Uzasadnienie
II SA/Łd 323/14
W dniu 19 marca 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wpłynęła, złożona za pośrednictwem organu, skarga Gminy S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] w przedmiocie uchylenia postanowienia opiniującego projekt podziału nieruchomości i umorzenia postępowania przed organem I instancji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o odrzucenie skargi. Uzasadniając Kolegium zwróciło uwagę, iż Gmina S. nie ma legitymacji procesowej do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, gdyż działała jako organ administracji w I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Badanie merytorycznej zasadności skargi poprzedza każdorazowo analiza jej dopuszczalności. Innymi słowy, sąd zobowiązany jest do zbadania, czy w danej sprawie nie zachodzą podstawy do odrzucenia skargi, wymienione w art. 58 § 1 pkt 1-6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm. – w dalszej części przywoływana jako: p.p.s.a.). Jedną z podstaw do odrzucenia skargi jest jej niedopuszczalność, z którą mamy do czynienia w niniejszej sprawie (art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.).
Stosownie do art. 50 § 1 p.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Jak wynika z powyższego, uprawnione do złożenia skargi są podmioty, które mają w jej wniesieniu interes prawny.
W niniejszej sprawie ze skargą wystąpiła Gmina S., przy czym zauważyć trzeba, iż zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] wydane zostało na skutek rozpatrzenia zażalenia na postanowienie Burmistrza S. z dnia [...]. Status organu pierwszoinstancyjnego powoduje, że nie był on stroną postępowania administracyjnego, lecz jego gospodarzem na pierwszym etapie. To zaś wyklucza możliwość bycia jednocześnie stroną postępowania i co za tym idzie czyni skargę do sądu administracyjnego niedopuszczalną.
W orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, iż organ administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, nie jest i nie może być w tej samej sprawie stroną postępowania administracyjnego. Naruszałoby to regułę "ne quis index in propria causa". Role strony i sędziego w konkretnym przypadku są niepołączalne (por. wyrok NSA z 21 listopada 2012 r., sygn. akt II OSK 1311/11 http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Taka pozycja organu jako dysponenta władztwa publicznego zapobiega równoczesnemu występowaniu w charakterze strony kierującym się własnym interesem i zabiegającej o uzyskanie korzystnej dla siebie decyzji oraz w roli organu orzeczniczego mającego obowiązek zachowania bezstronności (por. wyrok NSA z 28 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2377/10, postanowienie NSA z 7 grudnia 2006 r., sygn. I OZ 1646/06 i inne liczne orzeczenia sądów administracyjnych, a także wyrok SN z 7 czerwca 2001 r., sygn. III RN 104/00 – http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podobnie wypowiada się doktryna "Organy administracji publicznej nie mogą skutecznie wszczynać postępowania sądowoadministracyjnego. Postępowanie to, podobnie jak każde sporne postępowanie sądowe, nie może zostać wszczęte z urzędu przez sam sąd administracyjny. Nie może również zostać uruchomione przez organ administracji publicznej, którego działalność ma być przedmiotem oceny z punktu widzenia zgodności z prawem, ani żaden inny organ pozostający w strukturze organizacyjnej tej administracji, przykładowo przez organ wyższego stopnia. Organy te nie mogą posiadać uprawnień do poddawania swojej działalności kontroli zewnętrznej w stosunku do administracji, ani też postępowanie sądowoadministracyjne nie może być wykorzystane do rozstrzygania sporów na tle odmiennych poglądów prawnych między organami różnych szczebli w strukturze organizacyjnej administracji publicznej" (zob. T. Woś, Postępowanie sądowoadministracyjne, Warszawa 1996, s. 103).
Wobec powyższego stwierdzić trzeba, iż w przypadku niniejszej skargi wyłączona jest możliwość dochodzenia przez stronę skarżącą jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy też sądowoadministracyjnego. W zakresie, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje funkcję organu administracji publicznej, nie jest on (ani też żaden z pozostałych organów danej jednostki) uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego, rozumianego jako interes osoby prawnej.
Z uwagi na powyższe sąd na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 i art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
a.bł.