- Sąd
- Dnia 13 kwietnia 2023 roku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II
- Rozpoznanie
- w dniu 13 kwietnia 2023 roku na posiedzeniu niejawnym
- Sprawa
- sprawy ze skargi M. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu z dnia 26 października 2022 roku znak: SKO.4141.410.22 w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Zduńska Wola z dnia 21 lipca 2022 roku znak: SŚR.5211.000065.2022.ŚP.7008. MR
- Skład
- Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk przewodniczący
Sędzia WSA Jarosław Czerw Asesor WSA Marcin Olejniczak sprawozdawca
Wyrok WSA w Łodzi z 13 kwietnia 2023 r., II SA/Łd 2/23
Powołane przepisy (11)
- Kodeks postępowania administracyjnego: art. 107 § 3, art. 11, art. 7, art. 77 § 1, art. 8, art. 80
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c
- ustawa o świadczeniach rodzinnych: art. 17 ust. 1 pkt 4, art. 17 ust. 1b
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Sieradzu, decyzją z 26 października 2022 r., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Zduńska Wola z 21 lipca 2022r. którą odmówiono M.H. przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad matką.
Z akt sprawy wynika, że decyzją z 21 lipca 2022 r. Prezydent Miasta Zduńska Wola odmówił M.H. przyznania świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką sprawowaną nad niepełnosprawną matką M.H..
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wyjaśnił, że załączonym do akt sprawy orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Zduńskiej Woli z 2 czerwca 2020 r., zaliczono stan zdrowia M.H. do znacznego stopnia niepełnosprawności, ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 8 października 2014 r., a niepełnosprawność badanej istnieje od 1 lipca 2014 r. Wobec powyższego organ uznał, że nie została spełniona przesłanka określona w art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych i świadczenie pielęgnacyjne wnioskodawczyni nie przysługuje.
Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu, utrzymując w mocy powyższą decyzję wyjaśniło, że M.H. zamieszkuje wspólnie z żoną oraz małoletnimi dziećmi w Zduńskiej Woli. Jego matka jest rozwiedziona i mieszka sama w Zduńskiej Woli pod innym adresem. Orzeczeniem z 2 czerwca 2020 r., stan zdrowia Matki strony zakwalifikowano do znacznego stopnia niepełnosprawności, okresowo - do dnia 2 czerwca 2025 r., na stałe, ze wskazaniem konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Stwierdzono także, że ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 8 października 2014 r., a niepełnosprawność badanej istnieje od dnia 1 lipca 2014 r. M.H. ma 57 lat, cierpi na nowotwór piersi z przerzutami do kości, jest w stanie po operacyjnej stabilizacji kręgosłupa piersiowego, po radioterapii paliatywnej, po adneksektomii, obecnie w trakcie hormonoterapii. Z uwagi na zdiagnozowaną chorobę depresyjną jest pacjentką Centrum Psychiatrycznego. Matka wnioskodawcy porusza się o lasce, czasami sama wychodzi z domu, ale rzadko, samodzielnie korzysta z toalety, spożywa posiłki i napoje. Syn pomaga matce przy czynnościach pielęgnacyjnych, robi zakupy, przygotowuje posiłki, pierze, dba o porządek w mieszkaniu, zawozi matkę na wizyty lekarskie do Łodzi oraz do lekarza psychiatry w W. - średnio kilka razy w miesiącu. Ostatnio pozostawał w zatrudnieniu w 2015 lub w 2016 r. Jak twierdzi, zrezygnował z pracy w związku z koniecznością sprawowania opieki nad matką.
Organ odwoławczy nie podzielił stanowiska organu pierwszej instancji, co do zaistnienia podstawy do odmowy przyznania świadczenia, wynikającej z art. 17 ust. 1b ustawy, podzielając pogląd orzecznictwa, wskazujący na konieczność stosowania w/w art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych z pominięciem kryterium momentu powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki, w związku z wydanym przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 21 października 2014 r., o sygn. akt K 38/13.
Niezależnie od powyższego Kolegium stwierdziło, że całokształt ujawnionych w rozpatrywanej sprawie okoliczności faktycznych przeczy istnieniu związku pomiędzy rezygnacją przez skarżącego z aktywności zawodowej a koniecznym zakresem opieki świadczonej nad matką, w związku z jej znacznym stopniem niepełnosprawności. Organ odwoławczy za niesporne uznał, że występujący o świadczenie pielęgnacyjne M.H., jako syn M.H., należy do kręgu osób, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny. Matka skarżącego legitymuje się wymaganym orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności w rozumieniu art. 3 pkt 21 u.ś.r. Jednak w ocenie organu należy odróżnić tę okoliczność od zakresu sprawowanej przez skarżącą opieki, gdyż fakt posiadania wskazanego orzeczenia przez matkę strony nie gwarantuje automatycznie uzyskania przez jej syna prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Okoliczność, iż w treści orzeczenia o niepełnosprawności znajduje się zapis, zgodnie z którym matka skarżącego jest niezdolna do samodzielnej egzystencji, nie przesądza automatycznie, że zakres sprawowanej przez skarżącego opieki nad matką zostanie przez organ uznany za wykluczający rzeczywistą możliwość zatrudnienia. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności czynności wykonywanych w ramach opieki sprawowanej przez wnioskodawcę nad matką, doprowadziła organ do wniosku, że zakres i charakter tej opieki nie wyklucza aktywności zawodowej skarżącego. Z akt sprawy wynika, że wnioskodawca odwiedza matkę codziennie rano, przygotowuje dla niej śniadanie, a następnie przez około 2 godziny wspólnie oglądają telewizję i rozmawiają, w razie konieczności skarżący sprząta. Następnie wraca do domu i w godzinach 13.30 - 14.30 przynosi mamie obiad, który gotuje żona i około pół godziny spędza z matką. Czasami jeszcze wieczorem wraca do matki, ale nie zawsze, są w stałym kontakcie telefonicznym. Średnio kilka razy w miesiącu wnioskodawca towarzyszy matce w wizytach lekarskich, które odbywają się w Ł. i w W.. W ocenie Kolegium, wskazane czynności opiekuńczo - pielęgnacyjne, z uwagi na swój zakres czasowy i przedmiotowy, nie mają charakteru całodobowego, bowiem zwykle zajmują skarżącemu około 4 godziny dziennie, nie licząc dni, w których odbywają się wizyty lekarskie. Kolegium nie kwestionuje faktu, że skarżący jest osobiście zaangażowany w opiekę nad matką, nie mniej jednak czynności podejmowane w ramach tej opieki nie wymagają zajmowania się matką całodobowo. Nie może budzić wątpliwości, że tylko opieka świadczona stale i osobiście wyklucza możliwość podjęcia zarobkowania. Zdaniem Kolegium należy przy tym mieć na uwadze, że czynności związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego, w tym sprzątanie, pranie, robienie zakupów, gotowanie, opłacanie rachunków, towarzyszenie w wizytach lekarskich, załatwianie spraw urzędowych, nie należą do nadzwyczajnych i wymagających rezygnacji z aktywności zawodowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, stanowią bowiem czynności dnia codziennego wykonywane także przez osoby pracujące. Z akt sprawy nie wynika, aby osoba nad którą sprawowana jest opieka wymagała ciągłej obecności czy nadzoru ze strony opiekuna, a związane z nią czynności mogą być zorganizowane w sposób umożliwiający mu podjęcie zatrudnienia, przynajmniej w niepełnym wymiarze czasu pracy. Zaznaczono, że pozostawanie w gotowości do zapewnienia wsparcia, opieki i pomocy potrzebującym tego rodzicom jest powinnością dorosłych dzieci, szczególnie w zakresie rozmiaru pomocy jakiej udziela skarżący, co nie jest równoznaczne z niezdolnością tych osób do wykonywania pracy zawodowej. Natomiast opieka sprawowana nad matką przez skarżącego nie jest na tyle absorbująca, aby uniemożliwiała skarżącemu jakąkolwiek aktywność zawodową w ramach definicji zawartej w art. 3 pkt 21 ustawy, skoro może być sprawowana tylko przez część dnia. Nie kwestionując i nie deprecjonując pomocy świadczonej matce przez skarżącego Kolegium uznało, że jej zakres nie usprawiedliwia bierności zawodowej skarżącego. M.H. nie jest osobą leżącą, niezdolną do samodzielnego spożywania posiłków, czy przyjmowania lekarstw, samodzielnie, choć z trudem, porusza się w obrębie mieszkania, czasami sama je opuszcza, a opieka nad nią nie ma charakteru szczególnego, wymagającego znacznego, stałego i niebudzącego wątpliwości zaangażowania, a zatem nie uniemożliwia skarżącemu pracy choćby w ograniczonym zakresie. Ponadto dodano, że do alimentacji na rzecz matki skarżącego w równym stopniu zobowiązana jest także jego siostra, zamieszkująca w Zduńskiej Woli. Uczynienie zadość obowiązkowi alimentacyjnemu poprzez zapewnienie niepełnosprawnej matce stosownej opieki i pomocy polegać może na osobistych staraniach (świadczeniu opieki), ale również na przeznaczaniu części swoich dochodów na uczestniczenie w pokryciu koniecznych w tym względzie wydatków. Może to polegać na opłaceniu opiekuna osoby niepełnosprawnej lub pieniężnego wynagrodzenia tego spośród rodzeństwa zobowiązanego do opieki, które przejmuje na siebie znaczną część (lub całość) obowiązków względem niepełnosprawnego rodzica. Stąd skarżący powinien w pierwszej kolejności swoje roszczenia finansowe kierować przede wszystkim do osoby zobowiązanej do opieki, tj. siostry.
W skardze M.H. wniósł o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu i wydanie wyroku, uwzględniającego jego wniosek i przyznania świadczenia pielęgnacyjne w związku z opieką nad niepełnosprawną matką.
W ocenie skarżącego organ wadliwie zinterpretował przepis art. 17 ust. 1 pkt 3 u.ś.r. podkreślił, że nie budzi wątpliwości, że należy do kategorii osób, które w zgodzie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego mają obowiązek alimentacyjny względem matki. Zdaniem skarżącego nie wzięto pod uwagę całego stanu faktycznego sprawy, z którego wynika, że został niejako przymuszony do rezygnacji z pracy zawodowej w związku ze stanem zdrowotnym matki i koniecznością sprawowania nad nią opieki. Powyższe okoliczności zostały w całości pominięte zarówno przez organ pierwszej, jak i drugiej instancji. Dodał, że nie rozumie powodów takiego, a nie innego postępowania tym bardziej, że dotychczas orzeczenia w poprzednich latach w mojej sprawie były zgoła odmienne, a stan faktyczny i prawny nie uległ zmianie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, argumentując jak dotychczas.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Tytułem wstępu należy wyjaśnić, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II z 14 marca 2023 r. sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 - ustawa covidowa). W związku ze zmianą art. 15 zzs4 tej ustawy wynikającą z art. 4 pkt 3 ustawy z 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1090), która weszła w życie 3 lipca 2021 r., w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. Zgodnie zaś z art. 15 zzs4 ust. 3 wskazanej ustawy covidowej przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Jednocześnie należy wskazać, że na tle powołanego przepisu w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono pogląd, iż "prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19 (...). Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). (...) Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno bowiem następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego" (zob. uchwała NSA z 30 listopada 2020 r., II OPS 6/19)
W okolicznościach niniejszej sprawy należy stwierdzić wypełnienie się warunków określonych w art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy covidowej. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy jest konieczne, co znajduje potwierdzenie w zarządzeniu o rozprawie zdalnej z 8 lutego 2023 r., jednakże rozprawy tej, wymaganej przez ustawę, nie można przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim, przekazem obrazu i dźwięku z uwagi na fakt, że skarżący nie potwierdził możliwości technicznych w zakresie uczestniczenia w tej rozprawie, mimo wezwania, co skutkowało skierowaniem sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w trybie wskazanego przepisu, o czym strony zostały zawiadomione drodze zarządzenia z 14 marca 2023 r. Nie ulega przy tym wątpliwości, że wymagany przywołaną wyżej uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego standard ochrony praw stron i uczestników w niniejszej sprawie został zachowany, skoro wskazanym powyżej zarządzeniem strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, względnie uzupełnienia dotychczasowej argumentacji.
Przechodząc zatem do kontroli legalności zaskarżonej decyzji należy wyjaśnić, że stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.), w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259 p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 - p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji (postanowienia) następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania (lit. b) lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Natomiast w myśl art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
Mając powyższe na uwadze sąd dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji stwierdził, że zostały one wydane z naruszeniem przepisów obowiązującego prawa w stopniu istotnie rzutującym na wynik sprawy, co uzasadniało wyeliminowanie ich z obrotu prawnego.
Podstawę materialnoprawną prawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 615 ze zm.).
Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
- matce albo ojcu,
- opiekunowi faktycznemu dziecka,
- osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
- innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Osobom, o których mowa w ust. 1 pkt 4, innym niż spokrewnione w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki, przysługuje świadczenie pielęgnacyjne, w przypadku gdy spełnione są łącznie następujące warunki 1) rodzice osoby wymagającej opieki nie żyją, zostali pozbawieni praw rodzicielskich, są małoletni lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności; nie ma innych osób spokrewnionych w pierwszym stopniu, są małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności; nie ma osób, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i 3, lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności (art. 17 ust. 1a).
Świadczenie pielęgnacyjne, przewidziane w art. 17 ust. 1 u.ś.r. przysługuje zatem osobie, która sprawuje opiekę nad osobą tego wymagającą, która spełnia jedną z przesłanek wskazanych w tym przepisie. Mianowicie przepis ten stanowi, że opieka ma być sprawowana nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest występowanie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy brakiem aktywności zawodowej skarżącego, a sprawowaną przez niego opieką nad matką, jako jednej z przesłanek z art. 17 ust. 1 u.ś.r. uprawniających do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
W toku prowadzonego postępowania organy prawidłowo ustaliły, że skarżący sprawuje opiekę nad niepełnosprawną matką, która legitymuje się orzeczeniem z 2 czerwca 2022 r., zaliczającym ją do grona osób o znacznym stopniu niepełnosprawności z koniecznością stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Te ustalenia doprowadziły organy do konkluzji, że skarżący jest osobą, o której mowa w art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy.
Jak wynika z ustaleń organów wynika, że wnioskodawca odwiedza matkę codziennie rano, przygotowuje dla niej śniadanie, a następnie przez około 2 godziny wspólnie oglądają telewizję i rozmawiają, w razie konieczności skarżący sprząta. Następnie wraca do domu i w godzinach 13.30 - 14.30 przynosi mamie obiad, który gotuje żona i około pół godziny spędza z matką. Czasami jeszcze wieczorem wraca do matki, ale nie zawsze, są w stałym kontakcie telefonicznym. Średnio kilka razy w miesiącu wnioskodawca towarzyszy matce w wizytach lekarskich, które odbywają się w Łodzi i w Warcie. W kontekście tak poczynionych ustaleń odmówiono skarżącemu przyznania wnioskowanego świadczenia, powołując się na fakt, że w ocenie organu zakres i charakter sprawowanej opieki nad matką nie uniemożliwia podjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Inaczej mówiąc opieka nad matką nie stanowi przeszkody dla podjęcia przez stronę pracy.
Zdaniem sądu w analizowanej sprawie występuje istotna okoliczność, która nie została dostatecznie wyjaśniona przez orzekające w sprawie organy. Z akt sprawy wynika, że decyzją Kolegium z 5 grudnia 2019 r. przyznano skarżącemu świadczenie pielęgnacyjne z tytułu opieki nad matką na okres od 1 września 2019 r. do 31 maja 2022 r., a więc za okres bezpośrednio poprzedzający okres na który skarżący wnioskował o przyznanie przedmiotowego świadczenia. Z uzasadnienia owej decyzji wprost wynika, że "w przypadku skarżącego wypełnione zostały wszystkie przesłanki, od których uzależniona jest możliwość przyznania świadczenia pielęgnacyjnego (...). Poza sporem pozostaje także okoliczność, iż M.H. wywiązuje się ze swych obowiązków wobec niepełnosprawnej matki i wymaga to od niego rezygnacji z zarobkowania". Owa decyzja SKO oparta była na poprzednim orzeczeniu zaliczającym matkę skarżącego do znacznego stopnia niepełnosprawności. Tak więc zarówno w przypadku świadczenia pielęgnacyjnego przyznanego za poprzedni okres, jak i świadczenia wnioskowanego przez skarżącego, będącego przedmiotem niniejszej sprawy tożsamą podstawową przesłanką jego przyznania jest to, że dana osoba rezygnuje z zatrudnienia albo nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą bliską. Skoro zatem w efekcie złożenia poprzedniego wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego organ przyjął istnienie związku przyczynowo-skutkowego między rezygnacją przez skarżącego z zatrudnienia, a podjęciem opieki nad niepełnosprawną matką, a także wszystkich innych przesłanek, warunkujących przyznanie spornego świadczenia, trudno zrozumieć stanowisko organu o braku takiego związku obecnie, to jest w sytuacji gdy skarżący wnosi o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego za kolejny okres, uwarunkowany nowym orzeczeniem o niepełnosprawności matki. Organ nie wykazał przy tym w uzasadnieniu zaskarżonej, żeby zakres sprawowanej opieki, czy stan zdrowia matki uległ zmianie w stosunku do momentu ubiegania się o świadczenie za poprzedni okres. Poczynione przez Kolegium ustalenia pozostają zatem w jawnej sprzeczności z wcześniej poczynionymi ustaleniami w sprawie o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego za okres od 1 września 2019 r. do 31 maja 2022 r., przy czym nie wyjaśniono w żaden sposób, co skłoniło organ do zajęcia odmiennego stanowiska. Organ nie wskazał jakie okoliczności stanu faktycznego dotyczące np. stanu zdrowia matki czy zakresu sprawowanej opieki uległy zmianie i jaki miały wpływ na podjęcie rozstrzygnięcia w zakresie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego w okresie od czerwca 2022 roku. Okoliczności takie nie wynikają także z akt sprawy. Organ w ogóle nie wyjaśnił wskazanej rozbieżności, co do zmiany okoliczności uzasadniającej zmianę stanowiska w kontekście spełnienia przesłanki rezygnacji z zatrudnienia, a powinien przynajmniej wyjaśnić rozbieżności w ustaleniach faktycznych poczynionych w obu prowadzonych postępowaniach oraz dokonać ponownej oceny zaistnienia przesłanek do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego na podstawie całokształtu materiału dowodowego, zgromadzonego w sprawie. Mato o tyle istotne znaczenie, że skarżący w odwołaniu powoływał się na fakt wcześniejszego pobierania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu sprawowanej nad matką opieki.
Powyższe dotyczy także podnoszonej przez organ potencjalnej możliwości zorganizowania opieki przy pomocy innych członków rodziny (siostry). Organ w aktualnie prowadzonym postepowaniu nie zbadał czy siostra skarżącego może spełnić obowiązek alimentacyjny, czy także w tym zakresie nastąpiły jakiekolwiek zmiany w porównaniu do okresu objętego decyzją przyznającą świadczenie, tj. okresu, w którym skarżący spełniał wszystkie przesłanki jego przyznania.
Wobec powyższego sąd przyjął, organy obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, w zw. z art. 80 k.p.a., a w konsekwencji art. 107 § 3, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie dlaczego w kontrolowanej sprawie skarżący nie spełnia przesłanki rezygnacji z zatrudnienia lub jego podjęcia, skoro wcześniej ten sam organ uznał, że przesłanka ta była spełniona, przyznając świadczenie pielęgnacyjne. Wspomnieć należy, że organ w uzasadnieniu decyzji powinien wskazać na przyjęty sposób myślenia, argumentowania przy ocenie dowodów i jednym z jej elementów winno być ustosunkowanie się do twierdzeń i zarzutów strony podnoszonych w trakcie toczącego się postępowania. Pominięcie ich milczeniem stanowi niewątpliwie naruszenie norm prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Prawidłowo zredagowane, pod względem merytorycznym i prawnym, uzasadnienie decyzji administracyjnej ma podstawowe znaczenie dla stosowania zasady przekonywania, wyrażonej w art. 11 k.p.a. na mocy której organ jest zobowiązany do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy.
Mając na uwadze dokonane powyższe ustalenia sąd stwierdził, że organy nie rozważyły wszystkich istotnych kwestii i nie dokonały należytej analizy i oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, czym naruszyły wskazane wyżej przepisy postępowania, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji naruszony został przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r.
Na zakończenie powyższych rozważań sąd pragnie zauważyć, że w pełni podziela pogląd organu odwoławczego negujący jednocześnie stanowisko organu pierwszej instancji, iż stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu prawa, w tym wypadku art. 17 ust. 1b u.ś.r. ze swej istoty, tworzy nowy stan prawny od chwili wejścia wyroku w życie, chyba, że wydając wyrok Trybunał Konstytucyjny skorzysta z przewidzianej w art. 190 ust. 3 Konstytucji RP możliwości wydłużenia mocy obowiązującej zakwestionowanych przepisów. W odniesieniu do art. 17 ust. 1b u.ś.r. Trybunał nie skorzystał z tej możliwości. Wyrok w sprawie sygn. K 38/13 ogłoszono w Dzienniku Ustaw RP z dnia 23 października 2014 r. pod poz. 1443 i z tym dniem orzeczenie to weszło w życie. Oznacza to, że bezpośrednim skutkiem wspomnianego wyroku jest stwierdzenie niekonstytucyjności art. 17 ust. 1b u.ś.r. (w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności) począwszy od dnia jego ogłoszenia tj. od 23 października 2014 r. Trafnie wobec tego przyjęło Kolegium, że powołany w decyzji organu pierwszej instancji przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r., nie może stanowić podstawy odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
W konsekwencji sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), w zw. z art.135 p.p.s.a., uchylił decyzje organów obu instancji.
k.ż.
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.