Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 9

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodziz 20 stycznia 2021 r., sygn. akt II SA/Łd 344/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Dnia 20 stycznia 2021 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział II
Skład
Sędzia WSA Robert Adamczewski przewodniczący
Sędzia WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska sprawozdawca
Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 stycznia 2021 roku
Sprawa
sprawy ze skargi R.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie nakazu wykonania prac przywracających stosunki wodne na gruncie oddala skargę. dc

Uzasadnienie

Decyzją z [...] r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.) – w skrócie: "k.p.a." – oraz art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 310 ze zm.) – powoływanej jako: "p.w." – utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Ł. z [...] r., nr [...], nakazującą R. K. odtworzenie zagłębienia wzdłuż północnej granicy działki nr 76 w miejscowości G. na głębokość 25 cm poniżej poziomu ornej części działki i szerokości dna rowu 20 cm do 31 marca 2020 r.

Kolegium wyjaśniło, że w odwołaniu od wyżej wskazanej decyzji organu I instancji R.K. zarzucił naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedopełnienie przez Wójta Gminy Ł. obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całości materiału dowodowego i błędne uznanie, iż wzdłuż działki numer 76 istniał niegdyś rów, który należy otworzyć, w sytuacji gdy w czasie posiadania przedmiotowej działki przez wnioskodawcę oraz jego poprzedników takiego rowu nigdy nie było, czego potwierdzeniem jest pismo Wydziału Geodezyjnego, Kartografii, Katastru i Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w Ł. z 26 stycznia 2011 r. oraz postanowienie Komendy Wojewódzkiej Policji w Ł. z [...] lipca 2018 r., których organ l instancji nie wziął pod uwagę.

Nadto odwołujący się zarzucił naruszenie art. 234 ust. 5 p.w. poprzez jego niezastosowanie i błędne uznanie, iż można nakazać wnioskodawcy wykonanie przedmiotowego rowu. W odwołaniu zarzucono także naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez błędne uznanie za udowodnione, że przedmiotowy rów pomiędzy działkami nr 76 a 75 istniał, jednakże został zakopany przez R. K., w sytuacji gdy z jego wyjaśnień ani z zeznań świadka S.W. (leśniczego) takie okoliczności nie wynikają, a wprost przeciwnie osoby te potwierdziły dokonywanie rozbiórki starych zabudowań przez właściciela działki działki nr 76, jednakże żadna ze stron nie wskazywała o zakopaniu wcześniej istniejącego rowu.

Mając powyższe na uwadze R.K. wniósł o zmianę decyzji organu I instancji poprzez zobowiązanie Lasów Państwowych do przeprowadzenia odprowadzenia wody w sposób wskazany w opinii uzupełniającej biegłego hydrologa i hydrogeologa z 23 maja 2019 r. w pkt 1 ppkt 2, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.

Następnie organ II instancji przytoczył treść przepisu art. 234 ust. 1, ust. 3 i ust. 5 p.w. i wskazał, że w prowadzonym postępowaniu w sprawie nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom dopuszczalność nałożenia tych obowiązków na właściciela gruntu wymaga łącznego wystąpienia następujących okoliczności: 1. zaistnienia zmiany stanu wody na określonym gruncie;

  1. 2. spowodowania tej zmiany przez właściciela tego gruntu;
  2. 3. szkodliwego wpływu tej zmiany na grunty sąsiednie;
  3. 4. istnienia adekwatnego (czyli normalnego, typowego, przeciętnego) związku przyczynowego między zmianą stanu wody dokonaną przez właściciela gruntu a szkodą na gruntach sąsiednich. Bezspornie postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej uregulowania stosunków wodnych na gruncie, a w szczególności ewentualnego nałożenia w trybie administracyjnym obowiązków na podstawie art. 234 ust. 3 p.w., wymaga szerokiego przeprowadzenia czynności dowodowych dających odpowiedź na pytanie, czy właściciel nieruchomości sąsiedniej w istocie dokonał zmiany stosunków wodnych i czy zmiana ta negatywnie wpłynęła na grunty sąsiednie. Wymaga to, co do zasady, wiadomości specjalnych oraz odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich badań, analiz i obliczeń.

Dalej organ odwoławczy wskazał, że w przedmiotowej sprawie trafnie powołano biegłego, z którego opinii wraz z uzupełnieniem jednoznacznie wynika, że na działce 76 odwołującego się było zagłębienie, (zamiennie nazywane przez strony jak i organy administracji rowem ze względu na kształt) które odprowadzało wodę. Na wynik postępowania nie ma też wpływu funkcja jaką zagłębienie pierwotnie pełniło (tj. zagłębienia np.: dla kaczek). Kolegium nie ma też najmniejszej wątpliwości, że zagłębienie to zostało zasypane przez R.K. co wprost wynika z protokołu z 5 czerwca 2018 r. z udziałem przedstawicieli Państwowego Gospodarstwa Wodnego, Wody Polskie, Nadzór Wodny w Ł. (strona 2 i 3) oraz z protokołu z 9 grudnia 2019 r.

Kolegium podkreśliło, że stosownie do art. 234 ust. 2 p.w. nie ma znaczenia w sprawie jakie miał zamiary właściciel gruntu oraz czy sam albo też osoby trzecie dokonały zmiany stosunków wodnych. Istotne jest aby były spełnione wskazane wyżej przesłanki co w niniejszej sprawie nastąpiło. Zdaniem organu II instancji nie ma też wątpliwości, że zalewanie gruntów ornych powoduje szkody.

Odnosząc się do odwołania Kolegium zauważyło, że Lasy Państwowe nie są stroną postępowania oraz nic nie robiły na swojej działce, a więc nie mogły naruszyć stosunków wodnych. Ponadto ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że teren jest bardzo podmokły. Nie ma zatem normy prawnej, w oparciu o którą Kolegium mogło by zmienić przedmiotową decyzję poprzez zobowiązanie Lasów Państwowych do przeprowadzenia odprowadzenia wody w sposób wskazany w opinii uzupełniającej biegłego hydrologa i hydrogeologa z 23 maja 2019 r. w pkt 1 ppkt 2.

Na ostateczną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył R. K., zarzucając:

  1. 1. naruszenie prawa procesowego art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w sposób wyczerpujący całości materiału dowodowego i błędne uznanie, iż poczynione przez Wójta Gminy Ł. ustalenia stanu faktycznego są zgodne z rzeczywistym stanem i tym samym błędne przyjęcie przez organ, iż wzdłuż działki numer 76 istniał niegdyś rów, który należy otworzyć, w sytuacji gdy w czasie posiadania przedmiotowej działki przez skarżącego R.K. oraz jego poprzedników takiego rowu nigdy nie było, czego potwierdzeniem jest pismo Wydziału Geodezyjnego, Kartografii, Katastru i Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w Ł. z 26 stycznia 2011 r. oraz postanowienie Komendy wojewódzkiej Policji w Ł. z [...] lipca 2018 r., których to Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wzięło pod uwagę i nie odniosło się do tych dowodów w wydanej przez siebie decyzji;
  2. 2. art. 80 k.p.a. poprzez błędne uznanie za udowodnione, iż przedmiotowy rów pomiędzy działkami numer 76 a 75 istniał, jednakże został zakopany przez R. K., w sytuacji gdy:
  3. - z opinii biegłego sporządzonej w niniejszej sprawie, jak również opinii uzupełniającej takie okoliczności nie wynikają;
  4. - z wyjaśnień R.K., ani z zeznań świadka S. W. (leśniczego) takie okoliczności nie wynikają, a wprost przeciwnie zarówno R.K., jak i świadek S.W. potwierdzili dokonywanie rozbiórki starych zabudowań przez właściciela działki numer 76, jednakże żadna ze stron nie wskazywała o zakopaniu wcześniej istniejącego rowu;
  5. 3. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegający na bezpodstawnym utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji w sytuacji gdy prawidłowe było uchylenie przedmiotowej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.

Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, a ponadto o zasądzenie dla skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.

W ocenie skarżącego Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie uznało, że poczynione przez Wójta Gminy Ł. ustalenia faktyczne są prawidłowe. Skarżący nigdy nie dokonywał zmiany stanu wody na swoim gruncie, a jedynie rozbierał stare pozostałości domu. Ustalenie to jest sprzeczne z prawdą - R.K. nigdy nie wykonywał na swojej nieruchomości prac mających zmienić stan wody na gruncie. Co więcej, gdyby wspominane w sprawie zagłębienie na granicy działek nr 76 i 5/2 miało służyć do odprowadzania wody, to zasypanie go mogłoby nieść za sobą ryzyko również dla nieruchomości skarżącego, więc wykonywanie takich prac przez skarżącego nie wydaje się nawet prawdopodobne.

Ponadto, według pisma Starostwa Powiatowego w Ł. Wydziału Geodezji, Kartografii i Katastru z 2011 r. wynika, że pomiędzy działkami 76 a 5/2 nie ma i nigdy nie było rowu. Uprawdopodabnia to wersję, jakoby owo zagłębienie nie spełniało funkcji odprowadzania wody, a było jedynie zagłębieniem dla kaczek. Pozostaje to również w zgodzie z wyrażonym w opinii uzupełniającej z 23 maja 2019 r. na str. 3 stwierdzeniem: "dno tego zagłębienia zmierzone lidarem było tylko nieznacznie zagłębione w teren w stosunku do powierzchni ornej części działki 76.(...) Co więcej, w niektórych miejscach (przekrój C-D) było ono nawet nieco wyżej". Takie ukształtowanie zagłębienia sprawia, że nie nadaje się ono do oprowadzania wody, jednak może spełniać funkcję np. zagłębienia dla kaczek".

Nadto, Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wzięło w ogóle pod uwagę postanowienia Komendy Wojewódzkiej Policji w Ł. z [...] lipca 2018 r. w sprawie rozpoznania zażalenia na ukaranie R.K. za rzekome zasypanie rowu melioracyjnego na działce numer 76, Zgodnie z decyzją Komedy Wojewódzkiej Policji w Ł. nigdy na działce numer 76 nie było rowu melioracyjnego w związku z czym jakiekolwiek zagłębienie na działce numer 76 nie może być traktowane jako urządzenie wodne według prawa wodnego i tym samym nie można żądać jego przywrócenia.

W dodatku nakazanie wykonania rowu przez skarżącego jest sprzeczny z art. 7 k.p.a., ponieważ wykonanie przez niego prac mogących zmienić stan wody na gruncie i przez to wywołać negatywne skutki dla sąsiedniego gruntu nie zostało dostatecznie udowodnione, co nie wypełnia nałożonego na organ prowadzący postępowanie administracyjne wymogu stania na straży praworządności i podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a nadto poprawa odprowadzenia wody z tego sąsiedniego gruntu mogłaby być wykonana w sposób prostszy i mniej inwazyjny, tj. bezpośrednio z działki 5/2 do istniejącego rowu na działce 211, co byłoby korzystniejsze dla interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w całości oparło swoje stanowisko głównie na opinii biegłego hydrologa i hydrogeologa z 8 kwietnia 2019 r., pomijając właściwie zmiany w stanowisku biegłego wyrażone w opiniach uzupełniających nr 1 i 2. Na tej podstawie uznanie istnienia rowu odprowadzającego wodę, jak i jego zasypanie przez skarżącego za fakt, co pozostaje w sprzeczności z wyrażanymi w tym wątku wątpliwościami w opiniach uzupełniających nr 1 i 2. Pominięta została również możliwość przeprowadzenia odprowadzenia wody w sposób inny niż przez działkę 76, która de facto nie jest i nigdy nie była zalewana.

Ponadto, Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się naruszenia art. 80 k.p.k. poprzez błędne uznanie za udowodnione, iż przedmiotowy rów pomiędzy działkami numer 76 a 75 istniał, jednakże został zakopany przez R. K., w sytuacji gdy z wyjaśnień R.K., ani z zeznań świadka S.W. (leśniczego) takie okoliczności nie wynikają, a wprost przeciwnie zarówno R.K., jak i świadek S.W. potwierdzili dokonywanie rozbiórki starych zabudowań przez właściciela działki numer 76, jednakże żadna ze stron nie wskazywała o zakopaniu wcześniej istniejącego rowu.

Z protokołu przesłuchania świadka S.W. z 20 stycznia 2020 r. nie wynika, aby na działce numer 76 w kierunku północno zachodnim istniał rów. Świadek wskazuje jedynie o małym zagłębieniu dla kaczek, jednakże świadek nie jest w stanie wskazać kto go stworzył. Leśniczy S.W. podnosi jedynie, że w lutym 2018 roku widział jak R.K. równał teren koparką z uwagi na rozbiórkę istniejących tam od lat pozostałości po zabudowaniach. Świadek nie widział, aby R.K. zakopywał jakiś rów czy zakopywał jakieś odpady. Takie okoliczności również nie wynikają z zeznań samego zainteresowanego R.K. Mimo tego organ całkiem inaczej zinterpretował wyjaśnienia R.K., który jednoznacznie wskazuje, że na jego działce nigdy nie było żadnego rowu, jednakże gdy istniało jakiekolwiek małe zadolenie było to jedynie zagłębienie dla kaczek, które zgodnie z prawem wodnym nie jest urządzeniem wodnym oraz które nie miało funkcji odprowadzania wody z działki numer 75.

Podsumowując, w ocenie skarżącego, przywołane wyżej fakty świadczą, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie zebrało i nie rozpatrzyło w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, co pozostaje w sprzeczności z nałożonym nań obowiązkiem wynikającym z art. 77 § 1 k.p.a.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniosło o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje

Skarga jest bezzasadna.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) - powoływanej dalej jako: "p.p.s.a." - sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono zasad postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.

Stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co do zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, a ponadto może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).

Innymi słowy istotą kontroli przez sąd administracyjny jest zbadanie, czy zaskarżona decyzja odpowiada mającym zastosowanie w sprawie przepisom prawa materialnego i czy została wydana w postępowaniu administracyjnym przeprowadzonym adekwatnie do wymogów kodeksu postępowania administracyjnego.

Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonym orzeczeniu tego rodzaju naruszeń prawa, które uzasadniałoby jego uchylenie.

Na wstępnie należy dodatkowo wskazać, że sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym zgodnie z art. 119 pkt 2 oraz art. 120 p.p.s.a.

Przedmiotem kontroli tut. Sądu stała się decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z [...] r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy Ł. z [...] r., nr [...], którą nakazano R. K. odtworzenie zagłębienia wzdłuż północnej granicy działki nr 76 w miejscowości G. na głębokość 25 cm poniżej poziomu ornej części działki i szerokości dna rowu 20 cm do 31 marca 2020 r.

Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił przepisy art. 234 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, zgodnie z którym właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:

  1. 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
  2. 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie (ust. 1).

Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2). Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności (ust. 3).

Istota sporu sprowadza się zatem do ustalenia, czy na działce należącej do skarżącego dokonano zmiany stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wód, ze szkodą dla gruntów sąsiednich należących do uczestnika postępowania S.U.

W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że postępowanie administracyjne prowadzone w oparciu o unormowanie art. 234 ust. 3 p.w. zmierza do ustalenia w sposób niebudzący wątpliwości, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie, a jeśli tak, to czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Pamiętać jednak należy, że sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia jeszcze do tego, aby organ nałożył obowiązki wynikające z powołanego wyżej przepisu, bowiem potencjalne zagrożenie powstania szkody nie spełnia jeszcze przesłanki odpowiedzialności właściciela nieruchomości gruntowej. Organ w takim postępowaniu nie ma podstaw do poszukiwania wszelkich przyczyn istnienia niezadawalającego stanu wód na gruncie wnioskodawcy. Konieczne jest zatem stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy tą zmianą a szkodą na sąsiedniej nieruchomości, a więc dopiero zaistnienie wszystkich określonych w art. 234 ust. 3 p.w. przesłanek stwarza po stronie organu obowiązek wydania nakazu, o którym mowa w tym przepisie.

W przeciwnym razie, tj. gdy postępowanie wyjaśniające prowadzi do wniosku, iż brak jest związku przyczynowo-skutkowego między zmianą stosunków wodnych a powstaniem szkody na gruntach sąsiednich, należy wydać decyzję odmowną.

Sprawy z zakresu stosunków wodnych co do zasady wymagają dla stosowania art. 234 p.w. wiadomości specjalnych przekraczających wiedzę wynikającą z doświadczenia życiowego organów administracji o właściwości ogólnej. Są to postępowania specyficzne i skomplikowane, wymagające odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a ewentualnie również przeprowadzenie badań, analiz i obliczeń. Inne dowody takie jak oględziny, czy zeznania świadków nie posiadających fachowej wiedzy nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy tj. czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym czy istnieje związek przyczynowo skutkowy między dokonaną zmianą, a wynikłą szkodą. Regułą w sprawach tego rodzaju powinien być dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda (por. wyrok WSA w Krakowie z 21 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 286/18 – orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).

W tym miejscu podkreślić należy, że organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii biegłego, ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną, lecz jego obowiązkiem jest dokonanie oceny tego dowodu. Opinia biegłego, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., podlega bowiem ocenie jak każdy inny dowód. Ocena ta nie obejmuje weryfikacji wiadomości specjalnych przedstawionych przez rzeczoznawcę w operacie szacunkowym. Opinie hydrologiczne niewątpliwie oceniane są przez organy, a następnie przez sąd administracyjny, ale tylko pod względem spełnienia określonych warunków formalnych.

Organ na podstawie tego dokumentu może samodzielnie ocenić jego wartość dowodową, może także w razie potrzeby żądać od rzeczoznawcy uzupełnienia tego dokumentu albo wyjaśnień co do jego treści. Na organie bowiem spoczywa obowiązek dokładnego i pełnego wyjaśnienia sprawy. W szczególności organ winien dokonać oceny czy opinia biegłego zawiera odpowiedź na wszystkie pytania istotne do rozstrzygnięcia sprawy i rozważenia uzupełnienia opinii o dodatkowe jego wyjaśnienia. Organ ma również obowiązek ustosunkowania się i udzielenia odpowiedzi na zarzuty sformułowane przez stronę. W sytuacji, gdy strona w toku postępowania kieruje określone zarzuty przeciwko opinii biegłego, czy też wskazuje na jej zdaniem istotne okoliczności mające w jej ocenie wpływ na wynik postępowania, organ obowiązany jest do przekazania stanowiska strony biegłemu i zobowiązania autora opinii do złożenia wyjaśnień odnośnie do zarzutów strony.

Sama opinia biegłego podlegać musi ocenie w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym, który musi być kompleksowo zgromadzony. Dopiero po wyjaśnieniu zastrzeżeń strony do opinii biegłego i pełnego zebrania materiału dowodowego organ może dokonać ustaleń i ocen niezbędnych do podjęcia rozstrzygnięcia.

Jak wynika z powyższego opinia biegłego jest dokumentem zawierającym oceny i informacje oparte na wiedzy specjalistycznej. Ocena wartości dowodowej tego rodzaju dokumentów jest możliwa przez organ administracji i sąd administracyjny w sytuacji, gdy prosta analiza ich treści budzi wątpliwości co do spójności, logiczności, zupełności, ścisłości, gdy dotyczy pominięcia istotnych dla ustalenia wartości nieruchomości elementów. Zakwestionowanie opinii biegłego przez organ administracji publicznej lub sąd administracyjny jest dopuszczalne w przypadku, jeżeli zostanie wykazane, że przy jej sporządzaniu doszło do naruszenia prawa albo opinia zawiera ewidentne błędy, które dyskwalifikują jej walory dowodowe.

W przedmiotowej sprawie sporządzona została w kwietniu 2019 r. Opinia Biegłego Hydrologa i Hydrogeologa – B.R., w oparciu m.in. o: wizję lokalną przeprowadzoną 21 marca 2019 r. (w obecności stron postępowania), analizę sytuacji hydrologicznej na wskazanym terenie, wywiady ze stronami, dokumentację fotograficzną. Z opinii tej wynika przede wszystkim, że w północnej części działki nr ewid. 76 biegł rów, który odprowadzał nadmiar wód opadowych i roztopowych z zagłębienia (zbiornika powierzchniowego) położonego na działce 5/2. Istnienie rowu w przeszłości zostało wykazane w oparciu o materiały kartograficzne.

W ocenie biegłego, likwidacja spornego rowu na obszarze działki nr 76 skutkowało znaczącym utrudnieniem w odprowadzaniu wód opadowych ze zbiornika na działce nr 5/2 oraz terenów leżących wyżej, z których wody odpływają z tego zbiornika. To z kolei ma w poważnym stopniu szkodliwe działanie dla terenów rolnych, które obecnie są narażone na długotrwałe stagnowanie wód opadowych. Zdaniem biegłego likwidacja rowu na działce 76 stanowiła zmianę stanu wody na gruncie szkodliwą dla gruntów sąsiednich w rozumieniu art. 234 p.w.

Biegły opierając się na pomiarach lidarowych z 2011 r., odtworzył przypuszczalne rzędne dla zlikwidowanego rowu i wskazał na potrzebę odtworzenia dawnego rowu na odcinku działki nr 76, według określonych przez niego warunków.

Na skutek podniesionych przez skarżącego zastrzeżeń do powyższej opinii biegły sporządził dwie opinie uzupełniające. W pierwszej z nich (z maja 2019 r.) biegły podtrzymał dotychczasowe stanowisko, że na działce nr 76 istniało zagłębienie linijne (prawdopodobnie rów), który pełnił funkcję odwadniającą analizowanego terenu. Tym samym likwidacja tego zagłębienia miała szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie. W opinii tej biegły zaproponował jednak nowe rozwiązania. W jego ocenie, odwodnienie w kierunku wschodnim powinno być odtworzone wzdłuż północnej granicy działki nr ewid. 76, a następnie 212 i 214. Zdaniem biegłego odwodnienie do rzędnej 125,75 lub zamiennie na głębokość 25 cm poniżej poziomu ornej części działki nr 76 będzie wystarczającym odtworzeniem poprzedniego stanu w zakresie warunków drenażu. Szerokość dna rowu powinna być nie mniejsza niż 20 cm. Jako alternatywne rozwiązanie biegły wskazał, że pod względem hydrologicznym identyczne skutki miałoby przeprowadzenie odpływu bezpośrednio z działki nr ewid. 5/2 do istniejącego rowu na działce nr 211 (poprzez fragment dz. nr 212), czyli całkowicie z pominięciem obszaru działki nr 76.

Z kolei w ostatniej ze wskazanych opinii uzupełniających (z czerwca 2019 r.) biegły przyznał, że obecnie trudno jest stwierdzić, czy na działce skarżącego istniał rów, czy inna forma sztuczna lub naturalna. Jednakże zdaniem biegłego bez wątpienia na działce nr 76 istniało zagłębienie, które było zdolne odprowadzać wodę i stanowiło trwały element tak zwanej sieci drenażu.

W ocenie sądu brak było podstaw do kwestionowania powyższych opinii biegłego. Bez znaczenia ma zatem podnoszona przez skarżącego okoliczność, że na terenie jego działki nie istniał rów, tylko "zagłębienie dla kaczek", skoro zagłębienie to było zdolne do odbierania i zatrzymywania wody spływającej z terenu działki nr ewid. 5/2 i uniemożliwiało jej rozlanie na tereny sąsiadujące. Natomiast jego likwidacja, spowodowała, że wody opadowe i roztopowe nie miały się już gdzie gromadzić, co doprowadziło w sposób bezpośredni do zalewania m.in. działki uczestnika postępowania S. U. Zdaniem sądu organy administracji w sposób wszechstronny zebrały i oceniły materiał dowodowy. W szczególności miały na względzie sporne interesy stron postępowania, dlatego każdej z nich umożliwiły wypowiedzenie się co do zebranych dowodów. Strony miały również możliwość przedstawienia swoich wątpliwości biegłemu, który ustosunkował się do zgłoszonych uwag.

Organ przeprowadziły również dowód z przesłuchania świadków, a zwłaszcza S.W., który zeznał, że na działce nr ewid. 76, należącej do skarżącego, istniało niewielkie zagłębienie znajdujące się w kierunku północno-zachodnim. Woda pochodząca z terenów leśnych nie przemieszczała się dalej, stała na działce nr 76. Potwierdza to zatem tezę biegłego, że zagłębienie, o którym mowa, było zdolne odprowadzać wodę i stanowiło trwały element tak zwanej sieci drenażu, a jego likwidacja miała szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie. Nadto świadek zeznał, że w lutym (być może w marcu) 2018 r. R.K. wyrównywał teren koparką, co z kolei świadczy o tym, że skarżący dokonał zmiany stanu wody na swoim gruncie ze szkodą na grunty sąsiednie.

W tym miejscu ponownie podkreślić należy, że na gruncie przepisu art. 234 ust. 3 p.w. organy nie są zobligowane do ustalania i poszukiwania wszelkich powodów ujemnego dla danej działki spływu wód, lecz tylko powinny zbadać, czy pomiędzy konkretnym działaniem właściciela jednej nieruchomości istnieje związek przyczynowo-skutkowy wyrażający się w negatywnej zmianie stanu wód na innych gruntach.

Niezasadne są zatem argumenty skarżącego, że skoro biegły określił rozwiązania alternatywne, to organ winien je wziąć pod uwagę. W postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 234 ust. 3 p.w. organ może wybrać jedynie te rozwiązania, których wykonanie obciążały będą wyłącznie sprawcę szkodliwego naruszenia stosunków wodnych. Jak wynika z akt sprawy właściciel działki nr ewid. 5/2 nie dokonywał na swoim gruncie żadnych zmian, które mogły by zaszkodzić gruntom sąsiednim.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi.

dc

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.