem miejscowym mogła by mieć miejsce gdyby powstała ona w okresie obowiązywania tegoż planu. Ponadto, plan obowiązujący w okresie budowy jak i obecnie obowiązujący, nie dopuszcza możliwości funkcjonowania w tej części miasta S. funkcji usługowych uciążliwych, jaką jest istniejąca hurtownia. Ocena zaliczenia zaś przedmiotowej hurtowni do odpowiedniej kategorii uciążliwości w formie postanowienia była by możliwa, gdyby inwestor przez przystąpieniem w 1990r. do jakichkolwiek robót budowlanych wystąpił by z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę hurtowni przedkładając wymagane przepisami dokumenty.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, K. G. wniósł do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. odwołanie domagając się jego uchylenia w całości i umorzenie postępowania pierwszej instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił, iż jej uzasadnienie nie wskazuje - wbrew wymogowi art. 107 § 3 k.p.a. – żadnych konkretnych dowodów, na których oparł się organ stopnia podstawowego, a w szczególności brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia co do nakazu rozbiórki budynku D, którego także dotyczy. Następnie odwołujący się podniósł, iż brak wskazania rzeczywistego stanu faktycznego ustalonego przez organ pierwszej instancji i dowodów uzasadniających podstawę faktyczną zaskarżonej decyzji uniemożliwia rzetelną polemikę z ustaleniami faktycznymi wskazanymi w tej decyzji, które to ustalenia nie wystarczają wbrew art. 7 k.p.a. do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy.
Z kolei zarzut braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy uzasadnia, w przekonaniu odwołującego się, w szczególności brak wyjaśnienia przez organ nadzoru budowlanego stopnia podstawowego, co do ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego a także co do stopnia uciążliwości budynków, których rozbiórkę nakazano, co rzutuje w sposób zasadniczy także na naruszenie przez ten organ przepisów prawa materialnego. Zaskarżonej decyzji zarzucił także naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie K. G. przed jej wydaniem wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów.
Ponadto, podniósł, iż Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazując rozbiórkę nie sprecyzowanych budynków, wskazując jedynie ich lokalizację na załączonej mapce, na której budynki B i C wbrew stanowi faktycznemu opisanemu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji określone zostały jako "Chłodnie", podczas gdy w rzeczywistości nie są to budynki chłodni, lecz - jak wynika to z samego uzasadnienia decyzji - dachy o konstrukcji drewnianej ustawione nad kontenerami chłodniczymi (nie będącymi budynkami) na słupkach stalowych. W konkluzji powołując się na treść art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974r. zarzucił on organowi I instancji, iż ten nie stwierdził żadnej z niezbędnych przesłanek wydania nakazu rozbiórki określonych w tym przepisie. Z ostrożności procesowej podniósł ponadto, iż znajdujące się w aktach sprawy informacje dotyczące przeznaczenia w planie działek, na których znajdują się zakwestionowane obiekty, dopuszczają prowadzenie na nich usług o uciążliwości mieszczącej się w granicach tych działek, co nie zostało przez organ stopnia podstawowego uwzględnione, już choćby z tej przyczyny, iż nie ustalił on w ogóle niezgodności lokalizacji zakwestionowanych budynków z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Decyzją z dnia [...]., Nr [...], znak: [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję z dnia [...].
W jej uzasadnieniu stwierdził, że zaskarżona decyzja zasadnie podjęta została w oparciu o art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) z uwagi na okres powstania samowoli. Organ odwoławczy wskazał też, że pomimo nie sprecyzowania przez organ I instancji, który z punktów wymienionych w przywołanym przepisie stanowi podstawę wydanego rozstrzygnięcia, z treści jego uzasadnienia wynika w sposób jednoznaczny, iż jest to pkt 1 art. 37 ust. 1, gdyż do orzeczenia nakazu rozbiórki wystarczy spełnienie jednego z punktów tego artykułu, na co wskazuje spójnik "lub". Wykazane zaś naruszenia prawa, w ocenie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, w pełni uprawniały organ I instancji do podjęcia skarżonej decyzji na podstawie zebranego materiału dowodowego, a niedoprecyzowanie punktu podstawy prawnej, pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie. W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że w świetle zebranych materiałów dowodowych niepodważalnymi faktami pozostają ustalenia, iż:
- - budynki hurtowni A zostały wykonane w latach 1990 – 1994, bez pozwolenia na budowę, a więc z naruszeniem prawa obowiązującego w czasie ich budowy, tj. ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 z późno zm.),
- - jej lokalizacja jest niezgodna z obowiązującym w okresie budowy miejscowym planem ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta S., uchwalonym uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w S. z dnia [...] opublikowanym w Dz. Urzędowym woj. [...] Nr [...], poz. [...] z [...], które wyczerpują w pełni przesłanki wskazane w art. 37 ust. 1 powołanej ustawy. Odnosząc się z kolei do zarzutów podniesionych w odwołaniu a dotyczących wydania zaskarżonej decyzji z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego, organ odwoławczy podniósł, iż zarzut naruszenia przez organ art. 7, art. 10 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1974r. jest nieuzasadniony, bowiem w omawianym przypadku mamy do czynienia z ewidentnym przykładem samowoli budowlanej, popartej protokołem z wizji lokalnej, podpisanym bez uwag przez stronę skarżącą, jak również brakiem wskazania konkretnego przypadku uniemożliwienia skarżącemu wypowiedzenia się w tejże sprawie.
W dniu 13 sierpnia 2001r. K. G. wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi skargę na opisaną wyżej decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...]. domagając się jej uchylenie w całości z powodu niezgodności z prawem oraz zasądzenie od organu administracji na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W jej uzasadnieniu podniósł argumenty tożsame z przytoczonymi w opisanym powyżej odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę, strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, wywodząc jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 18 marca skarżący K. G. cofnął skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje
Zgodnie z treścią przepisu art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi(Dz.U. Nr 153, poz. 1271 z 2002 roku) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 roku i postępowanie nie zostało zakończone podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi.
Stosownie do przepisu art. 161 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z 2002 roku) sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, jeżeli skarżący skutecznie cofnął skargę.
Zgodnie z art. 60 powołanej ustawy skarżący może cofnąć skargę. Cofnięcie skargi wiąże sąd. Jednakże sąd może uznać cofnięcie skargi za niedopuszczalne, jeżeli zmierza ono do obejścia prawa lub spowodowałoby utrzymanie w mocy aktu lub czynności dotkniętych wadą nieważności. Skarżący K. G. na rozprawie w dniu 18 marca 2004 r. cofnął skargę. Okoliczności przedmiotowej sprawy nie wskazują, aby cofnięcie skargi zmierzało do obejścia prawa, nie spowoduje ono również utrzymania w mocy decyzji dotkniętej wadą nieważności.
Okoliczności podniesione na rozprawie zarówno przez skarżącego, a dotyczące zezwolenia mu na wykorzystanie istniejących jeszcze fragmentów pomieszczeń na komórki i składzik, jak również wnioski zawarte w piśmie pełnomocnika uczestnika postępowania, co do sposobu wykonania obowiązku nałożonego zaskarżoną decyzją, winny być kierowane do organu administracji jako właściwego dla merytorycznego rozstrzygania sprawy w ramach swoich kompetencji. Sąd bada bowiem jedynie zgodność decyzji z prawem, nie podejmuje natomiast czynności rozpoznawczych mających na celu autorytatywne skonkretyzowanie uprawnień lub obowiązków wynikających z prawa materialnego.
Wobec powyższego na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w postanowieniu.