Uzasadnienie
II SA/Łd 166/22
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wpłynęła skarga W.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 15 grudnia 2021 r. (znak: SKO.4114.509.2021) utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta Łęczycy z 4 października 2021 r. (znak: nr MOPS.5102.27.2021) w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad osobą niepełnosprawną.
Z akt sprawy wynika, że Burmistrz Miasta Łęczyca decyzją z 4 października 2021 r., po rozpatrzeniu wniosku z 27 września 2021 r., odmówił W.W. prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad matką W.W1. Jako powód odmowy organ pierwszej instancji wskazał brak spełniania przesłanki z art. 17 ust. 1 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tj.: Dz.U. z 2022 r., poz. 615 ze zm.) [dalej: ustawa o świadczeniach rodzinnych].
Odwołanie od powyższej decyzji złożył W.W., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy, tj. przyznanie wnioskowanego świadczenia.
Zdaniem pełnomocnika strony, zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych - poprzez zastosowanie tej normy bez uwzględnienia, iż na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r., K 38/13 doszło do uznania niekonstytucyjności części wskazanej normy prawnej w zakresie w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną ze względu na datę powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki, a przez to naruszenie art. 190 ust. 1 Konstytucji RP.
Wspomnianą na wstępie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi utrzymało w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie.
Kolegium podniosło, że do wniosku skarżącego załączono orzeczenie o stopniu niepełnosprawności Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Łęczycy z 19 maja 2005 r. zaliczające matkę skarżącego (ur. [...]) do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności okresowo do 31 maja 2007 r. oraz orzeczenie Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Łęczycy z 3 czerwca 2005 r. - uchylające w/w orzeczenie i postanawiające o zaliczeniu W.W1. do znacznego stopnia niepełnosprawności, orzeczenie ma charakter trwały i wydaje się je na stałe, ustalony znaczny stopień niepełnosprawności datuje się od 31 marca 2005 r., niepełnosprawność powstałą od 3 listopada 1982 r. Wówczas też ustalono wskazania konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku z ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Składając wniosek skarżący oświadczył, pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń, iż jest zarejestrowany w PUP jako osoba bezrobotna, a ostatni okres zatrudnienia/ubezpieczenia społecznego to wrzesień 2021 r.
Kolegium podkreśliło, że nie zgadza się ze stanowiskiem organu pierwszej instancji, który rozstrzygając sprawę oparł swe rozstrzygnięcie na okoliczności, iż stopień niepełnosprawności osoby wymagającej opieki powstał u niej w 66 roku życia, gdy przepis art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych nakazuje, aby niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub szkole wyższej, jednakże nie później niż do ukończenia 25. roku życia.
Organ odwoławczy argumentując powyższe wyjaśnił, że Trybunał Konstytucyjny w punkcie 2 sentencji wyroku z 21 października 2014 r., K 38/13 orzekł, że art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności, jest niezgodny z ustawą zasadniczą. Organ pierwszej instancji dokonał zatem błędnej wykładni ustawy o świadczeniach rodzinnych i wydał rozstrzygnięcie w oparciu o niekonstytucyjną normę prawną z naruszeniem art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Zatem, rozpoznając wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego złożony przez opiekuna dorosłej osoby niepełnosprawnej w takim stanie prawnym organ pierwszej instancji miał obowiązek zbadać, czy wnioskodawca spełnia warunki do przyznania tego świadczenia określone w art. 17 ustawy, z wyłączeniem tej części tego przepisu, która w związku z wyrokiem Trybunału została ostatecznie uznana za niekonstytucyjną.
Niezależnie od powyższego Kolegium stwierdziło, że jest zobowiązane uwzględnić wszystkie okoliczności, dowody ujawnione i zaistniałe również po dacie wydania przez organ pierwszej instancji zaskarżonej decyzji do czasu wydania przez siebie rozstrzygnięcia.
Na podstawie materiału dowodowego zebranego w sprawie Kolegium uznało, że należało odmówić skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z brakiem spełnia przesłanki z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, tj. braku spełniania przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą tego wymagającą.
Argumentując powyższe organ odwoławczy oparł się na informacjach wynikających z dokonanego 2 listopada 2021 r. wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania osoby wymagającej opieki.
W wyniku wywiadu ustalono: skarżący jest rozwodnikiem. Zamieszkuje i prowadzi wspólne gospodarstwo z matką W.W1., która jest głównym najemcą mieszkania Skarżący ma troje dorosłych dzieci, które zamieszkują ze swoją matką, z którymi utrzymuje sporadyczny kontakt telefoniczny. Przez ostatnie kilka lat skarżący mieszkał z konkubiną w K. Jak podaje na tę chwilę ma z nią jedynie kontakt telefoniczny. Skarżący nie jest zarejestrowany w PUP w Łęczycy, nie pobiera żadnych świadczeń pieniężnych i nie ma uprawnień emerytalno-rentowych. Oświadcza, że nie posiada żadnych majątków, posiadane zasoby pieniężne wynoszą 1.000,00 zł. Obecnie skarżący utrzymywany jest ze świadczenia emerytalnego matki, a składki ubezpieczeniowe odprowadzane ma przy konkubinie. Skarżący ma wykształcenie techniczne - technik obróbki skrawania, przez 13 lat pracował jako żołnierz zawodowy. W latach 2001 - 2011 przebywał w Holandii, gdzie pracował. Oznajmił, że brakuje mu 8 miesięcy do otrzymania emerytalnego świadczenia holenderskiego. Skarżący leczy się na schorzenia przewlekłe: cukrzyca typu II oraz nadciśnienie tętnicze - regularnie przyjmuje leki. Skarżący podaje, że nie jest uzależniony od żadnych używek. Skarżący oznajmia, że od 2011 r. przebywał w K. i zamieszkiwał u swojej konkubiny, przez ten czas utrzymywał z matką kontakt telefoniczny i odwiedzał ją okazjonalnie podczas świąt. Od lipca 2021 r. mieszka u matki (w oświadczeniu podał, że od sierpnia). Skarżący oświadcza, iż opiekuje się matką, opieka ta polega na sprzątaniu, praniu, umawianiu wizyt lekarskich, robieniu zakupów.
Matka skarżącego W.W1. ma orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeździ na wózku inwalidzkim, otrzymuje świadczenie emerytalne z ZUS. Potrzebuje stałej i systematycznej opieki, od 8 lat korzysta z pomocy MOPS w postaci usług opiekuńczych w wymiarze 2 h dziennie od poniedziałku do piątku.
Skarżący oznajmił, że chciałby wyjeżdżać do swojej konkubiny do K., a podczas jego nieobecności matką miałaby się zajmować prywatna opiekunka, opłacana przez skarżącego.
Podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego skarżący wielokrotnie uciszał swoją matkę, nie pozwalał jej się swobodnie wypowiadać, był zdenerwowany. Skarżący podczas przeprowadzonych czynności opuścił mieszkanie, stwierdzając, że chce całkowicie zrezygnować i wycofać swój wniosek o przejęcie całkowitej opieki nad matką. Skarżący po kilku minutach wrócił do mieszkania i chciał kontynuować przeprowadzany wywiad.
Matka skarżącego oświadczyła, że jest świadoma konsekwencji jakie niesie ze sobą przejęcie opieki nad nią przez syna, natomiast podkreśla, że obawia się o to co może się z nią dziać pod jego nieobecność, jeśli wyjedzie chociażby do konkubiny.
Organ odwoławczy podniósł, iż na podstawie w/w ustaleń pracownik socjalny dokonał oceny sytuacji: nie ma podstaw do przyznania skarżącemu świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad osobą niepełnosprawną na rzecz matki W.W1. Skarżący nie pracuje zarobkowo oraz nie figuruje w ewidencji osób bezrobotnych, jak podaje w oświadczeniu z 23 września 2021 r. W ocenie pracownika socjalnego skarżącego podczas wywiadu był zdenerwowany, niezdecydowany, wielokrotnie przeinaczał uprzednie słowa i wydarzenia. Skarżący nie umiał w spójny i szczegółowy sposób podać, na czym polega jego opieka nad matką. W/w nie był zorientowany od kiedy przebywa u matki mimo jego oświadczenia, że od sierpnia 2021 r., to przebywa u niej od połowy lipca (notatka służbowa z 29 lipca 2021 r.). Skarżący podał zakres czynności jakie wykonuje podczas opieki nad matką, które pokrywają się z zakresem czynności usług opiekuńczych świadczonych przez MOPS w Łęczycy. Usługi opiekuńcze świadczone przez MOPS trwają 8 lat.
Ponadto z notatki służbowej z 29 lipca 2021 r. w sprawie wniosku W.W1. o zmianę ilości godzin usług opiekuńczych z 2 na 1 dziennie w dniach roboczych wynika, iż w mieszkaniu W.W1. od połowy lipca 2021 r. przebywa skarżący, który po przybyciu do Łęczycy odwiedził MOPS w Łęczycy w celu ustalenia jaką matka ma pomoc i dlaczego tak dużo za nią płaci. Kierownik ośrodka przedstawiła na czym polega pomoc i z czego wynikają płatności za usługi opiekuńcze. Pracownik socjalny poinformował syna, że w związku ze zmianą (zmniejszeniem) ilości godzin usług część obowiązków nad matką będzie musiał przejąć osobiście. Skarżący nie potrafił określić dokładnie ile będzie przebywał u matki, może 3-4 miesiące. Podczas wywiadu pracownik spytał czy pracuje, skarżący poinformował, że od 2 sierpnia podejmuje pracę w oparciu o umowę na czas określony (nie potrafi określić dokładnej formy umowy) w firmie oferującej usługi brukarskie. Umowy nie posiadał, po jej potrzymaniu ma donieść dokument do MOPS. Po przeprowadzanej rozmowie z matką skarżącego i jej synem, klientka postanowiła zostawić przyznane usługi bez zmian. Pracownik socjalny poinformował W.W1., że zawsze telefonicznie może zgłosić prośby, ewentualnie niepokojące sytuacje.
Zdaniem Kolegium przeprowadzone postępowanie wykazało, iż W.W. nie rezygnuje z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad swą matką, brak jest bezpośredniego związku między koniecznością stałej opieki nad matką a tym, że wnioskodawca nie podejmuje jakiegokolwiek zatrudnienia, nawet w niepełnym wymiarze czasu prac. W ocenie organu w tym zakresie jego wyjaśnienia są niespójne: z jednej strony twierdzi, że podejmuje się prac zarobkowych (notatka służbowa pracownika socjalnego z 27 lipca 2021 r. o podjętej pracy od 2 sierpnia 2021 r., oświadczenie załączone do wniosku o ostatnim okresie zatrudnienia - wrzesień 2021 r.), a z drugiej strony twierdzi, że opieka nad matką nie pozwala na podejmowanie zatrudnienia.
Kolegium ponadto zauważyło, że czynności domowe, deklarowane przez W.W. w postaci gotowania, robienia zakupów, zgłaszanie wizyt lekarskich czy sprzątania stanowią normalne prace, które prawdopodobnie podejmowałby również jako osoba czynna zawodowo, nie mając obowiązku opieki nad osobą niepełnosprawną. Wobec tego nie można uznać, że to właśnie opieka nad matką, z racji czasochłonności, uniemożliwia wnioskodawcy aktywność zawodową. Organ ocenił zatem, że skarżący nie wykonuje w związku ze stanem zdrowia matki żadnych ekstraordynaryjnych, szczególnych czynności, pochłaniających tyle czasu, by niemożliwe było podjęcie przez niego jakiegokolwiek zatrudnienia. Ponadto zadeklarowany zakres pomocy w pełni pokrywa się z zakresem usług opiekuńczych, którymi objęta jest matka skarżącego. Organ zaakcentował, że matka skarżącego już od ponad 16 lat wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku z ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji, od 8 lat jest objęta opieką z MOPS w postaci usług opiekuńczych (z usług opiekuńczych korzysta, a wyraża obawy co do sprawowania opieki przez syna).
Zdaniem Kolegium z dokonanych ustaleń wynika, iż niepełnosprawność osoby wymagającej opieki i konieczność sprawowania nad nią opieki nie stała na przeszkodzie dla aktywności zawodowej skarżącego (do czerwca 2021 r. okazjonalnie utrzymywał on kontakt ze swą matką), a obecnie matka skarżącego jest zaniepokojona co do swego funkcjonowania pod nieobecność syna, który deklaruje swe wyjazdy do konkubiny do K. i na ten czas chce zlecić usługi opiekuńcze nad matką innej osobie.
Organ odwoławczy uznał zatem, że W.W. nie spełnia przesłanek dla przyznania świadczenia pielęgnacyjnego - w jego przypadku świadczona pomoc nie uniemożliwia mu podjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a tej pomocy jaką świadczy matce nie można zakwalifikować jako tej, o której mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi W.W., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez przyjęcie, że niepodejmowanie pracy zarobkowej przez skarżącego w celu sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie wypełnia przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymizującą się orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniami: konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osobie w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Mając powyższe na uwadze strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez przyznanie W.W. prawa do świadczenia pielęgnacyjnego ewentualnie przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a ponadto o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Dodatkowo skarżący na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy p.p.s.a. wniósł o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym.
W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego podniósł, że nie sposób przyjąć, że skoro pomoc (opieka) świadczona przez skarżącego matce nie jest wykonywana przez całą dobę (a jedynie we wskazanych godzinach), to tym samym nie można mówić o opiece "stałej i długoterminowej" w rozumieniu art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Abstrahując od kwestii, że w sprawowaniu opieki, o której mowa wart. 17 ust. 1 powoływanej ustawy chodzi przede wszystkim o pomoc w zapewnieniu zaspokojenia normalnych, podstawowych i codziennych potrzeb egzystencjalnych osobie niepełnosprawnej, których ta z uwagi na stopień niepełnosprawności (schorowania) nie jest w stanie sobie sama zapewnić.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że przedmiotowa skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt rozpoznawanej sprawy wniosek taki został zawarty w skardze, a organ administracji w ustawowym terminie nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W zakresie swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania.
W wyniku takiej kontroli decyzja (postanowienie) może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) (dalej: ustawa p.p.s.a.).
Dokonując kontroli Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, powinien jednak rozstrzygać w granicach danej sprawy, co wynika wprost z treści art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a.
W rozpoznawanej sprawie Sąd, dokonując - w zakreślonych wyżej granicach -kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem decyzja ta nie narusza przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Materialnoprawną podstawę wydania decyzji stanowił przepis art. 17 ust. 1 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tj. Dz.U. z 2020 r., poz. 111) [dalej: ustawa o świadczeniach rodzinnych]. Przepis art. 17 ust. 1 ww. ustawy stanowi, że świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
- matce albo ojcu,
- opiekunowi faktycznemu dziecka,
- osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
- innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności
- jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Podkreślić na wstępie należy, iż na pełną aprobatę zasługuje stanowisko Kolegium uwzględniające treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r., 38/13, w którym Trybunał orzekł, iż art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji. Organ odwoławczy powołując się na treść powyższego wyroku Trybunału uznał, że moment powstania u matki skarżącego niepełnosprawności nie może stanowić negatywnej przesłanki przyznania skarżącemu świadczenia pielęgnacyjnego.
Jednak, jak słusznie wskazał organ II instancji, zasadniczą przeszkodą do przyznania skarżącemu wnioskowanego świadczenia pielęgnacyjnego był brak podstaw do uznania, aby w przedmiotowej sprawie zachodził związek przyczynowy pomiędzy rezygnacją z pracy oraz niepodejmowaniem innego zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką.
Wskazać zatem należy, iż system świadczeń rodzinnych został tak skonstruowany, aby rekompensować utratę dochodów z powodu konieczności pielęgnacji członka rodziny wymuszającej rezygnację lub niepodejmowanie zatrudnienia. Jednak wówczas wnioskujący musi sprawować stałą opiekę nad osobą niepełnosprawną i być jej niezbędny w tak znacznym wymiarze, że w związku z tym rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a między obiema tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowo - skutkowy. Zdaniem Sądu, zebrany materiał dowodowy był wystarczający dla stwierdzenia, że związek taki w praktyce nie istnieje.
Po pierwsze zwrócić należy uwagę, że już analiza informacji zawartych w wywiadzie środowiskowym przeczy tezom o sprawowaniu przez skarżącego opieki nad niepełnosprawną matką w tak znacznym stopniu, że miałoby to być przyczyną rezygnacji z zatrudniania, czy wykonywania innej pracy zarobkowej. Z treści wywiadu wynika bowiem, że skarżący nie potrafił w sposób spójny i szczegółowy podać na czym polega jego opieka nad matką. Wyliczając zakres czynności jakie wykonuje podczas opieki nad matką w praktyce wskazał jedynie na czynność, które świadczone są przez pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i jako takie wykonywane są wobec zaopiekowanej przez MOPS już od 8 lat. Nie bez znaczenia są także ustalenia wywiadu, z których wynika, że skarżący negatywnie odnosił się podczas wywiadu środowiskowego do swojej matki, pokrzykując na nią, wielokrotnie ją uciszając. W trakcie wywiadu nie był pewien, czy chce dalej opiekować się matką, oświadczył, że rezygnuje z opieki i ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne, wychodził z domu w trakcie wywiadu. W trakcie wywiadu stwierdził także, że zamierza wyjeżdżać do konkubiny (zamieszkałej w K.), a w tym czasie opiekę nad matką powierzałby wynajętej opiekunce. W tym aspekcie stwierdzić należy, iż ustalenie świadczenia pielęgnacyjnego na rzecz osoby, która w praktyce nie sprawowałaby opieki i powierzała ją osobie trzeciej (innej niż osoba obiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne) nie może zasługiwać na aprobatę. Pozostaje to w sprzeczności z zasadami przyznawania świadczeń pielęgnacyjnych, przesłankami warunkującymi przyznanie takiego świadczenia. Przypomnieć bowiem należy, iż w orzecznictwie sądowym jednolicie przyjmuje się, że aby mówić o opiece w rozumieniu art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych, winna ona być sprawowana w sposób stały lub długoterminowy. Nie może to być opieka świadczona niecodziennie, sporadycznie, czy z wykorzystaniem, innych osób, które miałyby przejąć w praktyce opieką nad osobą niepełnosprawną (por. np. wyrok NSA z 2 lutego 2017 r., I OSK 2201/15, z 21 lutego 2019 r., I OSK 3964/18, z 24 czerwca 2021 r., I OSK 351/21.
Dalej zauważyć należy szereg niejasności w oświadczeniach samego skarżącego, które w praktyce dyskwalifikują go jako osobę spełniająca warunki do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Po pierwsze, skarżący w trakcie wywiadu stwierdzał, że od sierpnia podejmuje pracę w oparciu o umowę na czas określony, nie potrafił jednak podać dokładnej formy tej umowy. Niemniej jednak fakt – zgłaszany przez samego skarżącego - podejmowania zatrudnienia wyklucza możliwość przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Strona nie wykazała ponadto w żaden sposób wcześniejszej aktywności zawodowej, która miałaby charakter na tyle istotny, że rezygnacja z niej w celu sprawowania opieki nad matką musiałaby być zrekompensowana świadczeniem pielęgnacyjnym. Celem ustawodawcy nie było i nie jest traktowanie świadczenia pielęgnacyjnego jako źródła dochodu dla osoby, która nie odnajdywała się i nie odnajduje w realiach rynku pracy z różnych przyczyn, lecz zapewnienie osobie rezygnującej z zatrudnienia lub go niepodejmującej niejakiego ekwiwalentu zatrudnienia, którego nie może podjąć lub kontynuować ze względu na cel sprawowania opieki nad niepełnosprawną osobą. Świadczenie pielęgnacyjne, o którym mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, nie jest bowiem przyznawane za samą opiekę nad niepełnosprawnym rodzicem, gdyż wynika ona z prawnego i moralnego obowiązku dziecka względem rodzica, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania tej opieki lub za rezygnację z zatrudnienia w celu jej sprawowania, i nie może być ono traktowane jako zastępcze źródło dochodu.
Po drugie, wskazane przez skarżącego czynności, które podejmuje jako czynności opiekuńcze wobec matki, tj. gotowanie, robienie zakupów, zgłaszanie wizyt lekarskich czy sprzątanie są czynnościami, które należy uznać za szeroko rozumiane prowadzenie gospodarstwa domowego. Jako takie nie mogą być uznane za czynności wymagające całodobowej dyspozycyjności skarżącego, gdyż są to typowe czynności dnia codziennego, które są wykonywane przez osoby, które na co dzień pracują zawodowo i wykonują je przed rozpoczęciem pracy i po jej zakończeniu. Tymczasem zakres opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, uprawniający w świetle art. 16a ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych do specjalnego zasiłku opiekuńczego, nie może ograniczać się do wykonywania podstawowych czynności domowych, które mogą być w całości wykonywane poza godzinami pracy (niezależnie od systemu czasu pracy). Prawidłowo zatem organy uznały, że nie wskazane czynności wykonywane przez skarżącego wobec matki wykluczają możliwości podjęcia przez niego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że ustalenia organów dokonane w oparciu o wywiad środowiskowy oraz oświadczenia skarżącego i jej matkę nie budzą wątpliwości, iż nie zachodzi związek przyczynowy pomiędzy nie podjęciem lub rezygnacją przez z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, dlatego zarzuty skargi należało uznać za nieuzasadnione. W ocenie Sądu z powyższego bezspornie wynika, że zakres oraz rozmiar czasowy opieki sprawowanej przez skarżącego nad niepełnosprawną matką jest do pogodzenia z równoczesnym podjęciem przez niego zatrudnienia choćby w niepełnym wymiarze czasowym.
Sąd nie kwestionuje przy tym ustalonego stanu zdrowia matki skarżącego i konieczności pomocy w opiece, należy jednak raz jeszcze podkreślić, że podstawowe czynności opiekuńcze wobec zaopiekowanej wykonywane są przez pracowników MOPS, a sam skarżący nie do końca potrafił wymienić czynności, które on sam wykonuje, a te które wyliczał pokrywały się z tymi świadczonymi przez pracowników pomocy społecznej.
Sąd podkreśla także, iż organy nie podważały orzeczenia lekarza orzecznika oraz faktu, iż matka skarżącego jest niepełnosprawna w stopniu znacznym, a jedynie fakt, że zakres opieki sprawowanej przez skarżącego nad niepełnosprawną matką jest tego rodzaju, że nie uniemożliwia skarżącemu podjęcie jakiejkolwiek aktywności zawodowej, choćby w ograniczonym zakresie, co jak wskazano wyżej w praktyce ma miejsce (podjęcie prac dorywczych).
Słusznie, w ocenie Sądu, organ II instancji stwierdził, że ustawodawca wymaga, aby brak podejmowania zatrudnienia lub rezygnacja z zatrudnienia przez osoby wymienione w art. 17 ust. 1 i ust. 1a ustawy o świadczeniach rodzinnych pozostawały w bezpośrednim związku przyczynowo-skutkowym z koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. Aby spełnione były przesłanki określone w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, opieka taka musi w sposób oczywisty stanowić przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej. Zatem związek między rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem), a sprawowaną opieką musi być bezpośredni i ścisły (por. wyrok NSA z 12 lutego 2020 r., I OSK 516/19). W każdej sprawie właściwy organ musi dokonać oceny, czy w okolicznościach konkretnej sprawy istotnie osoba sprawująca opiekę nie ma możliwości podjęcia zatrudnienia lub zmuszona jest zrezygnować z zatrudnienia (por. wyrok NSA z 13 maja 2015 r., I OSK 2820/13). W realiach niniejszej sprawy natomiast bezspornie ustaliły organy, że skarżący nie zrezygnował z pracy w związku z koniecznością nad matką, albowiem opiekę zaczął sprawować od lipca 2021 r. (lub sierpnia 2021 r. – sprzeczne oświadczenia samego skarżącego). Wykazał przy tym jedynie okresy zatrudniania do 2011 r. Nie sposób zatem stwierdzić, że doszło do rezygnacji z zatrudnienia przez skarżącego w związku z koniecznością sprawowania opieki nad matką, skoro nie podejmował stałego zatrudnienia już wcześniej.
Zaznaczyć należy również, że ustalenia związku między niepodejmowaniem pracy (rezygnacją z zatrudnienia) a sprawowaniem opieki nad osobą niepełnosprawną, tj. ustalenie wymiaru faktycznie sprawowanej opieki w kontekście braku możliwości podjęcia pracy, nie można utożsamiać z oceną wskazań, dotyczących osoby niepełnosprawnej wynikających z treści orzeczenia o niepełnosprawności. Ocena spełnienia przesłanki związku przyczynowo - skutkowego w danym przypadku wymaga ustalenia czy rodzaj bądź/i ilość czynności z zakresu faktycznie sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, wykonywanych przez osobę ubiegającą się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, uniemożliwia tej osobie podjęcie i wykonywanie pracy zarobkowej. Ocena charakteru sprawowanej rzeczywiście opieki nad osobą niepełnosprawną nie oznacza przy tym zakwestionowania stanu jej zdrowia wynikającego z treści orzeczenia o niepełnosprawności (por. wyrok NSA z 18 maja 2021 r., jw.).
Reasumując, cechą wspólną osób, które w oparciu o przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych mają otrzymywać wsparcie w postaci świadczenia pielęgnacyjnego jest to, że rezygnują one z dochodu osiąganego tytułu działalności zarobkowej. Konieczność sprawowania opieki musi zatem wiązać się z utratą uzyskiwanych dochodów, a to w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Wnioskowane świadczenie stanowić ma ekwiwalent za utracony dochód z tytułu działalności zarobkowej, z którego osoba opiekująca się niepełnosprawnym członkiem rodziny zmuszona jest zrezygnować. Mylnie zdaje się zakładać skarżący, że uprawnienie do świadczenia pielęgnacyjnego przysługuje bezwzględnie z tego tytułu, że jeden z członków jego rodziny jest niepełnosprawny w stopniu znacznym i wymaga w związku z tym stałej opieki. Nie akceptuje przy tym jasnych warunków uzyskania powyższego świadczenia, a w zasadzie warunków samej możliwości ubiegania się o nie w postaci złożenia przed organem oświadczenia, o którym mowa w art. 17b ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych na okoliczność, o której mowa w art. 17b ust. 1 powoływanej ustawy. Wnioskowana forma pomocy państwa, jak wielokrotnie podkreślono, przysługuje pod konkretnymi warunkami i sama konieczność wypełniania obowiązków alimentacyjnych dziecka względem rodzica, nawet w poszerzonym zakresie z racji na jego niepełnosprawność, nie aktualizuje w żadnym wypadku bezwarunkowej zasadności jej przyznania.
Jedynie na marginesie Sąd, odnosząc się do wniosków profesjonalnego pełnomocnika skarżącego zawartych w skardze pragnie zauważyć, iż sąd administracyjny nie jest kolejną instancją w postępowaniu zainicjowanym przed organami administracji publicznej i nie rozstrzyga sprawy merytorycznie. Z tych względów niemożliwe było uwzględnienie wniosku skargi o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie w sprawie poprzez przyznanie skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że organ odwoławczy rozpoznając sprawę w sposób prawidłowy dokonał wykładni przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych. Z tych też względów, działając na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił jako bezzasadną.
k.ż.