Uzasadnienie
J. R. w dniu 22 lutego 2010r. złożył skargę na decyzję Wojewody [...] nr [...] z dnia [...]. Decyzją tą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta P., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. A. 8A w P. Decyzjom tym skarżący zarzucił naruszenie art. 28, 22 ustl.1, 34 ust.4 i art. 36 ustawy Prawo budowlane oraz przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 200r. w sprawie warunków technicznych (...) oraz przepisów postępowania – art. 7 i 77 k.p.a..
Skarżący podniósł, że zatwierdzona nadbudowa budynku inwestorów doprowadzi do naruszenia konstrukcji dachu budynku przyległego, stanowiącego jego własność i spowoduje zagrożenie dla tej nieruchomości, jak również spowoduje dodatkowe jej zacienienie. Udzielone inwestorom zezwolenie narusza też jego usprawiedliwiony interes, naruszy bowiem jego prywatność. Skarżący zgłosił też zastrzeżenia do dokumentacji projektowej.
W dniu 26 lutego 2010r. (data wpływu do organu) J. R. złożył wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, a w uzupełnieniu z dnia 4 marca 2010r. zawarł jej uzasadnienie. Wskazał w nim na naruszenie § 12 ust. 5 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych.... Zarzucając, że organ wbrew powo lanej regulacji zezwolił na wybudowanie tarasu w granicy z sąsiednią nieruchomością, ponownie zakwestionował opinię projektanta co do stanu ścian budynku na jego posesji.
Z kolei pełnomocnik skarżącego z urzędu w uzupełnieniu wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji podniósł, że jej realizacja spowoduje niepowetowane szkody, bowiem grozi uszkodzeniem dachu i ścian w budynku należącym do skażanego, ponadto w przypadku realizacji inwestycji trudno będzie odwrócić jej skutki, bowiem ewentualna rozbiórka rozbudowy wiązałaby się z dużymi kosztami dla inwestora/.
Na rozprawie w dni u 20 października 2010r. pełnomocnik skarżącego i uczestniczka postępowania R. R., inwestorka przyznały zgodnie, że zakończono stan surowy zamknięty inwestycji oraz że jest ona realizowana w systemie gospodarczym.
W ocenie pełnomocnika skarżącej przemawia to za niewyznaczaniem kaucji w trybie art. 35 Prawa budowlanego, bowiem ewentualne wstrzymanie robót nie wiążę się z takiej sytuacji z dodatkowymi kosztami dla inwestora.
Uczestniczka postępowania R. R. wniosła o oddalenie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, bowiem dotychczasowa realizacja budowy nie spowodowała szkód w nieruchomości skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie jest uzasadniony. Stosownie do art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Bezspornie zatem wnioskujący winien uprawdopodobnić conajmniej jedną z tych przesłanek.
W ocenie sądu strona skarżąca nie wykazała tymczasem żadnej z nich. Nie uprawdopodobniono, że realizacja nadbudowy i rozbudowy budynku inwestorów spowoduje realne zagrożenie dla domu skarżącego. Co więcej, upływ czasu i postęp prac inwestycyjnych zweryfikował o tyle obawy skarżącego, że realizacja inwestycji w stanie surowym zamkniętym nie spowodowała żądnego widocznego uszczerbku w nieruchomości J.R. Tym samym realizacja inwestycji, jak dotychczas, oddaliła niebezpieczeństwo znacznej szkody. Skarżący, obawiający się zarysowań i pęknięć ścian, nie zaprzeczył wszak twierdzeniu inwestorki, że nie doszło do takich szkód, pomimo tak zawansowanego stanu robót
Strona skarżąca nie wykazała również wystąpienia drugiej z przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 p.p.s.a.. Z uzasadnienia wniosku o wstrzymanie zdaje się przebijać przekonanie, że każda realizacja prac inwestycyjnych rodzi trudne do odwrócenia skutki, pociąga za sobą znaczne koszty, a zatem powinna zostać wstrzymana w trybie art. 61 p.p.s.a. Gdyby tak było w istocie, to każda decyzja w trybie art. 28 Prawa budowlanego, musiałaby zostać wstrzymana. Tymczasem z całą pewnością nie jest tak, że każda rozbudowa czy nadbudowa pociąga za sobą trudne do odwrócenia skutki. Poza tym najczęściej będą to trudności, które przezwyciężać musi inwestor, a nie skarżący. Podkreślenia jednak wymaga, że ani we wniosku, ani w jego uzupełnieniu nie wskazano argumentów uzasadniających, że istotnie realizacja inwestycji w rozpoznawanej sprawie takowe skutki spowoduje.
Reasumując, skarżący nie uprawdopodobnił, w jaki sposób realizacja decyzji, czyli łopoczecie prac budowlanych spowodować może powstanie znacznej szkody, czy też trudne do odwrócenia skutki. Co więcej, nie wykazał żadnej szkody, pomimo znacznego stopnia zaawansowania prac budowlanych.
W tej sytuacji, wobec braku przesłanek z art. 6 § 3 p.p.s.a. należało odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
m.ch.