Uzasadnienie
II SA/Łd 239/11
Wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę S.K. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. z dnia [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności bezpośrednich. Następnie wraz z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia wyroku skarżący złożył wniosek o zwolnienie go od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata.
Z wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz z oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym wynika, że S.K. prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. Skarżący utrzymuje się prowadzenia gospodarstwa rolnego o powierzchni 45 ha, osiągając 4000 zł miesięcznego dochodu. W uzasadnieniu wniosku podał, że poza dochodami z gospodarstwa rolnego, nie ma innych źródeł utrzymania. Wskazał, że za lata 2006, 2007 i 2010 pozbawiony został dopłat do produkcji rolnej, wobec czego zmuszony jest dochodzić swych praw w sądzie. Zmuszony został także do zaciągnięcia kredytów na działalność rolniczą oraz na planowane inwestycje i zakup gruntów (łącznie ok. 300 tys. zł), których obsługa pochłania ok. 3500 zł miesięcznie. Postawiło go to na skraju bankructwa. Skarżący oświadczył również, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z adwokatem i radcą prawnym.
Referendarz sądowy zważył, co następuje
Prawo pomocy jest szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, mającą na celu zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego. Stanowi ono realizację uprawnień wynikających z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 6 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 roku, Nr 61, poz. 284 ze zm.). Wskazać jednak należy, iż prawo dostępu do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. W przypadku, gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony, czy to przez działanie prawa, czy faktycznie, ograniczenie tego prawa nie będzie sprzeczne ze wskazanymi wyżej przepisami Konstytucji i Konwencji, gdy ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa i gdy zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki zmierzały.
Stąd ograniczona ilość funduszy publicznych dostępna na udzielanie pomocy prawnej sprawia, że koniecznością systemu wymiaru sprawiedliwości jest przyjęcie procedury selekcji, a sposób, w jaki ta procedura funkcjonuje w poszczególnych sprawach, winien być pozbawiony arbitralności lub dysproporcjonalności i nie powinien rzutować na istotę prawa dostępu do sądu (por. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 16 lipca 2002 roku w sprawie P., C. i S. vs. Wielka Brytania nr 56547/00, opubl. Lex nr 75481).
Zgodnie z treścią art. 243 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Jednocześnie ustawodawca w art. 246 § 1 uzależnił przyznanie prawa pomocy od wykazania przez stronę, że nie ma ona środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania (przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym) lub, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym).
Prawo pomocy jest instytucją stanowiącą wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony postępowania. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe.
Strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania, a wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku musi uprawdopodobnić, w sposób bardzo rzetelny, okoliczności przemawiające za uwzględnieniem wniosku. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie uczynił zadość tym wymaganiom.
S.K. prowadzi działalność rolniczą, osiągając z tego tytułu dość wysokie dochody – 4000 zł, a więc w kwocie znacznie przekraczającej aktualne koszty postępowania sądowego (w niniejszej sprawie skarżącemu pozostało do uiszczenia 100 zł opłaty kancelaryjnej za sporządzenie uzasadnienia wyroku oraz 100 zł wpisu od skargi kasacyjnej, w przypadku jej złożenia), a także w wysokości wystarczającej na wynajęcie profesjonalnego doradcy.
Skarżący zasadność swojego wniosku upatruje przede wszystkim w fakcie ponoszenia wysokich kosztów spłaty zobowiązań zaciągniętych w instytucjach finansowych (łącznie raty wynoszą 3500 zł miesięcznie), w tym kredytów zaciągniętych na planowane inwestycje i zakup kolejnych gruntów (aktualnie posiada już 45 ha). Tym niemniej podkreślić należy, że obowiązek spłaty zobowiązań finansowych ma oczywiście wpływ na sytuację majątkową strony, nie stanowi jednak przesłanki, która przesądziłaby o zwolnieniu skarżącego od kosztów sądowych, czy ustanowieniu pełnomocnika z urzędu.
Posiadanie takich zobowiązań wywołuje bowiem skutki dwojakiego rodzaju. Po pierwsze - biorąc pod uwagę obecne realia, tj. konieczność spełnienia wysokich kryteriów majątkowych przy obliczaniu zdolności kredytowej, uzyskanie i korzystanie z kredytów o tak znacznej wysokości (ok. 300 tys. zł) wskazuje na zdolności płatnicze skarżącego, gdyż w innym wypadku banki nie przyznałyby kredytów. Po drugie - sama okoliczność spłacania przez skarżącego kredytów nie przesądza o braku możliwości poniesienia kosztów postępowania. Dla oceny zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy nie tyle istotna jest wysokość deklarowanych przez stronę wydatków, co kwota wydatków uznawanych za niezbędne do zaspokojenia podstawowych potrzeb rodziny i zapewnienia jej prawidłowego funkcjonowania. Tymczasem analiza struktury wydatków, jakie zostały wskazane przez skarżącego – kredyty bankowe - nie uzasadnia twierdzenia, iż były to wydatki, których ponoszeniu należy przyznać pierwszeństwo przed wydatkami związanymi z udziałem w postępowaniu przed sądem administracyjnym.
W orzecznictwie sądowym ukształtowało się już stanowisko, że zobowiązania cywilnoprawne (raty kredytów) nie mogą mieć pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2006 r., I OZ 83/06).
Instytucja prawa pomocy nie bez przyczyny określana jest często mianem "prawa ubogich". Prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Tymczasem skarżący ma możliwość pozyskania środków na udział w postępowaniu przed sądem administracyjnym na takich samych zasadach, na jakich pozyskuje środki na regulowanie zobowiązań w sferze prywatnej. Przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym nie może bowiem uzasadniać chęć zaspokojenia w pierwszej kolejności innych zobowiązań, preferencyjnie traktowanych przez skarżącego. Nie sposób również przyjąć, aby uprawnione i społecznie usprawiedliwione było przenoszenie ciężaru ryzyka spłaty kredytów na ogół społeczeństwa.
Wobec powyższego, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., orzeczono jak w postanowieniu.
lf