Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodziz 27 października 2004 r., sygn. akt II SA/Łd 1801/02

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Dnia 27 października 2004 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II
Skład
Sędzia NSA Anna Stępień przewodniczący
Sędzia NSA Anna Łuczaj
Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski sprawozdawca
asystent sędziego Anna Dębowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 27 października 2004 roku na rozprawie
Uczestnicy
przy udziale - sprawy ze skargi L.J. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie nakazania rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę. -

Uzasadnienie

II SA / Łd 1801 / 02

Uzasadnienie

Na skutek doniesienia o samowolnej budowie budynku altany na działce nr 163 ogrodu działkowego " A" położonego przy ul. A /B w Ł., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. wszczął postępowanie administracyjne w tej sprawie. W dniu 10 czerwca 2002 roku. przeprowadzono wizję na w/w działce, w trakcie której stwierdzono fakt budowy murowanego budynku altany o wymiarach 5,20m x 7,53m i wysokości 4,45m. Budynek wznoszony jest z pustaków betonowych, ściana warstwowa ocieplana styropianem. W dniu kontroli wykonano mury parteru na fundamencie betonowym, strop gęstożebrowy nad parterem i rozpoczęto wznoszenie ścian piętra. Inwestor i użytkownik przedmiotowej działki Pani L.J. nie uczestniczyła w wizji, o jej terminie byłą jednak powiadomiona przez awizo. Wizję przeprowadzono w obecności Pani K.K. - Prezesa Zarządu Ogrodu Działkowego " D. ". Według oświadczenia Prezesa w/w roboty budowlane inwestor wykonał w 2001 roku.

W dniu 19 sierpnia 2002 roku w siedzibie PINB w Ł. wyjaśnienia w sprawie złożyła Pani L.J., która oświadczyła, iż jest inwestorem przedmiotowej budowy i że roboty budowlane związane z budową budynku altany rozpoczęto w 1999 roku bez pozwolenia na budowę.

Wobec takich ustaleń w dniu [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. decyzją nr [...] nakazał Pani L.J. rozbiórkę będącego w budowie budynku altany o konstrukcji murowanej usytuowanej na terenie Pracowniczego Ogrodu Działkowego,,D." na działce nr 163, zlokalizowanego na nieruchomości położonej przy ul. A /B w Ł..

Od powyższej decyzji odwołała się zobowiązana podnosząc w odwołaniu, że przedmiotowy budynek altany spełniać będzie warunki techniczne dla tego typu obiektów oraz, że jest jej niezbędny z uwagi na konieczność zapewnienia godnych warunków przebywania na działce członkom rodziny, pozwoli przy skromnych dochodach na spędzanie wakacji i urlopów starszych rodziców i dwóch dorastających synów. Obiekt według skarżącej nie narusza praw osób trzecich, jest też zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. decyzją Nr [...] z dnia [...] znak [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

W uzasadnieniu organ podniósł, iż zgodnie z dyspozycją art. 29 ust. 1 pkt. 6 ustawy Prawo budowlane z 1994 roku pozwolenia na budowę nie wymaga budowa altan i obiektów gospodarczych na działkach w pracowniczych ogrodach działkowych o powierzchni zabudowy do 25m2 oraz wysokości 5 m przy dachach stromych i 4 m przy dachach płaskich. Dlatego na budowę altany o powierzchni zabudowy 5,20m x 7,53m, tj. 39,15m 2 na terenie ogrodu działkowego zlokalizowanego w granicach administracyjnych miasta inwestor winien uzyskać pozwolenie na budowę. Budowę przedmiotowego budynku altany rozpoczęto w 1999r. bez pozwolenia na budowę co stanowi samowolę budowlaną. Przy tych ustaleniach, wobec faktu ujawnienia samowoli budowlanej, orzeczenie rozbiórki, na podstawie art. 48 ustawy z dnia 07 lipca 1994 roku Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414, z późn. zmian.) było zasadne.

Od powyższej decyzji skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Ł. złożyła Pani L.J., zarzucając organom zaniechanie obowiązku należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć istotny wpływ na ustalenie praw i obowiąków. Naruszenie przepisów o postepowaniu jeśli mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie zastosowanie w sprawie, cytat,, art. 7 k.p.c.,, przez naruszenie zasady praworzadności i pominięcie społecznego i słusznego interesu obywateli. Nadto naruszenie art. 10 k.p.a. przez uniemożliwienie czynnego udziału w każdym stadium postępowania.

W konkluzji skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniun swej skargi L.J. przyznała ponownie, iż budowę rozpoczęła w 1999 roku i kontynuowała ją sposobem gospodarczym. Początkowo zamiar jej objmował wybudownie obiektu o powierzchni zabudowy 25 m 2, a więc nie występowała o pozwolenie na budowę, ani nie zgłaszała zamiaru prowadzenia budowy. W miarę jednak prowadzonych prac z uwagi na potrzeby socjalno bytowe obiekt zwiększył powierzchnię zabudowy.

Skarżąca podnosiła, że nie była podczas wizji na nieruchomości i nie została o niej nawet powiadomiona, nie mogła więc skontrolować prawidłowości dokonanego obmiaru, przez co zostały naruszone przepisy o postępowaniu i jednoczesnie naruszone prawo strony do czynnego udziału w czynnościach postępowania.

Naruszenia zasady równości wobec prawa skarżąca upatrywała w tym, iż na terenie Pracowniczego Ogrodu Działkowego,,D." w Ł. jest wiele wybudowanych altan o powierzchni zabudowy przekraczającej 25 m 2 i to bez pozwolenia (w tym miejscu wskazała 18 nr działek na których ma to miejsce), a represje dotyczą tylko jej.

W odpowiedzi na skargę organ II instancji wnióśł o jej oddalenie powołujac się na argumentajcję przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zaś zarzuty podniesione w skardze uznał za niezasadne i pozbawione podstaw.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z treścią art. 97 § 1 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi wniesione zostały do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1.stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Z uwagi natomiast na treść art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz ma jedynie ocenić działalność organu orzekającego.

Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla decyzję w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność decyzji w całości lub części. Stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270), zwanej w dalszej części rozważań p.p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).

Skarga nie jest zasadna.

Skarżąca popada w istotne sprzeczności w swych wywodach zawartych w skardze w kontekście ustalonego bezspornego stanu faktycznego. L.J. nigdy nie kwestionowała, że wybudowany przez nią obiekt budowlany na działce, którą posiada w Pracowniczych Ogrodach Działkowych,,D." w Ł. ma w swym obrysie więcej niż 25 m 2. Nie prawdą jest też, że początkowy zamiar skarżącej co do budowy altany był zgody z przepisami prawa budowlanego i regulaminem Pracowniczych Ogrodach Działkowych. Na rozprawie przed Sądem w dniu 27 października 2004 roku L.J. przyznała, że fundamenty budowli od samego początku budowy były wylane w tym samym obrysie w jakim znajdują się obecnie. Tak więc potwierdza to tylko zamiar skarżącej naruszenia przepisów prawa budowlanego od początku powzięcia decyzji o prowadzeniu budowy altany.

Tak naprawdę nie ma większego znaczenia dla poprawności zapadłych w sprawie decyzji nakazujących rozbiórkę obiektu budowlanego, ile metrów kwadratowych ponad normatyw 25 m ma altana stawiana prze skarżącą i czy rozpoczęła jej budowę w 1999 roku czy 2001. Każde przekroczenie tego normatywu stanowi na gruncie art. 29 ust. 1 pkt. 6 ustawy Prawo budowlane z 1994 roku obowiązek uzyskanie pozwolenia na budowę. Nie wymaga takowego pozwolenia budowa altan i obiektów gospodarczych na działkach w pracowniczych ogrodach działkowych o powierzchni zabudowy do 25m2 oraz wysokości 5 m przy dachach stromych i 4 m przy dachach płaskich. Dlatego na budowę altany o powierzchni zabudowy 5,20m x 7,53m, tj. 39,15m 2 na terenie ogrodu działkowego zlokalizowanego w granicach administracyjnych miasta inwestor winien uzyskać pozwolenie na budowę. Nie ulega wątpliwości, iż takiego pozwolenia skarżąca nigdy nie uzyskała.

Z uwagi na powyższe zbędnym staje się czynienie jakichkolwiek rozważań dotyczących tego czy wybudowany obiekt jest zgody z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego czy też nie i czy spełnia wszelkie wymagania stawiane tego typu budowlom, skoro skarżąca nie wystąpiła nigdy o wydanie takich warunków i na ich podstawie nie uzyskała pozwolenia na budowę. Nadto sama skarżąca potwierdza również w skardze, że budynek przekracza 25 m 2 swą powierzchnią zabudowy.

Data rozpoczęcia budowy 1999 czy 2001 rok nie ma znaczenia dla zastosowania innych przepisów prawa budowlanego jako materialnoprawnej podstawy orzeczenia nakazu rozbiórki obiektu budowlanego niż zastosowano w sprawie. Skarżąca podaje rok 1999 jako rozpoczęcie budowy i z całą pewnością kontynuowała ją w roku 2001, kiedy to miała miejsce wizja na jej działce.

Nie zasadne są również zarzuty odnoszące się do naruszenia przepisów o postępowaniu, które podnosi skarżąca czyniąc z nich podstawy uchylenia zaskarżonej decyzji twierdzą, że miało to wpływ na wynik sprawy.

Organ I instancji doręczył L.J. zawiadomienie o mających się odbyć oględzinach. Doręczenie nastąpiło przez awizo, a więc w sposób zastępczy, choć równie przewidziany przepisami prawa. Następnie skarżąca sama stawiła się w siedzibie organu I instancji i w złożonym oświadczeniu nie kwestionowała wybudowania obiektu w sposób samowolny i z przekroczeniem obowiązującego normatywu.

W tym chociażby momencie Pani L.J. miała możliwość zakwestionowania obmiaru fundamentów dokonanego przez komisję na jej działce bez jej udziału, nie zrobiła tego zdając sobie sprawę z tego, iż znacznie przekroczyła dopuszczalną powierzchnię zabudowy, co potwierdziła w swych kolejnych pismach – głównie skardze.

Okoliczności podnoszone w skardze, takie jak praworządność, pominięcie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli jest jedynie przywołaniem zasad postępowania administracyjnego, których treści skarżąca nie wypełniła na gruncie ustalonego stanu faktycznego przez organy administracji.

Odnośnie praworządności rozumianej jako obowiązek przestrzegania prawa, to należy wskazać, że to L.J. dopuściła się naruszenia wskazanych wyżej przepisów prawa budowlanego podejmując z pełną świadomością budowę altany o powierzchni większej niż 25 m 2 bez pozwolenia na budowę.

Sąd nie zauważa również interesu społecznego, jaki miałby przyświecać sankcjonowaniu samowoli budowlanej obiektów budowlanych. Wręcz przeciwnie jest to zjawisko niepożądane i wysoce szkodliwe również z uwagi na bezpieczeństwo ludzi zamieszkujących w obiekcie jak i innych okolicznych mieszkańców, którzy mogą być zagrożeni samowolą budowlaną.

Słuszny interes obywateli (czytaj strony skarżącej) oczywiście podlega ochronie. Ochrona kończy się tam gdzie następuje naruszenie prawa przez stronę. Skarżąca miała możliwość realizacji swego słusznego interesu przez podjęcie stosownych działań przed organami nadzoru architektoniczno-budowlanego zanim rozpoczęła budowę. Nie skorzystała jednak ze swych uprawnień.

Podnoszone przez skarżącą nie równe traktowanie obywateli, jako łamanie zasady konstytucyjnej równości obywateli wobec prawa jest nieporozumieniem faktycznym jak i prawnym. Oczywiście, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa i gwarantuje to Konstytucja R.P. Nie oznacza to wcale, że jeżeli organy nadzoru budowlanego nie podjęły żadnych działań w stosunku do 18 wymienionych obiektów budowlanych, które wskazuje skarżąca jako wybudowanych z naruszeniem prawa, że stanowi to naruszenie tej zasady. Organy nadzoru budowlanego nie prowadzą na bieżąco kontroli samowolnie wybudowanych obiektów budowlanych Obiekty te są wychwytywane podczas rutynowych kontroli, lub w wyniku impulsu pochodzącego od innej osoby. Jeżeli skarżąca ma taki zamiar to może złożyć stosowne doniesienie do organów nadzoru budowlanego i poczekać na wynik podjętych postępowań.

Ustalenia organów administracji były prawidłowe co do dokonania przez skarżącą samowoli budowlanej. Skutkiem tych ustaleń było prawidłowe zastosowanie sankcji z art. 48 ustawy z dnia 07 lipca 1994 roku Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414, z późn. zmian.). Przepis ten jest przepisem wyrażającym normę sankcjonującą działania sprzeczne z treścią normy wyrażonej w przepisach nakazujących uzyskanie pozwolenia na budowę lub dokonania zgłoszenia o zamiarze budowy oraz zakazujących podjęcia budowy w razie sprzeciwu właściwego organu, które to przepisy zostały powołane wyżej. Celem tej normy jest zapewnienie stanu zgodności z prawem. Stan ten ma polegać na podejmowaniu robót budowlanych (poza określonymi w ustawie wyjątkami) jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, albo po zgłoszeniu właściwemu organowi. Późniejsza ingerencja organów administracji publicznej, realizująca obowiązek wydania decyzji o nakazie rozbiórki obiektu wzniesionego sprzecznie z przepisami, stanowi tylko ustawową konsekwencję podjętych wcześniej przez adresata decyzji działań naruszających przepisy prawa budowlanego.

Reasumując powyższe stwierdzić należy, że inwestor naruszył art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 07 lipca 1994 oku. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414, z późn. zmian.) stanowiący, że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę lub zgłoszeniu, dlatego obowiązek nałożony na L.J. na podstawie art. 48 w/w ustawy został orzeczony przez organy administracji w sposób właściwy.

Rozpoznając sprawę Sąd nie stwierdził więc naruszenie prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też innego naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogłoby ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Mając powyższe na uwadze i na podstawie powołanych przepisów orzeczono jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.